FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 358

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 maja 2007, 11:04

kon2r pisze: Deco tez wystep slaby ale w sumie to dzieki niemu mielismy karnego i tez na 4 raczej niezasluzyl ale z Gio to juz jest przegiecie rozgrywal jedno z najlepszych spotkan w tym sezonie i 4 ? fakt zawinil przy bramkce ale wtedy zaspal caly zespol 5 bez namyslu

Mecz trwa 45 minut, a tyle na boisku byli widoczni zarówno Deco jak i Gio, zreszta Holender nei był obecny w defensywie wiekszosc czasu, chyba założył, ze Betis nic nie strzeli a w ofensywie sie pokaze. Eto'o takze dostał wysoką notę, bo z samych starań bramki nie wpadają.

Awatar użytkownika
Trzmień
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 02 maja 2007, 12:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kacnelaria Premiera
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Trzmień » 15 maja 2007, 13:10

Barca słaba ooooj słaba krolewscy ja pokonaja w tym sezonie. Zmiana trenera by sie przydała i Ronaldinho ktory juz nic nie potrafi potykajac sie o wlasne nogi

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 maja 2007, 18:13

Siemano :]

Wykorzystując parę minut względnej trzeźwości zaglądam tutaj by podzielić się z Wami paroma linijkami bzdur :] Zaznaczam z góry, że nie czytałem żadnych postów a więc moja wypowiedź nie będzie się do niczego ani do nikogo odnosiła. Żeby nie było nieporozumień.

Kilkanaście godzin przerwy w połączeniu z dużą (za dużą) ilością alkoholu podziałało na mnie dobrze. Czuję się lepiej niż w niedzielę po meczu. Oczywiście sytuacja zmieniła się diametralnie bo to Barcelona musi się teraz oglądać na Real a nie odwrotnie. Poza tym wciąż uważam, że prędzej Real wygra wszystko do końca niż Barca wygra z Atletico, ale to nic pewnego. Do końca pozostały cztery spotkania i teoretycznie Real może stracić punkty. Inna sprawa, że Królewscy są w dobrej formie i nie mają problemów ze strzelaniem bramek czego nie można powiedzieć o Barcelonie. W każdym bądź razie będę ogromnie zaskoczony jeżeli jakimś cudem obronimy tytuł. Jeżeli nie to ... trudno. Żal będzie ogromny. Trudno mi to opisać bo jakby nie patrzeć oddanie tytułu w samej końcówce mając lidera przez prawie cały sezon jest bardzo bolesne. Nie będę pisał wszystkiego bo nie mam czasu ani chęci na pisanie książki. Póki co trzeba walczyć. Szkoda, że nie tylko mecz z Atletico zapowiada się cholernie ciężko. Żeby myśleć o czymkolwiek trzeba wygrać wszystko do końca. Najdłuższa seria zwycięstw w lidze jaką zanotowała w tym sezonie Barcelona to 3 wygrane. Na dodatek taka seria zdarzyła się nam tylko dwa razy. Ta ciekawostka (w połączeniu z obecną dyspozycją zespołu) w moim przypadku okazała się wystarczająca do tego, aby odebrać resztki dobrego humoru. Nadzieja jakaś tam jest, ale nie za bardzo szczera.

Jeżeli zakończymy sezon bez trofeum (na to się zapowiada) to wypada tylko liczyć na zdrowy rozsądek sztabu. Nie obwiniałbym Rijkaarda za wszystko. Jest tak samo winny jak Ronaldinho, Eto'o czy reszta. Wbrew temu co niektórzy piszą\mówią w Barcelonie nie potrzeba rewolucji. Potrzeba zmian, ale nie na zasadzie trzęsienia ziemi. Szerzej o tym będzie okazja jeszcze napisać. Jak o wszystkim zresztą.

Moja aktywność na forum przez najbliższy czas będzie raczej znikoma więc nie liczcie na jakąkolwiek polemikę. Pogoda coraz lepsza, melanżów coraz więcej a sytuacja na uczelni coraz bardziej napięta tak więc muszę do pewnego stopnia zrezygnować z udzielania się na forum, ale to tylko sytuacja przejściowa.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 maja 2007, 22:28

Przy dobym ukladzie Blaugrana moze skończyć na 4 miejscu, ale to również tyczy się Realu. Wszystko w glowach i nogach piłkarzy, wydaje mi się że Blaugrana będzie zmotywowana, będzie bardzo chciała i to może być błąd, bo jak się bardzo chce zazwyczaj nie wychodzi, czas szybciej ucieka i zaczynają się nerwy, a nerwy psują wszystko. IMO najbardziej niebezpieczna druzyna wydaje mi sie Valencia która ma "łatwe" mecze i przy podknięciach pierwszej trójki może zaatakować z zaskoczenia...sezon jakich mało niezywkle ciekawy...

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 maja 2007, 22:34

Toudinho pisze:wydaje mi się że Blaugrana będzie zmotywowana, będzie bardzo chciała i to może być błąd, bo jak się bardzo chce zazwyczaj nie wychodzi, czas szybciej ucieka i zaczynają się nerwy, a nerwy psują wszystko.
To Real nie chce, nie ma motywacji :?: Nie będzie nerwów :?: Presja nad nimi będzie taka sama tylko że w tej chwili to oni są mistrzami. Chce żeby nimi zostali ale te końcowe kolejki nie będą łatwe.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 maja 2007, 22:45

Myśle, że oni mają przewage psychologiczną bo są pewniejsi siebie, sa w jako takiej formie, a nawet jak nie sa to punkty łapią. Idą od zwycięstwa do zwycięstwa, oni taraz stanowią druzyne to widać jaki to jest kolektyw...Casillas biegnie przez całe boisko gratulować strzelcowi bramki. Pozatym to inne druzyny widzą plecy Blancos więc oni muszą grać swoje...nie patrzyć i nie liczyć na podknięcia innych, zaś innym pozostało tylko liczyć na nasze podknięcie...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 maja 2007, 22:50

Łukasz_ pisze:To Real nie chce, nie ma motywacji

Zmotywowani sa jak cholera po trzech latach banicji powrócili na fotel lidera po całej kolejce :shock: Teraz mają z górki :P

Kluczowym spotkaniem dla Barcelony bezie te z Atletico, jesli je wygra będzie dobrze inny wynik to raczej pożegnanie z mistrzostwem, choć Recreatico sie odgraza.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 16 maja 2007, 0:02

Dziwi mnie troche ten straszny pesymizm u kibicow Barcelony (co nie znaczy ze nie cieszy :) ). Przeciez to nadal Real ma trudniejszy terminarz (dwa ciezkie wyjazdy + mecz u siebie z nieobliczalnym Depor i rewelacja ostatnich tygodni - Mallorca - z 8 ostatnich meczow przegrali jeden na CN i zremisowali na wyjezdzie z Atleti, reszte wszystko mlocac; swoja droga - to caly czas ta Mallorca, ktora rkoeman okreslil jako "jedna z najslabszych w lidze" :lol: ), a za Realem przemawia w zasadzie tylko determinacja i moze nieco lepsza forma, ale nie az w takich rozmiarach, zeby wywolywac tak wisielcze nastroje :> Barcelona przeciez nie gra zle (przynajmnije w pierwszych polowach spotkan :P ), tylko nieskutecznie. Atletico tez w koncu trzeba pokonac, bo nic nie trwa wiecznie. Zreszta oni sami sa w slabej formie (zwyciestwo nad Getafe to raczej porazka tych pierwszych opromienionych finalem CdR), a do tego dochodza sprawy na linii Atletico-Real i na pewno nie tak duza motywacja (tym bardziej, ze PUEFA maja juz raczej pewny).
Osobiscie jeszcze nikogo bym nie koronowal, ale widac jak kibice Barcelony reaguja na stres :lol: Po miesiacach pieknej gry i tytulow, sezonie dominacji, nagle w kluczowym momencie ktos ich naciska i od razu placz i lament :P Chociaz w sumie nie ma sie co dziwic, wiekszosc z nich pewnie nie pamieta czasow, kiedy Barcelona nie byla na pierwszym miejscu w tabeli :lol:

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 16 maja 2007, 14:08

Krzysztof Jarzyna pisze:Chociaz w sumie nie ma sie co dziwic, wiekszosc z nich pewnie nie pamieta czasow, kiedy Barcelona nie byla na pierwszym miejscu w tabeli :lol:
Piękne zdanie Panie Krzysztofie i zarazem b. prawdziwe. Sądze, że 70% nowych "kibiców" Barcy nie pamięta czasów gdy graliśmy w P UEFA w pólfinale z Liverpoolem. A teraz gdy Barca spadła na 2 miejsce pewnie kibicują Realowi xD :twisted:
"syndrom kibicowania najlepszym"

