Matura - Strona 40

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 06 lut 2007, 20:58

Berele Lewartow pisze:Macie jakies ciekawe sposoby na opanowanie całego materiału

Polecam dlugie godziny spedzone przed gra Europa Universalis 2 z nej naprawde mozna nauczyc sie historii (etapu w ktorym toczy sie akcja gry od 1459r do 1819r) wiem bo sam jestem wielkim fanem tej gierki gram w nia juz bardzo..... dlugo i mi sie nie nudzi. Gierka posiada dokladne opisy wydarzen, wojen, zamian granic, powstań itp. swietny i przyjemny sposób na nauke histy.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5944
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 06 lut 2007, 21:35

Jet to jaks alternatywa. Ja obecnie uskuteczniam testy z Operona, podstawa znśna, juz gorzerzej z rozszerzeniem, ale jest jeszcze troche czasu, jak mi sie zachce to nie bedzei zle.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 06 lut 2007, 21:47

Berele Lewartow pisze:Ja obecnie uskuteczniam testy z Operona
Sa tak smiesznie proste ze szkoda mi na nie czasu, historia to moje hobby od podstawówki mialem same 6 i 5 z tego przedmiotu mozna powiedziec ze kujon jestem :lol: i moje matury jestem pewien. Gorzej z polski nie przeczytalem ani Lalki ani Potopu a te dziela zawsze ale to zawsze sa na maturze z polaka.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5944
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 06 lut 2007, 21:52

Polski to loteria, raczej sie go nie obawiam. Lalki co prawda tez nie czytałem, ale wiek kto to Wokulski i na kogo miał ochote. Gorzej własnie z historia, nigdy z nia problemów nie miałem, zawsze w tak w okolicach 4/5, ale materiału naprawde jest dosc sporo.
franz pisze:Sa tak smiesznie proste ze szkoda mi na nie czasu,
Ja sobie jednak porobie :)

Awatar użytkownika
limansky
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1003
Rejestracja: 03 sie 2005, 22:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Miasteczko Bogów

Post Wyświetl pojedynczy post autor: limansky » 07 lut 2007, 0:06

Materiału jest taki ogrom, że naprawdę ciężko będzie, choć próbną "jakoś" zdałem.

Jak narazie cały czas chodzę na zajęcia historii, a oprócz tego siedze nad nią w domu. Ostatnio rozkminiłem, że najlepiej mi idzie z zapamiętywaniem, jak biorę sobie jakieś zagadnienie, np demokracja szlachecka, i na podstawie książki lub innych notatek piszę pracę. Serio mi zajebiście wchodzi wtedy i zapamiętuje to co napisałem na długi czas.

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 10 lut 2007, 14:33

Mój temat na polski ustny to "Wizerunek męzczyzny w literaturze młodej polski i pozytywizmu" i własnie dylemat jakich bohaterów wybrać. Do tego mam problem bo w nie których opracowaniach czy ściagach nie które lektury znajduja się w młodej polsce a niektóre już w xx międzywojennnym. Nie zna ktoś strony gdzie mogło by dokładnie byc opisane jakie lektury należa do której epoki?
Tak w ogóle może ktos ma podobny temat na ustny polski ?

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 09 kwie 2007, 16:42

Matura się zbliża nieubłaganie a tu coś cisza. Czyżby wszyscy się uczyli? :lol:

Mam takie pytanie. Nie ma ktoś może spisu wszystkich obowiązkowych lektur z liceum? Wiem że takie pytanie padło już parę stron wcześniej ale nikt na nie nie odpowiedział. Był bym bardzo wdzięczny.

A teraz coś dla osób co zdają majce. Zaczęliście już jakoś poważnie naukę? Ja póki co robie majcę rozszerzoną z poprzednich lat. Jak na razie to zauważyłem że matura maturze nie równa ;) niektóre z poprzednich lat bym zdał na 60-70% a może nawet więcej bez problemu, a niektóre [']. Ja się wkopałem bo zdaję rozszerzoną i mam tylko nadzieję że dadzą parę łatwiejszych zadań bo w końcu jesteśmy na bardziej straconej pozycji niż poprzednie roczniki :? Na szczęście majcę wybrałem jako przedmiot dodatkowy tak że mam troszkę mniejszą presję na sobie ;) Oprócz tego to jeszcze rozszerzony angielski i geografia podstawowa jako przedmiot wybrany :lol:

Awatar użytkownika
RauL
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 829
Rejestracja: 13 cze 2004, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RauL » 17 kwie 2007, 18:25

Ja mam taki temat na maturę ustną: "Język komentatorów sportowych a normy poprawnościowe. Scharakteryzuj problem na zgromadzonym przez siebie materiale rzeczowym." Czy ktoś kiedyś też taki sobie wybrał, a może coś pisał o języku komentatorów? Jakieś pomysły? Materiałem rzeczowym mogą być stronki internetowe, a na nich wypowiedzi komentatorów, którzy popełniali błędy. Jedna nauczycielka powiedziała mi, że stronki mogą być, a druga że nie bardzo. Może ktoś pisał albo piszę i się orientuje?

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 17 kwie 2007, 19:53

RauL pisze:Jedna nauczycielka powiedziała mi, że stronki mogą być, a druga że nie bardzo.

To druga to pewnie zna internet tylko z nazwy. Miales sie jej zapytac, ze niby skad masz wziazc ich wpadki, skoro ksiazek o tym nie ma.

Awatar użytkownika
RauL
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 829
Rejestracja: 13 cze 2004, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RauL » 18 kwie 2007, 15:39

Lakier pisze:To druga to pewnie zna internet tylko z nazwy. Miales sie jej zapytac, ze niby skad masz wziazc ich wpadki, skoro ksiazek o tym nie ma.
Do jednej tak mówiłem to powiedziała, że książka jest no i jest. Nazywa się "Wpadki komentatorów czyli słońce zachodzi za wschodnią trybuną stadionu" i ma chyba ze 144 strony. Ta nauczycielka powiedziała jeszcze, że książkę to sobie mogę wziąć, ale dowód rzeczowy to powinny być jakieś wycinki z gazet, ale nie przypominam sobie, żebym kiedyś widział jakieś wpadki komentatorów w gazecie opisane i do tego jeszcze w niemałej ilości.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 18 kwie 2007, 15:52

RauL pisze:Do jednej tak mówiłem to powiedziała, że książka jest no i jest. Nazywa się "Wpadki komentatorów czyli słońce zachodzi za wschodnią trybuną stadionu" i ma chyba ze 144 strony. Ta nauczycielka powiedziała jeszcze, że książkę to sobie mogę wziąć, ale dowód rzeczowy to powinny być jakieś wycinki z gazet, ale nie przypominam sobie, żebym kiedyś widział jakieś wpadki komentatorów w gazecie opisane i do tego jeszcze w niemałej ilości.
Trzeba było wybrać inny temat :P A teraz poważnie. Można oczywiście wstawiać linki internetowe do swoich bibliografii bo w końcu skąd te osoby co korzystają przy prezentacji z jakiś obrazów mają je wziąć jak nie z neta? Poza tym poszukaj na oke.edu.pl lub cke.edu.pl tam powinno być napisane że można.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 01 maja 2007, 18:21

:wzp:

Podbijam :!: :lol:


Już za kilka dni pierwszy egzamin maturalny, ważna sprawa która zadecyduje o przeszłości wielu młodych ludzi, dostaną sie na wymarzone studia czy może skończą jak cloner na słabej podrzędnej prywatnej "uczelni". Pojawia się gigantyczny stres, wielkie nerwy, drgawki, nie można spać i jeść jednym słowem(może dwoma)Maturalny Stres.

