Ronald ale w takim wypadku Beckham też może już 5 miesieczy wcześniej negocjować z innym klubem. [jak Edu] Tylko że ten nowy musi cos zapłącić Realowi pewień %, w podobnej sytuacji jest np. Ayala z tego co wiem a był by też Saviola [?] gdyby nie to że własnie Barca i Betis sie wyłamały i nie podpisały tego "paktu". Tylko podstawowe pytanie brzmi czy to nie jest tylko "prawo" miedzy klubami La Liga ? Bo nie sam pakt jest dziwny ale fakt ze np teraz Inter Lyon czy Arsenal miał by zapłacić im nawet jakieś 5 miliony mimo iż kończy mu sie umowa ? To jest najbardzie wątpliwe.
Brylancik bo młody teraz rozdaje karty, wie ile może zyskać, jak postawi Calderona pod scianą - bardzie jego ukamieniują - choć chyba nawet bardzie niż Barca o jego podpis zabiega Valencia ?



