Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 500

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 18 cze 2007, 11:27

Najodpowiedniejszym słowem jest 'bękart' :]

Odwet za to śpiewał Eto'o? I tak pewnie ktoś za to beknie, tak samo jak Samuel dwa lata temu.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 18 cze 2007, 11:44

Ciekawe tylko czy niejaki Canna przeprosi za to co powiedzial, tak jak to zrobil Eto`o. Nie przystaje "najlepszemu" zawodnikowi swiata wypowiadac takie rzeczy.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 18 cze 2007, 11:44

Od wczoraj na zmiane placze, pije i sie ciesze. Nic nie jestem w stanie napisac. Moze poza tym, ze woda w fontannie byla nie do konca czysta.

CAMPEOOOOOOONES, CAMPEOOOOOOOONES, OE OE OEEEEEEEEEE!

*30*

Awatar użytkownika
Mundialito
Skład B
Skład B
Posty: 103
Rejestracja: 14 lis 2006, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mundialito » 18 cze 2007, 11:57

ja jeszcze nie wytrzeźwiałem :)

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 18 cze 2007, 12:07

Makis pisze:Szalenstwo na La Cibeles : http://www.marca.com/edicion/marca/futb ... 06867.html
Troche pojechali po Eto'o :lol: "Eto'o, cabrón, saluda el campeón" :lol:
Eto'o jedzie po Realu prawie w każdym meczu, strzelając bramkę ;]

Awatar użytkownika
stan_mic
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 322
Rejestracja: 17 lip 2005, 20:03
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stan_mic » 18 cze 2007, 12:51

kulekfcb pisze:Eto'o jedzie po Realu prawie w każdym meczu, strzelając bramkę
Ale jakoś to nie pomogło w wywalczeniu przez Was mistrzostwa, co nie? W końcu decydowały bezpośrednie mecze tych zespołów, więc Eto'o chyba za mało się starał.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 18 cze 2007, 12:59

stan_mic pisze: Ale jakoś to nie pomogło w wywalczeniu przez Was mistrzostwa, co nie? W końcu decydowały bezpośrednie mecze tych zespołów, więc Eto'o chyba za mało się starał.
Nie tyle malo staral, co nie mial okazji sie zbytnio postarac. W obu meczach zagral lacznie tylko 45 minut i byl jeszcze do tego po kontuzji.

Zobaczymy w przyszlym sezonie co z jego staran wyjdzie :wink:

SiergiejBlanco
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 31
Rejestracja: 26 maja 2007, 22:48
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiergiejBlanco » 18 cze 2007, 13:00

Trzymam kciuki za to, by wyszlo tyle o w tym sezonie - nic ;]

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 18 cze 2007, 13:11

E tam a mowili ze slowa Eto ich nie ruszyly:P Wymyslili by cos oryginalnego pozerki jedne ;)

Rowniez skladam gratulacje za odebranie tytulu mistrza i razem z wami tez sie ciesze ze odchodzi wasz Don :D

Bastian16
Skład B
Skład B
Posty: 130
Rejestracja: 07 maja 2005, 16:57
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bastian16 » 18 cze 2007, 13:33

real grał świetnie, ale w drugiej polowie. Lekko ten sam poziom co z Espanyolem (4:3), ale mistrzostwo, wg mnie, w pełni zasłużone. Choć Realu zbytnio nie lubię, gratuluję.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 cze 2007, 14:25

RealFan pisze:Dzisiaj nie śpimy, dzisiaj świętujemy!
Ja sie do tego szybko dostosowałem i teraz mam kaca. :maruda:
RóżA pisze:W jaki sposób mógł podbić cenę Łypiący ? Przechodząc na wypożyczenie do Realu został podpisany aneks mówiące o cenie wykupu Jose z Arsenalu (coś około 20 milionów Euro, nie pamiętam już dokładnej
liczby).
Źle sie wyraziłem. Real i kibice Realu nie wykupiliby go za tą cenę. Teraz myślę, ze Jose przekonał do siebie działaczy i zostanie w Madrycie. :wink:

Druga bramka Reyesa. :rydzyk: Cudo. Przypieczętował mistrzostwo. Jose jesteś wielki. Tak jak bardzo nie chce Cię w Arsenalu, tak bardzo chce Cię w Madrycie. :)

Gratulacje! :mike:

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 18 cze 2007, 14:37

Druga bramka Reyesa. Pray2 Cudo.
Druga brameczka bardzo ładna, z pędzącej piłeczki tak ładnie przykręcił :D

guru pisze:Real i kibice Realu nie wykupiliby go za tą cenę
25 mln to lekka przesada, i wątpie aby Jose trafił do nas za tą kwotę chyba, Calderon i Capello bardzo tego chcą, i tym występem zapracował sobie na wykupienie. Chcialbym by został lecz nie za taka sume. Choć jeśli bedzie grał na najwyzszych obrotach to jest wart tej sumy.

i Campeones !

Nie obyło się też bez i głupich wybryków piłkarzy. Canna nie wytrzymał, i odgryzł się na Eto'o (należało mu się), jednak było to troche nie na miejscu, bo mistrzowi nie wypada.

No coż teraz bedzie bardzo ciekawy okres w klubie, kto zostanie kto odejdzie, kto przybedzie. Bedzie się działo.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 cze 2007, 14:42

Gratulacje dla Realu. Mistrzostwo mimo wszystko zasłużone. Jeszcze jakiś czas temu nie napisałbym tak, ale końcówka sezonu była absolutnie genialna w wykonaniu Królewskich. Zasłużyliście na mistrzostwo przede wszystkim (w mojej opinii oczywiście) za sprawą olbrzymiej woli walki, determinacji i ambicji. Wybiegaliście sobie ten tytuł pokazując jak bardzo Wam zależy. Barcelonie czasem tych czynników brakowało. Moje wcześniejsze (dużo wcześniejsze) przewidywania okazały się być bardzo nietrafione, ale bywa. Trudno było przewidzieć taki obrót spraw. Jeszcze raz gratulacje.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 18 cze 2007, 16:57

Co do wczorajszego meczu, to zaczal sie on po mysli Mariolki. Pilkarze z Madrytu byli jakby sparalizowani presja, oczekiwaniami, obowiazkiem wygrania etc., co bylo widoczne w pierwszych minutach spotkania. W calej pierwszej polowie byli zreszta pasywni, statyczni, grali schematycznie, bez pomyslu i wolno. Mariolka z kolei grala tak, jak oczekiwalem od nich przed meczem, vulgo: byli zorganizowani, zdyscyplinowani, grali zachowawczo i madrze atakujac jedynie kilkoma szybkimi zawodnikami z przodu (Arango, Jonas, Varela), ktorzy probowali konstruowac kombinacyjne akcje, dajac jednoczesnie grac Realowi atakiem pozycyjnym, czekajac na kontry. Jezeli juz mieli pilke, starali sie grac szybko. Jakie byly tego efekty, wszyscy widzieli. Real byl bezradny i do przerwy przegrywal. Beckham nie blyszczal jak w ostatnich meczach, do RvN nie dochodzily pilki i w koncu zlapal kontuzje, Robinho byl bezproduktywny, Diarra tracil pilki, Canna gral niepewnie w defensywie. W drugiej odslonie Real zagral juz lepiej, bardziej zmotywowany i widac bylo, ze gdy pilka wreszcie po wejsciu na boisko Reyesa wpadla do siatki, ciezko bedzie gosciom utrzymac korzystny rezultat. Tak tez sie stalo. Zabraklo im troche koncentracji, szczescia, konsekwencji, no i oczywiscie umiejetnosci.

Gratuluje mistrzostwa kibicom Blancos. FCB byla cztery razy wydawaloby sie blisko: raz, kiedy kontrolowala lige na kilka kolejek przed koncem, drugi raz do ostatniej minuty meczu z Betisem, trzeci raz w meczu z Espanyolem, w ktorym Eto'o mial na nodze decydujaca bramke i czwarty raz wczoraj, gdy Varela mogl strzelic bramke na 0-2 na SB. Merengues jednak pokazali ogromna determinacja, wole zwyciestwa, ambicje, charakter i koncentracje, zaliczyli tez swietna druga polowe sezonu, mieli sporo szczescia (ktore po pierwsze sprzyja lepszym :o, a po drugie jest zawsze potrzebne, by triumfowac), no i mieli RvN oraz swietnie ostatnio grajacego Becksa. Za caly sezon nalezy tez pochwalic pieknego Ramosa. No coz, bede sie musial przyzwyczaic do tego, iz za rok na CN przyjedzie mistrz Hiszpanii, Real Madryt :idea: Przyznam sie szczerze, ze nie wierzylem w majstra dla snieznobialych, gdyz zarowno kadrowo, jak i w ogole pilkarsko, jestescie nadal od FCB slabsi. Najbardziej IMHO w tym sezonie na zwyciestwo w La Liga zasluzyla zreszta Sevilla, ktora prezentowala doprawdy swietna pilke. Jeszcze raz wszakze gratuluje mistrzostwa, po tylu latach posuchy i nieustajacych rozczarowan to zapewne jak duzy lyk wody na ogromnej pustyni : ) Pijcie na umor :lol2:

P.S. Leszek Orlowski rox :lol2:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 18 cze 2007, 17:50

Gratulacje dla kibiców Realu. Jeden mecz mozna wygrać niezasłuzenie, ale nie mistrzostwo. Jescze raz brawo, mam tylko nadzieje, że przerwanie dominacji Barcy wplynie korzystnie na Barcelone.
Szkoda tylko, ze wiekszość zawodników Dumy była przeważnie krytykowana przez cały sezon, a przewaga Realu na koniec sezonu to bilans bezpośrednich spotkań :P Przynajmniej wiadomo, że Katalończycy w formie nie pozostawili by złudzeń. :twisted:

Nawiązując do celebrowania i właczenia w to Eto'o... trzeba przyznać, że Ci co krytykowali zachowali sie podobnie, a takich pokrzywdzonych udawali. Przynajmniej wyszła prawda i to jakiś pozytyw tego sezonu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”