ogladalem...Michał M pisze:No to wygraliśmy w Częstochowie Very Happy I to w całkiem niezłym stylu, sądząc po wyniku Razz
Co prawda pierwsze biegi w ogole nie nalezaly do Torunian, i raczej bym postawil na wygrana Gospodarzy...ale...wlasnie ale, chyba poczatkowo przyjezdni nie trafili z przelozeniem, i od 10 chyba biegu sie zaczelo 1-5 1-5 2-4 itd;) nawet joker w postaci Hancocka nic nie pomogl... swietny mecz Kosciechy, tradycyjnie Sullivana, ktory jechal praktycznie u sibie...obudzil sie tez pod koniec Zagar, i Adrian Miedzynski, ktory pod koniec 2 razy przywioz 5, troche wiecej spodziewalem sie po Jagusi, ale wybacze mu ten wystep po 3 miejscu w GP:)







