Wielka strata dla piłki nożnej, bo Puerta miał ogromny talent. Informacja, że żona Antonio jest w ciąży przygnębia jeszcze bardziej.
Pozostaje mieć nadzieję, że jego śmierć będzie miała jakieś dobre konsekwencje (wiem, że głupio to brzmi) i FIFA na pierwszym miejscu będzie stawiać zdrowie piłkarzy. Foe, Feher, teraz Puerta. Jak to możliwie, że kluby przed każdym sezonem przeprowadzają badania, a piłkarze i tak umierają na murawie?


