PSV - Arsenal 20 II 2007 / 7 III 2007

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 20 lut 2007, 22:32

Ale padakę zagraliśmy ['] brak mi słów po prostu.
W I połowie mieliśmy przewagę, ale nic z niej nie wynikało. Tak było do 60 minuty. Kiedy to bramkę z niczego tak naprawde strzeliło PSV. Zero sytuacji mieli groźnych - strzał z dystansu, po ziemi, tuz przy słupku i to była ich jedyna okazja 2 drugiej połowie. My zamiast po stracie bramki ruszyć do ataku - dalej rozgrywalismy piłkę na środku boiska.
Zagraliśmy taki piach, że szkoda gadać - dawno nie byłem tak sfrustrowany.
Największy piach grał Henry :? w rewanżu będzie ciężko.
Nie strzelilismy nic na wyjeździe - jeśli oni strzelą pierwsi gola - będzie po zawodach.



[']

Wróć do „Puchary Europejskie”