Siatkówka - Strona 80

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 04 lut 2007, 23:29

No oczywiście celowe naduzycie, bo narazie to tylko potencjał Baranowa. Takie same warunki fizyczne (208 cm), bije niesamowicie mocno, ale techniki to juz może Baranowo się uczyć od Michała. Dodam, że Kamiński to kolejny przedstwaiciel tego jakże udane rocznika dla siatkówki 87.
Akurat Sarneckiego w akcji nie widziałem w ogóle i słyszałem niewiele. Wiem tylko, że kolejny talent o dobrych warunkach fizycznych (201 cm). Narazie ogrywa się na boiskach pierwszoligowych w Skrze B i chyba faktycznie może przejąc role Wlazłego, jeśli ten zdecyduje się odejść. Gdzieś przeczytałem, że ewentualnie może grać na przyjęciu co napewno czyni go graczem uniwersalnym.
bellus pisze:Jakoś na dniach ogłąsza sklad na LŚ, dobrze mówie?
No niestety FIVB z każdym rokiem coraz durniejsze terminy wyznacza. 22 musi być podana do któregoś lutego, więc Lozano pewnie powoła 18, która była zgłoszona na ubiegłoroczną LŚ + 4 nowych zawodników. Świderek w wywiadzie podkreslił, że powołają najlepszych, a potem ustali się ewentualne urlopy dla podmęczonych zawodników. Na powoływania juniorów za bardzo bym nie liczył. Jeszcze nie w tym sezonie. Oni mają MŚ w swojej kategorii wiekowej co tez nie sprzyja powoływaniu ich do kadry seniorskiej, gdzie pewnie nie dostawali by za dużo szans.
Pobawię się w proroka. Kadra to tak jak wyżej napisałem ubiegłoroczna 18 na LŚ i Dobrowolski, Kaczmarek, Gromadowski, Wika. Zobaczymy jaka skuteczność :D

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 09 lut 2007, 18:40

Kod: Zaznacz cały

Polski Związek Piłki Siatkowej na wniosek trenera Reprezentacji, Raula Lozano powołał 22-osobową kadrę na Ligę Światową 2007.

W drużynie znaleźli się:

przyjmujący: Świderski Sebastian, Winiarski Michał, Gruszka Piotr, Bąkiewicz Michał, Kurek Bartosz, Jarosz Jakub i Bartman Zbigniew

środkowi: Kadziewicz Łukasz, Pliński Daniel, Grzyb Wojciech, Możdżonek Marcin, Perłowski Łukasz i Czarnowski Patryk

atakujący: Wlazły Mariusz, Szymański Grzegorz, Prygiel Robert i Gromadowski Marcel

libero: Gacek Piotr i Ignaczak Krzysztof

oraz rozgrywający: Zagumny Paweł, Żygadło Łukasz i Pilarz Grzegorz.

pzps.pl
Widać, że Lozano zakończył selekcje rok temu. Szkoda bo Wika i Kaczmarek zasłużyli na powołanie IHMO. Brak Murka ciekawe czy spowodowany prośba Dawida o dalsze podleczenia zdrowia czy całkowitą rezygnacją z kadry. Powołania juniorów traktuje jako nagrode za ubiegłoroczne treningi i Lozano nie chce mieć kłopotów bogactwa gdy bedzie zmuszony odrzucić 4 zawodników. Co ciekawe według matematycznych obliczeń powinien jeden z nich w 18 się znaleźć. Stawiam na Bartmana.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 09 lut 2007, 21:13

Hej hej tu... PLS :P

Dziś odbył się pierwszy mecz X kolejki PLS w którym Resovia Rzeszów na własnym parkiecie uległa drużynie Wkręt-Met Domex AZS Częstochowa ( :hardkor2: ) 2:3 :jupi: Tym samym Resovia zakończyła serię czterech meczów z czołowymi drużynami ligi wychodząc z nich z bilansem jak dla mnie zaskakującym bo 2-2 :o Przed meczem w Rzeszowie na pewno po dwóch zwyciestwach z Jastrzębskim Węglem i AZS Olsztyn liczono na sprawienie kolejnej niespodzianki, ba trzecie miejsce w tabeli dawało ku temu podstawy. Sam mecz pokazał że siatkarze z Czestochowy okazali się za silni dla swojego rywala. A był to dziwny mecz bo sety nieparzyste wygrywali goście i toczyły się one pod ich wyraźne dyktando zaś w tych bardziej wyrównanych zywciężali gospodarze. Sam pojedynek poziomem nie mógł zachwycić bo sporo w nim było niedokładności i prostych błędów. W Częstochowie cały (?) mecz na pozycji rozgrywającego zagrał Stelmach i choć czasem można było odniejść wrażenie że zagrał nieprecyzyjną piłkę to raczej spisał się dobrze, w sumie mecz został wygrany :P Osobiście wśród Akademików nikogo bym nie wyróżnił bo cały zespół zagrał na niezłym poziomie choć można odczuć lekki niedosyt bo po wyraźnie wygranych setach w kolejnych drużyna ulegała rywalowi by w kolejnym znowu się sprężyć i zasłuzenie wygrać. Należy też zaznaczyć że w ekipie gości z powodu choroby zabrakło Gacka a na libero zastąpił go Salmon. Amerykanin niekiedy nie radził sobie z odbiorem zagrywki która odpowiednio zaserwowana chyba była kluczem do zwycięstwa. Jeszcze ważną rolę odegrał blok a same ataki przy dobrym odbiorze zagrywki kończyły się zdobytymi punktami.

Mam pytanie do czehera i pozostałych osób tzw ekspertów tego sportu - czego przed startem ligi spodziewano się po Resovii :?: Ja osobiście myślałem że czołowa czwórka PLSu nie będzie zagrożona a jak pokzały dwa wygrane mecze tej drużyny z Jastrzębiem i Olsztynem w Reszowie na czele z KJ mogą być zadowoleni z postawy zespołu. Co prawda wątpię aby Resovia dotarła do półfinału ale chyba tworzy się niezły zespół który w niedalekiej przyszłości może pokonać w/w drużyny w decydującej części rozgrywek :wink:

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 09 lut 2007, 21:26

Yukasz pisze:Mam pytanie do czehera i pozostałych osób tzw ekspertów tego sportu - czego przed startem ligi spodziewano się po Resovii Question Ja osobiście myślałem że czołowa czwórka PLSu nie będzie zagrożona a jak pokzały dwa wygrane mecze tej drużyny z Jastrzębiem i Olsztynem w Reszowie na czele z KJ mogą być zadowoleni z postawy zespołu. Co prawda wątpię aby Resovia dotarła do półfinału ale chyba tworzy się niezły zespół który w niedalekiej przyszłości może pokonać w/w drużyny w decydującej części rozgrywek
Mimo wszystko chyba mniej niż po Politechnice. Jakkolwiek podział był chyba taki: Skra, Jastrzębie, Olsztyn, Częstochowa tworzyły jedną grupę. Mostostal, Politechnika, Resovia. Ostatnią grupę tworzyły i tworzą drużyny, które będą walczyć o utrzymanie: Gwardia, Bydgoszcz, Radom.

Jakkolwiek cieszy mnie to, że Resovia walczy to nie wierzę w jej awans do czołowej 4. No chyba, że trafią na Częstochowę, moim zdaniem najsłabszy zespół z wielkie 4. Ładnie to wszytko wygląda - stabilna drużyna, dobrzy gracze. Wyniki z wielką 4 dają do myślenia 0 + 3 + 2 + 1 = 6 / 12 pkt. Skra dla porównania zdobyła na wielkich 5/9 pkt - czyli więcej procentowo, ale nie znowu tak radykalnie więcej.
Podsumowując nie wierzę, w awans Resovii do pucharów europejskich. Może za rok ( o ile zapowiedzi nie okażą się czczymi przechwałkami co do silnego sponsora).

