Piłka w Hiszpanii z pewnością nie wymaga takiej fizyczności jak w Anglii. Niema się co spierać wystarczy tylko zerknąć na kilku obrońców środkowych w Hiszpanii nawet w czołowych klubach np. Milito ma chyba 177 cm wzrostu pokażcie klub w anglii gdzie gra tak niski środkowy obrońca....
W premiership gra wydaję się szybsza, ponieważ zawodnicy mniej przetrzymują piłkę a częściej używają bezpośrednich podań (IMO)
A z tym wycięczeniem to Wazza ma trochę racji jak np. dwa genialne talenty czyli Aimar i D'alesandro nie wytrzymują 50 minut gry co kilka razy sam widziałem .



