Wlasnie. Jak kibice Barcelony (a w szczegolnosci kibic OlegueraMentor pisze:Nazwisko Oleguera było skandowane z powodu akcji Oleguer-Kelme.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 13 lut 2007, 20:14
Wlasnie. Jak kibice Barcelony (a w szczegolnosci kibic OlegueraMentor pisze:Nazwisko Oleguera było skandowane z powodu akcji Oleguer-Kelme.
Krzysztof Jarzyna
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 lut 2007, 20:18
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mates » 13 lut 2007, 20:23
Mates
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2007, 20:25
[']Jarzinho pisze:Moze dlaetgo, ze brakuje mu rytmu meczowego, o ktorym wspominal Holender, a przy takim graniu to pewnie osiagnie go na Gran Derby
Będę odpisywał krótko bo już nie mam siły do Ciebie.Jarzinho pisze:To jest bardzo powolne, bo niby dlaczego Messi dostał wiecej minut tak na dzien dobry, a Kamerunczyk mimo, ze trenował sporo wiecej mial sie zadowolic 8 czy tam 5 minutami.
A 'Rytm meczowy' odejdzie do Milanu za milion milionów.Jarzinho pisze:Teraz pewnie Saviola dostanie nowy kontrakt...wreszcie
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2007, 20:32
Określając swoje informacje na ten temat mianem szczątkowych bardzo sobie schlebiasz. Jesteś w fatalnej formie widzę. Kryzys?Krzysztof Jarzyna pisze:Wlasnie. Jak kibice Barcelony (a w szczegolnosci kibic Oleguera Wink ) komentuja te sprawe? Popieranie terrorystow to chyba nie do konca fajna sprawa? Łypiący Czy to tylko moje szczatkowe wiadomosci o tej sprawie sprawiaja, ze tak uwazam?
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 13 lut 2007, 20:36
Krzysztof Jarzyna
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2007, 20:41
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 lut 2007, 20:54
To ze Eto`o zagralby te 25 minut z Racingiem uwazasz za wrzucenie na gleboka wode?adekk pisze:
A jak sobie to wyobrażasz?Przecież to nie żadne zaskoczenie, że wrócił. Każdy kiedyś wraca
i nie widzę powodów, dla którego miano by robić wyjątek w tym przypadku. Rzucanie piłkarza pokontuzyjnego na głęboką wodę może się skończyć bardzo źle, jak to miało miejsce w historii futbalu. Cierpliwości i namiastki pokory musi nabrać i Eto'o, i niektórzy kibice.
To w takim razie zachowania Laporty tez nie rozumiesz? A dokladnie proby bronienia Eto`o.Mentor pisze:
Nie ogarniam Was ogólnie. Nie mieści mi się w głowie jak można bronić Eto'o w tej sprawie. Nie zrozumiem tego nigdy.
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2007, 21:01
Laporta uważa, że Eto'o nie wszedł na boisko bo nie czuł sie gotowy. Bał się.mistyk pisze:To w takim razie zachowania Laporty tez nie rozumiesz? A dokladnie proby bronienia Eto`o.
Dobrze, że jest o czym dyskutować, ale ja tam nie widzę nic pozytywnego w poglądach o tym, że ważniejszy jest Eto'o niż Rijkaard (vide posty Jarzinho o winie Rijkaarda [']).mistyk pisze:Widzisz Mentor dobrze, ze ludzie maja inne poglady. Inaczej nie milibysmy o czym dyskutowac na forum
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 13 lut 2007, 21:15
Wydaję mi się, że tak samo uważała ławka trenerska Barcelony, skoro nie zaryzykowała wpuszczenia Kameruńczyka wcześniej. No chyba, że zaczniesz teraz rozpowszechniać jakieś nowe, szalenie interesujące teorie spiskowe, jak to Mister chce zniszczyć Eto'o albo ewentualnie zmusić go do szukania sobie nowego pracodawcy, bo coś tam, coś tam, ple ple ple..mistyk pisze:To ze Eto`o zagralby te 25 minut z Racingiem uwazasz za wrzucenie na gleboka wode?