Tylko, że mnie to wszystko nie dotyczy, mam wyłożone na stres i to w jak egzaltowany sposób wszyscy(prawie) maturzyści przeżywają egzamin. Ludzie powtarzają uczą sie itd. tylko po co? Z mojej perspektywy wyglądają jak debile, którzy sadzą, że te paniczne powtarzanie wszystkiego na ostatnią chwile da jakikolwiek rezultat.
Ja jestem dziwnie spokojny o wynik mojej matury pisze: z Angola, Polaka, Histy, i WOSu (ale jestem młodzieżowy). Mam wyłozone na stres bo z Angielskiego jestem bardzo dobry. Ucze się tego języka od 8 roku życia chciałem nawet zdawać egzamin FIRST CERTIFICATE ale uznałem ,że nie ma to większego sensu. Polski też powinnien być dla mnie łatwy. Nigdy ne miałem problemów z tym przedmiotem zawsze miałem z niego 5 albo 4. Poza tym matura z tego przedmiotu jest tak żenująco łatwa, że po prostu['] (jak bym musiał pisać z matmy pewnie inaczej bym mówił :lol: ) O historie jestem najbardziej spokojny, bardzo lubie ten przedmiot czytam czasopisma historyczne, biorę udział w konkursach kółku historycznym itd. Można powiedzieć że historia to w pewnym sensie moje hobby. WOS też bedzie dla mnie łatwy i tu sytuacja jest podobna jak z historią.

Kolej na was :lol: Przyznajcie się kto pisze mature w tym roku z czego itd.

PS:
http://www.teksty.org/f/farbenlehre/matura2001.php
Ostatnio często mam na playliście tą piosenke choć nie przepadam za FarbenLehre :lol:

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5944
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 704
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 01 maja 2007, 18:58

No ja obecnie, podobnie jak brylancik katuje streszczenia i ogólnie jakieś tam pierdoły o epokach. WOS powtórzony raczej, jeszcze sobie tam po polskim moze przejrzę. Angielski na podstawie, wiec raczej luz. Do historii troche czasu zostało, wiec sobie bede musiał coś poprzypominać.
Inna sprawa to praca na mature ustną z polskiego, wypadałoby ją w końcu napisać, pocieszam sie tym,ze wyznaczono mi termin 15 maja, więc moze sie zmobilizuje. Trzymajcie kciuki.

Ogólnie, to nie jestem taki pewny jak franz i raczej wychodze z założeni, ze to co teraz sobie przypomne,zawsze moze mi się przydać na maturze.
Wiadomo,ze nikt w tydzien 3 lat sie nie nauczy, ale przypominec sobie pewne rzeczy jest wstanie jak najbardziej.

Franz na co się wybierasz?

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 01 maja 2007, 19:05

Berele Lewartow pisze:Inna sprawa to praca na mature ustną z polskiego, wypadałoby ją w końcu napisać
:shock:

Nie masz jeszcze przygotowanej prezentacji na ustny polski, widze, że twardziel jesteś tak wszystko na ostatnia chwile :wink: .
Trzymajcie kciuki.

Ja bede trzymał faktycznie może to być tobie potrzebne :) (w sumie każdemu).
Berele Lewartow pisze:Franz na co się wybierasz?
Ale chodzi ci o uczelnię czy kierunek studiów?

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 01 maja 2007, 19:11

Nie wiem jak z innych przedmiotów ale ja zauważyłem że w tym roku matura rozszerzona z matematyki była o wiele łatwiejsza niż w poprzednich latach. Parę zadań było z chyba z poziomu podstawowego, chyba po to żeby Ci co już się zdecydowali być kamikaze pozdawali. A pomyśleć że jeszcze rok temu można było sobie przyjść i na luzie napisać podstawową a potem dopiero męczyć z tą rozszerzoną... ehhh :roll:

Ja tam w sumie prezentacji już się nauczyłem bo mi przydzielili ją w przeddzień matematyki :? w ogóle to jakiś pomylony z tym pomysł. Nie wiem co to ma na celu.

PS. Współczuję Wam historii :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”