"Święta Wojna na San Siro" ... - Strona 43

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto tym razem wygra 'Świętą Wojnę'

Milan
14
38%
Inter
10
27%
Padnie remis
6
16%
Berlusconi wygra wybory
7
19%
Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 11 mar 2007, 18:43

Ja do tego trochę inaczej podchodzę. Tak jak kiedyś zdradziłem to po trochu z sympatii do Ronaldo zaczeło się moje kibicownie Nerazzurrim. Ronaldo przechodzac do Milanu praktycznie próbuje uratowac resztki kariery jaka mu została. Bo w Realu był już chyba spisany na straty. Sytuacja była taka: Milan potrzebował napastnika od zaraz, Ronaldo potrzebował od zaraz klubu. Dla kontrastu Vieri który mógl zostac legendą Interu, wybrał większa kase na ławce w Milanie :(

Natomiast kazdy ma prawo do wyrażania własnej opinii na temat Ronaldo. Włacznie z 30 tysiącami kibiców wygwidujacymi El Gordo.

Awatar użytkownika
radzionek
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 24 lip 2005, 22:49
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sercem i duszą Mediolan i Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: radzionek » 11 mar 2007, 19:17

Ja co do Vieriego i R9 mam mieszane uczucia. Dzieki Ronaldo zacząlem kibicowac Interowi , a Vieriemu pamietam te strzelony dla nas bramki. Tylko tacy za bardzo judzaszowaci sa oboje. Bardziej jednak rozumiem Ronaldo bo jak wspomnial Babel - Milan potrzebował napastnika od zaraz, Ronaldo potrzebował od zaraz klubu. A Vieri polasil sie na hajs . Co do cieszenia sie Ronaldo po bramce to moim zdaniem nie powinien tego robic.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 11 mar 2007, 20:41

:shock: masakra, ale woda. Powiem szczerze że w najczarniejszych myślach nie przywidywałem tak słabej gry Rossonerich :? To był chyba najsłabszy mecz w tym sezonie, przeciesz te błędy na początku meczu Crespo w gazie zamienił by na hatricka ! On mniej przez całe życie dostał od św. Mikołaja niż dziś od naszych graczy, w środku pola tyle strat że nie mam pytań. Zawiedli mnie w 100%, i to nie tyle sam wynik co gra, tym bardzie patrząc na ostatnie mecze. Nawet ta bramka Gapcio nie zmienia mojej opini, Jankulovski Oddo - w ostatnim czasie taka gra a dziś jak by zapomnieli że przedzewszystkim są obrońcami, Pirlo z wolnych tylko statystycznie :? Ogółem linia pomocy nie podołała a to był klucz.

Początek mecz to była woda z obu stron, bo tyle strat co oba kluby zanotowały to hoho, potem niby nasi przejeli na troche kontrole ale to była złudne jak ciul :wink: W zasadzie to jak bym nie oglądał Milanu, wolno, ospale, tyle strat, mało kombinacyjnie, tak w miejscu. Ba nawet czasem bez pomysłu. Zawiodłem sie, Seedorf i Pirlo zagrali słaby mecz, Kaka' niby lepszy ale to tylko ten okres w pierwszej połowie gdy kilka razy powiózł graczy Interu, ale tak ogółem to też słabo, za czesto do boku schodził. Za duzo sam, ale to też było wymuszone.

Ogółem mecz nie był najlepszy, bo nikt mi nie powie że to było max widowisko, ale poziom był i z czasem sie rozkrecało. Bo druga połowa to swietna gra Interu. I Nerazzuri wygrali ten mecz wygrał w 100% zasłużenie, ale nie może sie dziwić, przeciesz gdyby każda setka = bramka to było by z 7:2 :P Crespo chyba w nocy nie zaśnie, Zlatan chyba był faulowany - wiec karny. Zreszta przejeli kontrole nad środkiem co potem dawało sytuacje z boku boiska. Eeee aż szkoda słów, chyba najgorszy nas mecz derboiwy od x czasu :? Nie pamietam by tak było, juz ciul z wynikiem, bo one czasem kłamią, ale gra to nie było to. Bo jesli to skutek dogrywki w LM to trzeba było primavere wystawić.

Dziś tworzyła sie historia bo sezon w którym Inter wygrał dwa razy derby w sezonie to chyba p.n.e :wink: Ale nie ma jak pozytywna reakcja, odreagowali po LM na całego.

