duch99 pisze:Jutro ekonomia
A u nas na ćwiczeniach z ekonomii pan dr ciągle nam się żalił na swoją teściową
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 30 sty 2007, 20:04
duch99 pisze:Jutro ekonomia
Pisakk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 sty 2007, 21:19
Duchu - moj doktorek tez na ostatnich zajeciach powiedzial, ze pyta tak dlugo, az zaliczymy. Jak sie dzis okazalo tak nie bylo, tylko oblewal osobyDoktor ponoć zawsze idzie na korzyść ucznia i pyta tak długo, aż zaliczysz. Czy tak jest faktycznie, przekonam się jutro na własnej skórze
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 30 sty 2007, 23:06
I dlatego inaczej was traktują bo wy macie zjazdy co 2 tyg czy iles tam, często jesteście z daleka i profesorowie są na was uczuleni bo pomyłka nie wchodzi w grępietrek861 pisze:Tak czytając wasze poprzednie posty widzę że na dziennych studiach spóźnienia profesorów są jak najbardziej powszednią rzeczą Shocked U nas na zaocznych przy tak napiętym terminarzu takie coś byłoby nie do pomyślenia Confused
Yukasz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 31 sty 2007, 8:28
Ktoś musi oblać, żeby zdać ktoś mógłcloner pisze:Duchu - moj doktorek tez na ostatnich zajeciach powiedzial, ze pyta tak dlugo, az zaliczymy. Jak sie dzis okazalo tak nie bylo, tylko oblewal osoby
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 31 sty 2007, 12:54
dzieciol
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 31 sty 2007, 12:55
Martinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaD » 31 sty 2007, 19:31
AgaD

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 31 sty 2007, 20:09
GratulacjęAgnieszka pisze:Ja też już mam wszystko zdane.
Duch
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 31 sty 2007, 20:11
Pisakk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: AgaD » 31 sty 2007, 20:33
AgaD
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 31 sty 2007, 22:53
Tomusmc
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 01 lut 2007, 9:58
Babel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 lut 2007, 10:18
w autobusie czesto są jazdyBabel pisze:Zasadniczo ciekawsze rzeczy działy się w autobusie po egzaminie. Jakiś pijany dziadek częstował "przyszłość narodu" gorzką żołądkową i zachęcał nas do kochania ojczyzny. Ale tak w tłumie wypadało odmówić więc gość sam rąbnał z gwint

fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 lut 2007, 10:47
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: dzieciol » 01 lut 2007, 11:27
dzieciol
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio