Reprezentacja Hiszpanii (zbiorczy) - Strona 14

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Major Leon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 29 sty 2007, 21:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Major Leon » 08 lut 2007, 10:59

młokos?
a ile lat miał Torres czy Fabregas w swoim debiucie?

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lut 2007, 11:25

Torres zadebiutował mając 19 lat, ale wtedy to był już jego trzeci sezon w barwach Atletico. Fabregas debiutował w jeszcze młodszym wieku, ale dla niego z kolei był to trzeci sezon w barwach Arsenalu.

Tymczasem w jakim klubie i jak długo gra Marcos? To jego pierwszy sezon. Rozegrał dopiero 16 spotkań bodajże a Ty już go chcesz do reprezentacji i to na pozycję gdzie ma największą konkurencję :roll:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 08 lut 2007, 12:41

fieldy pisze:Zaza piszesz, że Anglicy cię zaskoczyli na minus - czego ty sie po nich spodziewałeś ?
Foster, Carragher, Downing, Barry, SWP, Defoe, Barton, Dyer - to nei sa wielcy gracze, nawet Lampard w tym sezonie raczej zawodzi niż zachwyca.

No dobrze nie było z 3 zawodników którzy by grali w pierwszej "11" - No może czterech z Aronem Lennonem. To i tak nie było źle. Jednak patrz -

Anglia: Ben Foster - Gary Neville (Micah Richards 65'), Rio Ferdinand, Jonathan Woodgate (Jamie Carragher 65'), Phil Neville (Stewart Downing 74') - Steven Gerrard (Gareth Barry 46'), Michael Carrick, Frank Lampard (Joey Barton 79') Shaun Wright-Phillips ( Jermain Defoe 69') Peter Crouch, Kieron Dyer

Taki skład - I jedna sytuacja strzelecka przez 90 minut ? Troche to za mało nawet jak na mecz towarzystki. Szkielet tej podstawowej "11" był na boisku i grali przeciesz u siebie na Old Trafford.

Cesc niczym sie nie wyróżnił, zastąpił chyba Davida Ville ale wtedy Anglicy przeszli do rozpaczliwych ataków. Już była inna taktyka w głowie Aragonessa. Druga linia Hiszpanów dawała rade. Utrzymywała sie przy piłce.

P.S. Foster ten mecz zaliczy na plus bo On swoje zadanie wypełnił jak mógł. Jak by szukać winnego na siłe tej bramki Iniesty to bardzie Phil Neville który stał i patrzył jak Katalończyk zgasił piłke i hukną a gracz Evertonu nie zrobił nawet ruchu do niego :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 lut 2007, 14:13

Mentor pisze:Tymczasem w jakim klubie i jak długo gra Marcos? To jego pierwszy sezon. Rozegrał dopiero 16 spotkań bodajże a Ty już go chcesz do reprezentacji i to na pozycję gdzie ma największą konkurencję

Lewa flanka, no nie wiem czy tam jest az taka konkurencja... Reyes jst w słąbej formie, Vincente jest czesciej kontuzjowany niz zdrowy. Silva to pewnie sam juz nie wie jaka jest jego pozycja, bo jest rozrzucany po całej pomocy. Pewnie jeszcze o kims zapomnialem. Jednak az takiej konkurencji tam nie ma. Są pozycje min. środek pomocy gdzie konkurencja jest nieporownywalna.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 lut 2007, 14:15

a po co tak? nie lepiej 4-3-3 jak barcelona?

w pomocy xabi alonso, xavi i iniesta? w ataku villa, moro i torres?

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 08 lut 2007, 14:24

Hiszpania grała już 4-3-3 i raczej kiepsko to wyglądało. Żeby grać tak jak Barcelona trzeba mieć bardzo silny atak, a na dzisiejszy dzień La Furia Roja takiego nie posiada. Jeden Villa i potem długo długo nic.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 08 lut 2007, 14:26

nie zgodze sie z tym. trzeba tylko przestac stawiac na raula (obawiam sie ze neidlugo wroci do kadry), dawac wiecej szans iniescie zamiast cescowi oraz ustawic moro na srodku ataku. od razu bedzie lepiej

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 08 lut 2007, 14:30

Moro nie bardzo pasuje do gry trójką w ataku, bo jest zbyt statyczny. Jeżeli ktoś śledzi jego tegoroczne występy w Valencii, wie jak wygląda jego gra. Jak dla mnie atak Hiszpanii powinien się składać z tylko jednego napastnika (wiadomo o kim mowa).

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 lut 2007, 14:34

Moro statyczny, nigdy nie wuazałem go za wielkiego wirtuoza gry, jednak takze nie za drewno. 1-4-3-3 dobrze by wygladało, tylko Villa blizej lewej, Moro środek, a na prawej :?: Torres, nie dziekuje. Jakby kontuzjowany nie był Garcia to moze on.


