Im starsi, tym wczesniej pojda na emeryture, straca szybkosc, itd.. itp.. Ustalmy, ze nic nie ma do ich gry.Co ma średnia wieku skrzydłowych do ich gry? Litości [']
Moze czas zmienic trenera?Nie zdawaliśmy sobie sprawy z tego, że żaden z trzech (!) defensywnych pomocników nie będzie grał wystarczająco dobrze. Marquez zapomniał jak się gra w piłkę. Motta rzadko był dyspozycyjny a Edmil grał średnio.
Wiem, slowo "formacje" jakos mi sie wymsknelo. Chodzilo o pojedyncze pozycje oczywiscie, ale przyznalem sie juz wczesniej do tego.Mentor pisze:Bzdura.
To oczywiscie jasne, zgadzam sie. Pech chcial, ze tak wyszlo, ale zal, ze druzyna zawalila sezon (no blagam, nie mowcie, ze jestescie zadowoleni z wynikow, bo pamietam, ze zupelnie nie tego oczekiwano), bo jeden napastnik (fakt, ze swietny) nie mogl grac przez kilka miesiecy. Od razu goli mniej, Ronaldinho jakis mniej wyrazny i cala seria nieszczesc.Tak. Tyle, że nie da się posiadać 22 świetnych piłkarzy w drużynie. Nie da się mieć takich zmienników, aby w przypadku absencji najlepszych piłkarzy drużyna nie straciła na tym sportowo. To jest niemożliwe. Po prostu. Można sobie zdawać sprawę z tego, że kontuzje każdemu się przytrafiają, ale nie można zupełnie temu zaradzić czy też być na to świetnie przygotowanym. Są tacy zawodnicy, których nie zastąpisz.
Zeby bylo jasne - nie zalezy mi absolutnie na tym, aby komukolwiek udowodnic, ze Barcelona jest slaba i ma nierowny sklad. Bron Boze. Po prostu w poprzednim sezonie kupiliscie trzech waznych pilkarzy i uznaliscie, ze to druzyna marzen, a teraz kilku chcecie sprzedac, kilku nowych dokupic. Co sie stalo? Czy problemem nie jest Frank Rijkaard?









