Valencia CF (zbiorczy) - Strona 41

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 10 sie 2007, 2:00

RealFan pisze:a Zigic będzie raczej rezerwowym, jeśli nic się nie zmieni

Jeżeli nic się nie zmieni w stosunku do poprzedniego sezonu Zigic szybko stanie się podstawowym napastnikiem obok Villi.Mam rzecz jasna na myśli kontuzje el Moro.Serb poza słusznym :roll: wzrostem ma także dobrą technikę użytkową.Potrafi mocno i celnie uderzyć a do tego jest całkiem szybki.

Tematu odejścia Morientesa oczywiście nie ma.Były co prawda przymiarki do wymiany na linii VCF -- Ol.Lyon ale dość szybko sprawa została ucięta.

W najbliższych dniach możemy oczekiwać transferu środkowego pomocnika.Ruiz chce zamknąć kadrę w przeciągu tygodnia.W tym celu ma udać się na rozmowy do Portugalii.Celem jest "el Comendante".Wobec wykupienia pełni praw do jego karty zawodniczej przez Porto sprawa wydaje się być otwarta.Osobiście wolałbym w trykocie z Nietoperzem na piersi widzieć Kallstroma.Ale póki co raczej nie zapowiada się na to,by Szwed postawił się Aulasowi.Prezes Olimpijczyków (wedle doniesień lewantyńskiej prasy) unika spotkania z Kimem 1 na 1.
Zostaje uzbroić się w cierpliwość i czekać na wieści.

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rkoeman » 10 sie 2007, 7:29

zigic nie jest dobry technicznie. listosci

nie jest tez jakis przesadnie zly ale wydawanie takiej kasy na takiego pilkarza przypomina mi pomysly z salva ballesta. ktory byl lepszy ale rowniez blysnal jeden sezon.

kiedys barcelona wyglupila sie z niejakim kodro. stawiam ze tak samo bedzie w przypadku zigica. po prostu. nie jest to pilkarz na miare tak dobrej druzyny jak valencia

Awatar użytkownika
Cai
Skład C
Skład C
Posty: 56
Rejestracja: 23 mar 2006, 16:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cai » 10 sie 2007, 8:46

Już nie 14 a 12 mln Euro kosztował Zigic. Tak przynajmniej podaje Las Provincias.

Osobiście jestem umiarkowanie zadowolony z tego transferu. Ktoś o takim wzroscie jak Zigic przydaje się samą obecnością na boisku. Przekonałem się o tym kiedy VCF grałaz Racingiem, a Zigic strącał praktycznie każdą piłkę kierowaną do niego. Nasza obrona miała z nim olbrzymie problemy.

Co do pozostałych walorów Serba, to potrafi nieźle uderzyć. Mocno i precyzyjnie. Jak na taki wzrost to technicznie jest dobry. Nie jest to może inna wersja Ibrahimovicia, ale raczej nie ma się do czego przyczepić.

Myślę, że przy systemie gry VCF o naszych skrzydłowych Zigic raczej nie ma prawa zawieść. Będzie z niego pożytek.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 sie 2007, 15:11

Valencianista pisze:Jeżeli nic się nie zmieni w stosunku do poprzedniego sezonu Zigic szybko stanie się podstawowym napastnikiem obok Villi.Mam rzecz jasna na myśli kontuzje el Moro.
Miałem na myśli sytuację, kiedy El Moro jest zdrowy. Wtedy podstawowy atak pozostaje raczej bez zmian i nadal jest to Villa-Morientes :wink: Tak przynajmniej uważam. Fernando może nie ma dwóch metrów, ale także znakomicie gra głową, a poza tym ma wiele innych atutów. W moim mniemaniu jest sporo lepszym piłkarzem niż Zigic, ale Serb na pewno nie będzie narzekał na brak szans.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 10 sie 2007, 15:24

Możliwe jest jeszcze dostosowanie taktyki i składu na danego przeciwnika. Zigić w roli egzekurotra grającego głową, albo Zigić jako odgrywający. Swoją drogą też jestem ciekaw jak Flores to rozwiąże.

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 11 sie 2007, 15:56

RealFan pisze:Miałem na myśli sytuację, kiedy El Moro jest zdrowy. Wtedy podstawowy atak pozostaje raczej bez zmian i nadal jest to Villa-Morientes Wink Tak przynajmniej uważam.

Owszem,niemniej tak może być tylko do pierwszej lub drugiej kontuzji.Jeśli Serb dostanie szansę to sądzę,że ją wykorzysta.Poza tym w moim odczuciu jest lepszym partnerem dla Villi niż el Moro.Serb wymaga nieustannej opieki także poza polem karnym (w przeciwieństwie do Morientesa).

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 13 sie 2007, 21:37

wg dzisiejszej włoskiej prasy Inter Mediolan odrzucił ofertę Valencii za napastnika włochów Adriano :shock:

a cóż to za nowy pomysł tzn nie nowy bo mówiło sie ot tym zeszłęgo lata
ale zastanawia mnie coś innego :arrow:
po co nagle Valencii tyle napastników :?:

Zigic,Arzimendi,Villa,Morientes, teraz mozliwe ze Adriano

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 13 sie 2007, 22:11

Nie wiem na co nam następny napastnik, ale Soler powiedział, że sprowadzi jeszcze jednego klasowego zawodnika, więc słowa musi dotrzymać.

Zbliża się mecz z Elfsborgiem. Flores podał już szeroki skład. Nie obyło się niestety bez niespodzianek. Najbradziej widoczny jest brak Del Horno i ... Alexisa :? . Nie wiem czym się Flores kierował, ale Alexis miał być na rezerwie, a tak to mecz obejrzy co najwyżej z trybun. Nie ma też Sunnego i Maty, ale to zrozumiałe, bo odpoczywają jeszcze. Nie ma Zigicia, który dopiero przedwoczraj dołączył do zespołu i działacze Valencii nie zdążyli zgłosić go do rozgrywek. Jednak pownien zagrać w rewanżu.

Coraz poważniej mówi się o sprowadzeniu Rafaela Van Der Vaarta. Jednak czytam te wszystkie informacje odnośnie transferu z dystansem, bo nie raz już miał grać w Valencii Lucho, Sneijder czy Kallstroem. Mam nadzieję jednak, że Holender dołączy do Ches, czym Soler spełni swoją obietnicę i zadowoli kibiców.

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 26 sie 2007, 22:37

Up

Dzisiejszy mecz z Villareal :roll: Może zacznę od tego, że wielkim błędem było wystawienie Marcheny w podstawowej jedenastce. Zagrał z główki w łuk brwiowy Tomassona i w ogóle co chwile popełniał masę błędów. Taki Realowy Pepe. Widoczny był brak lewego pomocnika, bo Angulo, który z konieczności zagrał na lewej stronie w ogóle sobie nie radził. Kompletnie niewidoczny David Villa, zresztą jego czerwona kartka jak nabradziej zasłużona. najpierw żółta za pyskowanie, potem wiadomo. Cały zespół zagrał źle, tylko Baraja defensywny pomocnik coś próbował zdziałać. Fatalnie dobrana taktyka przez Floresa, rzucał się w oczy brak partnera dla Villi. Ogólnie to jeszcze Joqauin [']. Manuel wskakuj w koszulke i zapieprzaj pomóc Valencii :pray: Jaki wstyd, porażka u siebie, tak wysoko :oops:

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 26 sie 2007, 22:58

No ładnie Nietoperki zainaugurowały sezon ligowy :) można było się więcej spodziewać , ale show i tak było przednie :lol:
Trzeba sie cieszyc ze nastepny mecz Valencia gra z Almerią bo nieźle się dzisiaj oskubali :o
Brak Joaquina i Villi w meczu z Realem,Barcą czy Sevilla byl by jak gwóźdż do trumny ... chociaz z drugiej strony nie ma co lekceważyć Almerii która wygrała z Depor 0-3 ;)

tedex
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 28 lip 2007, 17:47
Reputacja: 0
Lokalizacja: Golub-Dobrzyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tedex » 26 sie 2007, 23:12

Dobra, wiec na poczatek. Czemu piszesz o wysokiej porazce Valencii przed zakonczeniem meczu? Jak jest prawdziwym kibcem to zawsze trzeba wierzyc, ze uda sie cos zdzialac. Nawet jak gra sie w 9 a gra wyglada tak jak wygladala w meczu z Villarrealem. Nie mowie, bo sam wylaczylem SopCasta przed zakonczeniem meczu ale tylko dlatego, ze nie moglem patrzec jak sie mecze na tym boisku. Dobra, wiec dalej. Zgadzam sie z Toba w kwestii wystawienia u boku Albiola, fatalnego Marcheny. Katastrofa!!!! Nie dosc, ze sprokurowal karnego to jeszcze popelnial mase bledow. Napewno mogl lepiej zareagowac przy pierwszej bramce. Tragiczna antycypacja, zle rozwiazania. Do tego wolny, ze o jeny. Poprost masakra, wszystko zle, zle i zle. Nie wydaje mi sie, ze pomoze Helguera. Alexis dla mnie jest pewniakiem. Widzialem go w sparingach i za czasow gry w Getafe. Swietny chlopak!! Miano najlepszej obrony w lidze o czyms swiadczy. A na lewej czasem nie grał Silva? Bo, co piłka w pierwszej odsłonie była na lewej to miał ją przy nogach własnie David. El Guaje? hmmmm... nie wiem co sadzic o jego wystepie. Kilka razy mial okazje podac do niekrytego partnera czekajacego na wysokosci pola karnego a mimo to probowal dryblingu. Troche za bardzo pod siebie. Miedzy innymi taka mozliwosc podania byla podczas tej trefnej sytuacji gdy zarobił drugi kartonik. Nie powiedziałbym, ze Baraja cos probował. Prawda jest taka, że cały zespoł zagrał źle i żaden zawodnik nie zasługuje na jakiekolwiek wyróżnienie. Mozna jedynie stwierdzic kto byl aktywny bo jezeli chodzi o prezentacje czysto pilkarską to kazdy zaslugiwalby na najnizsza note. Początek drugiej połowy nie był zły. Kilka ładnych wymian piłek mogły napawac optymizmem. Potem wszedł Fernandez, zrobił karnego i tym samym ułożył gre. Joaquin nie wytrzymał nerwowo. Bardzo plastycznie pokazał sedziemu bocznemu, nie wiem moze to, co o nim mysli? Dobra, nie wazne. Trzeba wyciagnac wnioski z tego upokorzenia i grac dalej. Przyszedl Manuel, moze cos pokaze. I trzeba koniecznie partnera dla Villi!! Nie da sie tak grac. Na jednego napastnika to sie gra wtedy kiedy ma sie typowego sepa, ktory tylko czeka na bledy oborny. Villa natomiast takim typem nie jest. Nigdy nie jest pod grą. Szuka stale piłki, cofa sie po nia. DObra koncze, pozdro. AMUNT VALENCIA !!! ^V^

