1. Faulu na Robinho nie bylo (faulu, po ktorym wolny->Guti->Ramos->3 bramka).
2. Karnego na Gutim nie bylo.
3. Sedzia gwizdal pod Real (no ale tu akurat nie jest osamotniony, wiekszosc kibicow Barcy placze na ta nute
4. W ostatniej minucie Diarra faulowal Ronaldinho. Skad ten wniosek - bo po tym starciu Brazylijczyk wstal i tak samo zaatakowal Diarre i sedzia gwizdnal wolnego dla Realu
5. Jest przepis, ze jak bramka pada w doliczonym czasie gry to sedzia dolicza 2 minuty
6. A najwiekszy popis frustracji to tekst: "guti guti guti marcion maricoooooooon marcicooooooooooon"
Jeszcze nie widzialem tu szanownego rkoemana od soboty ale zapewne sie pojawi i bardzo mnie ciekawi jak tym razem mnie zaatakuje (obstawiam niesmiertelne "zenada dzieciaku" podbite ze dwa razy "frustracja"
I uprzedzajac - nie napisalem tego na BO bo sie balem
Real kradnie, sedzia z Madrytu, lalalalala. Visca!



