
Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 10 kwie 2007, 9:00
kyloloko
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 kwie 2007, 10:02
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 10 kwie 2007, 13:49
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 kwie 2007, 14:33
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 10 kwie 2007, 14:50
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 kwie 2007, 15:11
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 kwie 2007, 15:14
A nawet jak gra, to oprócz zaangażowania nic więcej nie pokazuje.RóżA pisze:Pewnie zauważyłeś, że ostatnimi czasy Freddie bardzo często się leczy i dużo nie gra, poza tym swoje lata już ma.
RóżA pisze:Poza tym przyznam się, że obserwowałem ostatnio poczynania Quaresmy i Jego również chętnie zobaczyłbym w barwach Arsenalu.
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 kwie 2007, 16:26
no pewnie zauważyłemRóżA pisze:najwyższa pora zakupić kogoś na miejsce Freddiego. Pewnie zauważyłeś, że ostatnimi czasy Freddie bardzo często się leczy i dużo nie gra
Ljungberg takim jest, przy lini biega, ze przypomnę choćby gola z 1999 roku z Chorzowa, Brzeczek i Sidorczuk sie nie popisaliguru pisze:Tak naprawdę to nie mamy w składzie skrzydłowego, który grałby przy linii.
a kto ma te dośrodkowania wykorzystywać ? U nas nawet Ade rpzegrywa pojedynki główkowe - nie mamy dobrych piłkarzy grających głową. Gilberto to za mało, Adebayor ostatnio nawet jak dojdzie do piłki, to uderza bardzo niecelnie. Głównie gramy piłką po ziemi, z pierwszego uderzenia, taki mamy styl - mamy go zmieniać dla jednego Quaresmy ??guru pisze:Quaresma ma genialne dośrodkowania, a tego nam brakuje
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 kwie 2007, 16:55
Nie wiem dlaczego tak go niedoceniasz, Freddie oprócz ogromnego zaangażowania i doświadczenia wciąż ma dużo do zaoferowania, technika, szybkość, waleczność i wykończenie [choć nie w tym sezonie, ale to problem wszystkich]
fieldy pisze:a kto ma te dośrodkowania wykorzystywać ? U nas nawet Ade rpzegrywa pojedynki główkowe - nie mamy dobrych piłkarzy grających głową. Gilberto to za mało, Adebayor ostatnio nawet jak dojdzie do piłki, to uderza bardzo niecelnie. Głównie gramy piłką po ziemi, z pierwszego uderzenia, taki mamy styl - mamy go zmieniać dla jednego Quaresmy ??
guru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 kwie 2007, 16:58
Czy to nei ty czasem pisałes ostatnio, że Ade powinien trafić to co dostał na głowe ? nie śledziłem ostatnio zbyt dokładnie tematu, ale chyba ktoś tak pisał. Ade dostaje dobre podania, tylko uderza po trybunach, albo obok słupka. Bramka jest zaczarowana, tak samo jak dla innych graczy.guru pisze:Przypomnij sobie Ade za czasów gry w Monaco. Większość bramek strzelał głową. Tylko jak on ma strzelić bramkę po dośrodkowaniu, kiedy nikt nie umie wrzucić tej piłki.
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 kwie 2007, 17:04
Tak, ja o tym pisałem, ale tłumaczę sobie to zajebista parada Greena.fieldy pisze:Czy to nei ty czasem pisałes ostatnio, że Ade powinien trafić to co dostał na głowe ?
Robin pokazał, ze po dośrodkowaniu nie koniecznie trzeba uderzać głową.fieldy pisze:Eboue co prawda miał swoje asysty, jak choćby w meczu z Charltonem, gdy Robin pieknie uderzył, ale to było dawno, chyba nawet w tamtym roku.
guru

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 10 kwie 2007, 18:19
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 kwie 2007, 18:33
RóżA pisze:Nie do końca rozumiem dlaczego za wszelką cenę chcecie wepchnąć Hleba do środka... przecież Białorusin świetnie sobie radzi w roli skrzydłowego. Co prawda z dośrodkowaniami trochę u niego gorzej, jednak IMO te zejścia z piłką do środka są jeszcze bardziej zabójcze dla rywali
RóżA pisze:Co do Ljungberga, nie oszukujmy się, Jego przydatność w obecnym sezonie jest znikoma.
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 10 kwie 2007, 18:50
RóżA
Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 10 kwie 2007, 19:00
RóżA pisze:Rosicky rzeczywiście o wiele bardziej pasowałby do gry w środku pola, ale niestety póki co to tylko on (lub Freddie) może grać na lewym skrzydle. Odszedł (przyjmijmy że już nie wróci Rolling Eyes ) od nas Reyes, Van Persie o wiele lepiej radzi sobie z przodu (Clichy natomiast w destrukcji) a Walcott na lewe skrzydło po prostu nie pasuje. Pozostaje jedynie Tomas, który mimo że gra na owej pozycji z przymusu to jak na razie radzi sobie całkiem dobrze Wink
guru
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio