Arsenal Londyn - Manchester United 21.01.2007 - Strona 3

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
×

pojedynek wygra:

Arsenal
18
51%
Manchester
15
43%
nikt nie wygra - remis będzie
2
6%
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 18 sty 2007, 2:43

guru pisze:Tak, czarnoskorzy pilkarze sa szybsi od bialych. Tak sie sklada, ze u nas w defensywie jedynie Senderos jest bialy.
A co ma piernik do wiatraka? W ogóle to z jakiego wzoru wyliczyłeś tę wyższość czarnych nad białymi?
guru pisze:Kibic Arsenalu, ktory po sezonie chce sprzedac Flaminiego, nie ma wszystkich w domu....
Po sezonie? Nie, Flamini gra już u nas kilka lat :lol:
guru pisze:Zobacz jaka szybkosc prezentuja pilkarze z Afryki.
Nie rozumiem tego argumentu. Ale pewnie Ty też nie więc lepiej nie tłumacz o co Ci chodziło.
guru pisze:P.S. Nie badz taki przemądrzaly...
Nie bądź taki naiwny.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 sty 2007, 2:59

RóżA pisze:Nie bądź taki naiwny.
Zobacz jaki Ty jestes upierdliwy. :? Czepiasz sie szczegolow. Dobrze wiesz o co mi chodzilo piszac "Kibic Arsenalu, ktory po sezonie chce sprzedac Flaminiego, nie ma wszystkich w domu...." Ale nie... Ty musiales sie przyczepic, bo bez tego sie nie obedzie.
RóżA pisze:Nie rozumiem tego argumentu. Ale pewnie Ty też nie więc lepiej nie tłumacz o co Ci chodziło.
Tak, rozumiem ten argument.
Zobacz na szybkosc takiego Toure, Martinsa, Adebayora, Eto'o itd... Oni juz to maja w genach. O! Przypomnial mi sie mecz Gany z Czechami i Brazylia. Jezeli ogladales to wiesz jaka szybkosc oni prezentuja. Zreszta dla Ciebie to zadne argumenty...
RóżA pisze:A co ma piernik do wiatraka? W ogóle to z jakiego wzoru wyliczyłeś tę wyższość czarnych nad białymi?
Wyzszosc? ['] Ja tylko napisalem, ze sa szybsi.
Do cholery! Ile razy mam jeszcze to powtarzac ?! Nie jestem Ci w stanie przedstawic teraz zadnych wzorow, to widac golym okiem.

Prosze, nie dopisuj... Nie chce zasmiecac tematu, jak masz jeszcze jakies watpliwosci to na PW.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 sty 2007, 5:24

guru pisze:Tak, rozumiem ten argument.
Zobacz na szybkosc takiego Toure, Martinsa, Adebayora, Eto'o itd... Oni juz to maja w genach. O! Przypomnial mi sie mecz Gany z Czechami i Brazylia. Jezeli ogladales to wiesz jaka szybkosc oni prezentuja. Zreszta dla Ciebie to zadne argumenty...
guru pisze: Tak, czarnoskorzy pilkarze sa szybsi od bialych. Tak sie sklada, ze u nas w defensywie jedynie Senderos jest bialy.
To drugie stwierdzenie to jakis nowy poglad w środowisku pilki noznej.
Zgodziłbym sie, ze zawodnicy z Afryki maja lepsza wydolnosc, wytrzymałosc, odpornosc itp. wiec dlatego, (moze) sa szybsi od Europejczykow. Jednak czy kolor skory pełni jakas wazniejsza funkcje, watpie.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 18 sty 2007, 7:19

otoz czarnoskorzy sportowcy sa szybsi od innych nacji z prostego powodu - w ich miesniach jest wiecej wlokien szybkokurczliwych przez co po prostu biegaja szybciej

nie musze chyba przypominac ilu bialych sportowcow liczy sie w sprintach?

to nie ma nic wspolnego z wydolnoscia za ktora odpowiadaja inne cechy - sportowcy czarnoskorzy sa silniejsi i szybsi. tak bylo zawsze i tak juz bedzie. nie da sie oszukac genow i jak ktos ma szybciej dzialajace miesnie bedzie biegal szybciej.

