Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 24 lut 2007, 23:54

Vianuch pisze:
mistyk pisze:Strata w kazdym razie niewielka

Żeś sie koleś ośmieszył. Twoim zdaniem lepszy jest Higuain który żadnego gola jeszcze nie strzelił?? RvN nie gra bo nie wyleczył kontuzji na czas i odpoczywa :? Chyba nie chodzi tu o kartki.
Przede wszystkim to nie jestem twoim kolesiem. I kto tu mowil o tym, ze Higuain jest lepszy? Czytanie ze zrozumieniem sie klania. I wlasnie Argentynczyk uratowal wam dzisiaj remis, wiec powienienes sie cieszyc z tego, ze dzisiaj gral.


Nie chce sie powtarzac i mowic to samo co dzisiaj napisalem w temacie o Man U, ale znowu mamy lepszy wynik, niz styl gry Realu.
Atletico bylo dzisiaj zdecydowanie lepsze i powinno to spotkanie wygrac.

Cannavaro [*] - niedlugo swieczek zabraknie. Powinien opuscic juz wczesniej boisko, ale sedzia mial czas na takie decyzje :) Podobnie Diarra, mogl dostac druga zolta za faul w ostatnich minutach.

Casillas dzisiaj pilkarz meczu, gdyby nie on to by sie to tragicznie dla Realu skonczyc moglo.

Gutiemu trzeba bedzie chyba ten nowy polski lek polecic, substytut morfiny, bo ciagle sie zwijal z bolu :D

Podsumowujac to w grze Realu niewiele sie zmienilo, czyli dalej gra bez pomyslu i glownie defensywa.

Nawet juz nie potrafie wymienic ile graczy Realu jest zawieszonych na nastepne spotkanie za kartki. Fabio to nie zobaczymy w dwoch nastepnych meczach. Czyli zabraknie go w meczu z nami na Camp Nou.
Ostatnio zmieniony 24 lut 2007, 23:58 przez mistyk, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Hiszpania”