Bayern München - Real Madrid - Strona 12

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto awansuje?

Real
62
60%
Bayern
42
40%
Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 mar 2007, 0:43

Jako dyzurny pesymista przyjmuje, ze jutrzejszy mecz bedzie wygladal tak - Capello stwierdzi, ze w takim spotkaniu trzeba przede wszystkim doswiadczenia, wiec srodek bedzie wygladal nastepujaco - Emerson-Guti. Nie ma Becksa i Reyesa, wiec na skrzydle zagra Raul. Cannavaro zastapi Torresa (Ramos na skrzydlo, Canna do srodka oczywiscie). Capello wyjdzie z mysla, zeby nie przegrac, wiec przy dwojce w srodku Canna-Ivan stracimy bramke w pierwszych 15 minutach. I bedzie po frytach. Niestety ale spodziewam sie gry jak w drugiej polowie pierwszego meczu. Capello to zbyt uparty czlowiek, zeby stwierdzic ze moze warto byloby posiadac inicjatywe w spotkaniu a nie tylko bronic sie i grac dlugie pily na drewnianego RvN.

Ale oczywiscie wierze w awans. Latwiejszego przeciwnika general Franco nie mogl nam zalatwic.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 06 mar 2007, 0:47

ja do tej pory nie rozumiem dlaczego z getafe real chcial grac z kontry [']

zamiast przycisnac druzyne od ktorej byl duzo lepszy

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 mar 2007, 0:51

Yyyy? Mowisz o ostatnim meczu? Pierwsza polowa to faktycznie raczej przyczajka, ale w drugiej chwilami Getafe nie moglo przejsc polowy. To oczywiscie nie byla taka totalna dominacja przez caly czas, ale raczej nie powiedzialbym, ze nastawili sie na gre z kontry :roll:

A tak w ogole to chyba nie ten temat.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 06 mar 2007, 1:00

ten. bo teraz capello moze wyjsc z tego samego zalozenia a jakos nie widze obrony realu grajacej na zero z tylu z takimi dziurami miedzy linia pomocy a obrony

dlatego real nie moze nastawic sie na gre z kontry wg mnie. jakby udalo sie bronci majac pilke a jest to mozliwe bayern nic nie ugra

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 mar 2007, 1:12

No ja tez jej nie widze, dlatego napisalem ze to scenariusz pesymistyczny i wolalbym go uniknac. Oczywiscie wolalbym zobaczyc taka gre jak wczoraj momentami z Getafe, ale to raczej nie z Capello i jego mysleniem. On chyba naprawde uwaza, ze moze nauczyc Real Madryt gry na 1-0, ewentualnie w tym przypadku na 0-0.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 mar 2007, 1:30

Krzysztof Jarzyna pisze:On chyba naprawde uwaza, ze moze nauczyc Real Madryt gry na 1-0, ewentualnie w tym przypadku na 0-0.

Jarzyna prosze Cie ! :? Co to znaczy grac na 1:0 ? Czy Stara Dama z Fabio na ławce wygrywała tylko 1:0 ? Przeciesz mieli dwa sezony temu jeden z najlepszych ataków w europie, ustąpili miejsca Barcelonie i Lyonowi jak mnie pamieć nie myli. To nie jest tak że Capello z Real chce wygrywac tylko 1:0... on i 5:0 umnie wygrywać ale w swoim stylu, bo Juventus też wygrywał 4:0 mimo iz nie powolał.

Fabio najwyraźniej wychodzi z założenia że podstawa to nie stracić i skutecznośc, gdyby Real wykorzystywał swoje to nawet z dwójka DM na środku, i Gutim w pomocy może wygrywac po 3:0, z tym ze wiekszy Fabio nacisk kładzie na destrukcje, bo jesli Wam strzela to dwa razy trudniej odrobić. Czy tak nie jest ? Real nie ma teraz graczy takich którzy swoja gra sami narzucaja styl. Nadzieja w Gago że bedzie umniał drygowac druga linią, pełnić role "generała" który pozwoli Realowi grać atak pozycyjny.

Jutro na 99% zagra przyczajony, bo tak by zagrał każdy trener. Odda pola, duet Diarra - Emerson bedzie rozbijał ataki w środku i 4 graczy wyłączonych z jako takiej destrukcji. Mających zadanie coś zamieszac z przodu. Capello nie dawno wyelminował Bayern grają z Juve, to chyba tez był ćwierfinał dwa lata temu ? To jest idealna sytuacja dla Fabio, z tym że piłkarze musza wykonywac jego polecenia, bo jeden bład i wszystko runie :P Co wazne Real nawet sie broniąc swoje stworzy z przodu i tu patrz skutecznośc :P

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 06 mar 2007, 2:00

Zaza :roll: Przez ponad pol roku pobytu w Realu Capello chyba jest w stanie zauwazyc, ze Real nigdy nie bedzie gral "przede wszystkim nie stracic". Mozesz to nazwac jak chcesz - presja publiki, fatum, historia, duch SB... Jezeli nawet jego zelazna dwojka odpowiedzialna za defensywe nie potrafi tak pokierowac obrona, zeby przynajmniej tu Real dominowal, to trzeba isc w innym kierunku. Jaki sens ma gra na "zeby nie stracic" jezeli w kazdym meczu popelnia sie po kilka bledow i jezeli nie traci bramek to tylko dzieki interwencjom bramkarza? Jaki sens ma pokladanie nadziei w RvN, ktory mimo tych blisko 20 bramek w tym sezonie skutecznoscia naprawde nie grzeszy? Zwroc uwage, ze ostatnie dobre wystepy (polowa z Bayernem i mecz z Getafe) to spotkania, w ktorych Real narzucal swoj styl gry, staral sie miec inicjatywe i dominowac. Twoje twierdzenia o tym, na co Fabio stawia sa moze i prawdziwe, ale sprawiaja, ze Capello zaczyna wychodzic na goscia z klapkami na oczach. Bo jezeli nie da sie wpoic druzynie "jego gry" przez ponad pol roku to moze warto "zainwestowac" w cos innego? To juz zawsze bedziemy ogladac Real nieporadny w obronie, ale nastawiony na gre "nie stracic"? Maly paradoks sie tworzy.
Zaza pisze:Jutro na 99% zagra przyczajony, bo tak by zagrał każdy trener. Odda pola, duet Diarra - Emerson bedzie rozbijał ataki w środku i 4 graczy wyłączonych z jako takiej destrukcji. Mających zadanie coś zamieszac z przodu.
I jak tak zagra to odpadnie. Real nie potrafi tak grac. Bedzie wygladalo jak w drugiej polowie pierwszego meczu. Zobaczysz.
Zaza pisze:Capello nie dawno wyelminował Bayern grają z Juve
Nie pamietam kogo wyeliminowal, ale pamietam ze przegral w Monachium 2-1 (to chyba bylo jeszcze w grupie. a moze nie), wiec lepiej niech nie patrzy do starych notatek.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 06 mar 2007, 2:21

Ale Jarzyna czyli to pokazuje że nie wypełniaja jego poleceń w 100%, nie zaszczepił w nich wszystkiego jeszcze, skoro Real nie traci czesto bramek dzieki bramkarzowi ? A mimo to czeka na rywala, zespoły Fabio zawsze grały siłowo i dobrze w destrucji, ale destrukcja nie polega na tym że sie oddaje gre i czeka az rywal sam cos pokazę, to fakt, tylko to ma byc tym który cały czas kieruje grą ? To sie nie zmieni, naprawde, tylko ewentualnie krytyka ucichnie gdy graja swoje wygra 3:0, albo 4;1, bo stylu nie zmieni ale gdy wszystko zacznie funkcjonowac to i bedzie inny obraz jego pracy, bo zaden liczacy sie klub nie gra tylko defensywnie, bo tak by zajmował 12 miejsce w tabeli :P Nie w tym rzecz, gdy Real bedzie grał jak Fabio chce to pierwszych stały fragment gry da mu prowadzenie :P rywal wybije sobie przednie zeby bo nie da rady przejśc dwójki DM, a Ruud na 3 okazje w meczu wykorzysta 2 :P Nie wszystko funkcjonuje narazie i dla tego sa inne efekty, bo czasem Real traci bramki jak nie drużyny Capello.

Klapki na oczy to inna teza, teza tych którzy uważają że Fabio juz sam nie wie co ma robić. Ale wątpie w to, to sie może nie podobac nam itd ale bronic tez trzeba umnieć :P A na 100% Real nie zwolni Fabio bo on nie głupi, i jego umowa gwarantuje mu takie odszkodowanie w przypadku gdyby Real sam go wzolnił że hoho. Co innego jak sam odejdzie ale to mało prawdopodobne.


Zagra jak napisałem i awansuje :P Pamietaj że grając z takim np. Getafa od początku jest 0:0 czyli porażka Realu, bo to taki klub któremu nie wypada, ale tu [w LM] jest już 1:0 dla Realu :] I to całkiem inna sytuacja, juz nie musi z przodu, jak cos to może :wink: I taka gra to woda na młyn !

Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 06 mar 2007, 8:24

Zaza pisze:Capello nie dawno wyelminował Bayern grają z Juve, to chyba tez był ćwierfinał dwa lata temu ?
Ostatnie 2 lata gralismy z Juve w CL w grupie. W sezonie 04/05 przegralismy oba mecze 0-1, a ten w Monachium po bramce w doliczonym czasie gry jak dobrze pamietam. Rok pozniej, juz na AA, pierwszy mecz wygralismy 2-1, po kuriozalnym golu Deislera [a moze Abbiati'ego, ktory sam sobie wrzucil pilke do bramki]. W doliczonym czasie 2. polowy trafia Ibra, strzelajac pierwsza bramke w BL i CL Bayernowi na Allianz. W rewanzu przegralismy 1-2 po bardzo dobrej grze Deislera i chyba 2 bramkach Trezegueta.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 06 mar 2007, 10:57

Niestety mam podobne złe przeczucia jak Jarzyna. Niestety bedzie zapewnie grał nasz "Królewski" Rasialdiho RvN na szpicy, a stworzony do gry z kontry Robinho i Higuain będą siedzieć na ławie lub jak ten drugi męczyć się za tym wirtuozem techniki :( Do tego superofensywni nastawieni boczni obrońcy, którzy ostatnimi czasy zamiast wspierać atak są specami od p..... i preparowania groźnych akcji przeciwnika skrzydłami :)
Wszystko zadecyduje, kto pierwszy strzeli gola. Jeżeli my to jest szansa na sukces jeżeli oni to ciemno to widzę.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 06 mar 2007, 12:52

olson pisze:W rewanzu przegralismy 1-2 po bardzo dobrej grze Deislera i chyba 2 bramkach Trezegueta.
Zdaje sie ze rozstryzgajacy gol padl pod koniec spotkania :think: A Ibra ktoremu nie slzo w tym meczu pokazal swoja "klase" - scial rowno s zmiemia kogos zBayernu czego efektem byla czerowna kartka

Wg mnie wygra Bayern i awansuje do dlaszej fazy :!: Brak Bekhama zdaje sie byc rozstryzgajacy wg mnie, ktory to zalatwil zwyciestwo w 1 meczu - Jak Bayern bedzie skuteczny to Real nie ma szans

Pewnie bedzie to znowu mecz gigantow obrony :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4589
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 06 mar 2007, 13:07

czeher pisze:[Zdaje sie ze rozstryzgajacy gol padl pod koniec spotkania :think: A Ibra ktoremu nie slzo w tym meczu pokazal swoja "klase" - scial rowno s zmiemia kogos zBayernu czego efektem byla czerowna kartka
Trezeguet strzelił chyba w 85 min :think: Najlepsze było to, że przez cały mecz nic nie pokazał (to chyba nie on strzelił pierwszą bramkę, to nie był del Piero :?: ) i wtedy nagle wyskoczył zzapleców obrońców i pyk. Typowa włoska gra :roll:

Ibrahimovic ściął wtedy bodajże Sagnola (na pewno było to na prawej stronie Bayernu). W pięknym stylu, normalnie :cegła: i jeszcze mało się nie pobił z rezerwowymi Bayernu :?
czeher pisze:Wg mnie wygra Bayern i awansuje do dlaszej fazy Exclamation ...Pewnie bedzie to znowu mecz gigantow obrony Razz
Podpisuję się pod oboma zdaniami :P Chociaż u nas może zabraknąć Lucio, to może będzie lepiej? :lol:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 06 mar 2007, 13:07

czeher pisze:Brak Bekhama zdaje sie byc rozstryzgajacy wg mnie
no brak Beckham moze szczególnie zaboleć :?

czeher pisze:Jak Bayern bedzie skuteczny to Real nie ma szans

i odwrotnie, wystarczy przypomnieć jak prezentowałas sie obrona Bayernu na SB

rkoeman pisze:dlatego real nie moze nastawic sie na gre z kontry wg mnie. jakby udalo sie bronci majac pilke a jest to mozliwe bayern nic nie ugra

podzielam zdanie :!:

pewien optymizm to postawa Robinho w meczu z Getafe, choć z nim nigdy nie wiadomo czy dobrego meczu nie przeplecie potem złym

Casillias - Carlos - Helguera(Ramos) - Cannavaro - Ramos (Torres) - Gago - Diarra - Robinho - Raul - Higuain - Van

mój typ na skłąd Real dziś, nie wierze żebyśmy wyszli Gutim i Gago w środku ewentulanie moze sie zdarzyć Guti - Diarra para, Emerson wg mnie też dzis sobie nie pogra

mam jakiś dziwny optymizm przed tym meczem, mysle ze Real zagra dalej, co w kontekście postawy Capello byłoby sukcesem

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 06 mar 2007, 13:29

vakabayashi pisze: Casillias - Carlos - Helguera(Ramos) - Cannavaro - Ramos (Torres) - Gago - Diarra - Robinho - Raul - Higuain - Van
Zgodze sie, poza jednym pilkarzem. IMO Guti zagra kosztem Higuaina i bedzie operowal przed DM'ami - Gago i Diarra. JMG ma wiecej do zaoferowania w defensywie niz Argentynczyk. Czworka Robinho, Raul, Higua i RVN jest bardzo ofensywna i nie wierze, by Fabio zdecydowal sie na takie ustawienie, majac na uwadzie to, ze Real nie musi tego meczu wygrac. Watpie, by Gutiego zabraklo w tak waznym spotkaniu. Moim zdaniem Higuain rozpocznie na lawce.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 mar 2007, 15:06

Ja już nie mogę doczekać się meczu. Będzie się działo. Zakładam jednak czarny scenariusz czyli Real wbija gola, Bayern ciśnie do końca, ale to wystarcza tylko na remis. Podejrzewam, że obie ekipy coś ustrzelą. Miło byłoby jednak zobaczyć zamurowanego Capello i cieszących się graczy Bayernu :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”