nie trzeba do tego zadnego wzoru tylko minimum znajomosci fizjologii badz samej obserwacji wydarzen sportowych

dlaczego 'czarni' biegaja szybciej i skaczw wyzej? dlaczego 'biali' musza nadrabiac innymi cechami? dlaczego tak szybko zmieniaja sie proporcje w ilosci pilkarzy (innych sportowcow tez) o danym kolorze skory? za kilkanascie lat o sile wiekszosci druzyn pilkarskich beda stanowili pilkarze czarnoskorzy. bo jak ktos jest silniejszy, szybciej biega, lepiej skacze, i ma lepsza koordynacje ruchow to po prostu ma przewage i latwiej inwestowac w niego

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 sty 2007, 9:55

rkoeman pisze:nie musze chyba przypominac ilu bialych sportowcow liczy sie w sprintach?

Ostatnio wszyscy ci wielcy, szybcy sa łapani na dopingu, w innej konkurencji dominuje Chinczyk, a w kolejnej jeszcze niedawno Grek.
U pan reprezentantki Rosjii. W pływaniu bezprzecznie biali, sporty druzynowe koszykowka, pilka nozna, hokej biali. A juz o sportakch zimowych szkoda wspominac, łyzwiarstow szybkie itp.

Nie wiem gdzie ty dostrzegasz ta wyzszosc.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 sty 2007, 10:13

Nie chcę być nieuprzejmy, ale o czym wy opowiadacie ? zakładac temat ciemnoskórzy vs biali i tam się napinac :lol:

Ja się zgodzę z rkoemanem -
Jarzinho pisze:otoz czarnoskorzy sportowcy sa szybsi od innych nacji z prostego powodu - w ich miesniach jest wiecej wlokien szybkokurczliwych przez co po prostu biegaja szybciej
to jest prawda i tego podważyc nie można
Oczywiscie, nie tylko geny decyduja o klasie piłkarza, ale niewątpliwie ułatwiają prace z takim zawodnikiem, bo stać go na wiecej. Bo przciez sa biali szybski od czarnych, takie cuda tez się zdarzają :D

Ale nie o tym temat.
Bramkarze :!:
U nas zagra Jens - w ManU prawdopdobnie Edwin, choć Tomek obronił karnego z nami - to Gilberto już nie zagra, więc Tomek tez nie musi :lol2:
Obaj bramkarze sa już doświadczeni - z niejednego piłkarskiego pieca chelb jedli. Na pewno są to silne punkty obu druzyn. Zdaje sie, że Holenedr rzadziej popełnia błedy, za to Jens lubi zaskoczyć, zwłaszcza w meczu z silnym przeciwnikiem i o dużą stawkę :P

Była dyskujsa o tym, czy Senderos, czy Djourou powinien wystapić u boku Kolo - ja osobiscie bym chciał Gallasa :p ale to jak wiadom jest awykonalne, więc skłąniałbym się ku Szwajcarowi [jaki tajemniczy jestem nie ? :D] Djourou powinien zagrać IMO, w moim przekonaniu lepiej sobie radzi z presją. A presja w tym meczu, jeszcze bez Gilberto będzie ogromna. To, że miał jakiś tam uraz jest mniej istotne, bo kazdy z naszych graczy miał, lub ma rózne urazy. Jak jest gotowy do gry, tzn. że po urazie nie ma już śladu i może grać na tzw. maxa.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 18 sty 2007, 10:38

sorry fieldy za offtopa - ostani raz w tym temacie
Jarzinho pisze:
rkoeman pisze:nie musze chyba przypominac ilu bialych sportowcow liczy sie w sprintach?

Ostatnio wszyscy ci wielcy, szybcy sa łapani na dopingu, w innej konkurencji dominuje Chinczyk, a w kolejnej jeszcze niedawno Grek.
U pan reprezentantki Rosjii. W pływaniu bezprzecznie biali, sporty druzynowe koszykowka, pilka nozna, hokej biali. A juz o sportakch zimowych szkoda wspominac, łyzwiarstow szybkie itp.

Nie wiem gdzie ty dostrzegasz ta wyzszosc.
szkoda ze nie wziales pod uwage jednego - ze do sportow zespolowych trzeda miec odpowiednie warunki. stad wczesniejsza przewaga (ktora szybko topnieje) sportowoc bialych do czarnych.

do tego nie wziales pod uwage jaka szanse na uprawianie plywania ma mieszkaniec harlemu a bilay student z californi.

naprawde dla ciebie wszyscy maja rowne szanse? nie przyszlo ci na mysl ze biali maja latwiej by zaczac trenowac dowolny sport a czarni (choc na szczescie coraz mniej) mieli z tym duze problemy?

w sportach zespolowych w usa licza sie glownie czarni (poza hokejem - ale ciezko jest jezdziec na lyzwach w getcie w filadelfii) i tak bedzie juz zawsze. w pilce tez tak bedzie bo coraz wiecej ludzi w afryce stawia na pilkce nozna.

jezeli tego nie rozumiesz to naprawde malo wiesz o swiecie i sporcie

koniec offtopa -

co do meczu to jestem go bardzo ciekaw i na pewno bede go ogladal. ew wygrana mu dosc mocno przyblizy ich do koncowego sukcesu w lidze. natomaist wygrana arsenalu moze byc punktem zwrotnym dla nich w tym sezonie. swoistym sygnalem ze jeszcze nie powiedzieli ostaniego slowa. licze na donry mecz a pewnie skonczy sie wojnie trenerow i kilkoma brutalnymi staraciami (choc bez keane'a i vieiry to juz nie bedzie to samo)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 sty 2007, 12:45

Mysle, ze wybor mlodszego ze Szwajcarów wyjdzie na dobre dla Arsenalu. W miejsce Gilberto, chetnei bym zobaczył Diaby'ego. Moze szalony pomysł, jendak Arsene czesto zaskakiwał, wiec moze i teraz tak sie zdarzy. Zreszta skoro wystawil od zaraz Henry'ego, to dlaczego nie po teraz Diaby, mimo, ze mial powazniejsza przerwe, jednak juz kilka dni trenuje. Diaby jest mocniejszy fizycznie i nie bedzie łatwy do przejscia. Bardziej przekonuje mnie środek Cesc-Diaby niz Cesc z Falminim... Takze chetnie bym zobaczył Ade w napadzie obok Titiego...
rkoeman pisze:do tego nie wziales pod uwage jaka szanse na uprawianie plywania ma mieszkaniec harlemu a bilay student z californi.
rkoeman pisze:w sportach zespolowych w usa licza sie glownie czarni (poza hokejem - ale ciezko jest jezdziec na lyzwach w getcie w filadelfii)
Jako, ze interesuje sie NBA od kilku lat moge cie zaskocyć, ze coraz wiecej jest tam białych, mzoe oni takze mieli lepsze warunki... Mowiszp owaznie o tym Harlemie i Phili... Przeciez sportowcy nei pochodza jedynie z tych rejonow, a trudno mi uwiezyc, ze w USA panuje dyskryminacja. Kolejny fajny przyklad pilka nozna USA i ich kadra... RPA stajaca sie powoli jedna z czolowych ekip pływackich... Z twojego postu wywnioskowałem, ze czarny nie moze być pływakiem czy panczenista, dlatego, ze jest czarny... kolarstowa nie moze uprawiac i byc wiodaca postacia, bo jest czarny. Dziwny światopoglad

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 sty 2007, 12:52

Nie wiem, czy wystawienie Diaby'ego od początku przeciwko ManU to teraz dobre rozwiazanie - od maja się leczył, niedawno wrócił, Titi pauzosał miesiąc - czyli kilkakrotnie krócej niż Diaby - poza tym, on nie tyle leczył kontuzje, co odpoczywał. I odpoczał, co można zaobserwowac porównując jego dyspozycję obecną, z ta sprzed miesiąca.

Ade w ataku ? też jestem na nie. Adebayor dopiero też sie leczył, a Robin cały czas jest zdrowy i w formie. Myślę, że jednak Robin wyjdzie od początku, choć to tez zależy od tego jaką taktykę wymyśli Wenger.
Przy 4-5-1 raczej Ade nie wyjdzie w pierwszym składzie. Najwyżej gdzied koło 65 minuty, przy niekorzystnym wyniku. Pewne jest jedno - zagra Henry.
Robin jest naszym najskuteczniejsyzm graczem w tym sezonie i nie miał kontuzji ostatnio - dlatego myślę, że też zagra od początku.
Adebayor tez w grudniu błyszczał, był jedyn z lepszych naszych graczy, ale ten drobny uraz jednak nie pozostaje bez znaczenia.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 18 sty 2007, 12:56

