Valencia CF (zbiorczy) - Strona 32

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 sty 2007, 17:53

Hildebrand to troche dziwne posuniecie. Valencia ma młodego Butelle, o ktorego staral sie jeszcze niedawno Liverpool i spokojnie on mogłby zastapic po odejciu Santiago. Watpie, zeby Timo grał jak w kadrze bedzie Canizares, a to moze popsuc atmosfere... Jedyny plus to free i zawsze mozna go odsprzedac 8)

Podobno Valencia zainteresowan jest Danielem Jarque z Espanyolu. Jego ewentualny transfer to koniec telenoweli czy Ayala zostanie.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 sty 2007, 19:23

Jarzinho pisze:Danielem Jarque z Espanyolu
wlasciewie to na jakiej pozycja dżarke gra :?:
środek czy prawa obrona :?:

Jarzinho pisze:to koniec telenoweli czy Ayala zostanie

Ayala to świetny obrońca ale jak byłbym kibicem Valencii to bym go za te jego wszystkie akcje z kontraktami i nie z kontraktami chyba zamordował :P

Jarzinho pisze:Valencia ma młodego Butelle, o ktorego staral sie jeszcze niedawno Liverpool i spokojnie on mogłby zastapic po odejciu Santiago
pewnie boja sie mu zaufać

Jarzinho pisze:Hildebrand to troche dziwne posuniecie

dziwne. nie. czemu :?: ograny w lidze w Lm bramkarz za darmo zamiast podstarzałego juz troche weterana, dla którego zasada bramkarz jest jak wino nie ma zastosowania :P

poza tym dość głośno było ze Valencia chciała Reyne z Liverpool, juz wtedy bylo widać ze Canizares nie pogra u nich w pierwszej 11 w nowym roku. choć jak jest naprawde to cięzko stwierdzić.

Valencia ma problemy na gruncie porozumienia jakich pilkarzy im trzeba a jakich sciagaja vel Tavano

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 sty 2007, 20:44

vakabayashi pisze:wlasciewie to na jakiej pozycja dżarke gra
środek czy prawa obrona

środek... Skoro mowi sie, ze to ma zastapic Ayale i w Espanyolu gra na środku defensywy.

vakabayashi pisze:yala to świetny obrońca ale jak byłbym kibicem Valencii to bym go za te jego wszystkie akcje z kontraktami i nie z kontraktami chyba zamordował
Co to mialo oznaczac...Akcje z kontraktami :?:
pewnie boja sie mu zaufać
W jednym z ostatnich spotkan zastepował Santiago i raczej błedow zadnych nie popelnił.
vakabayashi pisze:dziwne. nie. czemu ograny w lidze w Lm bramkarz za darmo zamiast podstarzałego juz troche weterana, dla którego zasada bramkarz jest jak wino nie ma zastosowania
Masz cos do zarzucenia formie prezentowanej przez Santiago... Dziwne, bo Valencia traci sporo mnie bramek od takiego Realu gdzie broni podobno najelpszy bramkarz Hiszpanii Iker...

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 24 sty 2007, 21:00

Jarzinho pisze:Akcje z kontraktami
to siegnij pamiecia do tego jak Ayala sie zastanawiał czy zostac w Valenci czy nie czy odejsc do Realu ,Villarealu, Roberto zawsze ma co roku prawie problem czy zostać czy odejsc z Valencii

mnie jako kibica klubu by to raziło

Jarzinho pisze:Dziwne, bo Valencia traci sporo mnie bramek od takiego Realu
dziwne to jest to jak bardz o krótkowzroczny jestes by nie zauważyć ze to nie bramkarz śrubuje rekordy w najmniejszej ilosci puszczonych goli
ale tych 4 (przeważnie) panów co sie zwą obrońcami lub blokiem defensywnym

bramkarz jedynie powinien sie ustrzegać totalnych gaf, widać Canizeres ma jakies na koncie skoro Valencia przeszukuje rynek w celu znalezienai bramkarza na nastepny sezon

Jarzinho pisze:podobno najelpszy bramkarz Hiszpanii Iker

do czego zmierzasz :?: do dyskusju kto lepszy Casillias czy inni bramkarze :?: narazie to Casillias jest najlepszy bo stosujac metode jaka ty definiujesz 'najlepszego' piłkarza (Ronadlo) po ilosci zdobytych trofeów to Iker ma ich z hiszpanskich bramarzy najwiecej

