Filmy - Strona 41

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14483
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2225
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 09 mar 2007, 13:50

franz pisze:a nie zasmiecac temat pytaniem kompletnie nie zwiazanym z tematem
No tak, bo ja pytałam o lakier do paznokci, nie o film... :roll:

Szef wszystkich szefów
A taki sobie ten film...
Dłużył mi się niemiłosiernie i prawie na nim zasnęłam. Niby komedia, ale moje poczucie humoru chyba nie jest zgodne z poczuciem humoru reżysera... Fakt, było parę niezłych scen, ale jak dla mnie aż zbyt wiele absurdów.
Plus za to, że fabuła niebanalna. Bynajmniej nie było mi dane widzieć podobnego obrazu ;)
Jakbym miała ocenić, to jakieś 5/10.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 09 mar 2007, 14:22

futbolowa pisze:No tak, bo ja pytałam o lakier do paznokci, nie o film..

O lakier do paznoki akurat nie pytałaś ale o to czy masz prawo do własnej opinii a przyznasz ze nie jest to zwiazane z tematem.
A poza tym po co odpowiadac na pytanie retoryczne :P

A co do Szefa wszystich szefów to tez sie strasznie nudziłem, Lars von Trier chyba sie "wypalił" artystycznie i powinien zrobic sobie przerwe w pracy bo ten film jest znacznie gorszy od jego poprzednich.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14483
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2225
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 11 mar 2007, 0:43

Życie na podsłuchu
Berlin Wschodni, listopad 1984. Pięć lat przed upadkiem wschodnioniemiecki rząd rządzi krajem za pomocą bezwzględnego systemu kontroli i represji. Całkowicie oddany partii kapitan Gerd Wiesler ma nadzieję na szybką karierę. Otrzymał zadanie zbierania dowodów przeciwko dramatopisarzowi Georgowi Dreymanowi i jego dziewczynie, sławnej aktorce teatralnej Christie-Marii Sieland. Jednak kontakt z tymi ludźmi sprawi, że Wiesler uświadomi sobie nijakość własnej egzystencji i otworzy się na kompletnie nowy świat, nowy sposób życia, któremu trudno będzie mu się oprzeć.

Ten obraz zrobił na mnie ogromne wrażenie - porusza, zmusza do refleksji. Dotyka tematyki dość delikatnej, przedstawiając ją ze sporą dawką absurdu, bo czyż takie nie były działania STASI? Ktoś, kto nie pamięta tamtych czasów może być naprawdę zszokowany, że tak straszne rzeczy naprawdę miały miejsce. Te całe przesłuchania, podsłuchy, wieczne kontrole - wszystko to wydaje mi się być chore i całkowicie niezrozumiałe, a jednak naprawdę było...
Polecam obejrzenie tego filmu każdemu. Nie tylko tym, którzy interesują się historią, czy polityką. Naprawdę warto go zobaczyć, bo warto.
Ocena? 9/10
Byłoby 10, ale fabuła jest w niektórych momentach dość przewidywalna...

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 12 mar 2007, 15:38

Testosteron
Ślub Kornela, popularnego dzięki telewizji młodego pracownika naukowego z rozchwytywaną piosenkarką Alicją, ma być atrakcją towarzyską Warszawy. W sali restauracyjnej trwają właśnie ostatnie przygotowania do wesela. Jednak tuż przed przybyciem pary młodej trzej ubrani na czarno mężczyźni - Stavros, Fistach i Robal - wciągają do sali pobitego chłopaka - Sebastiana Tretyna i barykadują się. Terroryści? Wojna gangów? A może policjanci z niekonwencjonalnym podejściem do prawa?... Rzeczywistość jest znacznie dziwniejsza.


Wczorajszy wieczór w kinie oceniam jako zajebiście spędzony. :)
Naprawdę chyba ostatni raz tak mi wpadły w słuch dialogi na Chłopaki nie płaczą.Dobre kino polskie, humor raczej sexistowski [ choćby często powtarzane zdanie "...wszystkie kobiety to k... "], porażające jak pisałem dialogi, fabuła zaskakująca, naprawdę idzie sie przy tym pośmiać, zwłaszcza tak jak ja byłem wczoraj na pełnej sali, której ryki też swoje robią.Świetnie dobrani aktorzy. Niektórzy zarzucają, że humor nie był specjalnie wyszukany, ale z drugiej strony, Pulp Fiction też nie był specjalnie jakoś z wyszukanym humorem, a mimo to mnie podbił.

Moja ocenka 8/10.


