Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 281

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 23 cze 2007, 14:01

Na papierze to wygląda źle bo Arsenal stracił swoją ikonę, symbol ostatnich lat i śmiało można powiedzieć, że piłkarza, który stał się już legendą tego klubu. W dodatku przyszłość Wengera też jest niejasna i wydaje mi się, że strata trenera byłaby dużo większym ciosem dla Kanonierów niż odejście Titiego(Ciekawie by to wyglądało swoją drogą kiedy Henry grałby przeciwko Realowi trenowanemu przez Wengera).

Z drugiej jednak strony, w zeszłym sezonie mieliśmy podobną sytuację z Manchesterem. Odszedł Van Nistelrooy - symbol klubu i najlepszy strzelec na przestrzeni ostatnich lat. Przyszedł "przereklamowany" Carrick i mówiło się, że szczytem możliwości Diabłów bedzie walka o 4 miejsce. A tu psikus i Manchester zagrał najlepszy sezon od pamiętnego 1999roku. Kto wie, może taki mały szok i zmiana lidera drużyny jest też potrzebna Arsenalowi? Ja bym ich nie skreślał.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 23 cze 2007, 14:12

Morrow pisze:Ja bym ich nie skreślał.
ale zobacz, że ManU miało przed sezonem raczej bardziej ukształtowany skład. Więcej doświadczonychz zawodników, wszystkich dziwiło dlaczego ManU z takim składem nic nie wygrywa. A jednak odszedł 'dostaw nogę' i nagle okazało się, że bez typowego lisa pola karnego MAnU grał ładniej dla oka, leiej i równie skutecznie. Niestety tego Arselan nie ma, Wenger stawia na młodych zawodników, a im ciągle brakuej doswiadczenia, ManU kupiło dobrych graczy przed sezonem, a w Arselanu sie narazie na to nie zapowiada. Nawet z Riberego oficjalnej oferty nie złożyli. A Bayern tak i myśmy zgarnęli najlepszego skrzydłowego jaki był teraz do wyrwania. Arsene buduje młody zespół, ale ciekawe co z niego będzie, skoro Wenger narazie kontraktu nie przedłużył i niewiadomo czy zostanie w klubie. Wtedy następca będzie miał trudne zadanie. Co do Wengera to jak nie przedłuży kontraktu to nie zdziwcie się jak będzie Bayern trenował, bo ja nie wierzę, że Ottmar zdecyduje się zostać na jeszcze jeden sezon. Szkoda, że tak się dzieje z Arsenalem, bo bądź co bądź to jest mój ulubiony klub z Wysp. A w tym sezonie jeszcze PNA jeste :/. Bez wzmocnień się nie obejdzie, a teraz właśnie robi się kluczowe wzmocnienia. Koniec czerwca i początek lipca. Koeman może będzie chciał o tym podyskutować :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 cze 2007, 14:46

['] wiedziałem, ze odejdzie tego lata, ale jak sie pojawiła oficjalna informacja. :suicide: Wiem ,ze tego nie czytasz, ale dzięki za wszystko! Nie jestem az tak smutny z powodu, iż Henry był świetnym piłkarzem, bo dobrze wiem, ze tego poziomu już nie będzie prezentował co parę lat temu. Straciliśmy ikonę. Gdy ktoś mówi Arsenal, myślisz o Heńku. Tak było.
RóżA pisze:(tak, napastnika, o skrzydłowym już nie marzę Confused )
RóżA pisze:Tevez? El Nino? Pole manewru mamy naprawdę bardzo ograniczone Rolling Eyes .
U mnie na szczycie listy transferowej znajduje sie Bent. Tevez? Bardzo bym chciał, ale nie orientuje sie ile mógłby kosztować. El Nino? Dzięki, wole Simpsona z rezerw.

