Powiedz mi co bylo ciekawego w drugim sezonie losta oprocz paru ostatnich odcinkow? To ze ci z drugiego konca wyspy docierali przez 15 odcinkow do ekipy glownych bohaterow? Czy to ze pojawily sie nowe watki- jakies niedziedzie i zjawy (o ktorych przypadkowo zapomniano w koncowce i w 3 sezonie) czy to ze znaleziona nowa baze i to nic nie dalo? Co prawda watek z Eko i samolotem jest ciekawy, ale sory- szmira
2 sezon Prisona. Wieczna akcja, poscigi, niesamowite i przyznam przesadzone sytuacje... To sie liczy dla ludzi. A nie sezon losta ktory ciagnie sie jak flaki z olejem. Pamietam fajne stwierdzenie przeczytane tu na forum >>Fani Prisona mowia: "Kolejny dobry odcinek", zas fani Losta : " W koncu dobry odcinek"<< To jest prawda z ktora musisz sie zmierzyc i z ktora przed chwila przegrales
Nie wiem jak to u Ciebie z Lostem bylo, ale moi znajomi nie walili do mnei drzwiami i oknami jak mialem wszystkei odcinki 1 i 2 sezonu. A jak wszedl Prison to od dawna mam na dysku wszystko co sie ukazalo z Prisona i teraz tylko jak ktos spyta sie na gg czy przegram to mowei :"4 dvd z dostawa do domu i odbiorem osobistym". O Loscie nie ma mowy zeby tak bylo