Wtedy mówilibyśmy o wrzuceniu do basenu bez wody..mistyk pisze: O rzucenie na gleboka wode to moglibysmy mowic, gdyby Eto`o gral od poczatku przez 90 minut.
Po 4 (słownie: czterech) miesiącach przerwy trenuje już 2 (słownie: dwa) tygodnie..Przecież to o dwa za dużo!!mistyk pisze:Skoro trenuje juz od 2 tygodni na pelnych obrotach
adekk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 lut 2007, 21:18
mistyk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 13 lut 2007, 21:19
Ja bym sie tu bardziej przychylał do oceny Jarzyny. Jesli juz Oleguer tak gorliwie broni sprawiedliwosc i rażą go niesprawiedliwosci jakie napotykaja niektóych zabójców(sam jestem w szokuMentor pisze:Nie, nie jest w porządku. Wszystko jest nie tak. Oleguer powinien wspomnieć o jakimś anonimowym gościu a nie o Juanie Chaosie bo ten jako terrorysta powinien gnić i nie wolno w żaden sposób się odnosić do jego osoby. Gupi Ula.
Berele Lewartow
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 lut 2007, 21:28
I to byl wlasnie blad wedlug mnie. Bo nie trudno bylo przewidziec reakcje Eto`o, skoro nawet ja o tym pomyslalem w czasie meczu. Eto mialbyc juz gotowy na gre z Celta na Camp Nou. Nie byl, trudno. Byl za to gotowy na gre z Racingiem dwa tygodnie pozniej przez pare minut. Jesli to mozna wlasciwie nazwac gra.adekk pisze:
Wydaję mi się, że tak samo uważała ławka trenerska Barcelony, skoro nie zaryzykowała wpuszczenia Kameruńczyka wcześniej. No chyba, że zaczniesz teraz rozpowszechniać jakieś nowe, szalenie interesujące teorie spiskowe, jak to Mister chce zniszczyć Eto'o albo ewentualnie zmusić go do szukania sobie nowego pracodawcy, bo coś tam, coś tam, ple ple
Ehhh i znowu ten rytm meczowy....adekk pisze:
Przecież to o dwa za dużo!!On powinien łapać sławetny "rytm meczowy" już miesiąc przed wyleczeniem! Co za leń śmierdzący!
![]()
Bo na tym forum siedza tylko ludzie wszechstronnie wyksztalceni.adekk pisze:
Ale mogę się też mylić, bo nie znam się na fizjoterapii i nie wiem po jakim czasie piłkarz może brać czynny udział w meczach i nie wiem "gdzie jest słonko kiedy śpi", ale widzę, że za pośrednictwem forum piłkarskiego, dane jest mi spotkać się z ludźmi o wszechstronnej wiedzy. Bóg zapłać!
mistyk
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2007, 21:34
Ratujcie mnie bo nie wytrzymiemistyk pisze:Frank jednak nie od wczoraj zna Samuela i mogl przewidziec jego reakcje na fakt, ze zagra pare minut, czyli tyle ile z Osasuna. Dlatego uwazam, ze trener popelnil blad nie przewidujac takiej sytuacji.

Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lut 2007, 21:41
Chyba nikt nie będzie spodziewał się po Oleguerze (nacjonalista) tego, że wyrazi on poparcie dla ''prominentnych hiszpańskich polityków i oficerowów policji, którzy w latach 80. odpowiadali za stworzenia tzw. szwadronów śmierci, mordujących baskijskich separatystów"Berele Lewartow pisze:a bym sie tu bardziej przychylał do oceny Jarzyny. Jesli juz Oleguer tak gorliwie broni sprawiedliwosc i rażą go niesprawiedliwosci jakie napotykaja niektóych zabójców(sam jestem w szoku Surprised ) to bardziej taktowne byłoby z jego strony, gdyby zaprotestował przed wypouszczeniem ''prominentnych hiszpańskich polityków i oficerowów policji, którzy w latach 80. odpowiadali za stworzenia tzw. szwadronów śmierci, mordujących baskijskich separatystów'' niz opowiadajac sie za wypuszczeniem z wieźienia kolejnego zbrodniarza. To miałoby jakis sens.
No ale ja nie jestm w klimatach ETA.
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio