Ja w ten piękny wieczór obejrzałem sobie finał mistrzostw świata (w piłkę nożną)Babel pisze:I oczywiscie nie udało sie takze ominąć Kevina.
I to był najpiękniejszy akcent tego dnia, taka puenta.
Jeśli ktoś mi zazdrości, to na Polsacie Sport Extra jest finał LM 2004/05, zaraz karne
Ze sztucznym uśmiechem i plastikową twarzą życzę Wam wesołych świąt.