Trochę mi się wydaje, że trzeba być mężczyzną, żeby zrozumieć humor w tym filmie.Albo przynajmniej pójść z nim na ten film.

kaka17
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 16 paź 2005, 13:08
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaka17 » 21 mar 2007, 16:28

Polecam Apocalypto dobry film i Amerykańscy żołnierze w Iraku jeden dzień film dobrze odzwierciedla co się dzieje w Iraku.......

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 21 mar 2007, 17:08

Obrazek
Pracownik miesiąca

W supermarketach sieci 'Super Club' pracownicy codziennie są sumiennie oceniani i punktowani podczas wykonywania swych obowiązków. Po każdym dniu pracy menadżer honoruje gwiazdką najlepszego pracownika, a kto uzbiera najwięcej gwiazdek w miesiącu dostaje tytuł 'Pracownika Miesiąca'. W jednym ze sklepów tytuł ten przypadł aż 17 razy pod rząd starszemu kasjerowi Vince'owi Downey'owi. By podkreślić ten niezwykły w historii sieci rekord, dyrekcja postanawia sprezentować Vicnce'owi auto, jeśli uda mu się zdobyć tytuł 'Pracownika Miesiąca' po raz 18-ty pod rząd. Do rywalizacji z bezkonkurencyjnym do tej pory Vincem staje pakowacz Zack Bradley, który pragnie zdobyć uznanie w oczach nowo przybyłej do firmy pięknej Amy. Dziewczyna pracowała wcześniej w innej placówce sieci i krążą plotki, że umawiała się właśnie z 'Pracownikami Miesiąca'...

taka komedia, jak setki innych
raz się naprawdę uśmiałem, a tak to zwykłe, niezbyt mądre, niezbyt ambitne kino
a Jessica Simpson niech lepiej da sobie spokój z aktorstwem...chociaż dla tych eee...dla jej urody, można pooglądać :]
4/10

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 mar 2007, 11:52

Uchi_ pisze:Pulp Fiction też nie był specjalnie jakoś z wyszukanym humorem, a mimo to mnie podbił.
bo tam nie o humor chodziło :smile:

Testosteron - spodziewałem się wiecej po tym filmie. Momentami trochę przynudzali - jak siedzieli nad tą wódka i się umartwiali nad sobą. Czy dialogi śmieszne były ? zalezy kto co lubi - jak dla mnie trochę słabo im to wyszło. Film miałem w wersji kinowej i czasami mnie irytowały śmiechy ludzi w kinie, gdy nic smiesznego się nie działo. Typowy Polski film.
Plusem jest obsada, kilku świetnych aktorów, którzy grać potrafią. Ale film mnie nie porwał. Trochę zakompleksieni ci bohaterowie byli :p
Najlepszy był moment jak się Szyc ojca po latach odnalazł :D tego się nie spodziewałem. Widziałem lepsze filmy. Mamusiu, czy ja jestem dziwny ? :(

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 22 mar 2007, 12:57

fieldy pisze:
Testosteron - spodziewałem się wiecej po tym filmie. Momentami trochę przynudzali - jak siedzieli nad tą wódka i się umartwiali nad sobą. Czy dialogi śmieszne były ? zalezy kto co lubi - jak dla mnie trochę słabo im to wyszło. Film miałem w wersji kinowej i czasami mnie irytowały śmiechy ludzi w kinie, gdy nic smiesznego się nie działo. Typowy Polski film.
Plusem jest obsada, kilku świetnych aktorów, którzy grać potrafią. Ale film mnie nie porwał. Trochę zakompleksieni ci bohaterowie byli Razz
Najlepszy był moment jak się Szyc ojca po latach odnalazł Very Happy tego się nie spodziewałem. Widziałem lepsze filmy. Mamusiu, czy ja jestem dziwny ? Sad

Trochę to pisałem na gorąco, ale obejrzałem jeszcze raz film i muszę przyznać, że film nie jest już tak siuper jak początkowo pisałem.Poprostu byłem z dziewką w kinie i jakoś tak czasami śmiałem się już automatycznie.Obsada to w sumie bardzo przednia i czasami poprostu gagi wydawały mi się śmieszne z ich ust, bardziej niż byłyby z jakichkolwiek inncyh.Co do humoru, to nie spodziewałem się jakiś Woody'ch Allenów ale ten męski szowinizm mi się podobał.Może dlatego, ze byłem wcięty :P ? Mamo, czy ja jestem dziwny ? :(

Awatar użytkownika
Mietek
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 24 mar 2007, 0:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mietek » 24 mar 2007, 1:21

Polecam film "300". Nawet jeśli będzie źle wykonany to i tak opowie ciekawą historię, która zaciekawi niejednego widza.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 24 mar 2007, 11:39

Mietek pisze:Polecam film "300". Nawet jeśli będzie źle wykonany to i tak opowie ciekawą historię, która zaciekawi niejednego widza.
:shock: Chyba odwrotnie. Film świetnie dopracowany, naprawdę fajne efekty dała praca ludzi od grafiki, czy jak to tam się nazywa. A historia z kolei jest dość znana i mało ciekawa. Ale końcowy bardzo dobry. Jak już wcześniej powiedziałem praca techniczna robi wrażenie.

Awatar użytkownika
Mietek
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 24 mar 2007, 0:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mietek » 24 mar 2007, 22:03

Cris7 pisze:
Mietek pisze:Polecam film "300". Nawet jeśli będzie źle wykonany to i tak opowie ciekawą historię, która zaciekawi niejednego widza.
:shock: Chyba odwrotnie. Film świetnie dopracowany, naprawdę fajne efekty dała praca ludzi od grafiki, czy jak to tam się nazywa. A historia z kolei jest dość znana i mało ciekawa. Ale końcowy bardzo dobry. Jak już wcześniej powiedziałem praca techniczna robi wrażenie.
Filmu nie oglądałem. Możliwe, że jest świetny. Możliwe, że jego największym atutem jest forma, ale fabuła mimo, że dobrze znana może zaciekawić.

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 24 mar 2007, 22:13

Mietek pisze:
Cris7 pisze:
Mietek pisze:Polecam film "300". Nawet jeśli będzie źle wykonany to i tak opowie ciekawą historię, która zaciekawi niejednego widza.
:shock: Chyba odwrotnie. Film świetnie dopracowany, naprawdę fajne efekty dała praca ludzi od grafiki, czy jak to tam się nazywa. A historia z kolei jest dość znana i mało ciekawa. Ale końcowy bardzo dobry. Jak już wcześniej powiedziałem praca techniczna robi wrażenie.
Filmu nie oglądałem. Możliwe, że jest świetny. Możliwe, że jego największym atutem jest forma, ale fabuła mimo, że dobrze znana może zaciekawić.
Swietny film? To przeciez takie Power Rangers w innym klimacie.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 31 mar 2007, 0:28

Mi się '300' bardzo podobało nie tylko ze względy na bardzo ciekawą realizację ale również dość ciekawą (mimo że już oklepaną) historię :] Główną zaletą jest według mnie stosunkowo mała ilość krwi, która jeżeli już się pojawia to pozostawia po sobie świetny efekt (nie jak w przypadku innych tego typu filmów gdzie krew bordowego koloru leje się hektolitrami). Poza tym do kin przyciągać może również bardzo gra aktorów z Gerardem Butlerem na czele. Ja ze swojej strony gorąco polecam :wink:

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 31 mar 2007, 12:30

Film może nie wybitny ale na pewno dobry. Sceny z 'bullet time'em' :lol: świetne! Ogólnie dużo pracy grafików komputerowych możemy zaobserwować...ale ostateczny efekt jest co najmniej ciekawy. Świetny pomysł z narratorem włączającym się w niektórych momentach, jakby opowiadał historię. Oglądając film głowiłem się co to za aktor grający jednego ze Spartan(tego który później nosi opaskę)- a potem przyszło oświecenie- David Wenham czyli LOTR-owy Faramir.
Zarówno ścieżka dźwiękowa jak i same odgłosy bitwy bardzo fajnie przedstawione. A na mnie duże wrażenie zrobił okrzyk bojowy Spartan ;). Polecam ten film, warto obejrzeć 8,5/10 w moim odczuciu.

PS mam akuratne dzieło do mojego tematu maturalnego o scenach batalistycznych ;)

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 31 mar 2007, 19:05

Obrazek
The Good Shepherd/Dobry agent
Lata 40. XX wieku. Tuż po ukończeniu studiów Edward Wilson rozpoczyna pracę w amerykańskim wywiadzie. Tym samym jego życie splata się z dramatycznym przebiegiem wydarzeń okresu Zimnej Wojny. Film na motywach biografii Jamesa Jesusa Angletona, współtwórcy CIA

Cięzki film. Przede wszystkim strasznie długi. Akcji prawie wcale w nim nie ma, trzeba go oglądac w naprawde sporym skupieniu, a w sumie rzeczy nie jest najgorszym dziełem. Naprawdę świetna gra Matta Damona, gdzieś już chyba wspominałem, że jest on jednym z moich ulubionych aktorów, własnie za to jak świetnie potrafi odegrać rózne role. Ogólnie film może sie spodobac, ale naprawde trzeba sie nad nim pogłówkowac, żeby go zrozumieć.
7/10

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”