Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 269

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 sty 2007, 15:46

W sumie przynależność kibicowska wiele wyjasnia, ale z tego co napisałeś mozna wywnioskowac że tylko kibice Juve są obiektywni :P. Ale ja np. nie zgadzam się na umniejszanie wyników Interu. Jak Juve wygrywało scudetto to nikt nie pisał, że Inter jest jeszcze za słaby, tylko Turyńczycy byli tak mocni. Teraz jednak podnosi się wrzawa, że Inter wygrywa bo nie ma przeciwników. Troche generalizuje, bo tego forum dotyczy to marginalnie (raczej komentarze), ale wystarczy przeglądnac inne fora, serwisy piłkarskie etc. aby zobaczyć, że jest tak jak pisze. I chyba nie dziwi Cię podejście kibiców Interu, którzy nie zgadzają się na takie stawianie sprawy. Za rok Juve wróci i liga będzie juz taka sama? Przecież wszyscy zdaja sobie sprawe, że Juve potrzebuje troche czasu na odbudowanie wielkiej drużyny. Czy z kolei takie przedstawianie sprawy nie jest usprawiedliwianiem wyników Juve za wczasu? Jak bedzie sobie radzić Juve w meczach z drużynami tak słabej ligi?

Kolejna sprawa. Fundamentalna. Czy degradacja Juve spowodowała zanik umiejetności graczy Milanu, Violi, Lazio, Palermo i reszty? Czy jeden klub może mieć większy wpływ na lige niż pozostałe 19? Raczej nie. Więc poziom ligi jesli w ogole spadł to na pewno nie tak nagle z sezonu na sezon tylko spadał na przełomie ostatnich lat. A tu się na pewno nie zgodzisz, że Calcio w ostatnich lata było słabe. A może z poziomu niebotycznego spada na trochę niższy?

W poście celowo zawarte są tendencyjne prowokacje. Prosze o wyrozumiałość kolegów po fachu, bo jest to próba wyeliminowania błędu myślowego u znacznej części kibiców Calcio. Czy udana? Oceni historia :P

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 23 sty 2007, 17:05

Ja dodam jedynie od siebie, że ostatnimi czasy siłę ligi odzwierciedla ilość klubów grających w pucharach. W LM jest Inter, Roma i Milan czyli trzy drużyny. Tyle samo ma ich La Liga. O jednego reprezentacja więcej ma Premiership, ale nie ma chyba nikogo kto by uważał, że jest liga silniejsza od angielskiej w tej chwili.

maestro mówisz o słabej lidze włoskiej. A przypominasz sobie początek lat 90' ubiegłego wieku? Gdy praktycznie przez kilka lat żadna drużyna włoska nie potrafiła wyjść z grupy Ligi Mistrzów i żegnała się z tą imprezą zaraz na początku. W tym czasie faktycznie kilka klubów walczyło o Scudetto. I wtedy liga była silna? Podzielam poniekąd Twoją opinię, że liga straciła na atrakcyjności po spadku Juventusu, ale nie popadajmy w skrajności. Może Milan gra tak słabo bo poziom się podniósł, a oni zostali w tym miejscu w jakim byli przed rokiem czy dwoma? Może takie zespoły jak Palermo czy Livorno po prostu urosły piłkarsko. Nie należy umniejszać ich zasług i formy jaką prezentują w tym sezonie.

Już nieraz mówiłem, że ten sezon jest dziwny bo jesteśmy po mistrzostwach świata i nie wszyscy piłkarze doszli do siebie. Takie gwiazdy jak Henry, Ronaldinho czy Shevchenko mają problemy z odnalezieniem optymalnej formy to dlaczego ma być inaczej z mistrzami świata? Zambrotta i Cannavaro w Hiszpani delikatnie mówiąc nie błyszczą. Grosso w Interze także nie gra tak jak latem w Niemczech. W tym roku generalnie poziom piłki spadł właśnie po części z powodu mistrzostw i Italia pod tym względem nie pozostała obojętna.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13054
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3335
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 sty 2007, 17:19

Martin Pellegrino pisze:A przypominasz sobie początek lat 90' ubiegłego wieku? Gdy praktycznie przez kilka lat żadna drużyna włoska nie potrafiła wyjść z grupy Ligi Mistrzów i żegnała się z tą imprezą zaraz na początku. W tym czasie faktycznie kilka klubów walczyło o Scudetto. I wtedy liga była silna?
Chyba chodzi Ci Martin o koniec lat 90 a nie ich poczatek.Bo na poczatku lat 90 w Serie A dominowal Milan i to w sposob zdecydowany.Niewiele gorzej radzil sobie w Lidze Mistrzow ktora w owym czasie 2 razy wygral a raz doszedl do finalu.
To co napisales pasuje za to swietnie do konca lat 90 i przelomu wiekow.

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 23 sty 2007, 17:21

Chlopaczek pisze:hyba chodzi Ci Martin o koniec lat 90 a nie ich poczatek.Bo na poczatku lat 90 w Serie A dominowal Milan i to w sposob zdecydowany.Niewiele gorzej radzil sobie w Lidze Mistrzow ktora w owym czasie 2 razy wygral a raz doszedl do finalu.
To co napisales pasuje za to swietnie do konca lat 90 i przelomu wiekow.
Tak tak... jakieś przejęzyczenie się wkradło...

errata: chodziło mi o koniec lat 90' ;)

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 23 sty 2007, 20:09

Przepraszam, że porozdrabniam, ale kilkoro użytkowników odpowiedziało, więc...
Babel pisze:W sumie przynależność kibicowska wiele wyjasnia, ale z tego co napisałeś mozna wywnioskowac że tylko kibice Juve są obiektywni Razz. Ale ja np. nie zgadzam się na umniejszanie wyników Interu. Jak Juve wygrywało scudetto to nikt nie pisał, że Inter jest jeszcze za słaby, tylko Turyńczycy byli tak mocni. Teraz jednak podnosi się wrzawa, że Inter wygrywa bo nie ma przeciwników. Troche generalizuje, bo tego forum dotyczy to marginalnie (raczej komentarze), ale wystarczy przeglądnac inne fora, serwisy piłkarskie etc. aby zobaczyć, że jest tak jak pisze. I chyba nie dziwi Cię podejście kibiców Interu, którzy nie zgadzają się na takie stawianie sprawy. Za rok Juve wróci i liga będzie juz taka sama? Przecież wszyscy zdaja sobie sprawe, że Juve potrzebuje troche czasu na odbudowanie wielkiej drużyny. Czy z kolei takie przedstawianie sprawy nie jest usprawiedliwianiem wyników Juve za wczasu? Jak bedzie sobie radzić Juve w meczach z drużynami tak słabej ligi?
No niestety, są takie kwestie, których kibice Juve i Interu nigdy sobie nie wyjaśnią :P
Uwierz mi, że nie jest to żadne usprawiedliwienie ewentualnych porażek Juve. Usprawiedliwieniem jest juz sam fakt, że gramy w II lidze, bo wiadomo, jakie to ma dla nas konsekwencje. Mało który kibic, mający pojęcie o piłce, będzie upatrywał Juventus w roli głównego faworyta do scudetta w przyszłym sezonie (oczywiście to zależy od transferów ale póki co, Hasan czy Grygera nie są tymi, na których czekamy). Nie będzie dla mnie specjalnym zaskoczeniem fakt, że dostaniemy srogie baty od Interu, Milanu czy Romy i zniosę je z pokorą, bo jak sam napisałeś, potrzeba czasu, dlatego bedę czekał cierpliwie tak długo, jak będzie trzeba ;) a forma Interu czy poziom ligi nie ma tu specjalnego znaczenia, bo Juve nie ma w tym momencie kadry, która straszyłaby tuzy włoskiego futbolu.
I naprawdę nie umniejszam wyczynów Interu... :cry: Nie wątpię w siłę Interu, bo każdy widzi, co 'wyprawiacie'. Jesteście w wyśmienitej formie, tylko pozazdrościć, ale sam powiedz, czy w Italii w tym momencie jest drużyna, która dorównuje Interowi na przestrzeni tych kilku miesięcy?? I nie odbieraj tego pytania jako umniejszanie zasług nerrazurich, bo nie to mam na myśli. Bardziej chodzi mi o pokazanie słabość całej reszty :roll: i w sumie nie tylko w tym sezonie, bo w poprzednich dwóch też było to widoczne. Może nie aż tak, ale było. Do tej pory to Juventus i Milan były tymi drużynami, które wraz z Interem rozdawały karty w lidze, a teraz zabrakło i Juve, i w pewnym sensie Milanu (mniejsza z tym, z jakich powodów). Dlatego czołówka ligi nie jest teraz tak silna, jak jeszcze nie tak dawno była.
Babel pisze:Kolejna sprawa. Fundamentalna. Czy degradacja Juve spowodowała zanik umiejetności graczy Milanu, Violi, Lazio, Palermo i reszty? Czy jeden klub może mieć większy wpływ na lige niż pozostałe 19? Raczej nie. Więc poziom ligi jesli w ogole spadł to na pewno nie tak nagle z sezonu na sezon tylko spadał na przełomie ostatnich lat. A tu się na pewno nie zgodzisz, że Calcio w ostatnich lata było słabe. A może z poziomu niebotycznego spada na trochę niższy?
Oczywiście, że jedyną przyczyną nie jest degradacja Juve. Nigdzie też nie napisałem, że poziom spadł nagle tylko w tym sezonie. Przeciwnie... Może 'niebotyczny', to za mocne słowo, ale to ostatnie zdanie jest chyba najbliższe temu, co próbuję przekazać.
Martin Pellegrino pisze:Ja dodam jedynie od siebie, że ostatnimi czasy siłę ligi odzwierciedla ilość klubów grających w pucharach. W LM jest Inter, Roma i Milan czyli trzy drużyny. Tyle samo ma ich La Liga. O jednego reprezentacja więcej ma Premiership, ale nie ma chyba nikogo kto by uważał, że jest liga silniejsza od angielskiej w tej chwili.

maestro mówisz o słabej lidze włoskiej. A przypominasz sobie początek lat 90' ubiegłego wieku? Gdy praktycznie przez kilka lat żadna drużyna włoska nie potrafiła wyjść z grupy Ligi Mistrzów i żegnała się z tą imprezą zaraz na początku. W tym czasie faktycznie kilka klubów walczyło o Scudetto. I wtedy liga była silna? Podzielam poniekąd Twoją opinię, że liga straciła na atrakcyjności po spadku Juventusu, ale nie popadajmy w skrajności. Może Milan gra tak słabo bo poziom się podniósł, a oni zostali w tym miejscu w jakim byli przed rokiem czy dwoma? Może takie zespoły jak Palermo czy Livorno po prostu urosły piłkarsko. Nie należy umniejszać ich zasług i formy jaką prezentują w tym sezonie.
Martin, ale czy uważasz, że Palermo i Livorno urosły do takiej rangi, jak Juventus i Milan jeszcze rok lub dwa lata temu?? Chyba nie... Roma zawsze grała ładną piłke i zawsze trzeba było się z nimi liczyć, ale też przeważnie walczyła tylko o IV miejsce, za Juve, Milanem i Interem. Teraz walczy o drugie. No właśnie... Czy Roma aż tak urosła w siłę, że 2.msce bierze jak swoje?? Czy może nie ma Juve i Milanu :>
Co do LM... Wcześniej już omawialiśmy sprawę 'weryfikacji'. Trzy najsilniejsze ligi w Europie mają przeznaczone po 4 msca na LM. Ilość nie zawsze przekłada się na jakość. Oczywiście w pewnym stopniu masz rację, ale wydaje mi się, że omawiamy tu coś, co trudno zweryfikować za pomocą LM, tym bardziej, że aktualna ilość miejsc w pucharach zależy od wyników z przeszłości ;) od wyników poszczególnych ekip w Europie, a nie 20 drużyn w kraju.

Uważam, że spadek Juve nie jest jedyną przyczyną osłabienia ligi, bo to chyba wciąż mi zarzucacie :roll: Wiele przyczyn zostało już wymienionych wcześniej, a afera, jest tylko jedną z nich. Być może też mundial, tak jak napisał Martin. I jeszcze raz napiszę, że nie umniejszam zasług Interu, bo jestem pełen podziwu ich formy i wyników. Boli mnie tylko fakt, że nikt nie jest w stanie utrzymać tempa, narzuconego przez Inter. Bardzo szanuję Waszą drużynę, co więcej, Inter ma chyba największe szanse z włoskich drużyn na tryumf w Europie i nawet dla mnie- kibica Juve- taka forma Interu ma swoje dobre strony, gdyż w LM kibicuję włoskim drużynom.
Martin Pellegrino pisze:A przypominasz sobie początek lat 90' ubiegłego wieku? Gdy praktycznie przez kilka lat żadna drużyna włoska nie potrafiła wyjść z grupy Ligi Mistrzów i żegnała się z tą imprezą zaraz na początku.
Teraz już wiem, że chodzi Ci o koniec ;) Ale po tych niepowodzeniach w jakim stylu wróciliśmy?? :D Przypominam, ale przypominam sobie też czasy, nie tak odległe, kiedy w półfinałach LM grały trzy włoskie ekipy. Przypominam sobie(choć już trochę mniej :P), kiedy finał PUEFA był wewnętrzną sprawą włoskich drużyn (koniec lat 90. z resztą). W ogóle PUEFA w latach 90. był zdominowany przez włoskie ekipy, ale oczywiście zdaję sobie sprawę, że drużyny, jak Juve, Inter czy Milan mają większe ambicje, niż PUEFA ;) Nie mam z resztą specjalnych zastrzeżeń co do naszych występów w LM, bo co raz Milan, Juve czy Inter dochodzą do pewnego, całkiem wysokiego etapu, a wiadomo, że zawsze wygrywać nie można. Póki co, nie licze w LM na Juve, ale jestem pewien, że ani Milan, ani Inter nie przyniosą wstydu :)

W zasadzie napisałem już wszystko, co chciałem, dość obszerna i wyczerpująca dyskusja się wywiązała :) Ale wybaczcie, jeśli dziś już nie odpiszę, jutro mam egzamin, a wypada jednak zajrzeć do notatek :lol:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 23 sty 2007, 20:31

maestro pisze:I nie odbieraj tego pytania jako umniejszanie zasług nerrazurich, bo nie to mam na myśli. Bardziej chodzi mi o pokazanie słabość całej reszty
Piszesz, że nie deprecjonujesz osiągnieć Interu. Po czym w kolejnym zdaniu piszesz o słabości całej reszty. Nawet średniointeligentny czytelnik wywnioskuje z tej częsci tekstu, że zdobycze punktowe Interu wynikają własnie z tej słabości przeciwników. Pewnie rekord tez jest mniej warty niż ubiegłoroczny Romy. Przeciez grali z innymi drużynami :roll:
Martin Pellegrino pisze:O jednego reprezentacja więcej ma Premiership, ale nie ma chyba nikogo kto by uważał, że jest liga silniejsza od angielskiej w tej chwili.
Z twierdzeniami że liga x jest silniejsza od ligi y nigdy się nie zgodze, bo nie ma w pełni odzwierciedlających, niepodważalnych i miarodajnych kryteriów porównawczych. Na pewno nie są nimi europejskie puchary. Można zauważyc że na przełomie lat różnie sie wiodło drużyną z różnych krajów w rozgrywkach UEFA. Nie ma też do końca obiektywnych osób, bo każdy z nas ma swoje antypatie i sympatie co do drużyn, lig, styli gry.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 23 sty 2007, 20:51

Zgadzam się, że lida jest słabsza niż kilka/kilkanaście lat temu, ale to raczej nie jest kwestia calciopoli. Wiadomo, że od lat Juve, Milan i Inter dysponują największą kasą i ostatnimi laty zdecydowana większość sezonów kończyła się, ta że trójka dzieliła między sobą miejsca na podium. Inne zespoły nie były wstanie nawiązać walki. Oczywiście zdarzały się wyjątki w postaci obydwu rzymskich klubów. Wspominaliście sezon gdzie trzy włoskie kluby grały w 1/2 LM, ale wtedy sytuacja właśnie tak wyglądała, że były one i długo, długo nic.

Według mnie liga nie tyle jest słabsza, co po prostu stoi w miejscu. Praktycznie nic się nie dzieję w sprawie stadionów. Mniejsze kluby, dostające zdecydowanie mniejszą kasę za prawa telewizyjne nie widzą większego sensu w tych rozgrywkach, bo szans na nawiązanie walki raczej nie mają. W tym sezonie się to trochę zmieniło, bo już przed sezonem jedno miejsce na podium się zwolniło, a minusowe punkty + słabsza dyspozycja Milanu pozwoliły takim klubom jak Lazio i Palermo nawiązać walkę.

Nie do końca zgadzam się także ze stwierdzeniem, że czym więcej klubów walczy mistrzostwo danej ligi tym jest ona lepsza. Wystarczy spojrzeć na polską ligę. Teraz wszyscy się cieszą, że liga jest taka wyrównana, i że na mistrzostwa po połowie sezonu ma prawie pół ligi. Każdy może wygrać z każdym itp. Jednak europejskie pucharu mówią co innego.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 24 sty 2007, 1:39

Babel pisze:Piszesz, że nie deprecjonujesz osiągnieć Interu. Po czym w kolejnym zdaniu piszesz o słabości całej reszty. Nawet średniointeligentny czytelnik wywnioskuje z tej częsci tekstu, że zdobycze punktowe Interu wynikają własnie z tej słabości przeciwników. Pewnie rekord tez jest mniej warty niż ubiegłoroczny Romy. Przeciez grali z innymi drużynami Rolling Eyes
Trochę źle mnie zrozumiałeś ale spróbuję jaśniej. Inter prezentuje teraz bardzo wysoki poziom, ale jakby to powiedzieć... nieadekwatny do reszty. Nie uważam, że prowadzicie, ponieważ reszta jest słaba. Trudno powiedzieć 'co by było, gdyby...' ale myślę, że zarówno Milan w wysokiej formie, jak i Juventus z 5 mistrzami świata w składzie nie mieliby wpływu na gre Interu, na pozycję w tabeli, może nawet na rekord (bo sam nie widziałem Juve w takiej formie od dawna i pewnie jeszcze długo nie zobaczę :P)... Co najwyżej może dotrzymaliby kroku i końcówka sezonu byłaby ciekawsza i mielibyśmy silniejszych przedstawicieli w pucharach, w przyszłym sezonie. Sam Inter gra chyba najlepszą, najskuteczniejszą piłkę od wielu lat (w swoim wykonaniu). Może takie porównanie jest trochę śmieszne, ale myślę, że gracie obecnie lepszą piłkę niż Juventus w ostatnich dwóch sezonach. Lepszą pod kilkoma względami- gracie równo, ładnie dla oka i przede wszystkim skutecznie. Czy jest to efekt tej 'słabości' reszty?? Każdy ma na ten temat swoje zdanie. Być może ma to jakiś wpływ, ale IMHO niewielki, gdyż przede wszystkim to Inter urósł w siłę (patrz jeszcze niedawno rekord remisów, a teraz rekord zwycięstw), a przecież, jak już chyba ustaliliśmy, liga nie jest na totalnym dnie, bo wciąż jest silna, a jedynie nieco słabsza w stosunku do lat poprzednich (głównie za sprawą braku Juve i formy Milanu, aczkolwiek też innych, wymienianych wcześniej czynników). Przecież gdyby tak popatrzeć na czołówkę w końcowej klasyfikacji w kilku ostatnich sezonach... Ja osobiście nie uważam, żeby obecne Palermo czy Roma były silniejsze, niż Milan czy Juve w ostatnich latach, kiedy to oba kluby dochodziły do finałów LM. Taka Roma gra swoje, tak jak grała rok czy dwa lata temu,a jednak zamiast walczyć o IV msce, broni drugiego. To samo Palermo... Myślisz, że te kluby nagle stały się potęgami na miarę vicemistrzów Włoch czy może ich pozycja jest efektem absencji Juve i Milanu?? Przecież to widać gołym okiem :roll: Chociażby przeglądając tabelę z ostatnich sezonów. To nie Roma się wzmocniła, tylko Milan i Juve osłabły (celowo nie wspominam Interu, gdyż to Wy zaczęliście grać o niebo lepiej, a nie Roma. U Was widać postęp, dlatego nie uważam, że prowadzicie tylko w obliczu absencji Juventusu). Może po prostu dominacja 2-3 klubów jest lepsza, niż dominacja jednego?? Może... Mam nadzieję, że teraz trochę jaśniej :roll: ;)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 sty 2007, 12:47

Dla mnie zawsze pisanie o słabości ligi wyglada na umniejszanie zasług drużyny. Ale tak jak napisałeś
maestro pisze:są takie kwestie, których kibice Juve i Interu nigdy sobie nie wyjaśnią
No, niestety przykro, że akurat kryzys ligi przypadł na rok gdy Inter dominuje. Samo życie :P Myśle, że temat został wyczerpany.

Dziś Inter gra w połfinale Coppa Italia z Sampdorią. Kadra na mecz:

Kod: Zaznacz cały

Toldo, Orlandoni, Carini
Cordoba, Zanetti, Maxwell, Grosso, Burdisso, Samuel, Esposito, Bonucci.
Figo, Dacourt, Cambiasso, Solari, Bolzoni, Maaroufi, Mariano Gonzalez.
Cruz, Crespo, Filkor, Choutos
Po powołaniach można zauważyć, że Inter traktuje te rozgrywki troche luźniej, ale wcale nie oznacza że nie chce wygrać. Bardzo pozytywne jest to, że zawodnicy w tej chwili rezerwowi: Crespo, Grosso, Dacourt mają okazje się ogrywać. Bo nie wiadomo kiedy wskoczą do pierwszego składu. I większe pole do popisu mają gracze Primavery.

Awatar użytkownika
AgaD
I am the Special One
Posty: 2918
Rejestracja: 03 mar 2004, 17:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaD » 24 sty 2007, 12:54

Mnie cieszy powrót Cruza. To typowy joker w talii Manciniego. Zawsze można na niego liczyć. Potrafi świetnie uderzyć głową, a także z rzutu wolnego. W meczu z Sampą nie liczyłabym na wiele z jego strony, bo wraca do gry po długiej przerwie, ale w kolejnym meczu Coppa Italia tj. w rewanżu za tydzień powinien już postraszyć defensywę Dorianich ;).

W ogóle nie dziwi mnie kształt kadry na ten mecz. Inter Puchar Włoch traktuje nie tak poważnie jak ligę i dlatego w Tim Cup Mancini daje pograć zazwyczaj rezerwowym. Chociaż Crespo, Grosso czy Dacourt na dobrą sprawę mogliby grywać w pierwszym składzie.

Żałuję tylko, że Mancio nie powołał Biabianiego. Ten malutki Francuz w ostatnim meczu z Empoli wywarł na mnie niezłe wrażenie, chociaż wcale nie grał długo. :P

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 24 sty 2007, 13:15

A mnie ten Biabiani raczej nie zachwycił. Zaraz po wejściu zaliczył kilka strat. Dopiero pod sam koniec meczu przeprowadził ładną akcję. Cieszę się natomiast z powołania dla Bonucciego, który bardzo pozytywnie zaprezentował się w ostatnim meczu Coppa. Mam nadzieję, że Mancio da mu szansę, nawet od pierwszej minuty. :wink:

Wydaje mi się, że zagramy jednym napastnikiem (Crespo), z dwoma ofensywnymi skrzydłowymi (Mariano i Solari) i trójką w środku pola. Liczę na przynajmniej bramkowy remis. :)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 24 sty 2007, 13:30

Agnieszka pisze:Ten malutki Francuz w ostatnim meczu z Empoli wywarł na mnie niezłe wrażenie, chociaż wcale nie grał długo.
Malutki? Nie znalazłem oficjalnych danych, ale się wydaje mi sie, że jest mojego wzrostu. Dzięki, za powiększenie kompleksów braku cm :lol:

