My graliśmy, Udine się broniło. Szczególnie po tej strzelonej bramce Obodo zrobili nam prawdziwą "obronę Częstochowy"
Zico_FCI pisze:Jakby tego było mało to przyplątała się kolejna kontuzja. Adriano zszedł z boiska już pierwszej połowie z powodu jakiegoś urazu. Zobaczymy czy będzie to coś groźnego
Adriano jak Adriano, ale coś niedobrego działo się z kolanem Maicona. Co prawda dograł mecz, ale możliwe, że na jakiś środkach przeciwbólowych. Gdyby jego zabrakło w kolejnych meczach, to by była dopiero strata.


