Dominujemy, prowadzimy grę, ale nic z tego, dwie kontry Norymbergi i po jednej Saenko strzela w 13' na 1:0 a potem Vittek w słupek.
Największe zagrożenie po naszej stronie jest po rzutach wolnych których mieliśmy już chyba z 8. Ale co z tego skoro nic nie wpadło. Pizzaro ['] , ['], ['] razy n, ale już się przyzwyczaiłem do tego. Sali coś więcej dzisiaj pokazuje niż ostatnio. Ogarniając to wszytsko to mamy dzisiaj pecha, może coś Podolski zmieni, bo niemal na bank wejdzie za Pizzaro [']. Schweini gra juz lepiej niż z Bochum, gra przede wszytkim na skrzydle czyli tam gdzie jego miejsce moim zdaniem. Mamy stabilniejszą linię pomocników w porównaniu do wtorkowego meczu. Za to obrona znowu siecze, coś Lucio z Buytenem do porozumienia nie moga dojść.
Widać jakieś światełko w tunelu, może w drugiej połowie obejmiemy zasłużone prowadzenie, bo należy się nam, gramy lepiej. Do momentu kiedy padła bramka graliśmy z dużym animuszem, potem trochę to spadło, ael ciągle kontrolujemy grę. musimy wypracować sobie więcej sytuacji z gry a nie tylko po rzutach wolnych. Aha i Pizzaro --> ['].
Bayern uber alles.






