Nie, jeszcze jestem w stanie bez argumentów siłowych dyskutować. Wybraliśmy temat trudniejszy - znaczy opcję trudniejszą - jak już pisałem broniliśmy przegranej sprawy i wygraliśmy. Tak jakby zwyciężyć pod Termopilami.Chlopaczek pisze:W jaki sposob obroniles?Zastrzeliliscie swoich adwersarzy?
Nasze argumenty (często mówione wbrew sobie) okazały się silniejsze, ale może dla tego, że druga strona użyła niewłaściwych. Tak czy inaczej sobie dzisiaj podyskutowałem, ale to inaczej tak na żywo, a inaczej tak na spokojnie w domu. Wszystko ma swój urok.
Chlopaczek pisze:Wybacz Bellus ale nie lubie Cie az tak zeby odgrzebywac konkordat sprzed 80 lat potem go przeczytac i jeszcze tutaj zreferowac (nie jestem pewny czy w ogole kogos lubie tak bardzo zeby takie cos zrobic Razz)
Wiem ze niektorzy maja mnie za jakiego maniaka koscielnego i jego historii (glownie tej ciemnej Razz) jednak nie znam tresci konkordatow na pamiec a co wiecej nie spieszno mi zeby je poznac.
Wybaczam. W tamtym konkordacie uderzyło mnie jedno - wyroki sądów cywilnych księża mieli odsiadywać w zakonach. Czy nadal tak jest? - tutaj może wiesz, bo przyznam się, że nic o czymś tak kuriozalnym nie słyszałem.
Wybacz, ale jakoś nie chcę mi się wierzyć, że bez powodu taki zapis znalazł się w konstytucji. Po co miałby rząd oddawać władzę z własnej woli? Jakoś nie mogę sobie takiego polityka wyobrazić, który odda legalną i legitymowaną w pełni władzę. IMHO był to wymóg UE, innego rozwiązania nie widzę.Chlopaczek pisze:Czyzbys chcial nam powiedziec ze ktos wymogl na nas taki zapis?Kto kiedy i dlaczego?
W pełni się zgadzam, że zawsze wpadniemy czy też zawsze mamy jakąś gębę, Słusznie mówił, przynajmniej w tej kwestii. Jednak chodzi mi konkretnie o to, że twierdzenie, że wejście do UE nie będzie kolidowało z naszą suwerennością było kłamstwem.Zacytuje tutaj Gombrowicza "zawsze wpadniemy w jakas forme" - oznacza to ze zawsze cos nas bedzie ograniczac (to tak dla nieznajacych Gombrowicza).
Swoją drogą mam nadzieję, że Akcja Naszość pozwie władze o niedopuszczenie do odbycia się "Marszu onanistów". Ciekawe będzie jaki będzie wynik pozwu...