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 maja 2007, 14:21

Krzysztof Jarzyna pisze:Dziwi mnie troche ten straszny pesymizm u kibicow Barcelony
Mnie tam nie dziwi (gdybys kibicowal Barcelonie pewnie tez bys byl tak nastawiony). Przeciez w tym sezonie, stracili dosc duza przewage jaka mieli nad Realem :!: Ostatni raz wygrali 2 mecze wyjazdowe z rzedu w ... wrzesniu :roll: Na Calderon wygrali w sezonie 1999/2000 a od tego czasu to Atletico dominowalo w ich pojedynkach :!:
Przed Barcelona jeszcze mecz derbowy z Espaniolem, wprawdzie na Nou Camp ale Derby to Derby a Espaniol w tym sezonie :brawo:
Poza tym chyba gorzej pod wzgledem mentalnym w Barcelonie byc nie moze, niedosc ze ostatnio przegyrwaja badz remisuja z sredniakami to jeszcze zostali przeskoczenii w tabeli przez Real
Wiec atmosfera panuja w zepsolach jest nieporownywalna Real z piekla do Raju a Barcleona wrecz odwrotnie, poza tym chyba wrocil dobry stary Real, ktory tracil mase bramek ale jeszcze wiecej strzelal - taki proceder pokazuja ostatnie emcze, w ktorych Real przegrywal nawet roznica 2 bramek - wiec to pewnie tez dziala na Barcelone w pewien sposob dekstrukcyjnie (nam nie wychodzi prawie nic a im wsyztsko)

:twisted:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 16 maja 2007, 16:10

czeher pisze:Przed Barcelona jeszcze mecz derbowy z Espaniolem, wprawdzie na Nou Camp ale Derby to Derby a Espaniol w tym sezonie
Jakos o wyniki na wlasnych smieciach jestem spokojny. U siebie gramy efektywnie i mam nadzieje, ze to sie nie zmieni. A z Espanyolem rywalizujemy ostatni mecz, ktory moze zawazyc o mistrzowskim tytule, wiec powinni sie sprezyc i dac rade :lol: co nie jak tak :P

Real to glowny faworyt z jednego powodu: od bodaj 3 lat nic nie wygraliscie, wiec pilkarze zdaja sobie sprawe z ogrmonej presji i wielkiej szansie , jakiej od dawna nie bylo, zeby wygrac lige. Real jest uskrzydlonyi naprawde zdziwilbym sie (ale tak raczej mile :P ) gdyby nie zdobyli pucharu.

Na dzien dzisiejszy w stolicy Katalonii mowi sie wiecej o transferach, niz grze zespolu i to raczej dobre nie jest.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 maja 2007, 16:51

Berik pisze:Na dzien dzisiejszy w stolicy Katalonii mowi sie wiecej o transferach, niz grze zespolu i to raczej dobre nie jest.

Skoro nie poprawiono niczego przez kilka miesięcy to trudno, aby teraz szybko coś zrobiono. Poprostu trzeba się doczołgać do konca i wykazać ogromną determinacje w spotkaniu z Atletico, bo pozniej moze juz nie bedzie to potrzebne. Oczywiscie teraz Real jest pod większa presja, więc i liczyć na porażkę i straty punktów Realu. Wszystko jest możliwe i tylko od pilkarzy zalezy kto będzie świetował tytuł.

Coś trzeba zmienic, czyli potrzeba transferów. Sporo ostatnio mówi się o Alvesie z Herenveen. Nastrzelał sporo w Eredivisie, a podobno z Ajaxu Barca nikim się nie interesuje, bo to młodzi zawodnicy i mogą nie sporstać narazie oczekiwanieom. Wiec tym bardziej nie powinni interesować się Brazylijczykiem. :wink: Ogolnie jka ktos tyle strzela to powinien coś sobą prezentować. Tylko lepszy byłby Huntelaar.
Pojawiła sie kolejna osoba z Liverpoolu, tym razem Sissoko podobnie jak Xabi zawodnik świetny, napewno przydałby się. Ostatnio troche traci miejsce na rzecz lepszych w rozgrywaniu MAscherano i Alonso, dodatkowo Rafa sciągnał ogromny talent z Brazylii- Lucasa, wiec przypadak 4 na jedno miejsce. Płacąc odpowiednia kase da się go wyciągąć.
Na końcu Matrix z Interu. Cholera gdyby nie fakt, ze jest troche wiekowy to dlaczego nie, lubie go, najbardziej za final MŚ, ale w tym sezonie był naprawde w wysokiej formie. Zobaczymy gdyby Inter nie rzadał ogormnych pieniędzy to fajnie by było go oglądac w barwach Barcy.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 maja 2007, 17:10

