Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 450

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 19 kwie 2007, 19:13

http://www.realmadrid.pl/index.php?co=a ... i&id=13559

No i warto wspomnieć o powrocie Bestii z Londynu, która jest bardzo prawdopodobna. Ja od poczatku byłem przeciwny wymianie go na Reyesa. Przecież dzieki dobrej grze Bestii końcem zeszłego sezonu udało nam się doczołgać do 2. pozycji w PD. Gdyby jeszcze mógł wówczas wykonywać stałe fragmenty gry zamiast partacza zelfixa jego zdobycz bramkowa byłaby bardziej okazała. Nie bedę zaprzeczał, że bardzo lubię tego kafara :) (pewnie jestem rasistą Kuman, bo przecież Bestia to czysty aryjczyk :P
Niestety nasz durny zarząd wymienił go na "zbawiciela" Reyesa, który zadomowił się na dobre na ławce rezerwowych. Jak sobie przypomnę, że jeszcze poza Bestią chcieli jeszcze za niego dołożyć Robinho to .............. :angry:

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 19 kwie 2007, 21:46

assurbanipal pisze:No i warto wspomnieć o powrocie Bestii z Londynu
:shock: a on po co :?: ja mam całkowicie odmiene zdanie o Julio Baptiscie jakoś w tym i przyszłym Realu kompletnie nie widze dla niego pozycji ani to napastnik, ani media-punto ,dziwne jako napastnika dla nas na przyszły sezon wole Soldado
assurbanipal pisze:"zbawiciela" Reyesa
bez przesady Reyes był jest i bedzie jednym z najbardziej utalentowancyh hiszpańskich skrzydłowych, to nie jego wina że Capello ma dla niego pozycje prawoskrzydłowego co troche sie nie zgadza z jego lepsza noga :wink:

ja wole Reyesa od Baptisty, chociażby dlatego ze Reyesa dobry wychowawczy trener mógłby w hiszpanii uczynić kimś namiare Quaresmy

Baptista - nie wiem bardziej mi sie widzi jako ochroniarz Beckhama (ta postura) aniezeli ktoś kto moze mieć miejsce w 11 :P

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 kwie 2007, 21:57

vakabayashi pisze:a on po co ja mam całkowicie odmiene zdanie o Julio Baptiscie jakoś w tym i przyszłym Realu kompletnie nie widze dla niego pozycji ani to napastnik, ani media-punto

Czyli pasuje do Realu, takich pilkarzy obecnie Real ma kilku, sami tak naprawde nie wiedza, gdzie zagraja w kolejnym spotakniu. Psi.

vakabayashi pisze:bez przesady Reyes był jest i bedzie jednym z najbardziej utalentowancyh hiszpańskich skrzydłowych, to nie jego wina że Capello ma dla niego pozycje prawoskrzydłowego co troche sie nie zgadza z jego lepsza noga
Był to najlepsze słowo. Ogolnie to dziwna sprawa z Reyesem i Baptista, w Sevilli błyszczeli w Realu grali czasem padakę, az milo było ogladac :P Choć trzeba było przyznać, ze Bestia w pewnym momencie imponował, to było po 8 miesiacach aklimatyzacji w nowym otoczeniu...
Reyes sam sobie chyba przed tym sezonem zawalil kariere, olał Arsenal, pózniej niezle potraktował Atletico, a w Realu sie nie popisał i to nawet grając na lewym skrzydle. Były takie spotkania i chyba bylo ich wiecej niz na wspomnianym prawym... Ciekawe co bedzie z nim po sezonie, bo Julio z pewnościa zawita w Realu ponownie, a po Reyesa może zgłosi sie Atletico, choć chyba wczoraj ktos podał, ze zaklepali Quaresme, nawet sam Ricardo podobno powiedział, że bedzie grał w Atletico od przyszłego sezonu. Chyba, ze miałem wizje. :P

