Sylwester bez Andrzeja Dudy - Strona 15

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Don Juan
Skład B
Skład B
Posty: 138
Rejestracja: 24 wrz 2006, 14:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Don Juan » 01 sty 2007, 12:43

Ja miałem zamiar tym razem nie obchodzić nowego roku i iść spać ok. 22:00, ale nie dałem rady. od 20:00 do 22:00 oglądałem jakiś film potem jeszcze Kuba Wojewódzki i jeszcze coś tam i jak skończyłem to wszystko oglądać to była już pierwsza.
nawet nie wiecie jak ciezko sie obslugiwac kompem i netem bez myszki
Ja kiedyś miałem nie działającą myszke i próbowałem napisać program w delphi, który miałby zakładać globalnego hooka na klawiature, która miałaby zastępować myszke.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65071
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8706
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 sty 2007, 12:51

Ma ktos z Was pozyczyc myszke do jutra :?:
:lol:
Ehhhhh, dziwnie tak, bez tak waznego urzadzenia jakim jest myszka komputerowa :P
Fieldy - a jak dlugo tak potrafiles ?

Awatar użytkownika
davciol
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 162
Rejestracja: 27 lis 2005, 8:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: davciol » 01 sty 2007, 12:56

Tyle co wstalem :P Kacyk mimo ze swietowalem z rodzina. Bylo nudno, ale jakos wytrzymalem :) Szczesliwego Nowego Roku Wszystkim :D

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 01 sty 2007, 13:59

bagg wstal!

dom zyje!

najlepszego!

:zgon:

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 01 sty 2007, 14:27

:pogrzeb:

Wróciłem do domu o 10:30, później całe dwie godzinki snu i łeb mnie boli jak cholera. Nic, ważne że jeszcze żyję bo mogło być różnie...Ale ogólnie było bardzo fajnie :) .

Skoro każdy życzy reszcie wszystkiego najlepszego to ja się wyłamę i życzę Wam wszystkiego najgorszego.

:pogrzeb:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 01 sty 2007, 14:49

O w trzy kur.
Takie są skutki picia wódki.
Ok 23 szliśmy na stacje i podobno zacząłem rymować. Dziwne, bo za hip-hopem nie przepadam. Do północy dotrwaliśmy prawie w komplecie. A później powoli się towarzystwo wykruszało.
Do domu wróciłem po 13, powoli dochodzę do siebie. [/img]

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 sty 2007, 15:07

Jak ty to robisz, ze nie masz kaca
mam sprawdzone sposoby :P ale musze przyznać, ze się zdziwiłem rano :D
Fieldy - a jak dlugo tak potrafiles ?
nie pamiętam dokładnie, ale z 2 tygodnie dałem rade.
dobra sprawa, co nas nie zabije to nas wzmocni - nauczyć się można dużo skrótów klawiszowych :D

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 01 sty 2007, 15:32

Ja nie pobalowałem do rana bo przed 3 koledzy mnie prowadzili do domu :lol: Jakiś zły dzień :P
Fieldy pisze:mam sprawdzone sposoby
Ja też, zaraz jak wstane to musze coś zjeść i wypić gorącą herbate. Dziś np. wypiłem 6 i czuje się normalnie.

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 01 sty 2007, 15:50

Moja glowa :?. Jak to kolega trafnie okreslil- 'takie sa skutki picia wodki'. Tak w ogole to wlasnie wstalem i zastanawiam sie czy nie polozyc sie spowrotem do lozka, bo moj organizm nie jest jeszcze w stanie uzywalnosci :roll:. Aha, zapomnialem jeszcze dodac, ze po wczorajszej zabawie na miejskim rynku, moja kurtka nie jest juz tylko podarta, ale tez cala w szampanie :lol:.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65071
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8706
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 sty 2007, 15:51

Jesli chodzi o samopoczucie posylwestrowe - to jest ok.
Jesli chodzi o brak myszki - to jest do dupy, nawet sobie na tlenie za duzo zrobic nie moge :/
Ehhhhhhh.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 01 sty 2007, 15:54

Wezcie zbanujcie clonerinha, moze wtedy w koncu przestanie pieprzyc o tej swojej myszce...

