Zależy co rozumieć pod pojęciem "branie ciężaru gry na siebie", bo trudno, aby Diarra stanowił lidera środka pola. Oprzeć grę na Raulu to jak wypić 0,5 i wsiąść za kierownicę niestety - samobójstwo, chyba że mamy głópie szczęście i dzrzewa są z gumy. Czsem się zdarza. A na Gutim grę można opierać raz na 5 spotkań, bo w pozostałych jest jak zakonnica w łóżkuFeniks pisze:W poprzednim sezonie dorównanie Ronaldo było poza zasięgiem Robinho. Jednakże jest on na najlepszej drodze. Zauważyłeś co dzieje się z Cristiano, kiedy cały zespół zawodzi? Nie można ciężaru gry opierać na sześćdziesięciodwu kilogramowym zawodniku. Od tego powinien być Diarra, Raul czy Guti.
Feniks pisze:Przynieś kredki, będziemy kolorować.

Więc chodź pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko.








