NBA...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 13 sty 2007, 8:58

Oj prawdziwie mistrzowski dzien, kilka naprawde bardzo dobrych spotkan. Juz pierwsze spotaknie Indiana- Dallas stało na najwyzszym poziomie. Mavs dzisiaj bardzo zawodzili, szzegolnie w pierwszej polowie w drugiej było neico lepiej, jednak nadal sporo brakowało im do najwyzszej fromy. Pacers potrafili to wykorzystywac jedynie w dwoch pierwszych odsłonach, pozniej było znacznie gorzej, z minuty na minute tracili zdobyta przewage. Na ostatnia kwarte wchodzili juz przegrywajac jednym oczkiem. Jednak potrafili wrocic do gry i to oni przez prawie 10 minut ostatniej odsłony nadawali tempo, neistety przy statnie 99-93 stracili koncentracje. Pozniej dwa faule w tym jeden przy rzucie za "3" i zrobilo sie zaledwie 99-97. Pozniej bohaterem mogl zostac Tinsley, jednak przy stanie 101-100 nie trafil zadnego z 2 wolnych, pozniej przy statnie 101-103(trojka JT) trafia dwa wolne, przechwytuje pilke Terry'emu. Niestety Diop blokuje rzut O'Neal'a oraz Grangera... Dogrywak to juz błedy z jednej i z drugiej storny, brak skutecznosci itp. Przez pierwsze 2 minuty oba zepsoly zdobyly łacznie 1 punkt :arrow: Indiana :roll: Jednak od celnego rzutu Dirka zapanowało Dallas, ktore kontrolowało przebieg spotkania do konca, przechwytujac ostatnia szanse gospodarzy. Zaowdnik spotkania oczywisice zdobywca 43 pkt i 12 zbiorek Nowitzki.


Kolejna porazke bez Billupsa poniesli Pistons, tym razem przegrali z Atlanta, gdzie brylowal były zawodnik Słonc Joe Johnson zdobywca 34 pkt przy swietnej skutecznosci 13/17 z gry. Bardzo dobrze wspomagał go Marvin Williams 12 pkt 9 zb i 7 asyst. Ze strony Detroit jak to bywa ostatnio brylował Hamilton, pozneij Wallace i Prince. Jednak wina lezała najbardziej po stronie graczy rezerwowych Pistons, ktorzy zdobyli łacznie 7 pkt :roll: co przy wyniku rezerwowych Jastrzebi :arrow: 40 pkt. jest wynikiem kompromitacyjnym.

Wazne wyjazdowe zwyciestwa odniesli Bobcats, Heats, Minnesota, Rockets. Charlotte sporo, bo az 126 pkt narzucąło Knicks. Brylowała cała pierwsza piatka. Derek Anderson zakonczył mecz z 29 pkt majac swietna skutecznosc 9/11 z gry w tym 6/8 za "3". Felton 16 pkt i 14 asyst, jednak najlepiej wypadł Emeka Okafor :arrow: 20 pkt, 9 zb i az 10 blokow :!: :twisted: Ze strony NY bardzo dobrze zagrał Marbury, Curry i Richardson, jednak w 3 spotkania sie nie wygra, a Charlotte wygrywa drugi mecz z rzedu na wyjezdzie.

Obrazek

łatwa przeprawe miały takze Leśne Wilki w Memphis(jednak). Spokojnie punktowali przeciwnikow, wykorzystujac ich niezoragnizowanie w obronie i przetrzymujac szturm w wykonaniu dwojki Miller/ Gasol. Odskoczyli powaznei juz w pierwszej kwarcie pozniej utrzymywali spokona roznice, gospodarze w 3 z 4 kwart byli lepsi jednak do konca roznicy nei zniwelowali. W tym roku ukochana pilka Kevina Garnetta Minnesota przegrala zaledwie 1 z 6 meczow i to w bardzo dramatycnych okolicznosciach. KG oczywiscie brylowal 28 pkt i 11 zb.

Sporo trudniej w swoim pojedynku mieli Rakiety, ktore dopiero w koncowce wygrlai w Denver 90-86, choc po "3" Allena był remis po 86. Najskuteczniejsza ostatnio bronia Huston jest Battier i jego rzuty dystansowe, dzisiaj trafil 5/9 w tym dwa razy w koncowce. Troche w cieniu ostatnio jest T-Mac, jednak on swietnie prowadzi gre Rakietom :arrow: 11 asyst, takze kolejny dobry mecz weteranaMutombo 4 bloki i 10 zbiorek.
Ze strony Baryłek świetnie spisywali sie zaledwie A3 z 28 pkt oraz Camby z 24 zbiorkami. Dobrze takze wprowadzil sie nowy w Denver Blake, 6 asyst i 13 pkt...

Jendka najwazniejsze dzisiejsze spotaknie to Kalifornia- Floryda, czyli Lakers- Magic. Najbardziej wyrównane spotkanie tego dnia.... Wygrali ku mojemu zadowoleniu poraz drugi w tym sezonie Jeziorowcy. Jednak nie było łatwo. Kobe grał z kontuzja co było widac w pierwszej polowie spotkanie, nie rzucał czesto, nie wbijal sie pod kosz. Świetnie w tym okresie zastepował go Parker. W drugiej polowie cały ciezar gry jednak wzial na siebie Bryant windujac siebie w kazdej statystyce w Lakers na pierwsze miejsce. 14 z 28 punktów zdobyl w ostatniej odsłonie spotania. ogolnie zdobył obok 28 pkt takze 7asyst i 8 zbiorek. Tak jak wspomnial poprzednik swietnie wypadł Smush z 26 pkt w tym 5/8 za "3":wink: Ze strony Orlando było takze dwoch zdecydowanych liderow w druzynie :arrow: Hill 20 pkt oraz Howard 25 pkt i 10 zb. Jednak to Lakers dzisiaj wygrali wiekszosc ze statystyk min. zbiorki bloki(Turiaf i Bynum) jak i mniej tracili. Wynik mogł byc wyzszy, ale Smus nie trafil zadnego z 2 wolnych w samej koncowce.

Obrazek
A juz niedługo bedzie Beckham :P :P :P :P

Kod: Zaznacz cały

Philadelphia 76ers - Milwaukee Bucks	110:97	
Indiana Pacers - Dallas Mavericks	113:115	
Boston Celtics - Toronto Raptors	86:95	
New York Knicks - Charlotte Bobcats	110:126	
Atlanta Hawks - Detroit Pistons	99:93	
Memphis Grizzlies - Minnesota Wolves	110:116	
NO/Okla Hornets - Washington Wizards	104:97	
Portland Blazers - Sacramento Kings	95:87	
Denver Nuggets - Houston Rockets	86:90	
LA Lakers - Orlando Magic	109:106	
GS Warriors - Miami Heat	96:118	
Seattle Sonics - Utah Jazz	122:114

Gracz dnia napewno Ray Allen 8)

Wróć do „Inne sporty”