Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 maja 2007, 21:27
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 03 maja 2007, 21:39
bellus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 03 maja 2007, 21:47
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 04 maja 2007, 10:19
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 maja 2007, 10:25
nic mi nie mów, prawie z drabki spadłemczeher pisze:a Ty fieldy wziales przyklad z sasiada
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 15 maja 2007, 21:36
W sumie ot ogrzewanie kotleta, ale i tak nic sie tutaj w temacie nie dzieje.Wedlug tej definicji suwerennosc to stracilismy w momencie gdy wpuscilismy kosciol katolicki do naszego kraju a podpisanie konkordatu to bylo ukrzyzowanie tejze suwerennosci
bellus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 maja 2007, 22:16
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 15 maja 2007, 22:36
Słuszna diagnoza, brakuje mi dyskutanta. Dzisiaj broniłem na zajęciach straconej sprawy - kultury politycznej w Polsce i obroniłem (ja i moja grupa) - więc samej dyskusji mi nie brakuje.Chlopaczek pisze:Widze ze brakuje Ci dyskusji albo dyskutanta Bellus i wywolales mnie do tablicy
Chlopaczek pisze:Wiem ze chciales o II RP ale do historii jeszcze wrocic mozemy tylko nie w kontekscie konkordatu.
bellus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 maja 2007, 22:56
W jaki sposob obroniles?Zastrzeliliscie swoich adwersarzy?bellus pisze:Słuszna diagnoza, brakuje mi dyskutanta. Dzisiaj broniłem na zajęciach straconej sprawy - kultury politycznej w Polsce i obroniłem (ja i moja grupa) - więc samej dyskusji mi nie brakuje.
Wybacz Bellus ale nie lubie Cie az tak zeby odgrzebywac konkordat sprzed 80 lat potem go przeczytac i jeszcze tutaj zreferowac (nie jestem pewny czy w ogole kogos lubie tak bardzo zeby takie cos zrobicbellus pisze:Głównym impulsem do odgrzania kotleta było / jest powtarzanie przeze mnie notatek z historii Polski na kolo poniedziałkowe i tam właśnie był ten rzeczony pierwszy konkordat.
Suwerennosc wedlug encyklopedycznej definicji moim zdaniem w przyrodzie nie istnieje podobnie jak sprawiedliwosci.bellus pisze:Co do konkordatu to oczywiście narusza on tę platońską niezależność / suwerenność. Jednak to pojecie (w rozumieniu platońskim) zostało już dawno porzucone w skutek globalizacji.
Czyzbys chcial nam powiedziec ze ktos wymogl na nas taki zapis?Kto kiedy i dlaczego?bellus pisze:Jednak to nie Watykan wymógł na nas zapis w konstytucji, że w specjalnych okolicznościach rząd może oddać władzę instytucji międzynarodowej.
Zacytuje tutaj Gombrowicza "zawsze wpadniemy w jakas forme" - oznacza to ze zawsze cos nas bedzie ograniczac (to tak dla nieznajacych Gombrowicza).bellus pisze:Nie twierdzę, że UE bardziej godzi czy mniej w suwerenność niż kościół, ale fakt faktem jest (moim zdaniem), że ta suwerenność jest w jakimś stopniu ograniczona przez UE. Do czego przyznać się nie chcieli wszyscy Ci naganiacze do głosowania w referendum tak, a nie inaczej.
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 16 maja 2007, 0:43
Nie, jeszcze jestem w stanie bez argumentów siłowych dyskutować. Wybraliśmy temat trudniejszy - znaczy opcję trudniejszą - jak już pisałem broniliśmy przegranej sprawy i wygraliśmy. Tak jakby zwyciężyć pod Termopilami.Chlopaczek pisze:W jaki sposob obroniles?Zastrzeliliscie swoich adwersarzy?
Chlopaczek pisze:Wybacz Bellus ale nie lubie Cie az tak zeby odgrzebywac konkordat sprzed 80 lat potem go przeczytac i jeszcze tutaj zreferowac (nie jestem pewny czy w ogole kogos lubie tak bardzo zeby takie cos zrobic Razz)
Wiem ze niektorzy maja mnie za jakiego maniaka koscielnego i jego historii (glownie tej ciemnej Razz) jednak nie znam tresci konkordatow na pamiec a co wiecej nie spieszno mi zeby je poznac.
Wybacz, ale jakoś nie chcę mi się wierzyć, że bez powodu taki zapis znalazł się w konstytucji. Po co miałby rząd oddawać władzę z własnej woli? Jakoś nie mogę sobie takiego polityka wyobrazić, który odda legalną i legitymowaną w pełni władzę. IMHO był to wymóg UE, innego rozwiązania nie widzę.Chlopaczek pisze:Czyzbys chcial nam powiedziec ze ktos wymogl na nas taki zapis?Kto kiedy i dlaczego?
W pełni się zgadzam, że zawsze wpadniemy czy też zawsze mamy jakąś gębę, Słusznie mówił, przynajmniej w tej kwestii. Jednak chodzi mi konkretnie o to, że twierdzenie, że wejście do UE nie będzie kolidowało z naszą suwerennością było kłamstwem.Zacytuje tutaj Gombrowicza "zawsze wpadniemy w jakas forme" - oznacza to ze zawsze cos nas bedzie ograniczac (to tak dla nieznajacych Gombrowicza).
bellus
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 16 maja 2007, 1:18
Nie ma tak dobrze.Polscy ksieza podlegaja prawu polskiemu i jezeli je zlamia to prawdopodobnie poniosa kare.Pisze prawdopodobnie poniewaz po pierwsze zdarza sie ze kosciol chroni swoich kaplanow ukrywajac ich w roznych swoich placowkach miedzy innymi zakonach glownie jezeli chodzi o przestepstwa na tle seksualnym a po drugie czesto policja wykazuje dziwny strach jezeli chodzi o sprawy w ktore zamieszani sa ludzie kosciola.bellus pisze:Wybaczam. W tamtym konkordacie uderzyło mnie jedno - wyroki sądów cywilnych księża mieli odsiadywać w zakonach. Czy nadal tak jest? - tutaj może wiesz, bo przyznam się, że nic o czymś tak kuriozalnym nie słyszałem.
Jak przypuszczam oddanie wladzy w rece Unii mogloby byc spowodowane tylko jakas ekstremalna sytuacja ktorej nie jestem obecnie w stanie sobie wyobraznic (trzecia wojna swiatowa i jeden wielki kierujący wszystkimi panstwami Unii rzad w Brukselii?).Nie widze wiekszego sensu w tym zapisie jezeli takowy jest i nie podejrzewam UE o chec przejecia wladzy nad Polska.bellus pisze:Wybacz, ale jakoś nie chcę mi się wierzyć, że bez powodu taki zapis znalazł się w konstytucji. Po co miałby rząd oddawać władzę z własnej woli? Jakoś nie mogę sobie takiego polityka wyobrazić, który odda legalną i legitymowaną w pełni władzę. IMHO był to wymóg UE, innego rozwiązania nie widzę.
Moim zdaniem nie koliduje.Nie widze zadnych przeslanek ktore by wskazywaly ze Polska w blizszej lub dalszej przyszlosci moglaby utracic chocby czesc swojej suwerennosci po czym moglibysmy napisac iz juz nie sami podejmujemy najwazniejsze dla kraju decyzje.Pewne dzialania UE (jak wprowadzenie do strefy Euro czy wspomniane wyroki przeciwko panstwu polskiemu) wynikaja z faktu iz wspolnota chce wprowadzic u nas pewne standardy.bellus pisze:W pełni się zgadzam, że zawsze wpadniemy czy też zawsze mamy jakąś gębę, Słusznie mówił, przynajmniej w tej kwestii. Jednak chodzi mi konkretnie o to, że twierdzenie, że wejście do UE nie będzie kolidowało z naszą suwerennością było kłamstwem.
Marsz onanistow?Premier na pewno go nie zablokowal.On by szedl w pierwszym rzedziebellus pisze:Swoją drogą mam nadzieję, że Akcja Naszość pozwie władze o niedopuszczenie do odbycia się "Marszu onanistów". Ciekawe będzie jaki będzie wynik pozwu...
Chlopaczek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bruno Banani » 16 maja 2007, 14:38
Bruno Banani

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 16 maja 2007, 14:47
Bruno Banani pisze:Chłopaczek widzę, że nie słyszałeś najnowszych plotek! Premier ma się chajtać z jakąś posłanką.
czeher

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bruno Banani » 16 maja 2007, 14:54
Bruno Banani

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bruno Banani » 17 maja 2007, 23:11
Bruno Banani
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio