FIFA U-20 World Cup - Strona 18

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 12 lip 2007, 22:27

wania89 pisze:Jak masz jeszcze jakieś pytania kolego Corinthians to wal;)
Nie wiem o co miałbym się Ciebie pytać. Mam kilka uwag:
wania89 pisze:Taa... ale to Argentyna miała przeciwników... WIELKA PANAMA, boska Korea Północna i genialne Czechy... nic tylko tracić gole... Co tam Brazylia czy USA... Poza tym Polska 6 straciła w jednym, przyznam, fatalnym meczu - my graliśmy źle, USA bajecznie, ich trener wypowiadał się, iż nigdy nie widział tak grającej swojej drużyny... Gol z Koreą padł po faulu na bramkarzu - bramkarz w "piątce" jest nietykalny...
No pewnie. 7 straconych goli najlepiej wytłumaczyć trudnymi przeciwnkiami i błędami sędziego, jak to przystało na przyszłego ćwierćfinaliste MŚ. Argentyna też niestety jest trudnym przeciwnikiem. Grupowych rywali Argentyny nie masz co wymieniać, bo chyba z każdej grupy by wyszła, a to, że nie straciła gola to swego rodzaju bonus, bo oni nie chcą bić tu rekordów.
wania89 pisze:naucz się kolego czytać
Zachowaj dla siebie takie uwagi.
wania89 pisze:Managery nie dają ogólnej wiedzy o umiejętnościach piłkarza, ale dzięki nim zapamiętałem przykładowo podstawowy skład Cypru czy Armenii, pamiętam też kilku piłkarzy z Antyli Holenderskich, choćby Leon Kantelberg czy Anton Joogsma, bodajże Eldrige Roojer... uważam, że manager daje wiedzę odnośnie nazwisk, a z Argentyny jakoś niewiele zapamiętałem... Za to dużo z Brazylii. Nie chodzi mi o to że gram w FM2007 to znam się na piłce, chodzi mi o to że znam masę nazwisk i MNIEJ WIĘCEJ ich umiejętności... Powiem to jeszcze inaczej - znam wielu piłkarzy, a ich nie bardzo...
Jakoś nie uważam FMów za odpowiednią kopalnie wiedzy dla człowieka, dlatego powstrzymam się od głupich uwag.
wania89 pisze:Hmm... czyżbyś rozmawiał z ich trenerem, że masz takie informacje...?
Nie trzeba rozmawiać z trenerem, żeby dojść do wniosku, że jak z klubu odchodzi środkowy obrońca, to trzeba szukać zastępcy.
wania89 pisze:Poza tym z twojej informacji wynika, że w tym sezonie też byli rezerwowymi...
No przecież. Ci Argentyńczycy to herosi, nadludzie, którzy w wieku 20 lat powinni być pierwszoplanowymi postaciami w klubach.
wania89 pisze:traktują Polaków, jakby żałowali, iż sami są Polakami..
Nie mam zamiaru pisać Ci o moich stosunkach co do Polski, ale nie zamierzam zrzec się obywatelstwa czy coś takiego. Są różne postawy wobec kraju, a póki jest u nas jeszcze demokracja i pownienieś je uszanować.


Acha, Di Maria zagra.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65280
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8756
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lip 2007, 0:38

Brawo Polska ! Walczyliscie ambitnie do konca, kolejny dobry mecz. Na tle ponoc genialnego przeciwnika, zagraliscie naprawde dobrze. Brawo Janczyk, brawo Bialkowski - dwoch bohaterów tych mistrzostw w naszej kadrze moim zdaniem.

Oby nie zmarnowali talentów, Ci co graja jeszcze w Polsce, oby jak najszybciej wyjechali zagranice do dobrych klubow :P


PS - to miala byc ta wielka Argentyna ? pfffff, dali sobie gola strzelic :lol2:

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 13 lip 2007, 0:50

cloner pisze:to miala byc ta wielka Argentyna ?

a byla mala? jezdzili naszych jak chcieli... :?
cloner pisze:dali sobie gola strzelic Lol

wez mnie nawet nie wqurwiaj :P przez to 4 dyszacze stracilem... :?

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 lip 2007, 0:52

cloner pisze: to miala byc ta wielka Argentyna ? pfffff, dali sobie gola strzelic
To miała być ta żelazna defensywa? :lol2: Polacy zagrali taktyką 10-0-1 a stracili 3 gole. 20 minut dobrej gry to za mało na mistrzów świata.

Rzeczywiście, w Argentynie mozna pochwalić tylko Aguero, Banegę i Moraleza. Piatti -[']. Di Maria też nic wielkiego nie pokazał. Miał jedno świetne zagranie i nic wiecej (bramka to nic szczególnego)
Wśród Polaków mozna pochwalic tylko Białkowskiego za uratowanie tyłka kilka razy i Janczyka za strzelenie jednej z dwóch stuprocentowek.
cloner pisze:Na tle ponoc genialnego przeciwnika
Co Ty piszesz? Argentyna zagrala średni mecz, a Polacy w ogole tego nie wykorzystali. Gdyby troche bardziej zaatakowali mogło się to wszystko inaczej potoczyć! Nie widziałem już tej zawziętości z poprzednich meczów i determinacji (chyba, że na początku). Szansa na pokonanie Argentyny była duża, ale została zmarnowana... Na tle tak dysponowanej Argentyny Polacy wypadli blado.
cloner pisze:Walczyliscie ambitnie do konca
Ja nie widziałem zadnej ambicji, a szczególnie w końcówce. Gol na 2-1 rozbił zespół.

EDIT: No może 20 minut to źle powiedziane, ale od strzelonej bramki.
Ostatnio zmieniony 13 lip 2007, 0:57 przez Corinthians, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 13 lip 2007, 0:52

cloner pisze:PS - to miala byc ta wielka Argentyna ? pfffff, dali sobie gola strzelic

Domyślam się, że trochę w tym ironii ale cloner nie przesadzaj - my zagraliśmy całkiem dobrze, ale Argentyna zagrała o wiele lepiej.

Szkoda tej pierwszej sytuacji Janczyka, ale tak czy inaczej nie ma co gdybać. Ogólnie Murzyn zagrał bardzo dobry mecz, tak samo Białkowski, który nie raz ratował nam dupę, a przy bramkach miał mało do powiedzenia.

W przekroju całego turnieju dużo więcej spodziewałem się po Krychowiaku. Na nowego Gerarda to on nie wyglądał, ale młody jest i może coś z niego bedzie.

Podobał mi się Krzysztof Król - szybki, zdecydowany, aktywny w ataku. Na tej pozycji w pierwszej reprezentacji posucha więc można z optymizmem patrzeć w przyszłość.

Najważniejsze, że nie musieliśmy się za nich wstydzić po tym meczu. Oby było coś z tych chłopaków w przyszłości...

Idę spać!

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65280
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8756
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lip 2007, 0:56

To miała być ta żelazna defensywa?
Ja nic o zelaznej defensywie nie pisalem, wiec nie wiem po co do mnie pijesz :roll:
Co Ty piszesz? Argentyna zagrala średni mecz
No wlasnie, a wg Ciebie oni sa tak zajebisci, a tu dzisiaj Polska nie pozwolila im na zbyt duzo. Niestety maja w skladzie Aguerro. :/
Najważniejsze, że nie musieliśmy się za nich wstydzić po tym meczu. Oby było coś z tych chłopaków w przyszłości...
I tym optymistycznym akcentem koncze moja napinke w tym temacie. YO :!:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lip 2007, 0:56

Argentyna była dużo lepsza, ale to Aguero wygrał im ten mecz niemal w pojedynkę. Dwie bramki sam strzelił, przy trzeciej miał duży udział. Bez niego by przegrali :P No może przesada (a może nie :P ), ale jednak rola Aguero w tym zwycięstwie była nieoceniona i żaden Di Maria czy nie wiadomo kto jeszcze by nie pomogli. Polacy dziś akurat źle w obronie nie grali. Dużo lepiej niż z Koreą, o USA nie wspominając. Gdyby nie Aguero...Corinthians by płakał i nie pokazał się na forum przez tydzień :lol: Więcej się po nich spodziewałem. Wszyscy grali dobrze (bez fajerwerków), ale gracz Atletico wygrał to prawie w pojedynkę.
Podobał mi się Krzysztof Król - szybki, zdecydowany, aktywny w ataku. Na tej pozycji w pierwszej reprezentacji posucha więc można z optymizmem patrzeć w przyszłość.
W końcu Real :]
Ostatnio zmieniony 13 lip 2007, 0:59 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 lip 2007, 0:59

cloner pisze:No wlasnie, a wg Ciebie oni sa tak zajebisci,
Ja pisałem tylko o ich osiągnięciach i talencie. Niestety w jakiej formie dzisiaj będą nie mogłem przewidzieć.

wania89
Skład C
Skład C
Posty: 44
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wania89 » 13 lip 2007, 0:59

No przecież. Ci Argentyńczycy to herosi, nadludzie, którzy w wieku 20 lat powinni być pierwszoplanowymi postaciami w klubach.
Zdecyduj się - najpierw coś biadolisz, że Polacy nie grają w swoich klubach, a Argentyńczycy grają - teraz mówisz co innego...może masz jakieś problemy z psychiką? To się fachowo nazywa rozdwojenie jaźni... :/
No pewnie. 7 straconych goli najlepiej wytłumaczyć trudnymi przeciwnkiami i błędami sędziego, jak to przystało na przyszłego ćwierćfinaliste MŚ. Argentyna też niestety jest trudnym przeciwnikiem. Grupowych rywali Argentyny nie masz co wymieniać, bo chyba z każdej grupy by wyszła, a to, że nie straciła gola to swego rodzaju bonus, bo oni nie chcą bić tu rekordów.
No pewnie... najlepiej wszystko zwalać na oszczędzanie sił, bonusy czy
inne totolotki... Masz ochotę dalej się bawić w zabawę "no pewnie"...?
Jakoś nie uważam FMów za odpowiednią kopalnie wiedzy dla człowieka, dlatego powstrzymam się od głupich uwag.
Znowu mnie chłopczyku nie czytasz wyraźnie... jest kopalnią wiedzy, przynajmniej w zakresie znajomości wielu nazwisk i tu nie możesz się nie zgodzić...
Nie trzeba rozmawiać z trenerem, żeby dojść do wniosku, że jak z klubu odchodzi środkowy obrońca, to trzeba szukać zastępcy.
Zgadzam się... ale nie uważam, iż mają tylko jednego kandydata na dane miejsce w składzie... :/ Ty od razu postawiłeś tezę, że będą mieć miejsce w składzie, z czym się nie zgadzam, miejsce w skłądzie trzeba sobie wywalczyć...
Nie mam zamiaru pisać Ci o moich stosunkach co do Polski, ale nie zamierzam zrzec się obywatelstwa czy coś takiego. Są różne postawy wobec kraju, a póki jest u nas jeszcze demokracja i pownienieś je uszanować.
Hmm... a kogo to obchodzi? Dla mnie możesz nawet się na islam przerzucić. Ja tylko wyraziłem swoją opinie i odczucia, tyle.

Co do meczu to tradycyjnie przegraliśmy fizycznie, co z kolei złożyło się na słabą koncentrację - nad tym trzeba pracować. Ogólnie brawa Polacy za walkę i za to, iż pomimo, że byli skazani na pożarcie w tym turnieju zaszli tak daleko:) Jeszcze raz dzięki;)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 13 lip 2007, 1:03

Widze, że niektórzy sa zadowoleni z meczu nawet po tak żenującej porażce. Ja w tym spotkaniu niedostrzegłem prawie nic dobrego z naszej strony. PRAWIE, bo w końcu przez 7 minut wygrywaliśmy z wielką (?) Argentyna. Szkoda jednak, że kończy sie nasza przygoda z Mś. Tacy gracze jak Białkowski oraz Janczyk zasługują żeby grac dalej.
Ostatnio zmieniony 13 lip 2007, 1:06 przez wianuch, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 13 lip 2007, 1:03

RealFan pisze:Polacy dziś akurat źle w obronie nie grali
No nie wiem...dobrze też nie biorać pod uwage że długimi chwilami bronili się w 10.... :roll:
Wiem że musieli tak zagrać ale nie lubie antyfudbolu i zasłuzenie odpadli :!:

Janczyk juz zaczą chyba nosic za wysoko głowe bo te kartki naprawde zenujace :? Chyba chłopaczyna za bardzo w siebie uwierzyła....

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lip 2007, 1:06

Rossi pisze:No nie wiem...dobrze też nie biorać pod uwage że długimi chwilami bronili się w 10....
Wiesz to takie porównanie do spotkań z Koreą i USA. Tutaj rywale nie mieli aż tylu dogodnych sytuacji co w tamtych meczach. Oczywiście mogliśmy przegrać i 5 czy 6:1, ale to tylko przy wyjątkowej skuteczności rywali. Z USA tak dostaliśmy, a mogli strzelić więcej, że nie dostaliśmy z Koreą zawdzięczamy akurat tylko brakowi skuteczności z ich strony. Takie małe zestawienie tego wszystkiego obok siebie.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 lip 2007, 1:09

wania89 pisze:Zdecyduj się - najpierw coś biadolisz, że Polacy nie grają w swoich klubach, a Argentyńczycy grają - teraz mówisz co innego...może masz jakieś problemy z psychiką? To się fachowo nazywa rozdwojenie jaźni...
Cholera, faciu już mnie wkurzasz. Ja mam problemy z psychiką? Ty masz chyba z czytaniem. Nigdzie nie pisałem o Polakach i ich klubach. Pisałem o Argentyńczykach, że będą grać w pierwszym składzie w tym sezonie. Ty się przyczepiłeś, że w tamtym byli "tylko" rezerwowymi, tak jakbyś myślał, że oni od 5 sezonów są podporą defensywy w swoich klubach.
wania89 pisze:ajlepiej wszystko zwalać na oszczędzanie sił, bonusy czy
Jakie oszczędzanie sił?! Ty jesteś z lekka dziwny. Przez Ciebie dostaje ostrzeżenia, bo wymyślasz jakieś farmazony. O oszczędzaniu sił nigdzie napisałem. Napisałem, że Argentynczycy nie przyjechali tu po to, żeby bić rekordy w nietraceniu goli. Niestracili ich, bo mieli łatwą grupę. Tyle.
wania89 pisze:Zgadzam się... ale nie uważam, iż mają tylko jednego kandydata na dane miejsce w składzie... Ty od razu postawiłeś tezę, że będą mieć miejsce w składzie, z czym się nie zgadzam, miejsce w skłądzie trzeba sobie wywalczyć...
Jestem przekonany, że o sytuacji kadrowej w Boca wiesz tyle co o historii Konga, dlatego powstrzymaj się od komentarza w tej sprawie.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 13 lip 2007, 1:26

Vianuch pisze:Widze, że niektórzy sa zadowoleni z meczu nawet po tak żenującej porażce

to mnie wlasnie zastanawia ... brak samokrytycyzmu czy moze zbytni optymizm ?
RealFan pisze:Polacy dziś akurat źle w obronie nie grali

szczerze mowiac to ja nie pamietam zeby chociaz raz zagrali dobrze w obronie...no chociaz moze mecz z Brazylia...ale to bylo jak obrona jasnej gory

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 13 lip 2007, 1:29

boskigonzo pisze:szczerze mowiac to ja nie pamietam zeby chociaz raz zagrali dobrze w obronie...no chociaz moze mecz z Brazylia...ale to bylo jak obrona jasnej gory
:arrow:
RealFan pisze:Wiesz to takie porównanie do spotkań z Koreą i USA. Tutaj rywale nie mieli aż tylu dogodnych sytuacji co w tamtych meczach. Oczywiście mogliśmy przegrać i 5 czy 6:1, ale to tylko przy wyjątkowej skuteczności rywali. Z USA tak dostaliśmy, a mogli strzelić więcej, że nie dostaliśmy z Koreą zawdzięczamy akurat tylko brakowi skuteczności z ich strony. Takie małe zestawienie tego wszystkiego obok siebie.

:P :P :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”