Lepper po raz kolejny zostal wyrzucony z koalicji. Juz ostatnim razem obrzucil premiera epitetami, a jednak wrocil do koalicji. Moze teraz tez wroci?
Ogolnie to niezly cyrk sie dzieje. Lipiec, Pilka, Rydzyk, Lepper - za duzo jak na jeden dzien. DzisiejszyMi wiadomosciami mozna by spokojnie jeden miesiac obdarowac. Chociaz moze rzeczwiscie taka taktyka PiS, zeby wyrzucic na powierzchnie niektore sprawy, a korzystajac z tego, zatuszowac inne.