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 19 kwie 2007, 22:17

Jarzinho pisze:Był to najlepsze słowo.
ja bym go tak od razu nie skreslał
Jarzinho pisze:Ogolnie to dziwna sprawa z Reyesem i Baptista, w Sevilli błyszczeli w Realu grali czasem padakę
tak sie dzieje z 99% pilkarzy ktorzy przychodza do Madrytu w ostatnich latach (ten 1% to Van Nisterlooy obok Ikera nasz najlepszy gracz sezonu)
Jarzinho pisze:a po Reyesa
słabo grał to prawda , Arsenal go nie zechce z powrotem, Real go wobec powrotu Baptisty w życiu nie kupi więc pewnie wypożycznie może Atletico moze Villareal moze jakiś inny jednak średni klub w hiszpanii
Jarzinho pisze:Chyba, ze miałem wizje
zdecydowanie miałeś :P

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 19 kwie 2007, 23:46

rkoeman z Toba naprawde nie da sie dyskutowac. Napisales posta na tysiac slow a ani jednym nie odpowiedziales na zasadnicze pytanie, na ktore chce uzyskac od Ciebie odpowiedz od dwoch dni - dlaczego wiekszosc kibicow Realu ma problemy natury psychicznej? Dlatego, ze kilka dzieci zaczelo szukac spisku w Barcelonie? Dlatego, ze inni pod wplywem emocji i rozczarowania napisali kilka mocniejszych slow pod adresem sedziego? Dlatego, ze sedzia dostal kilkadziesiat smsow? Czy dlatego, ze Calderon i Mijatovic w Twoim przekonaniu sa psychiczni, wiec i wiekszosc kibicow Realu jest psychiczna?

Kibicowanie wiaze sie z emocjami. Po porazkach wiekszosc kibicow danego klubu ponosza emocje. Kibice Realu nie sa odosobnieni. Kiedy Twoje ziomki z Barcelony pisza o sedziach z Madrytu nie nazywam ich psychicznymi. Juz czytalem w swoim internetowych zyciu teksty o Realu jako klubie z Madrytu, gdzie miescie sie federacja i dlatego sedziowie gwizdza pod Real a krzywdza Barcelone. I co? Dlatego mam uwazac, ze wiekszosc kibicow tego klubu ma problemy psychiczne? Ty wiesz w ogole co to znaczy?
Pieprzysz cos o obrazniu klubu. A pisanie, ze wiekszosc kibicow danego klubu jest psychiczna nie jest jego obrazaniem? Przeciez (jak sam zreszta napisales) - klub to rowniez kibice. Zaprzeczasz sam sobie.

Poczuciem humoru tez mozna wiele wytlumaczyc. Moge Ci np napisac, ze skad wiesz czy Ci wszyscy ktorzy pisali o spisku nie zartowali? Grozac serwisowi internetowemu, ze pozwiesz go do sadu tez zartowales?

Tak, po GD smialem sie z tego co napisales. Czyli np. z tekstow, ze karnego nie bylo, wolnego po ktorym padla 3 bramka nie bylo, karny na Ronaldinho w ostatniej minucie byl (i tu najciekawsza byla argumentacja z tego co pamietam) i jeszcze cos o doliczaniu czasu do czasu doliczonego, ale juz nie pamietam dokladnie o co chodzilo. Czy teraz moge zaczac Cie nazywac psychicznym, tudziez pisac ze masz problemy psychiczne? Wychodzi na to, ze bez obaw.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 20 kwie 2007, 1:36

kilka? ja mowie o redakcji najwiekszej polskiej stronie o realu, kibicach ktorych pogrozki w hiszpanii potraktowane zostaly powaznie, o wlodarzach klubu z madrytu ktorzy wypowiadali sie publicznie

wybacz szefie wszystkich szefow ale skoro ja zostalem wysmiany za opisanie bledow sedziowskich z sevilla czy realem to nie masz wiekszego prawa nasiadac teraz na mnie.

gdyby to bylo kilkoro dzieciakow to bym to olal. gorzej za sa to dlugoletni kibice tego klubu majacy dosc duze pole do popisu jezeli chodzi o ksztaltowanie opinii mlodych adeptow sztuki kibicowania w polsce. do tego moze cie to zdziwi (albo nie) wchodze na hiszpanskie fora i wiem co pisze kibice realu w hiszpanii. gro wypowiedzi o meczu z rs powoduje otwieranie mi sie noze w kieszeni. wiadomo ze jak napisalem 'wiekszosc' zrobilem to w celu wiadomym. ale ty przesadzasz w druga strone nazywajac czarne bialym (wszak to krolewski kolor)

EDIT:
ak, po GD smialem sie z tego co napisales. Czyli np. z tekstow, ze karnego nie bylo, wolnego po ktorym padla 3 bramka nie bylo, karny na Ronaldinho w ostatniej minucie byl (i tu najciekawsza byla argumentacja z tego co pamietam) i jeszcze cos o doliczaniu czasu do czasu doliczonego, ale juz nie pamietam dokladnie o co chodzilo. Czy teraz moge zaczac Cie nazywac psychicznym, tudziez pisac ze masz problemy psychiczne? Wychodzi na to, ze bez obaw.
mozesz mnie nawet nazwac sierotka sniezka jestli sprawi ci to przyjemnosc

- karnego nie bylo skoro twierdzicie ze nie bylo karnego dla rs. proste dla mnie.

-wejscie lokciem w okolice nerek to rzut karny. nawet w ostatniej minucie. chyba ze pojdziemy sladem teorii cannavaro - dinho to silny chlop i nie mozna go ot tak wywalic

troche konsekwencji moi drodzy

a do tego ja nie nawoluje do bredzenia o ogolnoswiatowym spisku i korupcji w lidze kierowanej przez laporte i villara a najwieksza strone o realu i owszem.

ty nazywales mnie wtedy na rozne sposoby wysmiewajac. i ok. twoje prawo. teraz ja robie to samo wiec nie masz powodow do napinki. zadnych

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 20 kwie 2007, 19:55

Proponuję solo na dworcu centralnym :)

Co do Reyesa i Baptisty możemy miec inne zdanie. Dla mnie Baptista w odróżnieniu od Reyesa grał o wiele lepiej i strzelał ważne gole. Natomiast co z tego, że Reyes jest "utalentowany"? Guti też był wiecznym talentem i ma już trzydziechę na karku :P .
No i mój "ulubiny" gracz drewniany RvN .......... :roll: Ten teks vakabayashi wyjaśnia wszystko ...... nie dojdziemy do porozumienia, bo wyznajemy inna filozofie futbolu :wink:

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 21 kwie 2007, 11:57

Baptista? Lepiej!? Być może, ale nie w Realu. W Madrycie, był jednym z wielu zgaszonych graczy, którzy nic nie wnosili do drużyny. Bestia strzelał ważne gole?? Może chodzi Ci o ważny gol w meczu z Saragossą (6-1)?? :P Ja w każdym razie wolałbym Reyesa. W przyszłym sezonie, jeśli zostanie w RM i nie będą go nękac kontuzje może zostać jednym z kluczowych graczy w zespole. Znakomicie wykonuje stale fragmenty, a Becksa i Carlosa już chyba nie będzie.....

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 kwie 2007, 12:04

Nie zapominajcie, ze Baptista nie ma paszportu UE, a u nas wszystkie 3 miejsca sa juz zajete (Marcelo, Diarra i Robinho). Watpie, by Marcelo zostal gdzies wypozyczony w obliczu odejscia Carlosa, miejsc wiec nie ubedzie. W przypadku Bestii, problemem jest nie tylko jego przydatnosc do druzyny, ale takze obywatelstwo, ktorego nie posiada (chyba, ze cos sie zmienilo).

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 21 kwie 2007, 12:10

ja mam nadzieje ze marcelo zostanie. czekam na pojedynek messi vs dzieciak postury robinho :) bedzie wesolo

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 21 kwie 2007, 12:21

Co ma budowa ciała do formy zawodnika?? Jak ktoś bedzie miał 200 cm i waży 100kg to zatrzyma Messiego, a jak ma 170 cm to nie?? lol.