guru pisze:Ty musiales sie przyczepic, bo bez tego sie nie obedzie.
Pisz tak żebym nie mógł się przyczepić.
guru pisze:Do cholery! Ile razy mam jeszcze to powtarzac ?! Nie jestem Ci w stanie przedstawic teraz zadnych wzorow, to widac golym okiem
rkoeman pisze:otoz czarnoskorzy sportowcy sa szybsi od innych nacji z prostego powodu - w ich miesniach jest wiecej wlokien szybkokurczliwych przez co po prostu biegaja szybciej
Widzisz guru jakie to proste? Wystarczy przedstawić jakiś porządny argument, a nie coś w stylu 'bo Gana (swoją drogą to co to jest?) była szybsza!!!!11'

A wracając do tematu :P to w zbliżającym się meczu najbardziej liczę na Robina. W meczu z Blackburn pokazał się ze swojej najlepszej strony i mam nadzieję że podobnie będzie za trzy dni :]

Awatar użytkownika
Scoooby
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 389
Rejestracja: 20 lut 2005, 17:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scoooby » 18 sty 2007, 13:11

RóżA pisze:A wracając do tematu Razz to w zbliżającym się meczu najbardziej liczę na Robina. W meczu z Blackburn pokazał się ze swojej najlepszej strony i mam nadzieję że podobnie będzie za trzy dni

Oj zmartwie Cię :lol: .Van Persie doznał na treningu kontujze i lekarze orzekli, ze nie zagra z Manchesterem United w niedziele.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 sty 2007, 13:17

:shock: skąd masz taka informacje ? na oficjalnej nic nie ma.
Nigdzie nie na ten temat nie ma - zapodaj linkiem.
Zobaczyłem znajomego nicka - myślałem, że jakaś fajna polemika będzie miała miejsce - a ten tu z taką wiadomościa przychodzi :o
.... znalazłem newsa o kontuzji - piszą, że występ stoi pod znakiem zapytania, czyli jest szansa.

Ale nawet jak nie wystapi, to Ade ma na was patent :P
a jak nie Ade, to zawsze jest Bestia, który bedzie chciał pokazac, ze mecz z L'poolem nie był jednorazowym "wybrykiem" :D
o atak akurat obawiam się najmniej.

Scoooby - byś przedstawił sytuacje, w ManU - kto gdzie zagra - jak to wygląda wszystko, etc.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 18 sty 2007, 13:31

Szkoda. Van Persie grał z meczu na mecz coraz lepiej, dużo walczył, stwarzał realne zagrożenie pod bramką rywali. Zastąpi go zapewne Adebayor, ale zważywszy na fakt że dopiero wraca po kontuzji więc jest też szansa na wejście Theo :]

Tym czasem chciałem życzyć wszystkiego najlepszego Djourou :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 sty 2007, 13:36

Mysłałem, ze Robin nie jest brany pod uwage, dlatego zapodałem "11" z Ade, bo w innym przypadku Robin pewnie byłby pewniakiem.
Flamini-Diaby, oczywiscie, ze ten drugi nawet jesli mial przerwe, dosc długa przerwe... Nie bedzie pewnie grał całego meczu, ale te 70 minut powinien wytrzymac 8) Jesli zagra Flamini, Cesc bedzie sie musial sporo bardziej skupic na defensywie, a tak mialby wieksza swobode.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 18 sty 2007, 13:41

Jarzinho pisze:Jesli zagra Flamini, Cesc bedzie sie musial sporo bardziej skupic na defensywie, a tak mialby wieksza swobode.
Nie sam Cesc biega w tym rejonie boiska.
Kolo, Djourou, czy nawet Rosicky z Hlebem tez potrafią ustawić się na pozycji DM'a i walczyć w odbiorze. Oczywiscie strata Gilberto jest powazna, niemniej jednak nasi zawodicy powinni dać sobie radę. Tym bardziej, że Carrick do jakichs tuzów nie należy i nie powinien nam sprawiać większych kłopotów [pewnie brzmi to jakoś strasznie perwnie z mojej strony, ale tak czuje. Coś nie mam przekonania do umiejętnosci Carricka]

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”