Nie wiem czy na fali zwycięstw Interu moj zachwyt przesłania obiektywizm. Ale coraz bardziej podoba mi się praca z młodzieżą, a konkretnie to że dostaja więcej szans. Wiem, że o skuteczności będzie mozna mówic dopiero za kilka sezonów, ale kiedyś w tym elemencie było jeszcze gorzej. Kilka miesięcy temu tej sprawie poświęciłem całego posta. Jeśli drużyna opiera swoja polityke tylko transferach gwiazd to nie ma co marnować zawodników, którzy i tak nie dostają szans na gre na poziomie Serie A. Coś jakby ruszyło, bo w ubiegłych latach zdecydowanie przespano moment kiedy z dziecka piłkarz staje się w pełni ukształtowanym zawodnikiem.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 25 sty 2007, 9:24

No i wygrana 3-0 w wyjazdowym meczu z Sampdorią. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się tak wysokiego wyniku, zwłaszcza, że gospodarze grali prawie najsilniejszym składem. W niedzielnym meczu na tym samym stadionie ze strony Interu w pierwszej 11 wystąpią prawdopodobnie tylko Zanetti i Burdisso.

Na pewno nie można powiedzieć, że wynik odzwierciedla w 100% procentach boiskowe wydarzenia. To gospodarze rozpoczęli mecz z większym impetem i trzeba przyznać, że należał im się karny po ręce Cordoby w naszym polu karnym. Jednak to Inter przez większość czasu gry kontrolował boiskowe wydarzenia, a jedyne na co pozwalał gospodarzą, to słabe strzały z dystansu. Warto napisać, że przy wszystkich trzech bramkach asystował Figo, a Burdisso chyba zostanie królem strzelców tegorocznej edycji Coppa Italia. Kolejny raz w meczu pucharowym najbardziej aktywny był chyba Mariano. On robi naprawdę sporo wiatru. Inna sprawa, że nie zawsze wychodzi to na dobre zespołowi. :wink:

Wydaje się, że rewanż będzie tylko formowalnością. Przy takim wyniku pierwszego meczu Novellino raczej nie będzie wysyłał do Mediolanu podstawowego składu bo szansę awansu są naprawdę małe.

Teraz czekamy na powtórkę w niedzielę. 8)

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7183
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 685
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 25 sty 2007, 12:43

Też miałem okazje oglądać ten mecz i wydaje mi się że Interowi pomół fatalnie grający bramkarz Sampdorii wraz z obroną. Myślę że fani z mediolanu mają się z czego cieszyc bo można powiedzieć iż mają dwie równe jedenastki. Zobaczymy czy będzie w stanie ich coś powstrzymać w tym sezonie. Figo też bardzo mi zaimponował bo w pierwszej połowie pokazał masę dobrego futobolu no i asysty. Brawo :wink:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 25 sty 2007, 17:30

Tak się bawi, tak się bawi SLU
Tak wygrywa, tak wygrywa FCI 8)
Trzeba przyznać, że dalej ładnie idziemy. Pod moją nieobecność 2 zwycięstwa w tym bardzo ważne z Violą. Wczoraj widowiska nie było wielkiego, ale wpakowaliśmy rywalom o 3 bramki więcej i niczego więcej do szczęścia nie potrzeba tym bardziej jeśli gra się rezerwami. Figo jest fenomenem w asystach. Aż szkoda, że ma już 34 lata i podpisany kontrakt z Arabami. Może za późno do nas trafił ;) Burdisso znów strzela i Cordoba może nie mieć łatwo ze wskoczeniem do pierwszej "11" nie wspominając o Samuelu, który po sezonie pewnie odejdzie. Dobrze, że Crespo w końcu się wstrzelił bo dziennikarze powoli zaczynali już mu wyliczać minut bez bramki.
Babel pisze:Ale coraz bardziej podoba mi się praca z młodzieżą, a konkretnie to że dostaja więcej szans
Ale jakie szanse ? to, że Bonucci w najlepszym razie zagra 45 minut w CI? albo, że Andreolli zagra cały jeden mecz ? niestety, ale ja poprawy nie widzę. Jest tak jak 3, 5 czy 8 lat temu czyli młodzież dostaje szanse w Coppa, a w następnym sezonie przepada.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”