Gratulacje zwyciestwa :!:

Ale reakcja fanów Interu po bramce Gapcio była dobra, szybko gwizdki wypadły im z ust :wink: Zauważcie że Gapcio strzela chyba 3 bramke w Milanie i juz sie nie cieszy jak w Real, że zasłania oczy ... ciekawe do czego wtedy nawiązywał ? wie ktoś ?

Swoja droga Cruz pietą :shock: jak by to weszło masakra !

Dobra fotka z Curva Nord :P tu masz coś od fanów Milanu :P
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

TS borys IFC
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1259
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 80

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 11 mar 2007, 20:51

no i sie sprawdzilo ze kluczem beda przede wszystkim skrzydla bo wszystkie bramki padly po akcjach z tamtych sektorow (n ronnie troche zszedl bardziej do srodka ale to tez byl wlasciwie gol z boku).mnie meczyk nie zawiodl ale to nie byly takie derby jak w tamtej rnd albo 1-sze w zeszlym sezonie.wie ktos co z grosso??swoja droga maxwell swietnie go zastapil dalbym mu wiecej szans

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 11 mar 2007, 20:59

TS borys IFC pisze:no i sie sprawdzilo ze kluczem beda przede wszystkim skrzydla bo wszystkie bramki padly po akcjach z tamtych sektorow

Ale gdyby skrzydła były kluczem to obaj trenerzy zagrali by z skrzydłowymi :wink: A przeciesz fakt ze Ibra wyłozył piłke po akcji z boku nie pokazuje że skrzydła były "kluczem" . Inna sprawa ze bramki Gapcio nie może jak nic przypisac do flanki, Oddo poszedł mu na obieg gdyby odegrał to luz, a tak przyją i poszedł sam :wink: Zauwaz że wiele akcji bramkowych było po stratach. Przechwytach.. wlaśnie w srodku pola.

Trzeba tez Didzie dac minusa, bo co by nie mówic wypluł piłke po tej wystawce Zlatana, a Cruz miał juz jak na patelni :P

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 11 mar 2007, 21:14

Zaza pisze:Zauważcie że Gapcio strzela chyba 3 bramke w Milanie i juz sie nie cieszy jak w Real, że zasłania oczy ... ciekawe do czego wtedy nawiązywał ? wie ktoś ?
Z tego co sobie przypominam to on zaczął się tak cieszyć już na tym pamiętnym mundialu gdzie został królem strzelców i lansował nową "fryzurę". Nie przywiązywał bym do tego większej wagi ;) Być może był tak podniecony bramką że zapomniało mu się :lol:
EOT

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 11 mar 2007, 21:19

Brylancik ale wcześniej czy nawet dzis przez chwile, tylko pogroził paluszkiem wskazującym jak za dawny lat, ja gdzieś kiedyś czytałem cos napisane przez Hiszpanska prase że to jego mała tajemnica z tym zasłanianiam oczu - ale może masz racje zapomniało mu sie :) W sumie to nie wiedział jak sie cieszyc po bramke, tylko pokazał że nie słyszy fanów Interu :wink:

The End :wink:
Pozdro!

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 mar 2007, 21:44

Prawda jest taka że żadna z drużyn nie grał nic rewelacyjnego ale mimo wszstko Inter wygrał zasłóżenie a to dlatego bo ich obrońcy nie dawali nam prezentów tak jak czyniła to formacja obronna Milanu. Popełnili więcej błędów w tym meczu niż przez cały ubiegły sezon.
Nie bardzo wiem co miała nam dać zmiana Cafu za Oddo. Carlo nie potrzebnie po przerwie przeszedł do obrony, mógł iść na całość i szukać prowadzenia 2:0 ( Rino był blisko ).

Ronaldo nie grał dziś praktycznie nic poza tą jedną akcją... myśle że połowa kibiców Interów zadławiła się tymi gwizdkami bo troche nie rozumiem ich zachowania. Bramka ładna - jak Szewa ;)

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 11 mar 2007, 21:58

No rzeczywiscie. Straty niestety przesadzily a niestety Milan mial ich wiecej. Jankuulovski juz mowilem prezentowal im takie pileczki. W I polowie Crespo nie trafil a w II juz Ibra do Cruza.

Gra skrzydlami?. Niee. Tylko Figo ladnie tam czarowal jak za dawnych lat 8) . Oddo tez cos probowal Jnkulovski nie widoczny w ofensywie. Wolne Pirlo to :x . Juz lepiej mogl Seedorf strzelac no bo Andrea podawal Cesarowi pilke. Ogolnie mecz slaby. No ale pewnie kazdy kibic ogladal dzien wczesniej derbyHiszpanii i spodziewal sie czegos podobnego. Milan bardzo slaby. To chyba gra jednym napastnikiem tak dezaktywuje nasza bombe ktora okazuje sie wielkim niewypalem.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 11 mar 2007, 21:59

No własnie to było najważniejsze, że druga połowe zaczeli jak by grali z jakimiś - nie wiem nie chce użyć niewłasciwego słowa. :roll: Bo pierwsza połowa tak z braku laku ujdzie, choc to i tak było za mało, ale rozumiem prowadzimy, w przerwie jakieś założenia i zaczyna sie druga połowa ... a nasi na grzybach :roll: Jak nie Milan, mało gry piłka, w pozycyjnym ataku, jakos tak ospale. Inter wygrał tem necz załużenie i to nie ulega wątpliwośc, ale fakt jest też taki Milan mu pozwolił,na to. O prezentach dla Crespo pisałem, Cruz wykorzystał pierwszy prezent :wink: Jakos poprzednie derby mimo iz też przegrane były w moim odczucie 2 razy lepsze, i nie mam na mysli samego widowiska czy wyniku, ale naszej gry, dzis brakowało tego naszego stylu, długo piłka, w pozycyjnym ataku, kombionacyjnie, z dublowaniem pozycji, z elementem zaskoczenie. Nic nie funkcjonowało jak zawsze, bo błedy w obronie może było naprawiac gra w pomocy, a dzis nie każdy obniżył loty. Ale mówi sie trudno, w sumie ten mecz i tak nie miał wpływu na losy scudetto, ale co gorsza Lazio wygrało, teraz nasi musza wrócic do gry np z Celticiem i wczesniejszych meczach, jesli ktoś ma dośc niefch Ancelotti miesza ze składem bo Bayern nie bawem, a pewnie znów z 10 pojedzie na mecze reprezentacji :?

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 mar 2007, 22:00

Zaza - Z tym zasłanianiem oczu to kiedyś coś czytałem, że to ze względu na jakąś dziewczynę. Po prostu w ten sposób dedykował jej wszystkie bramki :wink:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 11 mar 2007, 22:04

A aa to może, czyli teraz gdy zmienił styl, to może juz z nią nie kreci :P Wiesz RealFan była lady Gapcio to obecna żona Julio Cesara z bramki Interu :twisted:

Awatar użytkownika
Kendo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 807
Rejestracja: 29 lis 2005, 16:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Świdnik

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kendo » 11 mar 2007, 22:08

Wolę strzelac bramki niz patrzec na Ciebie :lol: .
RealFan pisze:Z tym zasłanianiem oczu to kiedyś coś czytałem, że to ze względu na jakąś dziewczynę.

Szczegolnie irlo zawiódł. Nie bylo Cambiasso, Vieiry a potem jeszcze kontuzja Dacourta to myslalem ze bedzie dydrygowal bez zaklocen. Chyba smyczek mu sie popsul. Gilardino tez nic nie pokazal. Tez nie roumiem decyzji z Cafu :roll: .Tak to jeszcze jedna zmiana w obwodzie i jakies pole manewru. Bayern nie tak blisko. Ale skoro mamy 3 napastników a jeden na trybunach to forza Carlo.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 11 mar 2007, 22:12

Bayern to inna bajka :]

Wróciłbym jeszcze do samych derbów. Dziś brakowało nam głównie dokładności, gdyby nie te głupie straty to mecz wyglądałby całkiem inaczej.
Co do Didy to pierwsza bramka jest jego... jakoś śmiesznie się położył. Wydaje mi się że to niskie dośrodkowanie było do wyłapania... 2 bramka to już błąd Jankulovskiego... potem nie kryty Ibra i mamy bramke. Trzeba wyciągnąć wnioski.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 12 mar 2007, 12:45

Ostatnio zmieniony 13 mar 2007, 23:19 przez Zico_FCI, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”