Praktycznie cała pierwsza połowa sezonu stała pod znakiem Ronaldinho. Ciągnął grę jak mógł i gdyby nie jego bramki to walczylibyśmy o miejsce w trójce a nie o mistrza. Oczywiście nie był to najlepszy sezon w jego wykonaniu bo wiele spotkań miał też słabych, ale mimo wszystko trudno tutaj mówić o 'dawaniu dupy'
A ja mam nadzieję, że następne posty w Twoim wykonaniu będą lepsze.Kamiloss pisze:no coz mysle ze nastepny sezon bedzie duzo lepszy w wykonaniu barcelony i roniego .
Temat zamykam.


