Zwycieska bramka tzw.Fluke- czyli przypadek po kipskimacz silnym strzale Besti z za pola karnego na pozycji "prawie" spalonej odbija sie futbolowka od Abu i wpada do bramki.
co do samej postawy druzyny :
Lehmann, - MVP. Dziadek udowodnil po raz kolejny ze jesli che kontrakt dla niego na 2 lata powinien lezec w jego skrzynce do podpisu-klasa
Hoyte, - o dziwo najsolidniejszy z naszych obroncow gral na LB gdzie zadko zdaz mu sie wystepowac tym bardziej brawa
Gilberto, - tragedia, masakra, eutanazja na boisku. wobor miedzy nim a senderosem na srodku obrony to jak wybieranie miedzy jazda golym tylkiem po albo nieocheblowanej desce albo na papierze sciernym
Djourou,-mial jedno bardzo dobre zagranie gdy faulowal Carewa 10 cm przed polem karnym(dobre bylo te 10 cm)
Gallas,- ostoja i opoka ekspermymentalnej defensywy tylko w FM 2007, niestety
Ljungberg,- tu bardzo mile zaskoczenie Szwed byl naprawde światelkiem w d... jaka byl arsenal w tym meczu- szarpal, walczyl starl se brac udzial wkazdej akcji + dwie swietne pilki do Aladiera.
Fabregas, - gorszy wystep niz w meczu z CSKA- dalszy komentarz zbedny chyba
Denilson,- w kazdym meczu pokazuje iz obecnie stac go na nawizaanie do fenomenu fabregasa. dobry wystep
Flamini,- gral nie wiele walczyl biegal- coz moze maraton panie Flamini- bo wpilka pan nie grales
Baptista,- nasz atleta jak co mecz biegal, nacieral na przeciwnikow i pokazywal swa ogromna sile- szkoda tylko ze glownie w niecelnych podaniach
Aliadiere,- nie rozumiem i pozostaje to dal mnie zagadka ten czlowiek- pilkarsko ma umiejtnsci na poziomie Jagielonie B. z mojego miasta, jest szybki, zwinny i ma niezlo kontrole pilki- szkoda zebrak mu czegos co spowodowal by ze potrafilby grac w PILKE
Diaby, - strzelca gola (prawie jak"strzelec) nie wypada zle oceniac ale co mi tam. jedna b. dobra akcja przy bramce za to brawa, 30 akcji typu kopne mocniej pilke i biegne moze mi sie uda-coz 29 razy sie nie udalo szkoda.
Rosicky- hmm ciezko cos powiedziec gral ponad 30 minut, bylo niezle na tle innych,ale miejmy nadziej ze wroci jak najszybciej do sewj sredniej dyspozycji, w pamiec zapadl jego strzal z 25 metra lewej strony boiska ktory wyladowal tuz przed prawym naroznikem bosika:roll:
jednym slowem tak zalosnie(nie boj sie tego slowa) grajacego Arsenalu dawno nie iwdzialem i ma wielka nadzije ze juz dlugo nie zobacze.
EDIT: a ja nie przemilcze- fieldy