Awatar użytkownika
Makis
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1991
Rejestracja: 16 maja 2005, 10:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Makis » 21 kwie 2007, 12:21

Messi ma za to 2m wzrostu i wazy 100kg :lol:

Juz dzisiaj mecz z Valencia. Napisalbym, ze mecz o wszystko, ale... :wink: Do skladu wracaja Beckham i Torres, zabraknie za to kontuzjowanych Emersona i Carlosa. Ches to nasz bezposredni rywal zarowno do mistrzostwa ( :D ), jak i do miejsa gwarantujacego udzial w Lidze Mistrzow. Trzeba dzisiaj wygrac :wink:

Kadra na spotkanie:
Bramkarze: Casillas, Diego López
Obrońcy: Ramos, Cicinho, Cannavaro, Pavón, Marcelo, Salgado, Torres
Pomocnicy: Guti, Gago, Diarra, Robinho, Raúl, Reyes, Beckham
Napastnicy: Higuaín, Cassano, van Nistelrooy

EDIT: Vianuch wyprzedziles mnie :lol:

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: assurbanipal » 21 kwie 2007, 12:25

Jakoś dzwnie nie zauważyłeś, że na wiosnę już był podstawowym i kluczowym graczem. Natomiast Reyes ani jesienią ani wiosna nic praktycznie nie wnosi do drużyny.
Bestia w lidze strzeliła 8 bramek z czego 6 na wiosnę.
Vianuch pisze:Bestia strzelał ważne gole?? Może chodzi Ci o ważny gol w meczu z Saragossą (6-1)??
Zamiast czytać Bravo Sport i wyrabiać sobie opinię poszperaj trochę w statystykach.
1. bramka na 2:1 w derbowym meczu z Atletico
2. bramka ratująca remis z Getafe na 1:1
3. wyjazdowa bramka w wygranym meczu z Osasuną 1:0
4. dwie bramki w meczu remisowym z Villarealem .... co uratowało nam remis i przy porażce w ostatnim meczu z Sevillą dało 2 pozycję w lidze ....
No ale w Bravo Sport o tym nie pisali ..... więc to nie były ważne gole. Nie wspominałem o wielu bardzo ważnych podaniach.
Więc jak widać, gdy Bestia na wiosnę zadomowił się w Realu został latem wymieniony na etatowego rezerwowego Reyesa.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 kwie 2007, 13:10

O ile na początku sezonu Baptista spisywał się raczej słabo to potem już było lepiej i na tle pozostałych zawodników wypadał dość korzystnie. Oczywiście nie grał tak dobrze jak oczekiwano, ale o ile dobrze pamiętam to były chyba jakieś problemy z znalezieniem dla niego adekwatnej pozycji na boisku. Reyes póki co nie wniósł do Realu nawet tyle co Bestia.

A co do Messiego to jego postura jest myląca. Oczywiście w starciach z dużo większym od siebie może mieć problemy, ale generalnie jedną z jego największych zalet jest to, że świetnie trzyma się na nogach. Ciężko go wytrącić z równowagi a jeśli nawet uda się to z faulem bo zdąży trafić piłkę zanim otrzyma 'cios' od przeciwnika a wtedy musi być odgwizdany faul :P Ogólnie rzecz biorąc jak na swoje warunki fizyczne Leo świetnie grał ciałem.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 21 kwie 2007, 13:22

Nie wątpie, że Messi jest znakomitym piłkarzem i nie zaprzecze temu co powiedział Niggaz bo to jest prawda. Ale słowa koemana to już lekka przesada.

assurbanipal

Wielkie brawa dla Bestii. Faktycznie, zdobył zajebiście dużo tych ważnych bramek. WYdaje mi się jednak, że piłkarz, który sezon wcześniej strzela kilkanaście bramek w lidzie, po przejściu do lepszego klubu powinien się jeszcze bardziej rozwinąć, a nie cofnać :roll: Na wiosnę był podstawowym zawodnikiem? Tak, bo nie grali Ronaldo i Raul chyba też nie. Popraw mnie jeśli się mylę. Reyes nie strzela ważnych bramek?? Chyba 2 razy zapewnił nam zwycięstwo strzelająć z wolnych.

assurbanipal pisze:Bestia w lidze strzeliła 8 bramek z czego 6 na wiosnę.
Jak na dobrego napastnika to nie jest wielki wyczyn.


W Arsenalu, Reyes grał znacznie gorzej niż w Madrycie. Z Bestią jest na odwrót. To po co zmieniać??

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”