Kto wygra Premiership w sezonie 2007/2008 ?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 08 sie 2007, 13:48

wazza pisze:Morientes czy Forlan nie podołali, a w Hiszpanii byli bardzo skuteczni, czego nie można powiedzieć o Torresie.
Tylko, że Liverpool to już jakby drużyna hiszpańska :D od trenera do piłkarzy. W klubie jest wielu rodaków Torresa, wiec pewnie będzie mu odrobine łatwiej niż np. Forlanowi przed laty.
ddworakk pisze:Uwazam ze beda szli w miare rowno i wlasnie te bezposrednie spotkania o ktorych smie twierdizc ze wygra je Arsenal dadza kKanonierom mistrzostwo =] MOIM SKROMNYM ZDNIEM Arsenal absolutnie niczym ale to nicyzm nie odstaje od MU CFC czy LFC!
mecze na szczycie mają to do siebie, że wynik przewidzieć jest strasznie ciężko. Wszytsko tam sie może zdarzyć. Fakt, że wygraliśmy np. z ManU w obu spotkaniach w minionym sezonie, nie znaczy, ze zawsze z nimi będziemy wygrywać [bo na pewno nie bedziemy]. Najlepszy przykład na to, jak te spotkania trudno typować mamy w ostatnim meczu tych drużyn. Arsenal wygrał 2:1, choć na kilka minut do końca spotkania przegrywał. ManU grało na czas i spotkała ich kara. Mecz był wyrównany, a wygrał Arsenal. Teraz [w tym sezonie] moze być odwrotnie. To, że skład obu drużyn będzie w miare równy, o niczym nie świadczy.

Wróć do „Anglia”