Ja bym proponował także pakiecik Babel-Hunter. Ten pierwszy już kilka razy wypowiedział sie na temat Arsenalu. Daje jasny znak, ze chce u nas grac... A ten drugi to jak wiemy, lis pola karnego.
RóżA pisze:Do tego obrońca. Przypominam, że Toure i Eboue w połowie sezonu wyruszają na podbój Afryki...
Jak zostanie Senderos i Djourou, to nie widze potrzeby. Chyba, ze Sendi nie będzie chciał kolejnego sezonu siedzieć na lawie i odejdzie. Wtedy trzeba byłoby kupić Daviesa.
fieldy pisze:Szczerze powiedziawszy watpię, aby udało nam sie ściagnąć piłkarza klasy światowej, na jakąkolwiek pozycje.
Ja tam nie liczę na takich pilkarzy. Malouda? Nie. Lyon go wycenił na 25 milionów euro. Nie jest wart tych pieniędzy. W Premeirship śmiga Pedersen, który byłby o wiele tańszy.
Mentor pisze:Jeżeli tak się stanie to będzie to wyglądało tak jakby kapitan (Arsene) opuszczał tonący okręt.
Wszyscy odejdą w pizdu.

Nie ma co popadać w panikę. Przyszły sezon będzie dużo lepszy. Wygramy Premiership i Wenger zostanie. :twisted:

Jeżeli odejdzie, a za nim pociągnie sie kilku piłkarzy, to nie będę za nimi płakał. Niech zostaną Ci, którzy naprawdę kochają ten klub...

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 23 cze 2007, 14:56

Widze, ze wiekszosc kibicow De Ganers przejrzalo na oczy, co mnie cieszy. Wczoraj juz o tym pisalem w Temacie o Blaugranie:

"[Transfer Henry'ego - deco10] nie jest niespodzianka, biorac pod uwage polityke transferowa Arsenalu, ktora krytykowalem juz od dawna i bede krytykowal nadal. Niestety, z takimi pilkarzami jak Senderos, Djourou, Hoyte, Connolly, Merida, Diaby, Denilson, Flamini, Walcott, Adebayor etc., z calym dlan szacunkiem, De Ganers maja szanse w LM, gdzie jak wiadomo mamy czesto do czynienia z loteria i istotna jest forma dnia, lecz w Premiership nie ma co liczyc na mistrzostwo. Niestety, kupowanie mlodych pilkarzy (czytaj: podpieprzanie mlodych wychowankow roznym klubom) moze robic wrazenie na niektorych, ale ci zawodnicy i tak z czasem poprzez brak efektow w postaci triumfow beda chcieli sie przenosic do innych druzyn, jak juz sie uksztaltuja jako pilkarze, w takim wypadku sytuacja ta bedzie sie powtarzac notorycznie a sukcesow jak nie bylo tak nie bedzie. Przydaliby sie Kanonierom tacy zawodnicy jak Trezeguet, Ribery etc., i jezeli zarzad De Ganers dokonalby zakupu tych zawodnikow, tudziez chociaz powaznie sie nimi zainteresowal, pewnie Henry chcialby zostac na Emirates Stadium. A tak mu sie zupelnie nie dziwie: chce po prostu wygrywac, a jest w wieku idealnym dla pilkarza, choc jak wiadomo zdobyl juz w futbolu mnostwo. Nie zdziwie sie, jak z Arsenalu po Deinie odejdzie niedlugo zrezygnowany i bezradny Wenger (...)"