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 lut 2007, 0:40

Yukasz pisze:Mam pytanie do czehera i pozostałych osób tzw ekspertów tego sportu
:shock: :shock: :shock:
Pierwsze slysze, ze jestem ekspertem od tej dyscypliny :o Owszem cos tam wiem, czasem tutaj napisze posta, troche sie tym interesuje ale z takimi pytaniami to raczej do kolegi powyzej albo do Babela 8) Ja moge im buty czyscic jesli chodzi o wiedze nt siatkowki

Widze ze nie ma wzmianki o porazce Jastrzebskiego w Wloszech z Copra Perugia :!: Meczu jak zreszta wieksozsc nie ogladalem :lol:
Jastrzebski wygral 1seta ale to wsyztsko na co bylo ich stac w tym meczu, pozostale przegrali, czyli ostettecznie wynik wyglada 3:1 co przed rewanzem w "kurniku" (nie mylic z slynnym a zarazem kultowym miejscem jakim jest Kórnik - miejsce w ktorym przyszly na swiat badz tez mieszkaja takie osobistosci jak klan Giertychow, slynny w forumowym swiatku Gosiewski vel fieldy :P) jest wynikiem ani dobrym ani beznadziejnym - mozna powalczyc :P - bo chyba licza sie sety :think:
W sumie porazka wielkim zaskoczeniem nie jest, a to przez to ze Perugioa calkiem niezle spisuje sie w serieA, zas Jastrzebie ostatnio przegrywa - zdaje sie byla to 3 porazka z rzedu liczac PLS :think:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 lut 2007, 11:22

czeher pisze:Copra Perugia
czeher pisze:Ja moge im buty czyscic jesli chodzi o wiedze nt siatkowki
Owszem. Nie ma takiego zespołu jak Copra Perugia. Co najwyżej Copra Piacenza. Jastrzębskiemu brakuje jeszcze jednego klasowego skrzydłowego, żeby powalczyć z Włochami. Szymański wszystkiego nie udzwignie.

Co do Resovii. Jest rozsądnie budowana przez Sucha od przyjęcia. Nie wiem czy wiadomo forumowemu społeczeństwu, ale to Such budował fundamenty wielkiego Mostostalu czy Jastrzębia. Przyjęcie przyjęciem, jednak brakuje im takiego typowego killera. Nawet jakby Gustavo i Lebl grali na środku w Resovii to nie zastąpi to punktów z prawego ataku. Szacunek dla Józefackiego, że przy 191 cm daje sobie tak radę na prawym skrzydle, ale z nim na ataku o mistrza nie powalczą. Na lewy atak tez znalazłbym lepszego zawodnika niż Kwasnicka czy Eithun. Ja osbiście widziałbym na ataku Gromadowskiego lub zagraniczego zawodnika. Jeżeli chodzi o personalia zagranicznych zawodników to ich nie podam, bo taka wiedza kosztuje* :D

Myśe, że nie musze nikogo uświadamiać że z Woickim na rozgraniu AZS Czestochowa nie straciła by wczoraj seta.

*Tak naprawdę mam kaca i nie jestem w stanie w tej chwili rzucac nazwiskami.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 lut 2007, 13:49

Babel pisze:Nie ma takiego zespołu jak Copra Perugia. Co najwyżej Copra Piacenza
:oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :roll:
Oczywiscie ma sie rozumiec :lol: :rotfl: maly blad rzeczowy - jakby nie bylo wiedzialem ze cos na "P" a to i to sie wlasnie tak zaczyna :rotfl2:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 10 lut 2007, 14:25

Babel pisze:Myśe, że nie musze nikogo uświadamiać że z Woickim na rozgraniu AZS Czestochowa nie straciła by wczoraj seta.
Hola, hola :stop: Jak już się wykurujesz to ja chętnie zostanę uświadomiony :P


Pozostałe mecze PLSu:

Sobota:
Mostostal-Azoty SA Kędzierzyn -Koźle - PZU AZS Olsztyn - transmisja na TV4
BOT Skra Bełchatów - Jadar Sport SA Radom
ENERGIAPRO Gwardia Wrocław - J.W. Construction AZS Politechnika Warszawska

Niedziela:
KS Jastrzębski Węgiel SA - BKSCh Delecta Bydgoszcz

Jak widac nie będzie żadnego hiciora ale mecz transmitowany na TV4 może dostarczyc sporo emocji :wink:
czeher pisze:Copra Perugia
:angry2: Chyba Copra Piacenza :olaboga:

