Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 sty 2007, 19:21
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 20 sty 2007, 19:23
a kto mierzy ich dopuszczalnosć - HofferRóżA pisze:Warunki są dopuszczalne. Nie rozumiem Twoich pretensji...
vakabayashi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 20 sty 2007, 19:26
Są pewne granice po których przekroczeniu konkurs jest przerywany. A mierzy to specjalnie do tego przeznaczony sprzęt. Skoki zawsze były totolotkiem z resztą jak większość sportów (nie tylko zimowych). Ogólnie vakabayashi pleciesz bzduryvakabayashi pisze:a kto mierzy ich dopuszczalnosć - Hoffer
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 sty 2007, 19:27
To nie ogladaj i nie uzalaj sie tak. Kazdy wie, ze skoki narciarskie to w duzej mierze loteria, ale tylko Ty marudzisz.skoki narciarskiej to totalny toto lotek, tego sie nie da ogladac
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 20 sty 2007, 19:31
wymien 3 najpopularienjsze w ktorych tak bardzo decydujaca role odgrywa wiatrRóżA pisze:większość sportów
tak , tak dzis ta granice wyznaczyła cisza kibiców po upadku MazochaRóżA pisze:Są pewne granice po których przekroczeniu konkurs jest przerywany
'Gdzieś te upadki są wpisane w skoki narciarskie" - mówi Kurzajewski. "To wielka sztuka skakać w takich warunkach - dodaje Tajner
vakabayashi

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 20 sty 2007, 19:35
Oj nie mój drogi, o wietrze nic nie wspominałemvakabayashi pisze:wymien 3 najpopularienjsze w ktorych tak bardzo decydujaca role odgrywa wiatr
To chyba naturalne po takiej tragedii. W historii piłki nożnej również zdarzały się takie przypadki.vakabayashi pisze:tak , tak dzis ta granice wyznaczyła cisza kibiców po upadku Mazocha
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 20 sty 2007, 19:38
Kilka lat temu alpejczyk Silvano Beltrametti mial wypadek w Val D'Isere. Wypadl z trasy, przelecial przez wszystkie ogrodzenia i ... trafil na jakis kawalek betonu [chyba] i zostal kaleka. I jakos nikt nie zwatpil w sens sportow zimowych i w ogóle igrzysk.czekam az ktos zginie albo zostanie kaleka do konca zycia zeby wreszcie ktos uswiadomił sobie jak bezsensowne sa te igrzyska
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Scyzoryk » 20 sty 2007, 19:44
vakabayashi pisze:hasła Tajnera i tego drugiego błyskotliwego prezentera tvp1 były ponizej krytyki mazoch upadl bo
Cytat:
'Gdzieś te upadki są wpisane w skoki narciarskie" - mówi Kurzajewski. "To wielka sztuka skakać w takich warunkach - dodaje Tajner
Scyzoryk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 sty 2007, 20:22
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 sty 2007, 1:48
Chciałbym wierzyć, że wyjdzie z tego, ale będzie ciężko.Aktualizacja 19:58
Jak relacjonuje wysłannik z Zakopanego, dziewczyna innego czeskiego skoczka - Jana Matury, obecna przy karetce pogotowia zemdlała, gdy zobaczyła z bliska, w jakim stanie jest Mazoch.
Aktualizacja 20:07
Z kolei Bartosz Heller z Telewizji Polskiej poszerza znane już nam informacje o wiadomość, że Jan Mazoch podobno ma ciężki uraz czaszki.
Aktualizacja 20:21
Po kilkudziesięciu minutach Jan Mazoch odzyskał przytomność!
Aktualizacja 20:33
Jan Mazoch jest właśnie w trakcie szczegółowych badań. Wiemy, że jest przytomny, głowę ma całą, może poruszać rękami i nogami.
Aktualizacja 22:24
Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, istnieje też druga, o wiele bardziej pesymistyczna wersja dotycząca aktualnego stanu zdrowia Jana Mazocha. Skoczek podobno cały czas nie odzyskał przytomności i znajduje się w stanie krytycznym. Jedno z naszych źródeł podaje, że został przetransportowany helikopterem do szpitala w Krakowie, gdzie lekarze walczą o jego życie. Inne źródło podaje, że zawodnik cały czas jest w Zakopanem, a przetransportowany do innego ośrodka byłby, gdyby jego stan uległ pogorszeniu.
Aktualizacja 22:50
Według fińskiej stacji telewizyjnej MTV3 Jana Mazocha celowo wprowadzono w stan lekkiej śpiączki (co ma zapobiec dalszym uszkodzeniom mózgu i jednocześnie polepszyć spodziewane efekty leczenia). Skoczek jest aktualnie transportowany do Krakowa, gdzie zajmą się nim neurochirurdzy. W jego mózgu odkryto krwiaka. Stan Mazocha jest ciężki, ale stabilny.
Aktualizacja 22:58
Jak podaje TVP, za kilkanaście minut Jan Mazoch będzie przewożony karetką do Krakowa. Karetką, ponieważ w Polsce jest tylko jeden śmigłowiec, który mógłby w nocy przewieźć rannego, i znajduje się on w Warszawie. Miejmy nadzieję, że wkrótce otrzymamy jak najlepsze wieści na temat stanu zdrowia czeskiego skoczka!
Aktualizacja 00:01
Mazoch przewieziony został do specjalistycznej kliniki w Krakowie. Doznał poważnego urazu czaszki. Jest w stanie krytycznym. Prognozy są bardzo złe.
Aktualizacja 01:09
Mazoch został około godziny 0.30 w nocy przyjęty na odział neurotraumatologii Szpitala UJ w Krakowie i poddany obserwacji. O stanie jego zdrowia na razie nie są udzielane żadne informacje. Przed przewiezieniem do Krakowa lekarz zakopiańskiego szpitala powiedział, że stan czeskiego zawodnika jest ciężki, a obrażenia, których doznał, zagrażają jego życiu. Podkreślił, że na prośbę opiekunów sportowca nie może udzielić bliższych informacji o stanie jego zdrowia.
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 21 sty 2007, 1:57
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 21 sty 2007, 2:01
Yukasz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 21 sty 2007, 10:43
dokładnieNo właśnie. Nawet w tej Formule 1 liczy się samochód+kierowca, a nie kierunek wiatru na poszczególnych okrążeniach. Wszyscy
mają podobne warunki rywalizacji i nawet z gorszym autem można namieszać. I jest jakaś namiastka dla amatorów - można się
ścigać gokartami. Skoków w wersji dla zwykłego człowieka NIE MA! (pomijam Deluxe Ski Jumping
A krytykuję sport, którego kieeeedyś byłem fanem. Aż do tej historii ze stylem klasycznym vs. V. Najpierw glebili tego
nieszczęsnego Bokleva niskimi notami za styl, a potem z dnia na dzień zaczęli jakgdyby nigdy nic dawać 20 za to samo.
Zapewne Małysz jest wielkim sportowcem, ale kiedy go zabraknie (wiecznie skakać przecież nie będzie), to co nam zostanie?
Gapienie się na grupę anorektyków-samobójców ze Skandynawii... Eee.
vakabayashi
Post Wyświetl pojedynczy post autor: ajaccien » 21 sty 2007, 11:39
ajaccien
Post Wyświetl pojedynczy post autor: szyma » 21 sty 2007, 12:35
szyma
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio