Tyle tylko że Liverpool gra z Barceloną, a ManU z Lillefieldy pisze:Obie ekipy walczą także w LM, jednak nie musza sie specjalnie przejmować tymi rozgrywakami - bo przeciez wygrały swoje mecze.
Co do meczu to przewiduje zacięty, szybki mecz walke o każdy centymetr boiska. I oby tak było. Nie dość że szalenie ważny mecz to miejmy nadzieje, że też widowiskowy. O odpuszczeniu meczu czy czymś takim nie ma absolutnie mowy. Patrząc przez pryzmat całego sezony to ManU ma większe szanse, do tego od 2001 roku nie przegrała na Anfield w lidze (bo w FA Cup w zeszłym roku 0:1). Jednak mimo wszytsko wierze w zwycięstwo, wierze z resztą zawsze
Pozdrawiam






