Liga Europy (zbiorczy) - Strona 22

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto wygra Ligę Europy 2019/2020?

United
0
Brak głosów
Inter
6
35%
Wolverhampton
1
6%
Sevilla
5
29%
Leverkusen
0
Brak głosów
Roma
0
Brak głosów
Getafe
0
Brak głosów
Eintracht
2
12%
Ktoś inny
3
18%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65316
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8764
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 06 kwie 2007, 16:51

Mentor - doszlismy do tego juz na poprzedniej stronie razem z Krzysztofem Jarzyna :wink: Tylko, ze uzylismy innych slow.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 06 kwie 2007, 17:00

Wg mnie karnego powinno nie byc ale to moje skromne zdanie.
Zas nie porownywalbym wslizgow do tej sytuacji, gdyz ostatnio bardzo czesto nawet gdy wslizg jest czysty sedziowie odgwizduja faul, a to z takiego wzgledu ze zagranie bylo niebezpiecznie - wyprostyowana czy od tylu - chca poprostu ograniczyc w pewien sposob niebezpieczne wejscia

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 06 kwie 2007, 17:28

IMO karnego nie bylo, Robinson wybil pilke reka, a potem zawodnik Sevilli sie o te reke wylozyl :P . A widzieliscie jakie cyrki byly w meczu AZ - Werder? Sedzia najpierw wyrzucil z boiska jednego z zawodnikow gospodarzy za druga zolta, a potem sobie przypomnial, ze wczesniej zoltej nie mial :)

grabek
Niereformowalny :/
Posty: 30
Rejestracja: 20 lut 2007, 21:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Zambrów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grabek » 06 kwie 2007, 19:45

Karnego nie było tam gdzie sędzia dał Sevilli karnego, ale jeszcze w pierwszej połowie powinien być karny dla Sevilli, ale go nie było. A co do poziomu meczu to było bardzo dobrze szczególnie w pierwszej połowie. Mecz na poziomie LM. Będzie ciężko w rewanżu.

Awatar użytkownika
jezzo
Skład C
Skład C
Posty: 42
Rejestracja: 29 sty 2007, 22:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: centróm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jezzo » 13 kwie 2007, 0:16

Zgodnie z moimi oczekiwaniami i typami trzy drużyny hiszpańskie zagrają w półfinałach. Marna to odpowiedz na klęskę w LM i dominację Premiership w tymże pucharze, ale Puchar UEFA też jest odzwierciedleniem pewnego stanu rzeczy i pokazują siłę danej Ligi, skoro hiszpańskie średniaki ogrywają średniaków z innych lig. To poniekąd tłumaczy, dlaczego w tym roku La Liga jest tak wyrównana: słabość gigantów i dobra gra średniaków.

Co do meczów to zdecydowałem się oglądać Benfica-Espanyol i nie zawiodłem się pomimo bezbrakowego rezultatu. Niech was nie zmyli wynik, okazjami i emocjami z tego spotkania można by obdarować wiele pojedynków. Jedna parada bramkarza Espanyolu będzie z pewnością kandydować do miana parady sezonu, praktycznie skopiował wyczyn ze słynnej parady Kuszczaka.

Awatar użytkownika
człapuś
Skład B
Skład B
Posty: 81
Rejestracja: 04 kwie 2006, 9:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: człapuś » 13 kwie 2007, 7:32

Mecz Sevilla Tottenham nie rozczarował mninujący do ostatnich minut. Niestety anglikom zbrakło czasu i umiejetności. Walili atakami w mur Sevilli jak łysy o beton. W tym meczu podobał mi się Alves, Kanute (nie wiem jak się pisze zbytnio) oraz Lennon i ew Defoe (dlaczego tak późno wszedł??)

W inny meczach bez niespodzianek. Osasuna mogłaby nawet nie rozgrywać tego meczu z Beyerem bo było wiadomo kto zagra w półfinale. Espanyol dzięki żelaznej defensywie (chyba pierszy raz w sezonie defensywa zagrała na takim poziomi) weliminowali jednogo z faworytów, Benfice Lizbone. I teraz o meczu dla mnie zmutnym. Liczyłem, że Alkmaar dojdzie do finału UEFA. Niestety okazało się, że siła Werderu jest porażająca. Szczególnie dobry mecz rozegrał Klose (wreszcie!!)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 kwie 2007, 8:58

jezzo pisze:Zgodnie z moimi oczekiwaniami i typami trzy drużyny hiszpańskie zagrają w półfinałach. Marna to odpowiedz na klęskę w LM i dominację Premiership w tymże pucharze, ale Puchar UEFA też jest odzwierciedleniem pewnego stanu rzeczy i pokazują siłę danej Ligi, skoro hiszpańskie średniaki ogrywają średniaków z innych lig. To poniekąd tłumaczy, dlaczego w tym roku La Liga jest tak wyrównana: słabość gigantów i dobra gra średniaków.
nudne się już robią te kalkulacje, która liga najlepsza. Ktoś na gównej stronie dobrze napisał, ze nie można brać pod uwage 1 roku. W tym sezonie Angielskie kluby dominują, a zeszłym były to hiszpańskie, gdzie wygrali UEFA i Ligę Mistrzów. W jeszcze innym były to włoskie kluby. Nawet jak LM wygra Milan, a w finale UEFA będa 2 hiszpańskie - to nic nie zmieni. I tak jest to sezon klubów angielskich.

Co do meczu Sevilli - strasznie słabo zagrali w II połowie, chyba nikt się nei spodziewał takiego obrotu sprawy - już po 20 minutach drugiej czesci gry mogli tracić te 4 gole. dało im się tylko dzięki nieskuteczności Spurs.
W I połowie za to zmiażdzyli podopiecznych Jola aż miło :p
Teraz Sevillę czeka walka z Osasuną - znają sie z ligi, więc nikt tu nikogo niczym nie zaskoczy. Myślę, ze Sevilla da sobie radę.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4589
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 13 kwie 2007, 10:21

fieldy pisze: I tak jest to sezon klubów angielskich.
Z tą dominacją to faktycznie różnie bywa. W 2001 r. była taka sama sytuacja jak teraz - tylko, że 3 drużyny hiszpańskie i jedna niemiecka w półfinale LM. Jak się skończyło, wiadomo 8) Po prostu jedni mają lepszy okres, drudzy gorszy. Jak w P. UEFA furorę robiły niedawno kluby rumuńskie, to co, miało to oznaczać, że liga rumuńska jest najlepsza? :roll:

Żeby nie był zupełny :ot: , to napiszę tylko, że jest duża szansa na sprawdzenie się mojego typu:
Michał M pisze:Teoretycznie najbardziej prawdodobny finał w tej konstelacji to moim zdaniem Werder-Sevilla 8)
:P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 kwie 2007, 11:01

Największa niespodzianką wg. mnie jest obecnośc w gronie półfinalistów Espnyolu, choć z gry zasługiwali na to i to bardzo. Teraz beda mieli trudnych przeciwników, czyli Werder. Jednak jesli pokaza taka pilke jak do tej pory moze być znacznie ciekawiej niz w dwumeczu Osasuny z Sevilla 8)
Szanse najwieksze ma chyba Sevilla, przynajmniej po tym co pokazali w pierwszych 30 minutach spotkania z Tottenhamem, pozniej była zdecydwoane oszczedzanie materialu na spotkanie z Valencia, mo gło to sie roznie zakończyć, jednak zakonczyło sie dobrze dla Andaluzyjczyków.
troche mnie zdziwilo, ze w studiu mowili, ze spodizewali sie, ze Sevilla bedzie grała od poczatku w obronie wyniku. Hmm za duzo spotkan podopiecznych Juande Ramosa nie ogladali. Sevilla bronic sie nie umie, nie lubi, a jak juz sie broni to wychodzi jak wczoraj w drugiej połowie.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 kwie 2007, 11:20

zgadza sie fieldy - to jest sezon angielskich klubow. Jezzo chcial jednak wytlumaczyc, dlaczego la liga jest w tym roku taka wyrownana. Druzyny z czolowki nie blyszcza, za to poziom gry "sredniakow" sie podniosl, przez co kazdy moze przegrac z kazdym.


edit: ja juz dawno mowilem, ze Espanyol jest czarnym konem UEFA. I jak widac nie mylilem sie, chociaz za jeszcze wiekszego konia mozna by uznac Osasune teraz :p

