Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 112

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 31 gru 2006, 16:07

Havok pisze: Nie moge jednak odczytac nazwiska zawodnika między Camoranesim A Mascherano
Mavouba. Realny tranfer. :)

Awatar użytkownika
silver4555
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 6
Rejestracja: 31 gru 2006, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: silver4555 » 01 sty 2007, 1:16

W Juventusie przydałby się jakiś dobry obrońca, bo Cannavaro odszedł, Thuram odszedł i nikt teraz nie może ich zastąpić

Naleśnik
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 29 paź 2006, 20:17
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Naleśnik » 02 sty 2007, 22:29

Ponieważ zdarzyła się, że mam nieco czasu pozwolę sobie wrócić do rozmowy ze strony 104 – czyli z czym do ludzi w przyszłym sezonie.
Podzielę drużynę na 4 klasy :
1 –światowa, czyli tego zawodnika każdy chciałbym mieć u siebie
2 – europejska, zawodnik uznany byłby za solidnego i pożądanego w większych klubach w europie
3 – serie a, solidny zawodnik
4- zapchaj dziury, czyli jest bo ktoś musi być

Do 1 klasy zaliczyłbym: Buffon Gianluigi*, Trezeguet David* i chyba każdy się ze mną zgodzi.

2 klasa to: Chiellini Giorgio, Nedved Pavel*, Camoranesi Mauro* German, Marchionni Marco, Del Piero Alessandro, Bożinow Waleri*, Fabrizio Miccoli*

Do 3 klasy zaliczyłbym: Kovac Robert, Balzaretti Federico, Zebina Jonathan, Zanetti Cristiano, Oliver Kapo,

Resztę zaliczyłbym do 4 klasy z tym, że „objawieniem sezonu” są: Marchisio Claudio, Paro Matteo, De Ceglie Paolo, Palladino Raffaele. Zawodnicy Ci mają swoje lepsze mecze i gorsze, ze wskazaniem na lepsze. Być może po awansie do serie a sklasyfikuje ich wyżej bądź też zostawię tam gdzie są.
Przy nazwiskach z * nie jestem pewny przyszłości tych zawodników w Juve.

Podsumowując:
Bramka – jeśli Buffon zostanie, lepiej być nie może.
Obrona – brak prawej strony i środka (Kovac ok. ale czy na wszystkie spotkania w przyszłym sezonie?), Jean-Alain Boumsong chyba rozczarowanie roku. BRAK 2 LUB 3
Pomoc – brak środka, niepewna prawa i lewa strona BRAK 2, najgorszym wypadku 3
Atak – tu nie ma się czego bać i wzmocnienia niepotrzebne.

Ossy teraz chyba nie masz już wątpliwości dlaczego +2.

Moim zdaniem w tej chwili daleko nam do nawiązania walki z Interem, Milanem, Fiorentiną, Romą. Z pozostałymi zespołami można nawiązać walkę, cóż jestem lekko optymista pod tym względem.
PS. Wszystkiego najlepszego w nowym roku.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 02 sty 2007, 23:34

naprawde nie rozumiem deprymowania Balzarettiego. juz jego gra w serie a pokazala, ze zawodnikiem jest niebanalnym. a jego wystepu z Interem nie zapomne dlugo, szczegolnie, ze bylo to w sumie 'z biegu'. jesli Giorgio zaliczasz do klasy europejskiej, a Federico nie, to ja sie z tym nie zgadzam. juz predzej Chielliniego dalbym nizej, a pozbyl sie z '3' Zebiny i Kapo. Federico jeszcze pokaze klase.

co nie zmienia faktu rzeczy, ze wzmocnienia w obronie sa potrzebne bardzo. Barzagli to marzenie, ale jesli chcemy powrocic do elity jak najszybciej to trzeba sie o niego postarac jak najbardziej. ale za 20 milionow to by musialo jeszcze Palermo kogos w pakiecie dac, bo cena wygorowana, oj tak. jest jeszcze ten caly Luisao, ktorego w akcji widzialem rzadko/bardzo rzadko. stad tez zdecydowanie bardziej wole Wlocha.

