Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 479

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
4
29%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
43%
Zatrudnienie Mourinho
2
14%
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 06 cze 2007, 17:11

rkoeman pisze:55 milionow zaplacil MU za dwoch dzieciakow z portugalii. istny majstersztyk negocjacyjny. wlasnie tak kupuje sie w czerwcu. to nic ze taka barca czy real ma swoich wychowankow tej klasy co te malolaty. lepiej wg wielu wywalic tyle hajsu na ludzi ktorzy byc moze beda wielcy
Och, och ależ oczywiście. Cristiano Ronaldo też był takim dzieciakiem, kosztował 17mln funtów i dzisiaj jest obok Kaki najlepszym piłkarzem na świecie. Czekaj, czekaj, a przypadkiem Barcelona nie wydała mnóstwo kasy na takiego jednego dzieciaka. Hmm pomyślmy jak on się nazywał...Aaa już wiem Ronaldinho. W PSG był świetny ale to wówczas był tylko wielki talent mający zadatki na wielkiego piłkarza. Ale oczywiście Barca i Real mają swoich wychowanków, którzy na pewno nie byliby gorsi od R10, gdyby tylko pod nich budowac zespół. Nikt nie mówi, że Anderson i Nani się sprawdzą i zostaną gwiazdami ale mają ku temu ogromny potencjał. Jasne, lepiej byłoby zainwestowac te pieniądze w Henrego, czyż nie?Tak swoją drogą 55 mln to pewna, oficjalna kwota czy tylko Twoje przypuszczenia?
rkoeman pisze:bayern nie jest liczacym sie klubem w europie. nie gra nawet w LM. wiec toni i ribery sobie posmigaja w uefa. strach sie bac
Aha, jasne. To, że w tym roku Szachtar zagra w LM a Bayern po raz pierwszy nie zakwalifikował się do ChL świadczy o tym, że nie liczy się w Europie. Olejmy fakt,że w Lidze Mistrzów odpadli w zasadzie na tym samym szczeblu co Twoja Barcelona. To, że raz spaprali sprawę w lidze choc za rok zapewne znowu zobaczymy ich w LM i to dalej niż w fazie grupowej(jak co roku w zasadzie) świadczy o tym, że nie są liczącym się klubem w Europie i nie mają potencjału żeby odnosi sukcesów za rok czy dwa. OK.
rkoeman pisze:dlatego jak widac i real i barca stoja na strasznie straconej pozycji. barca juz prawie ma abidala. i glosno mowi sie o kilku innych pilkarzach z henrym na czele (choc przestal mnie on cieszyc)
Yhym. Już prawie. Po domu już chodzi w koszulce Barcelony i uczy się hiszpańskiego.
rkoeman pisze:real tez swoje robi choc jak zwykle zaczynaja sie wyglupy z kaka ktory powiedzial wprost - by real sie od niego odczepil
A Henry nie mówił, że zostaje w Arsenalu i nie przechodząc do Barcy zeszłego lata nie dał jasno do zrozumienia,że nie zamierza opuszczac Londynu?

rkoeman pisze:zadne liczace sie klubu jeszcze nie kupily zadnego konkretnego pilkarza.
ManUtd też nie jest liczącym się klubem, prawda? Tak się dziwnie składa, że mistrz Anglii i półfinalista LM się nie liczy a zapewne Barca, która poległa zaraz po wyjściu z grupy i by może przegra wyjątkowo słabą w tym roku La Liga się liczy bo sezon temu wygrała LM? Oczywiście.
rkoeman pisze:poza tym nic nie stoi na przeszkodzie by w ciszy zalatwiac transfery jak czyni niejaki laporta. nie trzeba trabic na lewo i prawo ze chce sie kupic kake. wtedy jest latwiej
Transfer i przymiarki do Titiego są załatwiane tak cicho jak tylko się da, w ogóle gdyby Rijkaard nie był moim wujkiem to nic bym o tym nie wiedział.

Zaślepienie niektórych jest naprawdę godne politowania. Nazwy klubów się pisze z dużej litery tak swoją drogą.


Szkoda Carlosa. Faktycznie w ostatnich sezonach wiek już dawał znac o sobie ale to jednak jeden z tych symbolów "wielkiego", zwycięskiego Realu. Jego wkład w te sukcesy był nieoceniony i nawet ostatnie,nieudane rozgrywki i chude lata Realu nie są w stanie tego przekreślic.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 06 cze 2007, 17:19

Morrow pisze:Nazwy klubów się pisze z dużej litery tak swoją drogą.
Oj chyba nie znasz regulaminu :roll:
Morrow pisze:przegra wyjątkowo słabą w tym roku La Liga
Tak La Liga jest w tym sezonie gorsza od Orange :roll:
Morrow pisze:Cristiano Ronaldo też był takim dzieciakiem i dzisiaj jest obok Kaki najlepszym piłkarzem na świecie
Tak tak oceniaj najlepszego piłkarza na świecie po jednym sezonie :roll: To co powiesz o Henrym :?:
Morrow pisze:Ale oczywiście Barca i Real mają swoich wychowanków, którzy na pewno nie byliby gorsi od R10
Tak Messi jest bardzo słaby. Tylko w tym sezonie gra lepiej od Dinho.

Dinho miał być od początku jednym z liderów Blaugrany. Miał być jednym z symboli "nowej Barcelony". To nie był transfer piłkarza z wielkim potencjałem, który dopiero może być w przyszłości wielkim piłkarzem.

Awatar użytkownika
Mundialito
Skład B
Skład B
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2006, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mundialito » 06 cze 2007, 17:58

Morrow
wyjątkowo słabą w tym roku La Liga


słabo to chyba tobie było w momencie pisania tego textu, nie ośmieszaj się chłopie

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 06 cze 2007, 18:09

Bask pisze: Oj chyba nie znasz regulaminu :roll:
Możliwe, ale to jest chyba jeden wielki OT, to też nie jest objęte regulaminem? Ale skoro chcesz, możemy kontynuoowac.
Morrow pisze:przegra wyjątkowo słabą w tym roku La Liga
Bask pisze:Tak La Liga jest w tym sezonie gorsza od Orange :roll:

Ok,źle się wyraziłem, jest ciekawsza i bardziej wyrównana ale nie jest to spowodowane poprawą poziomu i lepszej gry drużyn goniacych czołówkę a słabszą postawą drużyn, które od lat są wyznacznikiem La Liga. Nic nie ujmując pierwszemu miejscu dla Królewskich ale 8 porażek i 6 remisów jak na lidera to dosc dużo.
Bask pisze:Tak tak oceniaj najlepszego piłkarza na świecie po jednym sezonie :roll: To co powiesz o Henrym :?:


Pisałem w odniesieniu do tego sezonu a w tym sezonie Portugalczyk jest jednym z najlepszych na świecie, zaprzeczysz? Henry ma prawie 30 na karku, Ronaldo 22, w tej chwili porównywanie ich dokonań jest trochę bez sensu co nie zmienia faktu, że Thierry jest fantastycznym piłkarzem i zasłużył na chocby jedną Złotą Piłkę.
Bask pisze:Tak Messi jest bardzo słaby. Tylko w tym sezonie gra lepiej od Dinho.
Ależ ja nie neguję, że Messi czy Iniesta są wspaniałymi piłkarzami choc ciężko mi sobie wyobrazic zeby Barca zbudowała drużynę takiego formatu opierając się jedynie na wychowankach.Nie rozumiem argumentacji kolegi, w której sprawiał wrazenie jakby transfery Naniego i Andersona były czymś złym i godnym potępienia.Wiadomym jest, że to wielkie talenty a że nie byli piłkarzami żadnego wielkiego klubu to normalną koleją rzeczy było,że zmienią kluby na silniejsze. Cieszy mnie, że wybrali MU. I co ma do tego fakt ,że stało to się w czerwcu? Gdyby te transfery doszły do skutku w lipcu byłyby świetne, ale teraz nie są?
Bask pisze:Co do Dinho to jak przechodził do Barcelony to od razu miał był "crackiem". To nie był transfer piłkarza mającego wielki talent, który w przyszłości może być wielkim piłkarzem. Dinho miał od początku być jednym z liderów Blaugrany.
Zupełnie jak np. Riquelme, Robinho czy chociażby Cristiano Ronaldo. Co nie zmienia faktu, że kiedy trafiali do swoich drużyn byli wtedy jeszcze tylko wielkimi talentami a nie najlepszymi piłkarzami świata.
W przypadku Naniego i Andersona jest inaczej bo na nich nie ciąży taka presja jak na wyżej wymienionych. Póki co są następcami i zastępcami, nikt nie wymaga od nich, że z miejsca staną się wielkimi gwiazdami. I to też jest dobry ruch MU.


Co do Abidala to zainteresowanie wykazuje podobno także Real. Ile w tym prawdy nie mam pojęcia ale transfer lewego obrońcy wydaje się by pewny. Pytanie kto zostanie następcą Roberto. Najbardziej prawdopodobne wydają się opcje Puerty i Heinze.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 06 cze 2007, 18:20

masz widze wielkie pojecie o czym piszesz

nani i anderson - owszem. maja talent ale za 55 milionow barcelona kupila deco, eto'o, edmilsona, marqueza i ludo badz tez dinho i eto'o

wiec naprawde czekanie ze moze zagraja kiedys taki sezon jak teraz c.ronaldo jest dziwne. szczegolnie ze przez 2 lata gral wielkie nic wzbudzajac pusty smiech swoimi przekladankami nad pilka

ja rozumiem ze po jednym niezlym sezonie juz mozna o nim mowic ze jest najlepszy obok kaki. na tej samej zasadzie cannavaro zostal najlepszym pilkarzem swiata a zidane wyprzedzil eto'o w klasyfikacji france football.

dokladnie na tej samej

skoro uwazasz za zasadne wywalanie takiej kasy na 2 dzieciakow to ok. do mnie to nie przemawia tak jak cala twoja argumentacja na tema la liga

polecam poczytanie o abidalu - wywiadu z nim (byl w l'equipe). i dopiero wtedy ironizowanie. to samo o sytuacji henry'ego ktory byc moze zlamie swoje slowo i odejdzie (choc teraz w barcelonie juz go nie chce - mimo ze jest jednym z najlepszych. albo nie. cronalo jest juz lepszy. zapomnialem)

dlatego jak zwykle bede mial ubaw z paniki w temacie transferow niektorych kibicow a pozniej ich euforie

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 06 cze 2007, 18:24

Morrow pisze:Pisałem w odniesieniu do tego sezonu a w tym sezonie Portugalczyk jest jednym z najlepszych na świecie, zaprzeczysz?
Nie. Całkowicie się zgodzę :) Tylko mógłeś dopisać, że chodzi Ci akurat o ten sezon.
Morrow pisze:ale to jest chyba jeden wielki OT
Nie jest to OT bo pisałem też odpowiedź na inne Twoje zdania. OT byłby gdybym napisał tylko zdanie o tym regulaminie.
Morrow pisze:Zupełnie jak np. Riquelme, Robinho czy chociażby Cristiano Ronaldo
Z Cristiano to mogę się mylić, ale Alex nie kupował go chyba, żeby z miejsca był gwiazdą i miał zbawić Man Utd. Dinho tak jak już napisałem miał być od początku liderem drużyny i symbolem "nowej Barcelony".
Transfery Naniego i Andersona to już zupełnie inna bajka. Napisałem o nich w odpowiednim temacie.

Szkoda, że Roberto Carlos odchodzi. Z jego grą oraz zachowaniem zawsze było ciekawiej w Primera :P .Można powiedzieć, że to legenda Realu. Szkoda też dla La Ligi, ale taka kolej rzeczy. Ja obstawiam, że Blancos kupią Puerte.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 06 cze 2007, 18:34

rkoeman pisze:wiec naprawde czekanie ze moze zagraja kiedys taki sezon jak teraz c.ronaldo jest dziwne. szczegolnie ze przez 2 lata gral wielkie nic wzbudzajac pusty smiech swoimi przekladankami nad pilka
Tak grał wielkie nic :roll: może to nie było to co obecnie ale mówienie ze grał wielkie nic jest głupotą. Jak nie wiesz to po co piszesz bzdury...
55 mln Euro to też nie jest kwota jaką zapłacił Manchester....ale ty wiesz lepiej :roll: visca el wszechwiedzący :) Potem odniose się do innych wypowiedzi bo czas mnie goni :P

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 06 cze 2007, 19:18

rkoeman pisze:tez dinho i eto'o

No wlasnie. Uwazasz, ze Anderson i Nani maja obecnie mniejszy potencjal, niz Ronaldinho i Eto'o w momencie zakupu?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 06 cze 2007, 19:19

Bask pisze: Z Cristiano to mogę się mylić, ale Alex nie kupował go chyba, żeby z miejsca był gwiazdą i miał zbawić Man Utd. Dinho tak jak już napisałem miał być od początku liderem drużyny i symbolem "nowej Barcelony".
Ronaldo nie miał by zbawcą, bo pełni też odmienną rolę aniżeli chociażby taki Ronaldinho. Ale otrzymał od razu symboliczną "7", którą w MU otrzymywali tylko najważniejsi piłkarze, miał z miejsca stac się następcą Beckhama więc to pokazuje,że od początku oczekiwania wobec Portugalczyka były ogromne.
rkoeman pisze:masz widze wielkie pojecie o czym piszesz
Śmiesznie to brzmi ze strony zaślepionego kibica Barcelony, który obraża inne kluby.
rkoeman pisze:ja rozumiem ze po jednym niezlym sezonie juz mozna o nim mowic ze jest najlepszy obok kaki.
Napisałem wyżej,że miałem na myśli ten sezon. A w tym sezonie, jeśli liczymy też MŚ to był jednym z najlepszych piłkarzy Portugalii, która zajęła 4 miejsce i nie narzekał przez cały sezon na przemęczenie tylko ciągnął MU do zwycięstw, które przyczyniły sie do przerwania 2letniej dominacji Chelsea i wygrania jednej z najlepszych lig w Europie, półfinału Ligi Mistrzów i finału pucharu Anglii.Był zdecydowanie najlepszym piłkarzem Manchesteru i jednym z najlepszych w Europie. Oczywiście przesadzam ale Ty wiesz lepiej.

Zadałem Ci pytanie, czy te 55 mln to jakaś oficjalna kwota czy Twój domysł i to, że ktoś gdzieś rzucił 55. Nie pytam o to z przekąsem tylko ze zwykłej ciekawości bo akurat nie posiadam tej informacji.
To, że Manchester ma tendencję do przepłacania za piłkarzy jest ogólnie wiadome ale nie spotkałem się z oficjalną informacją dotyczącej ceny za Brazylijczyka i Portugalczyka.
rkoeman pisze:to samo o sytuacji henry'ego ktory byc moze zlamie swoje slowo i odejdzie (choc teraz w barcelonie juz go nie chce - mimo ze jest jednym z najlepszych. albo nie. cronalo jest juz lepszy. zapomnialem)
Byc może bo...? Bo Xavi jest pewny tego,że trafi na Camp Nou? Sam sobie zaprzeczasz. Piszesz, że Laporta załatwia transfery bez medialnego szumu a powołujesz się na L'equipe i piszesz o Henrym w Barcelonie, o którym prasa pisze praktycznie codziennie i co chwila słyszy się głosy ze strony Barcelony na temat przenosin Francuza.
Ostatnio zmieniony 06 cze 2007, 19:44 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19976
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 727

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 06 cze 2007, 19:33

No wlasnie. Uwazasz, ze Anderson i Nani maja obecnie mniejszy potencjal, niz Ronaldinho i Eto'o w momencie zakupu?
no nie przesadzajmy Dinho jak przechodzil do Barcy byl juz ograny w Europie zagral kilka dobrych sezonow w miare dobrej francuskiej lidze zaliczyl udany wystep na mundialu byl kluczowa postacia reprezentacji...do Barcy nie przechodzil jako "talent" tylko jako "spelniony talent" talentem to on byl jak przechodzil do PSG..w Dumie Katalonii tylko poserzyl swoj potencjal ale Barca nie wydawala w ciemno kasy...

to samo Eto'o kilka sezonow w hiszpasniej lidze..duza liczba goli w slabej Mallorce

a Nani i Anderson maja wielki talent i moze sie okazac ze beda lepszym zakupem od Dinha i Eto'o ale nie musza ile bylo tzw. jednosezonowcow..oczywiescie nic im nie ujmuje ani Man UTD..

co do 55 mln to chyba tyle wydal Manchester ale na Owena H. Andersona i Naniego

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 06 cze 2007, 19:42

mete pisze:do Barcy nie przechodzil jako "talent" tylko jako "spelniony talent" t
Talent który miał : problemy z dyscypliną , trenerem , dyskotekami i samym sobą :roll: Wiec w tym wypadku też było wielkie ryzko bo chłopak miał nie za dobrze w głowie poukładane. Jak sie pózniej okazało Dinho wydoroslał i był wielkim wzmocnieniem a mogło być róznie...

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 06 cze 2007, 19:51

Rossi pisze:Talent który miał : problemy z dyscypliną , trenerem , dyskotekami i samym sobą
Tylko tak było dopiero pod koniec jego przygody z PSG. Dinho takim zachowaniem chciał wymusić pozwolenie na transfer do lepszego klubu. Bardzo podobnie zachował się przy transferze z Gremio do PSG.

Podpisuję się pod tym co napisał Mete o transferze Dinho. Dlatego moim zdaniem Morrow nietrafnie porównałeś obydwa te transfery.

To jest temat Real Madryt więc:

Krążą plotki, że Real wypożyczy do Espanyolu Marcelo. Według mnie to bardzo dobry pomysł. Brazylijczyk chyba nie ma dużych szans na grę w przyszłym sezonie, więc wypożyczenie tym bardziej do drużyny z La Liga może okazać się bardzo korzystne.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 06 cze 2007, 20:00

Bask pisze:Tylko tak było dopiero pod koniec jego przygody z PSG
No ja mam odmienne zdanie na ten temat ale trudno :) bo o ile pamiętam życie nocne Paryża polubił od początku swojej przychody z PSG :P A i jeszcze zapomniałem tak cudownie to on we Francji to nie grał bo miał duże wahania formy jak to młodzi zawodnicy :roll:

Wczoraj Marcelo w reprezentacji zaliczył spotkanie co tu dużo mówić przeciętne. Co do wypożyczenia to oczywiscie pomoże mu przystoswać sie do warunków panujących w La Liga, :)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 06 cze 2007, 20:00

Dobra troche nie na temat ta rozmowa ROnaldoo na dizeń dzisiejszy nie potrafi strzelic bramki lub zaliczyć asysty zepsołowi w lidze, ktory gra w LM, a juz w samej lidze msitrzow dobra nei bede wspominał, strzelil Romie i kropka. O wzmonciniach MU juz pisąłem.

Co do Realu i transferów, to tak naprawde nie wiem czy po sezonie bedzie jeszcze sporo do wzięcia i być moze warto juz teraz kupować, prowadzić negocjacje. Moze Calderon jest przyczajonym lisem :wink: Wreszcie jak przystłąo na człowieka prawdomownego mzoe kupi kogoś ze swojej listy życzen.

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 06 cze 2007, 20:01

Morrow pisze: Ok,źle się wyraziłem, jest ciekawsza i bardziej wyrównana ale nie jest to spowodowane poprawą poziomu i lepszej gry drużyn goniacych czołówkę a słabszą postawą drużyn, które od lat są wyznacznikiem La Liga.
nie skomentuje tego [*]

Marcelo wlasciwie jest jedynym typowym lewym obronca, Carlosa i Bravo nie licze. Jesli ktos przyjdzie to dlaczego brazylijczyk nie moglby zostac w druzynie jako rezerwowy i walczyc o sklad?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”