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 13 kwie 2007, 15:44

Michał M pisze:
fieldy pisze: I tak jest to sezon klubów angielskich.
Z tą dominacją to faktycznie różnie bywa. W 2001 r. była taka sama sytuacja jak teraz - tylko, że 3 drużyny hiszpańskie i jedna niemiecka w półfinale LM. Jak się skończyło, wiadomo 8) Po prostu jedni mają lepszy okres, drudzy gorszy. Jak w P. UEFA furorę robiły niedawno kluby rumuńskie, to co, miało to oznaczać, że liga rumuńska jest najlepsza? :roll:

Żeby nie był zupełny :ot: , to napiszę tylko, że jest duża szansa na sprawdzenie się mojego typu:
Michał M pisze:Teoretycznie najbardziej prawdodobny finał w tej konstelacji to moim zdaniem Werder-Sevilla 8)
:P
EEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE! W 2001 roku w półfinale były dwie hiszpańskie, jedna angielska i jedna niemiecka. Mowa tutaj o Leeds, które przegrało 0-3 w dwumeczu w półfinale z Valencią. :wink:

3 hiszpańskie były rok wcześniej.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4589
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 181
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 13 kwie 2007, 15:49

Ebi pisze:W 2001 roku w półfinale były dwie hiszpańskie, jedna angielska i jedna niemiecka.
Ooops! :oops: Widocznie na stare lata dopadła mnie skleroza :lol:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 13 kwie 2007, 15:55

Michał M pisze:Widocznie na stare lata dopadła mnie skleroza
ban? :P

Ja w przeciwieństwie do większości oglądnąłem mecz Werderu z AZ. NIe rozczerowałem się, AZ długimi chwilami nie wychodziło z własnej połówki. Diego magię grał, te podania, cud, miód, malina- poćwiczę coś takiego jutro na meczu :P . Passanen zagrał mecz sezonu, wyłączył całkowicie Arveladze z gry a potem jak go zmienił van Gaal to Koevermansa też zneutralizował. Defensywa bardzo dobrze zagrała mimo takich problemów kadrowych :wink: Cóż zupełnie zasłóżony awans Werderu i jak tak dalej będą grać to mają szansę wygrać z Espanyolem na wyjeździe :wink: A potem finał :wink:

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 13 kwie 2007, 17:00

Panowie co do porównywania do kogo nalezy sezon poczekajmy do końca. Może się okazać, żę CL wygra MIlan, a UEFA Werder. I kto wtedy bedzie mówił o dominacji angielskiej czy hiszpańskiej?
Dla mnie faworytem jest ..... Espanyol, choć to "boska drużyna" :D Pokazał to już 1. mecz z Benficą, gdzie w godzinę zdemolowali gości, a później w kilka minut stracili 2 bramki. Szkoda, że pierwszy mecz grają z Werderem u siebie, ale jak będą mieli dobry dzień to Niemcy nie będą im straszni.
Co do wczorajszego spotkania Sevilli to miałem dość tej stronniczości Iwańskiego. Jak oglądało się mecz to odnosiło się wrażenie, że jedynie czysty przypadek, szczęście i przychylność sędziego zadecydowała o awansie Sevilli. Gdybał w 2. połowie co by było gdyby ten i tamten gracz Totenhamu strzelił celniej. Jakoś dziwnie zapomniał, że po pierwszej połowie gospodarze powinni być wdzięczni gościom, że tylko przez ich niefrasobliwość przegrywali 0:2. Spokojnie mogło być 0:5. Zreszta klasa Sevilli ujawniła się w chwili straty 2 gola. Od razu oddalili grę od swojego pola karnego mimo iż w wyniku zmian większość graczy ofensywnych siedziała już na ławie.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 26 kwie 2007, 18:37

Oj biednie coś tutaj, widać puchar UEFA cieszy się prawie zerowym zainteresowaniem wśród forumowiczów, gdyż mimo że dziś są mecze półfinałowe to od 13 kwietnia nie ma ani jednego nowego postu.

Sevilla - Osasuna
Espanyol - Werder

Tak właśnie przedstawiają się pary półfinalistów. Co my tutaj mamy? Dwóch przeciętniaków hiszpańskich, wicelidera tej samej ligi oraz wciąż walczący o mistrzostwo Niemiec Werder. Mnie osobiście najbardziej podobać będzie się finał Werder - Osasuna, gdyż wtedy będę zdowolony niezależenie od tego kto wygra, zaś chyba najlepszym finałem byłby pojedynek Werderu z Sevilla czyli dwóch klubów, któe przy odrobinie szczęśćia stać nawet na ćwerćfinał LM.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”