Ten sam portal donosi rowniez, ze Real bedzie ponownie walczyl o Rafe Beniteza. Srodkiem do tego ma byc promocja dobrego przyjaciela Hiszpana - Juana Angela Sancheza na menadzera klubu, kosztem Pedji Mijatovica. Real chce ponoc wykorzystac fakt, ze nowi wlasciciele Liverpoolu nie przedstawili dotychczas Benitezowi swojej wizji prowadzenia klubu, z czego Hiszpan ma byc niezadowolony. Sam zainteresowany jak zawsze tonuje nastroje: Wiem, ze ludzie o mnie mowia, ale chce sie skupic na mojej druzynie, poniewaz staramy sie skonczyc lige w pierwszej czworce i gramy w CL". Benitez ma kontrakt do 2010 i ciezko bedzie go wyrwac. Przede wszystkim sam musialby chciec wrocic do Madrytu. Trzeba jednak probowac