Kanonierzy, aby realnie walczyc o mistrzostwo potrzebowaliby wzmocnien na wielu pozycjach. Przynajmniej, zeby na papierze miec sklad, dajacy nadzieje na triumf w Premiership. Bramka jest obstawiona przyzwoicie: Lehmann to moze nie swiatowa klasa, ale nie ma IMO potrzeby, zeby go zamieniac na kogos innego. Przyszedl do tego mlody, utalentowany Fabianski. Srodek obrony takowoz: Gallas to klasa swiatowa, Toure to bardzo dobry defensor. Rowniez boki obrony wygladaja niezle: Eboue to jeden z moich faworytow, jezeli chodzi o bocznych obroncow, Clichy gra przyzwoicie. Rezerwowi juz jednak, mowiac eufemistycznie, nie powalaja na kolana: Djourou, Hoyte czy Connollly. Jako tako mozna zaakceptowac Senderosa, jezeli pozostanie w Londynie. Przydalby sie jednak zdecydowanie jeszcze jakis niezly, uniwersalny obronca. Srodek pomocy wyglada znakomicie: Gilberto i Fabregas, to czolowka pilkarzy grajacych w drugiej linii w Premier League. Rzekomi skrzydlowi wszakze: Rosicky i Hleb, to zawodnicy najlepiej czujacy sie na pozycji "mediapunta". Baptista odchodzi po sezonie, Ljungberg ma juz chyba najlepsze lata za soba. Tacy pilkarze jak Merida, Diaby, Denilson czy Flamini mieliby problemy ze znalezieniem miejsca w pierwszym skladzie w niektorych polskich klubach :P Bez najmniejszych watpliwosci, potrzebni sa Arsenalowi wysokiej klasy skrzydlowi (co najmniej jeden :roll:). Jezeli chodzi o napad, to po odejsciu Titiego nie wyglada on dobrze. Van Persie to wieczny talent, pilkarz istotnie jednak o duzym potencjale i ktory zdobyl dla De Ganers najwiecej bramek w poprzednich rozgrywkach. Obok niego Adebayor, ktory tak jak stwarza sobie z latwoscia szanse na zdobycie bramki, tak zdobywa ich zbyt malo w sezonie i nie jest to z pewnoscia swiatowej klasy snajper. Obok nich mlody Walcott. Odszedl Aliadiere. Niewatpliwie potrzebne jest co najmniej jedno wzmocnienie na tej pozycji.

Podsumowujac: bez transferow DO Arsenalu, ciezko bedzie im myslec o walce o mistrzostwo, tudziez wicemistrzostwo kraju. Najlepiej obrazuje to ostatnia wypowiedz legendy Arsenalu, Iana Wrighta:

http://www.gunners.com.pl/index.php?readmore=1085

Pod rozwage.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 23 cze 2007, 14:58

Ragnarok, Armagedon, Koniec Świata. Teraz już wszyscy wiemy, że odejście Deina było Oficjalnym Początkiem Końca Arsenalu. Mam nadzieję, że się mylę, ale jak inaczej można nazwać odejście symbolu klubu, piłkarza dzięki któremu znaczna część z obecnych kibiców pokochała ów klub, piłkarza, który stanowił o sile zespołu i kapitana. Źle się dzieje w klubie londyńskim. Za Henrym mogą pójść kolejne gwiazdeczki z Wengerem czy Fabregasem na czele. A szkoda, bo Arsenal to mój drugi ulubiony klub.

Szkoda tylko, że Henry tak dużo mówił w ubiegłym roku o tym jak kocha ten klub i że zostanie tutaj do końca kariery. Szkoda, że obietnicy nie dotrzymał, ale chyba go nikt za to bardzo nie wini, bo to zarząd Arsenalu zawalił sprawę. Boli mnie to też, bo przeszedł akurat do Barcy, do klubu którego po prostu nie lubię. Chociaż z drugiej strony czuje się jakby mi Henry wbił nóż w plecy oraz mam wrażenie, że poszedł na łatwiznę... :roll: Ale to jego wybór i trzeba go uszanować. Przecież nikt nie musi grać w klubie, gdzie co roku mu się obiecuje, a żadna z tych obietnic nie ma pokrycia w rzeczywistości. On też mógł czuć się trochę oszukany więc nie dziwię się jego decyzji.

Sam już nie wiem co o tym myśleć. Plączę się w zeznaniach. Aha, i szkoda jeszcze, że Premiership straciło swoją chyba największą gwiazdę. Liga na tym też trochę traci.

