Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post autor: Martin Pellegrino » 02 sty 2007, 16:55

Zaza, ale posiadanie swojego stylu może też mieć złe strony. Jeżeli klub ma swój styl to wiadomo, że zawsze grają tak samo. Teoretycznie wystarczy aby przeciwnik przeszkodził w rzogrywanie swojej "gry" i taki zespół ze stylem się gubi. W sytuacji jakiej jest Inter gdy każdy mecz jest rozgrywany inaczej, pod przeciwnika, takiej sytuacji nie ma. Nie idzie nam jedno spróbujemy inaczej. Ostatnie mecze pokazały w lidze pokazały, że Inter może bardzo szybko przejść z jednego systemu gry na inny. Weźmy na przykład mecz z Atalantą. Nie szło długo, Mancini coś kombinował i w końcu wskoczyło. O taką wszechstronność mi chodzi. Wiadomo, że Arsenal gra najładniejszą piłkę na wyspach, Barcelona ma kilku genialnych zawodnikach, ale w większości przypadków ich gra opiera się na poszczególnych gwiazdach. W Interze gra opiera się na zespole, nie ma ewidentnego lidera, łowcy asyst, genialnego dryblera, który mógłby przebiec 60 metrów, ograć 7 przeciwników i strzelić bramkę. Stylem Interu jest gra zespołu. I nieważne czy grają teoretycznie najmocniejsi, czy ci drugoplanowi - wszyscy walczą i wszyscy chcą tego samego - coś w końcu wygrać. To jest siłą Interu. A czy mają swój niepowtarzalny styl czy nie to jest to sprawa drugoplanowa. Bo wiele zespołów gra presingiem, nie tylko Chelsea, wiele zespołów gra skrzydłami jak ManU, ale niewiele zespołów jest tak elastyczna by w trudnych momentach szybko się przestawić i zacząć grać zupełnie coś innego.

A po drugie ja też nie należę do tych, którzy śmieli się ze stylu Juventusu. Mnie drażniła tylko jedna rzecz - Capello i jego straszny reżim. Tam jedynie chyba Nedved mógł zrobić troszkę więcej niż zostało ustalone na odprawie. Byłem pełen podziwu dla systematyczności Starej Damy, ale drażniło mnie to, że wszystko odbywało się bez większych fajerwerków tylko zimna kalkulacja. Nie powiesz mi, że obecnie Inter gra podobnie ;)

Wróć do „Włochy”