Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 396

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
31%
Oddanie Sneijdera
1
8%
Zatrudnienie Beniteza
0
Brak głosów
Zwolnienie Xabiego
6
46%
Zatrudnienie Mourinho
2
15%
Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 05 lut 2007, 10:07

białe chusteczki, gwizdy, skandowanie "fuera" i transparenty "dimision calderon" to cały obraz tego co się teraz dzieje
wczorajsza porażka jest dla mnie niezrozumiała. Real grał lepiej niż Levante, miał niezłe okazjie. ale skuteczność ['] co do gry, to znowu chaotyczność w środku pola, brakuje i to strasznie, dobrego rozgrywającego! głupie straty, niecelne podania, niewykorzystane sytuacje, to tyle co złego powiedziec o grze Realu. Co fajniejsze Levante grało jeszcze gorzej.
Teraz inna sprawa. Sędzia [']. Już nie chodzi mi o to, że sędziował dla Levante, bo mylił się w obie strony. Dwa karne ewidentne nie podyktowane dla Realu, dużo odgwizdanych niesłusznie, bądź nie odgwizdanych spalonych, dużo fauli z dupy, bądź fauli nieodgwizdanych. Skąd się tacy sędziowie biorą :/ Czyżby emigrant z polski ?
Real nie może tak dalej grać, dzisiaj jest zebranie zarządu, miejmy nadzieje, że zdecydują coś sensownego. Co do poszczególnych zawodników, to nie zawiedli Salgado, Nieto, może Torres i Ramos. Reszta do dupy. Szczególnie skuteczność Raula i Ruuda, oraz Reyes. Robinho na szczęście szybko złapał kontuzje, bo by była katastrofa.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 lut 2007, 10:27

najlepsze jest to ze real wcale nie gral tak zle jak ostatnio - za to zbyt nerwowo. zbyt chaotycznie. zbyt mocno do przodu w momencie gdy trzeba bylo pomyslec i spokojnie wymienic kilka razy pilke. porazka nie byla zasluzona bo sedzia powinien dac min. jednego karnego dla realu a nieto trafil w poprzeczke. w druga strone arbiter tez sie powaznie pomyslil i to dwa razy - powinien dac zolta kartke dla diarry gdy ten zrobil karnego (pozniej nie zatrzymalby kontray tak brutalnym wejsciem) i pokazal spalonego ktorego nie bylo a dwich pilkarzy levante bylo sam na sam z ikerem

dni capello sa policzone bo biale chusteczki, wyniki sondy na marce pokazuja to o czym pisalem - atmosfera jet tak fatalna ze gorzej byc nie moze. jakos trzeba ja oczyscic wiec ktos musi odejsc.

przyznam sie ze tydzien temu glosno zastanawialem sie co bedzie jak real przegra z levante. dzisiaj bede mial okazje sie przekonac

pociesze was jednak kibice realu jednym - zawsze mogliscie przegrac z malaga 5-1 jak barca w pierwszym sezonie ryjka. wtedy myslalem ze jest koniec swiata :D

Zale$
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 22 gru 2004, 21:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zale$ » 05 lut 2007, 12:14

adios Capello, mam nadzieje ze ten trener pozegna sie dzisiaj. podobno ma byc zebranie zarzadu dzisiaj i podjecie decyzji w sprawie Capello, mam nadzieje ze tak sie stanie. a co do nowego trenera to mam nadzieje ze sie postaraja o wengera lub ancelotiego (nie wiem jak sie pisze jego nazwisko) oni sa swietnymi fachowcami, a co najwazniejsze ofensywnie nastawiaja zespol, wiec co wiecej chciec, HALA MADRID

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 05 lut 2007, 12:20

Dla Wengera jest przygotowywana nowa umowa i z tego co wiem, ma ja podpisać :)
Jego nazwisko czesto się wymienia przy okazji takich sytuacji [gdy jakiś trener nie daje rady w Realu i szuka się następcy] Sam Wenger zawsze owtarzał, ze Real darzy duża sympatią, ale tez za każdym razem dodaje, że z Arsenalu nie chce się nigdzie ruszać.
Potrzebujecie Del Bosque. On jest idealnym kandydatem na stanowisko trenera Realu. Ancelotti ? Wątpię, aby kolejnego Wocha chciało w Realu [jak już Capello się pozbędą] :D

Zale$
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 22 gru 2004, 21:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zale$ » 05 lut 2007, 12:24

ale sie boje ze Del Bosque nie da rady po raz drugi udzwignac stery Realu, choc jak pokazal za pierwszym razem to Real tez byl w jeszcze gorszej sytylacjii 16 miejsce w lidze, no i wygral LM i zakonczyl sezon na 5 miejscu mowi samo za siebie, ale szczerze mowie boje sie jego

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 05 lut 2007, 12:33

Del Bosque. Z taką drużyną jaką on miał, nie trudno było wygrywać. Chociaż, nie mówie, że On nic do tych zwycięstw nie dorzucił od siebie, ale czy teraz by sie sprawdził ? Realowi nie potrzeba, żadnej gwiazdeczki trenerskiej jak Wenger, czy Ancelotii. Jak dla mnie, najlepszym trenerem byłby Bernd Schuster, który w Getafe daje rade, a w Realu zrobiłby wreszcie dobrą drużynę. Drużynę, nie pojedyńcze talenciki. No i może wziąłby ze sobą Alexisa :P.
Obawiam się jednak, że Capello zostanie jeszcze. A jak odejdzie, to co ? Do końca sezonu znowu trenerem będzie jakaś zapchajdziura jak Lopez Caro. Gdzie ten Real z dawnych lat... Potrzeba klasowego rozgrywającego i skutecznego napastnika. Nie może być tak, że piłkę rozgrywa Sergio Ramos, jak to było wczoraj [']. Dawać szanse ludziom z Castilli, też jest niezbyt dobrze. Bo Ci, dostaną szanse w jednym meczu i chca sie pokazac z jak najlepszej strony, więc graja dobrze, jakby poczuli ze dawanie im szansy staje sie normalne, to jeszcze sodowka im uderzy i beda grac tak jak w Segunda Division.
Dimision Calderon, fuera Capello.

http://s001.wyslijto.pl/?file_id=51970156059322862793

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64790
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8599
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 05 lut 2007, 12:35

Tylko Del Bosque ! On jest stworzony do prowadzenia Realu Madryt :P W ogole to nie mam pojecia czemu go zwolnili :lol: Wygral LM, a tu taki niemily suprise :/ :wink:

Zale$
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 22 gru 2004, 21:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bystrzyca Kłodzka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zale$ » 05 lut 2007, 12:39

no Bernd jest dobrym trenerem zgadzam sie, spewnoscia poradzilby sobie w Madrycie, co do pilkarzy, to Iker, Sergio, Robson cos graja, mam nadzieje ze jak wroci Marcelo tez cos bedzie pokazywal i wywalic z tego Madrytu jeszcze Cassano I Emersona oni nie sa tutaj potrzebni

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 05 lut 2007, 12:44

Zale$ pisze:Robson
:lol2:

Masz rację, Robinho coś gra. Tym czymś jest piach. Drybluje, idzie, wpada na przeciwnika. Drybluje, biegnie, przewraca się. Drybluje, biegnie, gubi piłkę. Piękna gra, nie ma co :roll:

Zale$ pisze:jeszcze Cassano I Emersona oni nie sa tutaj potrzebni

akurat Cassano dałbym jeszcze jedną szansę, na zaprezentowanie sie. Teraz, przy takiej skuteczności i takiej grze w ofensywie, trzeba próbować każdego wariantu. A Emerosn fuera, jak najdalej!


jeszcze 1 post :P

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 05 lut 2007, 13:00

Zwolnienie Capello poskutkuje brakiem trofeów w tym i w następnym sezonie - pozostawienie go też więc nie zazdroszczę kibicom Realu, bo perspektywy nie są najlepsze.