Zauważyliście, że Barca robi się Galaktyczna? :wink: :twisted:

No, cóż... Powodzenia Henry!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 cze 2007, 15:05

Tymon Jagła (Deco_10)

masz bardzo dużo racji, jednak co to ma znaczyć :

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Tacy pilkarze jak Merida, Diaby, Denilson czy Flamini mieliby problemy ze znalezieniem miejsca w pierwszym skladzie w niektorych polskich klubach :P
rozumiem, ze lekko z przymróżeniem oka, ale mimo wszystko Diaby to piłkarz potrafiący bardzo dużo. Zawsze jak wchodził do gry - był wzmocnieniem druzyny. Może zarówno grać w środku pomocy, jak i na lewym skrzydle gdzie radzi sobie całkeim przyzwoicie. Do tego nie daje sobie w kasze dmuchać i ma wszelkie predyspozycje, by stać się w przyszłosci naprawde wielkim graczem.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 23 cze 2007, 15:06

guru pisze: U mnie na szczycie listy transferowej znajduje sie Bent. Tevez? Bardzo bym chciał, ale nie orientuje sie ile mógłby kosztować. El Nino? Dzięki, wole Simpsona z rezerw.
Bent w Arsenalu nie jest potrzebny, gdyż mamy już zawodnika grającego bardzo podobnie do Anglika (Adebayor). Co innego z Tevezem. Argentyńczyk swoim stylem bardzo przypomina odchodzącą od nas gwiazdę, a właśnie kogoś takiego musimy teraz szukać. Torres to ostateczność, ale nie powiem, że nie chciałbym go w Arsenalu. Nawet pomimo słabszego sezonu w wykonaniu Hiszpana.
guru pisze:Jak zostanie Senderos i Djourou, to nie widze potrzeby.
Senderos? Ten 'barszcz'? I naprawdę myślisz, że cokolwiek wygramy gdy przez prawie połowę sezonu o sile naszej defensywy ma stanowić taki ktoś :roll: ?
guru pisze:W Premeirship śmiga Pedersen, który byłby o wiele tańszy.
Z tym, że w tej chwili potrzebujemy gwiazdy, a nie solidnego gracza :]

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 cze 2007, 15:12

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Niestety, z takimi pilkarzami jak Senderos, Djourou, Hoyte, Connolly, Merida, Diaby, Denilson, Flamini, Walcott, Adebayor

Czy Ty człowieku chociaż raz w życiu widziałeś w akcji te pogrubione nazwiskami? Chyba nie. Nie wiem co ma do tego Connolly, który zaliczył jakiś ogon w CC, a Merida nigdy nie pojawił sie na boisku w pierwszym składzie.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:(czytaj: podpieprzanie mlodych wychowankow roznym klubom)
Nie wiem, czy wiesz, ale isteniej od niedawna takie coś jak Akadamia Arsenalu.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Kanonierzy, aby realnie walczyc o mistrzostwo potrzebowaliby wzmocnien na wielu pozycjach.
Dupa. Teraz mnie utwierdziłeś jak bardzo jesteś płytki w tym temacie. I nie to, ze ja bronie Arsenal. Po prostu nigdy nie lubiłem, jak ktoś próbował wciskać mi kit.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:obrony takowoz: Gallas to klasa swiatowa, Toure to bardzo dobry defensor.
Tym potwierdzasz swoja niewiedze.
To Toure jest lepszy od Gallasa, ale co tam. Nie wiem czy wiesz, ale Djourou zaliczył lepszy sezon od Gallasa i osobiście wolałbym młodego Szwajcara obok Kolo niż Gallasa. Ale William to obrońca światowej klasy. Tandetna gadka.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Rezerwowi juz jednak, mowiac eufemistycznie, nie powalaja na kolana: Djourou, Hoyte czy Connollly.
Co sie tak czepiłeś Connollyego, skoro prawie nie gra? Już pisałem o tym.
Hoyte miał ciężkie początki w ubiegłym sezonie, ale teraz gra bardzo dobrze i jest solidnym zmiennikiem Eboue. Znowu czepiasz sie Djourou. Ja na to---> [']
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Baptista odchodzi po sezonie, Ljungberg ma juz chyba najlepsze lata za soba.