Ribery, Abidal to wszystko traktuje w kategorii zwyklych, jakze budzacych nadzieje, ale durnych plotek. Klose przyjsc nie moze, bo wtedy odchodzi David. a tego nie chce i juz! ale gdyby juz Francuz mial, nie daj Boze, odejsc Klose to dobra opcja. ale niezbyt drogo. i najlepiej niech nam darmo Diego oddadza :P

Mascherano niby sie w tym WHU marnuje, ale mowi, ze odchodzic nie chce, wiec niech tam gnije, a co! a juz tak calkiem serio, jakby przyszedl, bylbym bardzo, bardzo zadowolony. na MS mnie zachwycil. nie tylko mnie zreszta.

Mavuba to opcja ciekawa, ale duzo, duzo bardziej wole Javiera. a w ogole to marzylbym o Sissoko, ale to nierealne.

i czym sie Marchisio i De Ceglie tak objawili, Naleśnik :) ?

i, uznajcie mnie za wariata, ale zaryzykowalbym Cassano. on jeszcze nie przekroczyl 25 lat. drogi tez by nie byl, choc gorzej z utrzymaniem. a czy w tej chwili w szatni Juventusu moze byc jeszcze gorzej?

rok 2006 odszedl. byl tragiczny. dla Juve w szczegolnosci. ale teraz wkraczamy w rok nowy i nowa ere Starej Damy. ere pelna sukcesow ;)

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 02 sty 2007, 23:37

Deprymowania?
Chyba deprecjonowania.

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 02 sty 2007, 23:41

nie, Chlopaczku, sprawdzalem to slowo az u Kopalinskiego i jak dla mnie stawianie Federico obok Zebiny tudziez wiecznego talentu Kapo uwazam za jego ponizenie. choc nie wykluczam, ze moglem uzyc zlego slowa.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 02 sty 2007, 23:51

Mozliwe w koncu wiesz lepiej w jakim kontekscie uzyles dane slowo.
Sadzilem ze chodzi Ci o obnizani wartosci zawodnika a tutaj moim zdaniem bardziej pasuje to drugie slowo.

Zeby nie bylo tylko zabaw jezykowych - odnosnie tematu.

Stara Dama jest teraz swietna na Serie B ale w przypadku braku wzmocnien co jest zalozeniem czysto teoretycznym bo nie bedzie mialo miejsca za duzo w Serie A nie ugra.
Nie wiem ile dokladnie przeznacza na transfery - byla mowa o 25 milionach teraz juz o 50 - ale glownym zadanem oczywiscie powinno byc zatrzymanie gwiazd druzny w pierwszym rzedzie z Buffonem.

Zgodze sie ze najwiekszych wzmocnien wymaga obrone bo w taka co macie teraz to co lepsze druzyn beda wchodzic jak w maslo.Pomoc tez jest zbyt slaba a przeciez to kluczowa formacja no chyba ze druzyna jest nastawiona na catenaccio.

Nic odkrywczego nie napisalem ale chcialem dodac tych pare linijek zeby nie wyjsc na nabijacze :P

Milan \o/

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 03 sty 2007, 1:09

CO do tego ile JUVE wyda na transfery to wszystko będzie zależało oczywiście od finansów i w związku z tym wypada podać parę faktów:
Juvepoland pisze: Po aferze Calciopoli księgi finansowe Juventusu zostały wywrócone do góry nogami. Po pierwszym kwartale sezonu można wyciągnąć wstępne wnioski na temat wpływu wydarzeń minionego lata na kondycję finansową klubu.

Dochód z meczów
1. kwartał sezonu 2005/06: 3.1 miliona euro
1. kwartał sezonu 2006/07: 1.2 miliona euro

Dochód z telewizji, radia i innych mediów
1. kwartał sezonu 2005/06: 19.8 miliona euro
1. kwartał sezonu 2006/07: 12.5 miliona euro

Dochód z transferów
1. kwartał sezonu 2005/06: 5.3 miliona euro
1. kwartał sezonu 2006/07: 38.0 miliona euro

Dochód razem
1. kwartał sezonu 2005/06: 43.7 miliona euro
1. kwartał sezonu 2006/07: 61.5 miliona euro
z początku wygląda to świetnie. Tylko, że warto zwrócić uwagę na to że na ogólne dochody JUVE ogromny wpływ miała sprzedaż zawodników (ponad połowa sumy) z JUVE. i o ile klub dalej będzie zarabiał ze sprzedanych piłkarzy przed tym sezonem (za wielu JUVE dostaje kasę ratami) to na 100% nie będą to takie zyski jak w tym pierwszym kwartale. Sytuacja jednak nie jest dramatyczna i straty pewnie ogromne nie będą co można sobie na oko policzyć, w szczególności że JUVE nie tylko mniej zarobi ale i mniej wyda w tym sezonie niż w poprzednim (brak wydatków na wzmocninia z wyjątkiem kosztującego 4 mln ojro Boumsonga, zmniejszenie płac zawodników i odpadnięcie wielkich kontaktów sprzedanych gwiazd jak Cannavaro, Thuram, Emerson, Vieira, Ibrachimovic, Mutu gdzie każdy z nich w zeszłym sezonie dostał z 4-5 mln ojro na co JUVE taraz nie wyda ani grosza), więc przy doinwestowaniu klubu przez rodzine Agniellich co nie miało miejsca przez ostatnich kilkanaście lat (a co jest chyba pewne) i przy zainwestowaniu w klub Kadafich JUVE może mieć naprawdę wielkie środki na transfery, choćby z kasy zarobionej przed tym sezonem z transferów, a to było mniej więcej 70 mln (24 Zlatan, 10 Vieira, 19 Zambro i Thuram, 8 Mutu i koło 20 z Canny i Emersona)

Ale ile JUVE przeznaczy to już inna kwestia a tu nic powiedzieć nie możemy skoro nikt nie zna polityki transferowej nowego zarządu bo ten wydawać jeszcze nie miał okazji...

Naleśnik
Junior
Junior
Posty: 17
Rejestracja: 29 paź 2006, 20:17
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Naleśnik » 03 sty 2007, 9:57

Bagg to co napisałem powyżej jest to moje zdanie z którym każdy może się nie zgadzać.
Co do Federico wykorzystywał szanse jakie dostawał na grę, ale jeśli rozegra w podstawowym składzie w sezonie 20-30 spotkań i będzie się prezentował solidnie a najlepiej jak w meczu wspomnianym przez Ciebie z Interem, to wtedy przesunę go wyżej. Wg mnie póki co jest solidnym zawodnikiem z dużymi perspektywami na klasę co najmniej europejską jeśli oczywiście będzie grał. Poza tym dlaczego w 3 klasie bo cenię tego zawodnika i wymagam od niego więcej niż od Zebiny.
Giorgio pokazał już, że można na niego liczyć w serie a jak i w pucharach. Jest to też "wina" trenera, trenerów którzy częściej stawiają na G.C. niż F.B. Chyba jakiś powód mają, że tak jest. Dlaczego tak jest a nie inaczej to już wiedzą tylko w/w.
Dlaczego Zebina w kl. 3. Jestem nieco optymistą. Fakt, że ostatnie 2 sezony (liczony z tym) nie są dla niego udane. Zapewne przez jego ciągłe kontuzje. Cóż być może za bardzo wielki ze mnie optymista pod wzgl. klasyfikacji Zebiny ale to chyba nie problem bo po tym sezonie duże są szanse, że odejdzie.
A Kapo on sobie radzi lepiej niż GG, Tudor, Legrottaglie, Blasi itd.
Czym się wg. mnie Marchisio i De Ceglie objawli? Swego czasu Juve miało takie zawodnika jak DiLivio. Teoretycznie grał na prawej pomocy a bywały takie mecze, że go widziałem na L,R,M pomocy, obronie i ataku. Gdzie piłka tam i on. Gdzie go koledzy potrzebowali tam się zjawiał. Oni mi go czasami przypominają, chodź umiejętności niestety nie te (co i widać na boisku).
Jeżeli twierdzisz, że w szatni Juve gorzeć być nie może to po co tam Cassano? Żeby trudniej było naprawić atmosfere? Bo nie sądze, że z jego pomocą atmosfera lesza będzie a Juve silniejsze. Atak to nie jest formacja do wzmocnień.
Zgodze się z tym co Chlopaczek napisał. Obrony i środka pomocy na serie a nie ma. Co nie jest to żadnym odkryciem bo każdy widzi jak jest. Najważniejsze to wzmocnić się w w/w formacjach i nie osłabić się (patrz zawodnicy z*).
Napisze jeszcze, że trener też mnie za bardzo nie przekonuje. Ale tego wątku rozwijać nie będę...narazie.
(L)oczkerson Boumsong w założeniach miał być wzmocnieniem ale wyszło jak wyszło. Mniejmy nadzieję, że pod koniec sezonu nikt nie będzie miał wątpliwości, że Boumsong to jednak wzmocnienie i że tego zdania nie zmienią przyszłe sezony w serie a.

Awatar użytkownika
Havok
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 23 gru 2006, 17:08
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Havok » 03 sty 2007, 15:20

(L)oczkerson nie możesz liczyć, że dostaliśmy do ręki 70 milonów za sprzedaż uciekinierów, gdyż suma ta bedzie w wieszości spłacana w ratach. Oczywistym jest, że znajdą się pieniądze na transfery w letnim oknem transferowym, jednak wieszkość będzie pochodzić z podarunków od rodzin Agniellich i Kadafich a niżeli z włąsnych wypracowanych zysków. w zwiazku z powyższym ani nie będzie to 70 ani nawet 50 milionów ojro, tylko ok 25-30. Jestem ciekaw jak zarząd będzie gospodarować tymi pieniędzmi. Czytajać prasowe spekulacje dotyczące potencjalnych transferów, wartość wiekszości zawodników, któymi sie interesuje sie Juve, sięga kilku milionów ojro, wiec w gruncie rzeczy to nie jest tak wiele, a tym samym jest mozliwosć sprowadzenia 3-4 piłkarz miesząc się w 25-30 milionach ojro. Już się niemogę doczekać zimowego okienka, ciekawość mnie zżera. Niby Secco zastrzega, że nie będzie znaczących transferów w zimie, ale i tak kogoś sprowadzą i interesuje mnie kto to będzie:) Będe przynajmniej wiedział jakim tokiem myślenia podążeja włodarze Juve. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 04 sty 2007, 11:54

Havok ja wiem że JUVE nie będzie kupował bezpośrednio za kase ze sprzedanych gwiazd, chodzi mi o to że przy wpompowaniu przez rodziny Agnellich i Kadafich kasy w budżet klubu, który w tym sezonie nie straci tak strasznie wiele, JUVE ma szanse na wydatki na transfery na normalnym poziome z przed afery, i nie mam tu na myśli konkretnych sum, ale głównie zdolność finansową, bo to ile zarząd przeznaczy to jedna wielka niewiadoma bo nie wiemy jaką filozofię prowadzenia klubu i polityki transferowej objął nowy zarząd a i nie wiemy jak zachowa się w takiej sytuacji jak ta, bo jest to sytuacja wyjątkowa, która pewnie w historii JUVE drugi raz nie nastąpi.

A ja tak spodziewam się wydatków koło właśnie 25-30 mln bo Grygera czy Faty przyszli by za darmo jak by JUVE ich zwerbował, Nelsona można ściągnąć za Miccoliego jeśli JUVE oczywiście chce go kupić skoro na celowniku jest też Grygera, kolejni jak Givet, Mascherano to też raczej mało kosztowne transfery, więc tyle by starczyło spokojnie na dobre okno transferowe, gdzie kadra nie zostanie przewrócona do góry nogami wraz z przyjściem 10 zawodników jak to niektórzy prorokują, bo dla mnie jak do JUVE by przyszło 2 środkowych i prawy obrońca oraz defensywny i lewy pomocnik to było by super, choć nie wszyscy muszą być gwiazdami do perwszej "11" bo na niektórych pozycjach chodzi mi głównie o wzmocnienie ławki

PS: Naleśnik w transfer Boumsonga ja raczej przesadznie nie wierze bo dla mnie poziomu Canny, Thurama czy nawet Barzagliego lub Giveta on nie osiągnie zby często robi głupie błędy a pewny srodkowy obrońca grający zawsze na równym poziomie to podstawa w Serie A tym wygrywał JUVE, Milan a teraz Inter który w ataku rewelacyjny nie jest ale za to przy mocnej defensywie z Materazzim zawsze jednego czy 2 goel trafi wygrywa mecz za meczem...

Awatar użytkownika
Havok
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 7
Rejestracja: 23 gru 2006, 17:08
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Havok » 04 sty 2007, 21:41

(L)oczkerson, dwóch nowych środkowych musi być mur-beton podstawowymi graczami. Bo Boumsong, to jest niewypał na miarę Legro. Nie zazdroszcze sytuacji w jakiej znalazł się zarząd. Bo tak, z jednej strony muszą zapewnić "starą gwardię", żę kupią nowych graczy, by zatrzymac ich w zespole. Kiedy dojdzie co do czego, to władzę mogę mieć dylemat, czy kupno danego zawodnika przekona "starszyznę" do nowego projektu. Naprawde patowa sytuacja. Swoją drogą zastanawiam się jakim negocjatorem jest Secco. Mam pewne obawy o jego kompetencje. Ludzie na stanowiskach dyrektorów sportowych, czy generalnych to osoby na ogół starsze, z bogatym doświadczeniem, czy to na płaszczyźnie piłkarskiej, trenerskiej, czy menagerskiej. Secco jest, młodziutki, jak na tak odpowiedzialne stanowiski, nieobyty, z brakiem doświadczenia. Poza tym trzeba mieć odpowiedni charakter tj, stanowczy, twardy, nieugięty, bezkompromisowy(choć z tym to ostrożnie). A ja jak patrze na Alessio, to wydaje mi sie, że to taki chłopaczek:P Nie to co Moggi. Wystarczy spojrzeć na niego, by od razu się zorientować, że to konkretny gość, kawał chu... steczki:P Takie odnoszę wrażenie dotyczące osoby Alessio Secco. Obym się mylił i okazał się bardzo dobrym dyplomatą, sprowadzając do Juve tych piłkarzy których przybycia oczekujemy, czego sobie i wam życze. Pozdrawiam

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 04 sty 2007, 21:46

Secco to chyba taka kukielka, bo cos watpie, zeby w Juventusie obsadzili taka niedoswiadczona osobe, na tak waznym stanowisku, moim zdaniem, tak naprawde za transferami Juventusu w chwili obecnej stoi Bettega.

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 04 sty 2007, 22:19

Naleśnik pisze: Ossy teraz chyba nie masz już wątpliwości dlaczego +2.
yyy, co + 2?

Ja tam bym kupil Grygere na prawe, Barzagliego(albo Luisao, albo dwoch :roll: :) ) do pomocy Mascherano, namowic Pavla jeszcze na jeden sezon i na przyszly sezon bedzie zajebiscie :)


I
bagg pisze:, uznajcie mnie za wariata, ale zaryzykowalbym Cassano. on jeszcze nie przekroczyl 25 lat. drogi tez by nie byl, choc gorzej z utrzymaniem. a czy w tej chwili w szatni Juventusu moze byc jeszcze gorzej?
o tym samym sobie dzis pomyslalem. Jesli oddamy Bojka, ja na miejscu zarządu powalczylbym wlasnie o Talentino :)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 04 sty 2007, 22:27

Juvepoland pisze:zisiaj w nocy, mając 67 lat, zmarł Sandro Salvadore, gwiazda wielkiego Juventusu z lat 60. i 70. ubiegłego wieku.
"To był mistrz niezwykłej klasy, prawdziwy lider, nierozerwalnie związany z biało-czarnymi barwami. Jesteśmy głęboko zasmuceni jego śmiercią i z całego serca składamy kondolencje rodzinie. Bardzo będzie nam brakowało Kapitana Billy'ego" - powiedział Giovanni Cobolli Gigli.
Salvadore przybył do Turynu latem 1962 roku z Milanu, w zamian za Bruno Morę. Przez następne dwanaście sezonów Juventus posiadał w składzie stopera o wielkim temperamencie, nie mającego sobie równych w dowodzeniu obroną. Kapitan Billy był uniwersalnym obrońcą, mógł grać w środku albo na bokach, lubił też wycieczki do przodu, gdzie zdarzało mu się strzelać ważne bramki. W 450 występach w Juve zdobył 17 goli. Wygrał trzy tytuły mistrza Włoch (1967, 1972, 1973) i Puchar Włoch w 1965 roku. Był też filarem drużyny narodowej, rozgrywając w jej barwach 36 meczów, w tym zaliczając występy na Mistrzostwach Świata 1962 i 1966 oraz wygranych Mistrzostwach Europy 1968.

Debiut w Juve: 16 września 1962, Genoa - Juventus 0:0
Meczów w Juve: 450
Goli w Juve: 17
Trofea: 5 scudetti (w tym dwa z Milanem - 1959 i 1962), Puchar Włoch 1965, Mistrzostwo Europy (1968)
Debiut w reprezentacji: 10 grudnia 1960, Włochy - Austria 1:2
:(

[*] Niech spoczywa w pokoju.

Trauma za traumą mam wrażenie że to się nie skończy...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”