Sylwester udany, niezbyt chuczny (no i bardzo dobrze), rok 2007 zaczety!:D

Ok, zaraz zbanujemy :roll: Weź się i kliknij sobie na 'ignoruj', albo daruj sobie takie komentarze. Aha i 2WP za celowe przekręcenie nicka //maestro

Jak juz kur. jestes taki superpoprawny, to daj mu wp za ot. Paranoik.

2WP. Chciałbyś jeszcze coś dodać??
Ostatnio zmieniony 01 sty 2007, 17:26 przez Lakier, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sty 2007, 16:35

Cris to przyznaj sie ile szturchłeś w dziurke :P jak Ci sie rymator włączył :wink: Mina rok od ostatniego tu zaglądanie, teraz tylko wóda i wieczne ćpania, brakuje mi tego co odeszło w zapomnienie - rok 2006 był jak w niebie :P :lol: Otwieram wino z nie swoją dziewczyna lala lala lala lala la lepsze feta niż kobieta :lol: hehe

Chuczny czy nie chucznyn nie w tym rzecz :wink: Kameralnie też jest cool. Ja pożegnałem wspaniały rok, oby tylko 2007 nie był gorszy i jest masakra :] Jak bym miał jakomś pewnośc to cały styczeń bym świetował :P Sylwester mnie troche rozczarował, bo bywały lepsze, ale coż nie wszystko można zagwarantować :P Tym bardzie że sam wygrałem co i jak i gdzie. I tak nie było najgożej. Ważne że żyje i mam sie dobrze. A co najlepsze że są podstawy by ten nowy rok bedzie również max udany. Oby !

Zycze Wam byście w tym nowym roku spełnili marzenia ! byście byli zadowolini, spełnili plany i marzenia ! Te zawodowe, szkolne jak i materialne. By był to udany rok dla Nas wszystkich ! Zdrowia zdrowia i jeszcze raz ... pieniedzy :]

Pozdrawiam i jeszcze raz wszystkiego najlepszego panie i panowie :!:

P.S. Współczuje troche piłkarzą Premiership :P Choć dzieki nim piłkarski nowy rok zaczyna sie o 18 na St James Park :twisted:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 01 sty 2007, 18:11

Zaza - pamiętam, że mieliśmy dwa litry Smirnoffa, 0,7 Bolsa i 0,5 jakiegoś łiskacza. AAA i 0,5 Starogardzkiej(co to za impreza bez Starogardzkiej?:P). Ile z tego wypiłem?Nie mam pojęcia. Było nas 8.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 01 sty 2007, 18:25

Musiałeś dużo wypić jak straciłeś orientacje :wink: Chyba że potem wchodziła już jak woda ! A zostało Ci coś na dzisiaj ? może Ci piłkarze United sprawią prezent to miał być okazje :wink: St James Park :twisted:

W sumie pewnie mało kto pamieta ile wypił :wink: bo to nie ważne, ja nie wiem ile było trunków bo nie kupowałem, płaciłem wcześniej i to nie było moja działka [bez skojarzeń :P], miało nie zabraknąć :P Wiem że piłem Brandy które sprawiło że nie czułem twarzy :roll: to było tak mocne że mnie wymiotło... Kuźwa zapomniałem że to sie sończy i jak chlupłem to 3 minutowe KO.


Niggaz chyba zapił już za nastepnego sylwestra :lol: Na zapas :P Dzwonie do niego a On nic odsypie Katalończyk jeden :P

Awatar użytkownika
dzieciol
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1842
Rejestracja: 29 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Via di Trigoria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 01 sty 2007, 18:29

Zaza pisze:W sumie pewnie mało kto pamieta ile wypił
a jadnak..sa nawet tutaj Ci co pamietaj..bo wczoraj...nie wypili nic..jak dziwne moze sie to wydawac taka jest prawda...ani grama alkoholu, i wiesz wyszlo mi..jednak nie powiem zeby ten sylwester byl udany, ale nie mam do nikogo pretensji..sam taki wybralem..

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”