No to ze odchodzi Baptista, to akurat wzmocnienie.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Tacy pilkarze jak Merida, Diaby, Denilson czy Flamini mieliby problemy ze znalezieniem miejsca w pierwszym skladzie w niektorych polskich klubach Razz
Flamini sie zegna z nami tego lata. Denilson, Diaby... Jak można coś napisać na tych piłkarzy. Ale Ty sie napinasz... No i Merida, piłkarz, który nigdy nie zagrał w pierwszym składzie. :lol:
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Bez najmniejszych watpliwosci, potrzebni sa Arsenalowi wysokiej klasy skrzydlowi (co najmniej jeden Rolling Eyes).
Tu sie zgadzam.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Van Persie to wieczny talent, pilkarz istotnie jednak o duzym potencjale i ktory zdobyl dla De Ganers najwiecej bramek w poprzednich rozgrywkach.
:zgon: Po co w ogóle coś tłumaczyć...
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Niewatpliwie potrzebne jest co najmniej jedno wzmocnienie na tej pozycji.
No chyba niewątpliwie...

EDYTA:
RóżA pisze:Z tym, że w tej chwili potrzebujemy gwiazdy, a nie solidnego gracza Krzywy
Nie no. Ja nie chce kolesia, który będzie grał w reklamach. wole solidnego gracza, który da wiele drużynie. Nazwiska mnie nie kręcą.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 23 cze 2007, 15:19

fieldy pisze:rozumiem, ze lekko z przymróżeniem oka, ale mimo wszystko Diaby to piłkarz potrafiący bardzo dużo. Zawsze jak wchodził do gry - był wzmocnieniem druzyny. Może zarówno grać w środku pomocy, jak i na lewym skrzydle gdzie radzi sobie całkeim przyzwoicie. Do tego nie daje sobie w kasze dmuchać i ma wszelkie predyspozycje, by stać się w przyszłosci naprawde wielkim graczem.


Po pierwsze, z przymruzeniem oka, a nie z "przymrozeniem" oka 8) Po drugie, nie kwestionowalem talentu tych mlodych pilkarzy. Stwierdzilem w konkluzji tylko tyle i az tyle, ze z tego typu zawodnikami ciezko bedzie na dzis walczyc o najwyzsze cele.

Ryzykowna teza? Pozyjemy, zobaczymy. Na razie w ostatnich latach co do Arsenalu antycypowalem celnie...

P.S. Jezeli stanie sie rzeczywiscie wielkim graczem, to w momencie kiedy to nastapi, pewnie odejdzie do wielkiego klubu :P I na tym rowniez polega krach tej polityki transferowej Wengera.

Edit: z Mousier guru w ogole nie bede nawet zaczynal dysputy. Mija sie to z jakimkolwiek celem. O takich ludziach moj przyjaciel mawia, iz "sa to tacy, ktorzy spadli z drzewa, ale nie spadli na ziemie".
Ostatnio zmieniony 23 cze 2007, 15:24 przez Nurni Flowenol, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 23 cze 2007, 15:21

guru pisze:Nie no. Ja nie chce kolesia, który będzie grał w reklamach. wole solidnego gracza, który da wiele drużynie. Nazwiska mnie nie kręcą.
Ciebie mogą nie kręcić, ale właśnie kogoś takiego teraz potrzebujemy. Gwiazdy, która będzie w stanie zastąpić Thierry'ego (przynajmniej w jakimś stopniu) zarówno na boisku jak i poza nim.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 cze 2007, 15:24

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Jezeli stanie sie rzeczywiscie wielkim graczem, to w momencie kiedy to nastapi, pewnie odejdzie do wielkiego klubu Razz I na tym rowniez polega krach tej polityki transferowej Wengera.
Czyli Henry teraz stał się wielkim graczem ? Vieira też tuż przed przejscem do Juve stał się wielkim graczem ? Chyba kilka lat grali na najwyższym poziomie w Arsenalu własnie. Bergkamp nie był wielkim graczem, jak grał w Arsenalu ?

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 23 cze 2007, 15:27

fieldy pisze:Czyli Henry teraz stał się wielkim graczem ? Vieira też tuż przed przejscem do Juve stał się wielkim graczem ? Chyba kilka lat grali na najwyższym poziomie w Arsenalu własnie. Bergkamp nie był wielkim graczem, jak grał w Arsenalu ?
To sa tak zwane "przypadki potwierdzajace regule". Zalozysz sie ze mna, ze Fabregas juz nie tak niebawem odejdzie do wiekszego klubu, znudzony walka o trzecie miejsce w Premier League?

