RealFan pisze:Kto miałby tym kimś być
A kij go wie.
Ktoś w rodzaju Vieiry - dobre rozegranie, plus kapitalna destrukacja, dodając jeszcze jakiś autorytet.
Ktoś taki jak Gerrard dla Liverpoolu. Wiem, wiem, wymierający gatunek.
jakubbb pisze:Sugerujesz, że Fab nie ma jaj? Przecież on ma dziewczynę więc po coś mu te jaj służą nie?
Dokładnie to sugeruję.
Z kolei samymi jajkami nic nie zwojuje, więc może sobie je mieć z biologicznego punktu widzenia.
Dla mnie Arsenal się rozpłyną i rozbił odkąd Fabregas zastąpił Vieirę.
To tak jakby ukształtowało cały zespół, czyli zmianę twardości gry w jakąs techniczną bajke. Póki Wenger nie kupi kogoś z jajem, Arsenal nic nie osiągnie w Premiership. Jestem o tym przekonany.