Jarzinho pisze:Wiec tym bardziej nie powinni interesować się Brazylijczykiem.
No nie wiem, Alves jest w najlepszym wieku dla pilkarza - jest juz ukierunokwany, uksztaltowany czy jak to tam nazwac, a mlodzi zawodnicy sa bardziej himeryczni. Zreszta Huntelaar tez ma rpzstoje
Co do Alvesa to juz w Malmoe pokozywalal nieprzecietne umiejetnosci :!: Ciag na bramke itp A zdobycie prawie 40goli w lidze holenderskiej to nie byle co - tyle to nawet Ronaldo nie zdobyl, czy inny supersnajper tej ligi Kezman badz Huntelaar :!: Zdobywawszy korone krola strzelcow a trzeba dodac ze prez dlugi okres lecyzl kontuzje w tym seoznie
Jarzinho pisze:Na końcu Matrix z Interu. Cholera gdyby nie fakt, ze jest troche wiekowy to dlaczego nie, lubie go, najbardziej za final MŚ, ale w tym sezonie był naprawde w wysokiej formie. Zobaczymy gdyby Inter nie rzadał ogormnych pieniędzy to fajnie by było go oglądac w barwach Barcy.
:lol2: Matrix przez pewnien okres nie lapal sie w Interze, (zwlaszcza ubiegly seozn) zreszta widac Barca lubi popelniac te same bledy co Real - chodzi mi o to ze sciagnanie obroncow z ligi wloskiej nie ejst najlepszym pomyslem - Samuel - Cannavaro

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 16 maja 2007, 18:45

Berik pisze:U siebie gramy efektywnie
tzn. kiedy gracie efektywnie bo chyba nie ostatnio na Camp Nou :?:
Berik pisze:A z Espanyolem rywalizujemy ostatni mecz, ktory moze zawazyc o mistrzowskim tytule, wiec powinni sie sprezyc i dac rade

Espanyol jezeli dzis wygra P. Uefa da sobie spokój już w lidze, także oprócz meczu z Altetico ,Barcelona nie napotka jakichś trudnych rywali
Jarzinho pisze:Sissoko
akurat jego sporowadzenie powinno być i łatwe i w miare proste około 18mln euro i Momo w Barcelonie :wink:

Huntelar i Alves to może i dobre pomysły ale nie na dziś wg mnie lepszym posunięciem byłoby sporwadzenie Trezegueta z Juventusu albo Diego Milito bądz Forlana - ale to wszystko zależy czy Etoo bedzie chciał zostać

czeher pisze:Matrix przez pewnien okres nie lapal sie w Interze, (zwlaszcza ubiegly seozn) zreszta widac Barca lubi popelniac te same bledy co Real - chodzi mi o to ze sciagnanie obroncow z ligi wloskiej nie ejst najlepszym pomyslem - Samuel - Cannavaro

już to widze Materazzi w Barcelonie i pobity rekord czerownych kartek spowodowanych słabymi nerwami. La Liga to nie liga dla Matrixa

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 16 maja 2007, 18:46

Jarzinho pisze:Pojawiła sie kolejna osoba z Liverpoolu, tym razem Sissoko
Jestem jak najbardziej na "tak" :!: moim subiektywnym zdaniem Momo to obecnie najlepszy na swiecie DM. Wiekszych umiejetnosci w rozegraniu nie prezentuje, ale odbiera, walczy i kosi. Czego chciec wiecej :?: rozegraniem zajma sie Deco, Iniesta, Xavi i mam nadzieje Maly Budda :P

Materazzi na pewno nie :roll: za drogi. Nie wierze, ze Moratti bedzie chcial go oddac za mniej, niz 10 mln. Tyle pieniedzy +3 ,4 mln beda kosztowac Andrade i starszy z braci Milito. No i Jarzinho juz wspomnial o tym-gosciu ma 30 lat na karku bodajze.

Co do Ajaxu to ja nie wiem kiedy taki Sneijer mialby byc gotowy do gry w Barcelonie :roll: Wesley od paru ladnych sezonow bryluje w Eredivisie i reprze Van Bastena. NIe ma na co czekac, tylko brac.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”