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 27 sie 2007, 8:50

Dokładnie. Ale zrozum, że nie mogłem wytrzymać, męcząć się oglądając takie błędy Marcheny. To było coś fatalnego. A miał być podporom reprezentacji, a przez niego był karny, to ona wyżywał się na Tomassonie, to on nie nadążał za napastnikami, to jemu zdarzały się kiksy. Mam nadzieję, że w następnym meczu zobaczymy Alexisa albo przynajmniej Helguerę, chociaż on woli grać jako defensywny pomocnik. Swoją drogą jestem ciekawy co takiego Joaquin powiedział sędziemu. dla Villi czerwień jak najbardziej słuszna, ale ciekawe jest to, że ani jednej, a ni drugiej żółtej kartki nie dostał za faul :roll: Obowiązkowo w następnym meczu musi zagrać Morientes i Zigić. Rewanż z Elfinsborgiem czy czym tam, niech odpuszczom. Wystawiłbym w tym meczu Sunnego, czy Mate. I Manuel Fernandes do składu.

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 27 sie 2007, 12:55

Trudno coś pozytywnego napisać o meczu :? Tym bardziej,że pierwsza połowa była z lekkim wskazaniem na nas.ŻŁP w pierwszych 45 minutach stworzyła sobie jedną akcję ale z zabójczą skutecznością ją wykorzystała.Po przerwie QQ zagrał va bank i skończyło się jak widzieliśmy.

Szkoda pisać o słabych ogniwach w tym meczu,więc postaram się skupić na (nielicznych) pozytywach:
-- Stephen "Sunny" Sunday -- Jego wejście w momencie gdy mecz był już przegrany nie miało szans przechylić szali.Niemniej młodzian pokazał się z naprawdę dobrej strony.Bez kompleksów przyjmował piłkę na 20 metrze przed bramką i szukał rozegrania.Mam nadzieję,że będzie dostawał więcej szans,bo jako jeden z nielicznych nie odpuszczał do końca.
-- David Silva -- Kolejny (który to już ?) mecz którym nasz wychowanek pokazuje swą klasę.Gdyby koledzy dostosowali się do niego poziomem wynik byłby zgoła odmienny.
-- Miguel Brito -- Na tle kolegów z bloku obronnego wyglądał jak profesor.Trudno mi przypomnieć sobie jakiś groźny atak jego flanką.

O pozostałych trudno coś pozytywnego napisać.Może jeszcze Gavilan zasługuje na wzmiankę.

Zachowanie Villi i Joaquina poniżej krytyki.Szczególnie głupia kartka dla Andaluzyjczyka,w momencie gdy i tak graliśmy w osłabieniu.Ściskam mocno kciuki za Pablo Hernandeza (wyp. do Getafe),by już za rok usadził Joaquina na ławce.Występ naszego wychowanka to jeden z niewielu pozytywów pierwszej kolejki tego sezonu.

Sempre Amunt :!:

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5929
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 700
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 27 sie 2007, 17:17

Manuel Fernandes jest najbardziej trafionym transferem ze wszystkich, które w tym okienku transferowym przeprowadziła Valencia. Zawodnik ma potencjał by stać się gwiazdą światowego formatu.

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 27 sie 2007, 20:08

Piłkarz bardzo dobry. Kto interesuje się ligą angielską ten wie co wyprawiał w meczach z Arsenalem czy Manchesterem United. Gość ma bardzo dobry drybling, ma niesamowitą technikę, dobry strzał z dystansu i potrafi świetnie dograć. Świetny piłkarz... Szkoda tylko, że piłkarz Valencii. Na dodatek właśnie bardzo młody.

Tylko nie wiadomo czy to dobrze na niego wpłynie, jak się go rzuci od razu na głęboką wodę. Gra w Valencii wiąże się z znacznie większą presją i wymaganiami niż Portsmouth, Evertonie czy Benfice.

Wczoraj byłem zdruzgotany tą wiadomością.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”