Żeby nie zostać posądzonym o wróżbiarstwo z fusuów podam argumentację powyższej tezy - zwolnienie Capello pociągnie za sobą oddanie drużyny jakiemuś zapchajdziurze co by dowiózł ten wózek do końca sezonu. Po sezonie gorączkowe poszukiwania nowego trenera-zbawcy zaowocują zatrudnieniem jakiegoś del Bosque/Ancelottiego/Le Guena, który pojawi się w klubie z nową wizją gry, z potrzebą nowych transferów, z własnymi sympataiami/antypatiami itd. Zgranie nowego zespołu, zaszczepienie nowej filozofii gry (jeśli w ogóle się uda) spowoduje utratę dystansu do drużyn już poukładanych i garjących swoje (Barça, Valencia, Sevilla). Co do opcji z pozostaniem Capello to chyba nie muszę zbyt wiele tłumaczyć - co prawda istnieje jakaś minimalna szansa, ze wreszcie uda się Fabio przekształcić Real w kopię Juve i ciułać punkty zwycięstwami po 1-0, ale nie wiem czy wielu wierzy poważnie w tę ewentualność. Raczej tak butny i pewny swej (wątpliwej w świetle ostatnich wydarzeń) klasy trener nie zmieni swojej filozofii gry i podejścia do zespołu, więc zmiany stylu raczej ciężko się spodziewać.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 05 lut 2007, 13:26

capello popelnil jeden duzy blad - blad pychy

mowil cos o 50 dniach, ze woli diarre bo z nim nie przegra wiecej niz 3 spotkan w sezonie, etc, etc, etc, etc

calderon mu w tym wtorowal a swoje 3 grosze dodal niejaki pedja. jezeli dodamy do tego niejasnosci z wyborami, klotnie z zespolem i dziennikarzami otrzymamy obraz tego co sie dzieje w madrycie

temu zespolowi potrzeba nowego i fleksybilnego trenera ktory dostanie czas, pieniedze i zaufanie. tylko wtedy cos z tego bedzie. capello zapewnial wyniki od razu i od razu zdecydowal sie na efektywnosc kosztem efektownosci. nie udalo sie. wiec adeu jak mawiaja w katalonii

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 05 lut 2007, 13:35

Zmaina trenera teraz nic pewnie nie da Realowi, nowy trener miałby za mało dzasu, żeby wszytko uporządkować, a wyniki potrzebne są od zaraz, bo Real musi awansować do LM, choćby przez kwalifikacje, bo inaczej to trochę forsy stracą, a ona przynajmniej niedwano była bardzo ważna dla szefostwa klubu, nawet bardzo i wokół niej się wszytko kręciło.
Capello narobił sobie kłopotu dziwnymi deklaracjamy, typu "dajcie mi 50 dni, a ja zrobię..." i teraz za to cierpi. Od Realu wymaga się, zeby wygrywał i był mistrzem, to samo od Bayernu, tylko w tym sezonie oby klubom nie idzie :roll: . Co prawda Real już w tamtym sezonie nie zachwycał, ale to inna sprawa, przyszedł Capello pogadał zobowiązał się i.. nic. Jeszcze na początku strara taktyka się sprawdzała, Real grał na 1:0 a potem bronił i tyle. Po meczu z Barcą chyba apetyty mocno wzrosły, ale zostały nagle zachamowane.
Defensywna piłka w PD też się nie sprawdza, to liga stworzona do dryglingów i dla takich jak Messi, Reyes, Robinho ( :roll: ) itd. A Calderon jak został prezdentem to wymarzył sobie, że sciagnie wlaśnie takiego grajka, żeby Barca miała Dinho a Real Kake. I przez całe lato trwała telenowela i to niezbyt dobrze na zespół działało, chyba co po niektórzy potracili wiarę w siebie. I Real ma teraz 'kakę'. Za duzo obietnic za mało pracy. To samo niestety było w Bayernie, zapowiadano kolejne mistrzostwo i niemal nic nie zrobiona, żeby zniwelować straty personalne.
Dobra czas na pointe :P nie wierzę, żeby Calderon zwolnił Capello, raz, że kogo lepsego teraz znajdzie, dwa, że jakby znalazł to potrzeba czasu, żeby piłkarze zrozumieli filozofię trenera, trzy, że musiałby zapłacic niezła sumkę za zerwanie kontraktu :P. Dlatego Capello zapewne zosatnie do końca sezonu, a potem jeśli Real nie dosatnie się do LM to będize fuera i przyjdzie kolejny "zbawiciel" :roll: .