Nie stać was na odrobine dłuższe wypowiedzi ? // fieldy

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 lut 2007, 14:55

Taki El Moro jest właśnie potrzebny Hiszpanom. Na pewno jest dużo bardziej przydatny niż Raul. Przede wszystkim ma nosa do bramek a poza tym całkiem dobrze sobie radzi w kombinacyjnej grze. Na środku jak najbardziej byłoby dla niego miejsce. Villa też oczywiście powinien grać. Aktualnie to najlepszy hiszpański napastnik. Torres do końca kariery będzie wielkim talentem a nie wielkim piłkarzem jeżeli nie odejdzie z Atletico. Póki co jest dla mnie dopiero na trzecim miejscu jeśli chodzi o napastników dla reprezentacji Hiszpanii co nie znaczy jednak, że nie powinien grać. W taktyce z trzema napastnikami jest dla niego miejsce.

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 08 lut 2007, 15:08

Problem w tym, że Torres i Villa nie pasują do gry w jednej drużynie. Wielokrotnie już wyżej wymienieni dżentelmeni mieli okazję grać ze sobą w napadzie i za każdym razem ich współpraca kompletnie się nie układała. Co ciekawe, kiedy jeden z nich schodził z placu gry drugi zaczynał grać o wiele lepiej.
El Moro nie bardzo pasuje mi do gry kombinacyjnej. To świetny piłkarz do wykańczania akcji, ale poza tym jest kompletnie nieprzydatny.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lut 2007, 15:18

Sądzę jednak, że Moro jest potrzebny tej drużynie i to bardzo. Taki skuteczny napastnik, dobrze potrafiący grać głową jest przydatny każdemu zespołowi. Tym bardziej, że przeszkadzać w kreowaniu gry na pewno nie będzie bo sam nie jest słupkiem od odbijania futbolówki, tylko też potrafi coś pograć. Koledzy z drużyny niech tworzą akcje, przy takim potencjale jaki ma Hiszpania spokojnie mogą sobie pozwolić na wcale niekaleczącego akcji Moreintesa z przodu :wink:

Major Leon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 29 sty 2007, 21:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Major Leon » 08 lut 2007, 16:59

Mentor pisze: Torres do końca kariery będzie wielkim talentem a nie wielkim piłkarzem jeżeli nie odejdzie z Atletico..
Czy ja wiem. Atletico ma ciekawy zespól a na pewno w letnim okienku nie będzie próżnował. Myślę że za parę ale Atletico może być taką 2 Valencią. Fanie by było gdyby Torres został i byłby takim Raulem albo Maldinim Atletico :D
Mam nadzieje że tak się stanie bo jakoś nie mogę wyobrazić sobie Ninio w innym klubie
Poza tym nigdy nie mógł strzelić bramki Realowi, za to Barcelonie strzelał na zawołanie więc zawsze był z niego jakiś pożytek :D

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18598
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2431
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 08 lut 2007, 17:13

Mentor ma jednak trochę racji, że Torres zahamował swój rozwój. Atletico teraz robi cały czas postępy, jednak dzieciak potrzebuje czegoś z wyższej półki. Musi przejść do jakiegoś klubu grającego w CL i wtedy ma szanse poczynić dalsze postępy. W Atletico różnie to może być. Szkoda, gdyby faktycznie został nie do końca wykorzystany jesgo potncjał. Torres jest wierny swojemu klubowi i to mu się chwali bo to obecnie żadkie zjawisko. Być może powinien jednak porzucić sentymenty i poprosić o zezwolenie na transfer. Chętnych znajdzie się wielu, a Hiszpan może tylko na tym zyskać. W końcu będzie mógł w pełni pokazać co potrafi i się sprawdzić w wielkim zespole. Takie rozwiązanie nie byłoby najgorsze. Jak się zdecyduje na kontynuowanie kariery na Vicente Calderon nikt nie będzie miał mu za złe, ale może nie zrobić już tak dużych postępów i faktycznie pozostać tylko nie do końca spełnionym talentem.

Major Leon
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 28
Rejestracja: 29 sty 2007, 21:38
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Major Leon » 08 lut 2007, 17:24

czy ja wiem Atletico ma spore szanse na zajęcie 4 miejsca (oby tylko nie kosztem Realu)
wiadomo zasługuje na lepszy klub ale jeżeli zostanie w klubie nie dość że da przykład dla takiego Sergio Agüero to jeszcze da sygnał dla władz że powinni inwestować w drużynę
trochę szczęścia, cierpliwości i Atletico w końcu wykorzysta swój potencjał i coś osiągnie w lidze i Europie (oby bo zasługują na to kibice)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”