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 24 sty 2007, 21:10

vakabayashi pisze:to siegnij pamiecia do tego jak Ayala sie zastanawiał czy zostac w Valenci czy nie czy odejsc do Realu ,Villarealu, Roberto zawsze ma co roku prawie problem czy zostać czy odejsc z Valencii

mnie jako kibica klubu by to raziło
Powaznei pameitam, ze chciał odejsc, w wyniku jakis nieporozumien, jednak pozniej został i od tego mementu ciagle wspomina, ze chciałby podpisac nowy kontrakt. Wiec nie iwem o jakie akcje"E" chodzi.
vakabayashi pisze:bramkarz jedynie powinien sie ustrzegać totalnych gaf, widać Canizeres ma jakies na koncie skoro Valencia przeszukuje rynek w celu znalezienai bramkarza na nastepny sezon

Wiem juz dlaczego taka Barcelona kupila Eidura, bo Eto'o niestrzelał bramek. Mowi ci cos mocna ławka rezerwowych, dobry zmiennik. Moze nie, bo przeciez Real...
Jestem pewien, ze jesli bedzie Santiago to on bedzie bronil, bo ciagle jest w czołowce bramkarzy w PD.
Kiedys słyszłaem, ze Eto'o strzela sporo bramek bo ma swietne plecy, teraz Canizares malo traci bo swietnyc obroncow przed soba, tak sobie tłumacz.
vakabayashi pisze:narazie to Casillias jest najlepszy bo stosujac metode jaka ty definiujesz 'najlepszego' piłkarza (Ronadlo) po ilosci zdobytych trofeów to Iker ma ich z hiszpanskich bramarzy najwiecej
:P :P Nie badz smieszny i nie rob z kogos rownego sobie, bo mnie tym obrazasz, gdzie zdefiniowałem, ze Ronaldo jest najlepszym pilkarzem, zawodnikiem.

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 26 sty 2007, 10:43

Jarzinho pisze:teraz Canizares malo traci bo swietnyc obroncow przed soba

Nie tylko obrońców,za grę defensywną odpowiada cała drużyna.Skład boku defensywnego przez ostatnie trzy miesiące bardzo się nie zmienił.Jeśli przeanalizujesz ostatnie dziesięć spotkań,to zobaczysz,że od sześciu straciliśmy zaledwie jedną bramkę (po karnym).Zaś ogromna poprawa gry obronnej zbiegła się z powrotem do drużyny Davida Albeldy.W żaden sposób nie deprecjonuję umiejętności czy formy (choć z tą jest średnio) Canizaresa.Miał kilka wpadek w tym sezonie vide mecz z Celtą Vigo czy ostatnia potyczka w Copa del Rei z Getafe.Niemniej jego forma nie rozczarowuje.Inna sprawa to wiek el Dragona.W tym roku skończy 38 lat i dla bramkarza w tym wieku załamanie formy może przyjść w każdej chwili.Ludovic Butelle z racji niezbyt wielu okazji do gry w ostatnich dwóch sezonach nie może być traktowany jako "pełnowartościowy" zmiennik choć niewątpliwie ma spory talent.O trzecim bramkarzu,którym jest Luis Mora ciężko cokolwiek napisać,a to z tego powodu,że przez ostatnie dwa lata zaledwie kilka razy znalazł się na ławce rezerwowych.Poza tym jego odejście jest już przesądzone.
Przyznam szczerze,że nie do końca jestem zadowolony z przyjścia Hildebranda.A to dlatego,że ostatnie dwa sezony miał przeciętne.To wciąż młody bramkarz i myślę,że ma "naciskać" na Canizaresa.Butelle powinien zostać wypożyczony,a za rok lub dwa mógłby rywalizować o miejsce w bramce Ches z Timo.
Pozdr

Awatar użytkownika
Mistrzunho
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 26 sty 2007, 3:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mistrzunho » 26 sty 2007, 17:37

Chłopaki mówie wam ze Valecia (<3) teraz bedzie walczyć o MISTRZA ! Wierzymy w TO ! V :*


A my wierzymy, że Twoja klawiatura przyjmie więcej niż jednolinijkowego posta nim się zepsuje//Pisakk

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 08 lut 2007, 14:26

Ayala odchodzi do Villarreal.Swego czasu napisałem,że jeśli odejdzie to bez wahania napiszę co o Nim myślę.Dziś jednak nie jestem już przekonany do słuszności ewentualnych bluzgów pod adresem el Ratona.A to dlatego,że przez ostatnie miesiące starałem się śledzić uważnie co dzieje się pomiędzy Nim,jego agentem Gustavo Mascardim,Amadeo Carbonim i Juanem Solerem.I cała sprawa jest dla mnie tak niejednoznaczna,że powstrzymam się z oceną Ayali (przynajmniej do momentu w którym nie pojawią się jakieś nowe informacje).

Ayala odchodzi,zatem po sezonie tracimy nie tylko bardzo dobrego obrońcę,a wręcz lidera :!: całej formacji defensywnej.W hiszpańskiej prasie już pojawiły się spekulacje dotyczące ewentualnego następcy Argentyńczyka.I tak mamy:Christiana Chivu (AS Roma),Daniela Jarque (Espanyol Barcelona),Alexisa Ruano (Getafe CF) i Jorge'a Andrade (Deportivo La Coruna).Ponoć na pierwszym miejscu listy Carboniego znajduje się Rumun.Nie jestem tym zachwycony.Spośród wymienionych piłkarzy w roli lidera widziałbym tylko Andrade.Choć i ewentualny zakup Alexisa byłby dobrym ruchem z naszej strony.
Pojawiły się także spekulacje prasowe dotyczące dwóch piłkarzy Ajaxu.Mianowicie Ryan Babel i Klaas Jan Huntelaar.Transfer jednego z nich uzależniony jest jednakże od pozycji jaką zajmiemy na finiszu rozgrywek (czy będzie to miejsce gwarantujące grę w CL).

A skoro przy jestem przy temacie celu i szans na koniec sezonu.Mamy na początku rundy rewanżowej bardzo dobrą sytuację wyjściową do ataku na mistrza :twisted: cztery oczka straty do lidera.W perspektywie mecz z Barceloną u siebie.A ponadto sposród wszystkich drużyn czołówki chyba najlepszy kalendarz rozgrywek.Ze wszystkimi drużynami czołówki gramy u siebie (poza Madryckim Realem).A to wobec sporego ścisku w czołówce może okazać się niemałym handicapem.

Siempre Amunt...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 08 lut 2007, 15:08

Po podpisaniu kontraktu Ayali z Villarrealem pomyslałem sobie, ze Andrade byłby idealnym kandydatem na zastepce Argentynczyka, badz Milito.
Dziwna decyzja, bo raczej watpliwe, zeby Ayala rzadał duzych pieniaedzy, przynajmniej takich, ze Ches nie potrafili ich mu dac, a Villarreal tak. Carboni strasznie miesza. Soler stara sie wszystko łagodzic, ale jesli Włoch pozbedzie sie Albeldy to bedzie mu trudno utrzymac sie na stołku. A głosy chodza, ze nie chce podpisac kontraktu z Davidem... Moze szykuje kolejnego rodaka na jego miejsce...

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 08 lut 2007, 22:24

Jarzinho pisze:Dziwna decyzja, bo raczej watpliwe, zeby Ayala rzadał duzych pieniaedzy, przynajmniej takich, ze Ches nie potrafili ich mu dac

O ile się orientuję to mogło rozejść się o jakąś wstępną umowę Ayali z Villarreal.Umowę za które zerwanie należałoby uiścić opłatę rzędu 3 lub 4 mln Euro.Do tego należałoby doliczyć dwuletni kontrakt el Ratona (około 1,5 mln za sezon),prowizję której za prolongowanie umowy żądał Mascardi (o ile pamiętam coś koło 1 mln) no i podatki.W efekcie koszowałby nas około 10 mln.Jak na mój gust to całkiem sporo jak na 34-letniego defensora.Nie wiem czy taka umowa miała miejsce.
Jest także druga strona medalu.Stosunki dwóch byłych "kolegów" z boiska.Od początku Carboni "mataczył" przy nowej umowie dla Argentyńczyka.Mam nadzieję,że nie odczujemy zbyt boleśnie tej straty.

A co się tyczy Albeldy.Jest nieoceniony :!: ale niespełna rok temu podpisał nowy kontrakt.Dziś oczekuje renegocjacji tej umowy.Czy słusznie :?: Zapewne tak,choć zdania na największym hiszpańskim forum poświęconym Nietoperzom są podzielone.W ankiecie było coś około 57% na tak (ma prawo oczekiwać nowej umowy),zaś pozostałe 43% to były głosy przeczące.Obecna umowa obowiązuje do 2010 roku.Nikogo w miejsce Albeldy klub nie sprowadzi niemniej osobiście uważam,że powinien dostać podwyżkę i gwarancję premii w przypadku zapewnienia miejsca premiującego startem w CL.jestem zdania,że piłkarze (a już szczególnie wychowankowie),którzy przez wiele lat reprezentują nasze barwy powinni dostawać za "przywiązanie" to co im się należy.A Albeldzie te pieniądze w moim odczuciu się należą.Natomiast nie podoba mi się zamieszanie wokół tych rozmów.I to,że zbyt wiele informacji (zwłaszcza odnośnie kwot o jakie się rozchodzi) trafia do prasy.
Carboni na stanowisku dyrektora sportowego nie radzi sobie należycie.Niestety wydaje się cieszyć dużym poparciem u Solera.Niestety,ponieważ uważam,że tę funkcję w klubie powinien piastować ktoś lepiej orientujący się w realiach hiszpańskiej piłki.

W najbliższą niedzielę czeka nas pojedynek z Getafe.Ostatnio dostaliśmy od nich solidnego łupnia na Mestalla (porażka 2-4 w Copa del Rei).Rywal trudny,w moim odczuciu grający jeśli nie najlepszy od strony taktycznej futbol na półwyspie Iberyjskim to będący w ścisłej czołówce.Do tego na pewno zabraknie Davida Villi,który będzie pauzował za piątą żółtą kartkę w tym sezonie (choć dzięki temu mamy pewność,że na Barcę będzie gotów do gry).Mamy się za co rewanżować podopiecznym Schustera.I wierzę,że z przedmieść Madrytu wrócimy z kompletem punktów :twisted:

Siempre Amunt...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 09 lut 2007, 0:04

Valencianista pisze:A co się tyczy Albeldy.Jest nieoceniony ale niespełna rok temu podpisał nowy kontrakt.Dziś oczekuje renegocjacji tej umowy.Czy słusznie Zapewne tak,choć zdania na największym hiszpańskim forum poświęconym Nietoperzom są podzielone.W ankiecie było coś około 57% na tak (ma prawo oczekiwać nowej umowy),zaś pozostałe 43% to były głosy przeczące.Obecna umowa obowiązuje do 2010 roku.

Myslałem, ze Albelda ma kontrakt tylko do konca przyszłego sezonu i stad takie zamieszanie. Jesli jest tak jak piszesz to naprawde dziwne jego zachowanie...
Valencianista pisze:O ile się orientuję to mogło rozejść się o jakąś wstępną umowę Ayali z Villarreal.Umowę za które zerwanie należałoby uiścić opłatę rzędu 3 lub 4 mln Euro.Do tego należałoby doliczyć dwuletni kontrakt el Ratona (około 1,5 mln za sezon),prowizję której za prolongowanie umowy żądał Mascardi (o ile pamiętam coś koło 1 mln) no i podatki.W efekcie koszowałby nas około 10 mln.
Pytanie czy była taka umowa. Sam Ayala chyba temu niedawno zaprzeczał i twierdzil, ze nadal priorytetem jest pozostanie w Valencii, jednak zadnych krokow ku temu Amadeo nie poczynil. Wiec lepiej zapewnic sobie przyszłosc juz teraz nie czekajac na decyzje Włocha. Pewnie i tak nowej umowy by nie było. Coś nie wychodza mu dobe stosunki ze starszymi pilkarzami, a nawet trenerem. Quiqe chyba kilka razy wypowiadał sie, ze chce aby Ayala pozostał.

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 09 lut 2007, 11:12

Jarzinho pisze:Pytanie czy była taka umowa. Sam Ayala chyba temu niedawno zaprzeczał

Zaprzeczał bo o ile wiem byłoby to niezgodne z prawem.Czy taka umowa miała miejsce :arrow: ciężko mnie jednoznacznie rozstrzygnąć,co zresztą zauważyłem w moim poście.Na pewno coś na rzeczy było.Bo o wstępnym porozumieniu Ayali z ŻŁP mówiło się już latem.

Co zaś się tyczy el Capitano.Osobiście uważam,że powienien dostać tę podwyżkę.Z wielu powodów.Począwszy od jego przywiązania poprzez rolę jaką pełni,wpływ na naszą grę aż po jego skromność.Bo tak naprawdę to chyba pierwszy raz Albelda głośno mówi o tym czego chce.Przez lata swej kariery na Mestalla nie wykłócał się o pieniądze.Dziś w moim odczuciu chce by klub go docenił.A jeśli Carboni to zchrzani to będę mocno zawiedziony.

Siempre Amunt...

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 19 lut 2007, 12:33

Witam Cie Valencianista Wink Piszesz że nie gra na środku, ale QQ ma zasade że na Mestalla zazwyczaj gra 4-4-2 a wyjazdy 4-2-3-1 i wtedy Silva gra w środku na mediapunta - czy nie dał by rady troche cofniety w tył - w linie z Albeldą ? Nie wierze, inna sprawa że taktyka też polagała na tym by obaj boczni schodzili do środka - bo jak by nie patrzeć wczoraj Valencia zagrała bez klasycznych skrzydłowych. Nawet tak na siło można powiedzieć Brazylijskie 4-2-2-2
Przeniosłem dyskusję o Silvie do odpowiedniego tematu Zaza,mam nadzieję,że nia masz mi tego za złe.Swego czasu (mniej więcej listopad i plaga kontuzji z jaką się zmagaliśmy) optowałem za takim rozwiązaniem.Być może to byłby dobry pomysł.Ale z jego wdrożeniem Flores musiałby się wstrzymać do lata.Silva musiałby sobie niemało przyswoić jeśli idzie o grę obok Albeldy.No i jego warunki fizyczne nie przemawiają za tym by grał w środku pola.Gramy futbol siłowy i taktyczny i organizm Silvy mógłby tego nie znieść.Choć jak napisałem chciałbym się mylić,bo to byłaby kolejna możliwość wykorzystania "kanaryjczyka".
Bo gdyby David poradził sobie w środku pola to po powrocie Vicente mielibyśmy spory potencjał ofensywny.

Co do zachowawczej gry z naszej strony.Absolutnie najważniejsze było byśmy tego meczu nie przegrali.Porażka oznaczałyby koniec marzeń o mistrzostwie.Osobiście spodziewałem się w tym meczu remisu.Zarówno nas jak i Barcę czekają trudne mecze w CL.I chcąc nie chcąc nie mogliśmy rzucić wszystkiego na jedną kartę.Graliśmy defensywnie i taktycznie ale to właśnie "lubimy i potrafimy" grać.Nie darmo mamy przydomek "najbardziej włoskiej z hiszpańskich drużyn" :roll:
Co nie zmienia faktu,że przy lepszej skuteczności mogliśmy pogrążyć Katalończyków.

I mała prywata:dobrze Cię znów widzieć na forum Zaza,bo ostatnio miałem możliwość dyskutowania tylko ze sobą.pozdr

...Un Abrazo a mi Valencia...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 lut 2007, 13:22

Valencianista co prawda odpisałem tam w temacie, ale cos w tym jest co piszesz. Faktycznie te argumenty mają poparcie. Tylko że same warunki fizyczne bo to chyba nie czynnik który go wyklucza. Przeciesz wielu innych "drobniejszych" daje rade, juz bardzie był stawiał na brak doświatczenia bo jak by nie patrzeć wtedy był by "skazany" na pomoc Albeldzie i nie tylko obowiazki w ofensywie. A to taka kluczowa pozycja. Zwróć uwage też na to że to swego rodzaju "zagrywka taktyczna" Bo wczoraj Flores mógł zagrac z Silva na lewej a Joaquinem na prawej, ale zdecydował sie na gre dwójką takich bardzie wszechstronnych pomocników na bokach 4-4-2. Już pomijając forme byłego gracza Betisu. Czyli cos w tym co napisałem 4-2-2-2 jest. Zobaczymy czy Flores zdecyduje sie na takich ruch. Śledzimy takie szczegóły wiec jak tak by zagrali to wrócimy do tematu. Tylko gdyby go szykował do takiej gry nawet juz od nowego sezonu to bysmy mieli tego dowód w postaci kilku spotkan na tej pozycji, a narazie nie grał. Patrząc na jego wszechstronnośc to jestem pewny że dał by rade, wzłaszcza że kąsa przed duetem Dm przy 4-2-3-1.

Miło mi to słyszeć :) Również witam !

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 19 lut 2007, 13:32

Zaza pisze:Patrząc na jego wszechstronność to jestem pewny że dał by rade

Mam taką nadzieję.Ale zanim dostałby szansę od Floresa na tej pozycji musiałby najpierw wdrożyć się w schemat gry.Bo pozycja środkowego pomocnika wymaga innych zachowań.No i Albelda miałby jeszcze więcej zadań defensywnych (o ile to możliwe :roll: ).Znając Floresa trudno byłoby mi uwierzyć,że podejmie tak duże ryzyko (bo to byłoby spore ryzyko wystawić Silvę obok Albeldy) w meczu z Barcą.Wszechstronność Silvy naprawdę poraża.Bo w obecnym sezonie grał już za napastnikiem,na lewym i prawym skrzydle a także jako napastnik.Więc skoro radził sobie dobrze to może i środkowego zagrałby jak należy.Tak czy siak jeśli Quique się keidyś na ten wariant zdecyduje to wrócimy do tematu.

pozdr

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”