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18513
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2405
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 05 lut 2007, 13:40

Cholera, z jednej strony ciągle gada się o stabilizacji, cierpliwości i zaufaniu, a zdrugiej trzeba coś zrobić.

Capello nie podołał bo nawet jeśli zostanie trudno liczyć na poprawę do końca sezonu. Na pewno liczne kontuzje pokrzyżowały mu plany, ale nawet w takiej sytuacji trzeba sobie jakoś radzić :roll:

Jak ma być nowy trener to niech to nie będzie Michel bo to nie ma sensu. Nie ma sensu również sprowadzanie jakiejś gwiazdy bo też nie tędy droga. Nie sprawdziła się twarda ręka to trzeba spróbować kogoś o łagodniejszym charakterze.

Prasa mówi Del Bosque, Schuster (ma niewysoką klauzulę odejścia), bez pracy chyba nadal pozostaje Lippi (tylko to już jest gość z nazwiskiem i...Włoch, którym nie wiadomo czy jeszcze zaufają w Realu po wpadkach z Capello, Cassano czy nawet Cannavaro). Jak zostanie Fabio to rozpaczać nie będę, poczekam, a jak ma być zmiana to rozsądna...żadnych nerwowych ruchów :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 05 lut 2007, 13:42

Akurat widmo braku awansu do LM w przyszłym sezonie jest wciąż bardzo odległe. Real może grać słabo, ale wciąż ciężko jest wypaść z pierwszej czwórki. Barcelona, Sevilla, Valencia i Real (kolejność przypadkowa z wyjątkiem pierwszej pozycji :wink: ). Nawet Atletico, które miało być takie groźne nie będzie się raczej liczyć w walce o podium. Kontuzje Petrova i Maxiego zrobiły swoje. Real jakoś punkty będzie zdobywać, ale Capello i tak pewnie zostanie zwolniony po sezonie. Jak będzie trzeba to kibice go zjedzą. Ciekaw jestem co w Realu zdziałałby Jose Mourinho. IMO istnieje taka możliwość, że Jose po sezonie opuści Chelsea (jego miejsce zajmie Guus Hiddink) i przejdzie do Realu właśnie. To by było co najmniej ciekawe. No i poziom napinki ligowej wzrósłby niemiłosiernie.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 05 lut 2007, 13:51

Mentor pisze:IMO istnieje taka możliwość, że Jose po sezonie opuści Chelsea (jego miejsce zajmie Guus Hiddink) i przejdzie do Realu właśnie
Równiez istnieje możliwość, że zosatnie on trenerem Bayernu :P
Mentor wszystko jest możliwe, nawet to, że Real w kwalifikacjach do LM nie zagra. Popatrz na talbelę, ścisk, tłok panuje tam. Jedynie Barca z Sevillą jakos "odskoczyły" a reszta blisko siebie.
3. Valencia 21 39 32 - 18
4. Real M. 21 38 28 - 18
5. Atletico 21 36 27 - 17
6. Saragossa 21 35 33 - 22
wszscy są blisko siebie, a myślisz może, że w takiej Saragossie się nie umotywują żeby wyrzucić słynny Real Madryt za burtę? Atletico też chętnie by zagrało w LM, ale im to kontuzje przeszkadzają, potracili skrzydłowych i to im podcięło skrzydła. Najważniejsze będą kolejne kolejki, co ja piszę, każda kolejka będzie dla Realu bardzo ważna. Musza wygrywac, w bylekaim stylu, byle były 3 pkt, Capello to wie, bo jak się nie zakwalifikują do LM to :suicide:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”