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 10 lut 2007, 23:16

bellus pisze:Podsumowując nie wierzę, w awans Resovii do pucharów europejskich. Może za rok ( o ile zapowiedzi nie okażą się czczymi przechwałkami co do silnego sponsora).
Muszę odszczekać swoje "niedowiarstwo". Resovia ma silnego sponsora. Firma Asseco będzie teraz finansować rewelację PLSu.
Można gdybać co i jak, ale pewno będą się bili już o graczy ramię, ramię z BOTem, Jastrzębską Spółką Węglową, PZU, Wkrętmetem czy J.W. Construction. Janeczek, Pęcherz - pewno za długo w swoich aktualnych klubach nie pograją (to tak dla przykładu).

Co do dzisiejszego meczu to lepiej dla historii polskiej siatkówki było by przyznać walkower dla PZU. Jak drużyna, która kiedyś mogła pokonać każdego w Europie mogła się tak stoczyć? Kubacki musi odejść. Szkoda młodych zdolnych.
Oby Felczak wziął jak najszybciej Mostostalowców bo szkoda potencjału.

- Kurek chyba jedną piłkę dzisiaj skończył...
- Jarosz coś tam działał w ataku, ale na nim zrobili 3 asy serwisowe olsztynianie.
- Gromadowski w decydującym momencie posyła w aut na lotnym, pojedynczym bloku. Fakt, że miał parę zagrań, ale to nie jest taki pewny gracz jak Wlazły...
- Nowak się starał i chyba był najlepszy w Mostostalu
- Małecki - nie wypowiadam się bo jestem do niego uprzedzony
- Mierzejewski - jak jeszcze raz usłyszę, że to jest następca Gacka albo Igły to się zacznę zastanawiać czy ja się znam chociaż trochę na siatkówce. Drzyzga gra dużo lepiej.

O PZU krócej:
- Zagumny daleki od formy z MŚ
- Bąkiewicz się rozsypał w drugim secie (zagotował)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 10 lut 2007, 23:36

bellus pisze:Mierzejewski - jak jeszcze raz usłyszę, że to jest następca Gacka albo Igły to się zacznę zastanawiać czy ja się znam chociaż trochę na siatkówce. Drzyzga gra dużo lepiej.
Mierzejewski faktycznie gra fatalnie, ale twierdze że z innym trenerem (Felczak) to nawet on z Bakumovskim i Małeckim będa grali lepiej. Reszta z Gromadowskim na czele też. Nie wiem co się dzieje z Dyżakowskim, ale pewnie nie było by problemów z zakontraktowaniem tego solidnego libero. Nie rozumiem jak taki zawodnik może nie grać w PLS-ie. Można drązyć głębiej - po jakiego wała Mostostal pozbył sie Kubicy.

Jeszcze jedno w kwestii Mostostalu. Nie ma czegoś takiego w tym zespole jak relacja blok-obrona. Wszystko co dzieje się na korzyść Kedzierzynian w tej materii, dzieje sie przez przypadek, bez kontroli. Zwrócce uwage na asekuracje atakującego, wszyscy zawodnicy jak jeden mąż znajdują się w pierwszej lini, a piłka po bloku wpada im w 8-9 metr.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 11 lut 2007, 10:54

Yukasz pisze:Babel ja w temacie siatkarskim pisałem poważnie bo ja w przeciwieństwie do was z tamtego tematu nie zauważam aż tak słabej gry Stelmacha, a tym bardziej w odniesieniu do Woickiego Rolling Eyes I dlatego nie rozumiem dlaczego AZS miałoby wygrać 3:0 z Woickim na rozegraniu

Smiało mogłes poruszyć to w tym temacie. Nie musiałbym pisać posta pod postem. Ale władza jest po to żeby nadużywać.

Otoż na poczatku ustalmy co jest punktem odniesienia w ocenie Stelmacha. Poziom PLS-u, oczekiwania względem byłego reprezentanta kraju, czy sam Andrzej Stelmach. Bo jesli to ostatnie ktyterium to zagrał nieziemsko. Ja natomiast oczekuje od rozgrywajacego trochę więcej niż poprawne wystawianie lewe, prawe skrzydło, od święta środek czy druga linia. Do bloku i ofensywy nie można miec zarzutu, bo na Boga tak doświadczony, 2 metrowy gracz musi cos potrafic. Jednak to za malo jak na wystawiacza drużyny aspirującej do tytułu mistrza. Woicki w drugim secie pociągnał gre (razem z Patucha) i AZS odrobił straty, trener wpusicił z powrotem Stelmacha i ten wystwił kilka razy na dwublok (m.in ostatnia krótka). Uważam, że optymalne rozwiązanie to Woicki w pierwszym składzie, Stelmach wchodzi w końcówce na ustawienia z rozgrywającym w pierwszej lini. Ja jestem wyznania, że wzrost w siatkówce nie jest najważniejszy. Żebym nie był opacznie zrozumiany, jest ważny ale nie najważniejszy. Najlepszy przykład Pierre Pujol rozgrywająy Francji, wyzszy od Pawła Woickiego o 2 cm. i nikt nie boi się powierzyć rozegrania drużyny narodowej. A że ma chłop wielki talent to gra wspaniale. Wg mnie gra najbardzie zbliżona siatkówke do Ricardo Garcii, rozgrywającego Brazylii. Niestety nasi trenerzy troche skrzywdzili Pawła, bo ciągle wmawiali sobie, że Woicki jest za niski i poza Skorkiem i Felczakiem w kadrze B nikt nie dawał mu szans jako pierwszem rozgrywającemu. Niestety Paweł troche zatrzymał sie w rozwoju.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 13 lut 2007, 21:44

Sorry za 3 post z rzędu, ale siatkarska Polska żyje tzw. Wlazłygate. Na ten temat wypowiadali sie wszyscy. Niektórzy krytykuja, niektórzy się zgadzają. Brakuje tylko wypowiedzi prymasa, prezesa rady ministrów i mojej :D

Pewnie wiecie o co biega mniej więcej, więc nie będe się rozdrabniał. Włazły chce odpocząć przez LŚ, w razie innej decyzji gotów jest zbojkowtowac kadrę na wieki wieków. Fundamentalna sprawa dla mnie jest to, że takie rozmowy nie powinno się załatwiac przez media tylko w osobistym kontakcie. Media oczywiście maja swoją rolę w wyolbrzymianiu sytuacji, a trener tez człowiek. Despota (w dobrym tego słowa znaczeniu), bo despota ale pewnie darzą sie wzajemny zaufaniem, szacunkiem i mogą sie dogadać bez mediatorów. Bo cel jest jeden, dobro Polskiej reprezentacji, a przemyslane decyzje to obopólne korzyści. Ja osobiście dałbym odpoczac Wlazłemu. Grupe mamy na tyle przeciętną, że Gelu z Pryglem dadzą rade. A Wlazły odpowiednio wypoczety będzie nam potrzebny na wrześniowe ME i Pucharze interkontynetalnym (pierwsza kwalifikacja olimpijska, powinni nas zaprosić, ale pan Acosta [']). Wracając do Mariusza to ewentualny odpoczynek musi byc zaopiniowany złym stanem zdrowia (te słynne skurcze). Po tylko zły satn zdrowia może powodować przywileje dla zawodnika i trzeba wierzyć Wlazłemu, że tak jest.

Z ciekawszych rzeczy 22 osobowa kadra Włoch bez dwóch dotychczasowych etatowych, najlepszych rozgrywajcych: Valerio Vermiglio i Giacomo Sintiniego. Oj doszło w tej reprezentacji do tarć. Na innych pozycjach widac próby odmładzania, ale libero Vicini najmłodszy nie jest choć w statystykach libero wypada najlepiej.
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... tkie.14688

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 13 lut 2007, 22:21

Babel pisze:Pewnie wiecie o co biega mniej więcej, więc nie będe się rozdrabniał. Włazły chce odpocząć przez LŚ, w razie innej decyzji gotów jest zbojkowtowac kadrę na wieki wieków. Fundamentalna sprawa dla mnie jest to, że takie rozmowy nie powinno się załatwiac przez media tylko w osobistym kontakcie. Media oczywiście maja swoją rolę w wyolbrzymianiu sytuacji, a trener tez człowiek. Despota (w dobrym tego słowa znaczeniu), bo despota ale pewnie darzą sie wzajemny zaufaniem, szacunkiem i mogą sie dogadać bez mediatorów. Bo cel jest jeden, dobro Polskiej reprezentacji, a przemyslane decyzje to obopólne korzyści. Ja osobiście dałbym odpoczac Wlazłemu. Grupe mamy na tyle przeciętną, że Gelu z Pryglem dadzą rade. A Wlazły odpowiednio wypoczety będzie nam potrzebny na wrześniowe ME i Pucharze interkontynetalnym (pierwsza kwalifikacja olimpijska, powinni nas zaprosić, ale pan Acosta [']). Wracając do Mariusza to ewentualny odpoczynek musi byc zaopiniowany złym stanem zdrowia (te słynne skurcze). Po tylko zły satn zdrowia może powodować przywileje dla zawodnika i trzeba wierzyć Wlazłemu, że tak jest.
Zgadzam się z Tobą. Jedna mnie rzecz uderza jeszcze. Czy powołania na LŚ są bez zgody zawodników? Chodzi mi konkretnie o to, że Wlozly mógł się odezwać przed nominacjami. Teraz nie można wymienić zawodnika i mamy 2 a nie 3 atakujących, bo zakładam że nikt nie będzie taki głupi i uparty, że stracimy wybitnego zawodnika.
Też mam nieodparte wrażenie, że nasza siła ataku nie osłabnie jakoś szczególnie. Wiadomo jaką siłę ataku mają nasi środkowi a jest ich 4 wybitnych (pomijam, żę u Kadziewicza forma uciekła od tego ciągłego gotowania się na sędziów zamiast myślenia o swojej grze). A i przyjmujący są w ataku wybitni. Reprezentacja to nie SKRA i zachowując wszelkie proporcje reprezentacja nie umrze bez Mariusza. Gruszka, Bartman, Winiarski spokojnie odciążą atakującego. Gra będzie bardziej urozmaicona (znaczy taka jak na MŚ).

Reasumując nie podniecajmy się tam gdzie nie ma czym - apel do dziennikarzy.

Nic nie pisaliśmy o PLSie. A miejsce miał bardzo ważne mecz:
Gwardia wygrała z Politechnikom i tym samym zrobiła wielki krok w kierunku utrzymania się.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 14 lut 2007, 10:10

A sytuacja z Wlazłym może rozwiązać się sama.
http://www.siatka.org/?kibic.aktualnosc ... tkie.14699
http://volleyball.it/leggi.cfm?art=20545

Włosi przekładają organizacje finału LŚ na 2008 rok, dlatego najprawdopodobniej Polska będzie organizatorem tegorocznego finału. Co powoduje, że mamy peweny awans do finału i przez runde wstępną można dowolnie rotowac zawodnikami (np. Wlazły mogłby smiało dołaczyć dopiero na turniej finałowy). Wiadomo, że organizacja kosztuje, ale przy obecnej popularności siatkówki w Polsce koszty zwróca się napewno, a zakladajac, że przyjadą takie zespoły jak Brazylia pomoże to jeszcze w większym stopniu propagowac dyscypline.

Powiem szczerze, że jeśli informacja sie potwierdzi to może sam skuszę sie na wyjazd na mecze finału LŚ :D.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 14 lut 2007, 10:18

Babel pisze:Włosi przekładają organizacje finału LŚ na 2008 rok, dlatego najprawdopodobniej Polska będzie organizatorem tegorocznego finału
Właśnie czytałem newsa i przyznam, że to byłaba kapitalna sprawa, gdyby finał LŚ ponownie odbył się w Spodku. Nigdy wcześniej i pózniej nie było podczas rozgrywek finałowych takiej atmosfery jak w Katowicach, dlatego to jedyne godne miejsce :P
Babel pisze:Powiem szczerze, że jeśli informacja sie potwierdzi to może sam skuszę sie na wyjazd na mecze finału LŚ
Więc pewnie się spotkamy gdzieś w okolicach Spodka :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”