Zreszta pewna epoka w Arsenalu juz sie skonczyla. To co bylo, juz nie wroci. Niestety. Szczegolnie, ze na przyklad Henry czy Vieira pozostawali w Arsenalu, kiedy ten odnosil sukcesy i gral wielka pilke. Zanim ci mlodzi pilkarze zaczna powodowac to, ze De Ganers beda gdzies triumfowac, minie jeszcze sporo czasu. A kolejne lata posuchy beda mijaly...

Poza tym doprawdy nie sadze, zeby pilkarze tacy jak Diaby, Flamini, Senderos, Djourou, Hoyte, Connolly, Merida etc., byli w przyszlosci zawodnikami pokroju Titiego czy Vieiry...
Ostatnio zmieniony 23 cze 2007, 15:34 przez Nurni Flowenol, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 23 cze 2007, 15:29

To sa tak zwane "przypadki potwierdzajace regule". Zalozysz sie ze mna, ze Fabregas juz nie tak niebawem odejdzie do wiekszego klubu, znudzony walka o trzecie miejsce w Premier League?

Zreszta pewna epoka w Arsenalu juz sie skonczyla. To co bylo, juz nie wroci. Niestety.

No i Fabregas jest częścią tej nowej epoki... Ten piłkarz zostanie w klubie jeszcze parę lat.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47767
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2089

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 23 cze 2007, 15:33

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Zalozysz sie ze mna, ze Fabregas juz nie tak niebawem odejdzie do wiekszego klubu, znudzony walka o trzecie miejsce w Premier League?
Nie załoze sie, bo pewne jest, że do końca swojej kariery u nas grać nie będzie. Co sam zresztą głośno mówi. Mówi też, że jak odejdzie Wenger - to sie bedzie musiał zastanowić nad swoją przyszłoscią. Chyba jasno z tego wynika, że nie zamierza u nas wieczne grać.
A że odejscie Wengera po tym sezonie jest bardzo prawdopodobne - to zakładać sie z toba nie bedą, bo jeszcze przegram.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Zreszta pewna epoka w Arsenalu juz sie skonczyla. To co bylo, juz nie wroci. Niestety.
Tutaj Ameryki nie odkryłeś.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 23 cze 2007, 16:55

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:z Mousier guru w ogole nie bede nawet zaczynal dysputy. Mija sie to z jakimkolwiek celem. O takich ludziach moj przyjaciel mawia, iz "sa to tacy, ktorzy spadli z drzewa, ale nie spadli na ziemie"
:lol: za to Ty swoimi argumentami powaliłeś wszystkich na kolana.
RóżA pisze:Z tym, że w tej chwili potrzebujemy gwiazdy, a nie solidnego gracza
No wiesz, jedno jakby nie wyklucza drugiego. Tylko jeśli sprowadzimy jednego gracze naprawdę światowego formatu, to będzie tak jak w przypadku Tittiego, na którym praktycznie cały czas ciążyła ogromna presja (w Barcelonie będzie się ona rozkładała po równo). Taki Ribery, to niewątpliwie wielki piłkarz, ale na boisku robi za dwóch (z tym, że nim będą się cieszyć Bawarczycy :maruda: ).

Jeśli chodzi o formację ofensywne to idealnym kandydatem byłby właśnie Tevez, ale na moment obecny nie ma nawet tematu jego sprowadzenie, więc jakoś specjalnie nie nastawiam się, na to, że zobaczę go w koszulce Arsenalu. Torres to też raczej nieralna historia. W takim wypadku można postarać się o Maloude, ale tutaj będzie problem z kasą, bo jakoś nie widzę tego jak Wenger wydaję 25 milionów na Francuza :roll: Innych świetnych (i wolnych) zawodników grających do przodu o znanych nazwiskach jakoś nie widzę :>

Tak jak wcześniej pisaliście także w defensywie potrzeba zdecydowanych wzmocnień (uzupełnień :think: ). Nie można dopuścić, żeby przez PNA nasza obrona była zdekompletowna. Mimo wszystko Senederos powinien zostać. Może nie jest to wirtuoz gry, ale zawsze solidny i mocny obrońca się przyda.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”