Polska & Ukraina EURO 2012 - Strona 23

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 wrz 2007, 21:07

Bienias pisze:Stadion narodowy nie bedzie sluzyc Warszawie i nie bedzie zarabial na nim nasz samorzad to czemu ma on budowac ten stadion?
Podałeś kolejny argument przeciw warszawskiemu Stadionowi Narodowemu. Stadion na 50-70 tys., miejsc będzie nieopłacalny (z tego co wiem jeszcze nie jest przesądzone, czy będzie bieżnia), bo użytkowany kilka-kilkanaście razy do roku przez reprezentację. No i zmonopolizuje goszczenie kadry...

Sam pomysł ośrodka szkoleniowego jest zacny, ale takowy powinien istnieć w każdym mieście, a nie tylko jako wymówka w Warszawie. Stadion to była od początku sfera fantastyki; szkoda, że politycy nie potrafią być równie uparci w przegłosowywaniu budżetu na drogi...
vakabayashi pisze: jesli pominelibysmy stolice kraju (miasto z natury najbardziej rozwinięte infrastrukturalnie, handlowo, kulturowo,administracyjnie) narazilibysmy sie na śmieszność po raz 'n-ty' na arenie miedzynarodowej
Dlaczego? Telewidzowi w Anglii czy Niemczech (bo to głównie telewidzowi są odbiorcami takich imprez) będzie żal, że pominięto Warszawę? Fanowi, który przyjedzie do Polski będzie żal, że będzie stał w korkach we Wrocławiu a nie w Warszawie (aspekt infrastrukturalny)? Że nie zobaczy Sejmu, Kaczyńskiego, Kalisza (aspekt administracyjny)? Aspekty handlowe i kulturalne pominę, bo fan nie przyjeżdża ani na wyprzedaż do hipermarketu (których w innych miastach nie brakuje zresztą), czy do teatru (które też istnieją poza Warszawą). A możliwości gospodarowania wolnego czasu docenili już sami warszawiacy, wśród których popularne są weekendy w Krakowie. Mi tam Euro bez Warszawy wydaje się możliwe.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2007, 21:15 przez petru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 wrz 2007, 21:07

RzuR pisze: tradycje pilkarskie? bez jaj-2 milionowe miasto ma jeden klub(który w dodatku powstał poza jego granicami),pozostałe z politowania przemilczę... zapotrzebowanie?widziałem je na meczu z Serbią,który odbył się po porazce w Bydgoszczy.w dodatku na ligowe mecze przychodzi tam srednio 15-16 tys ludzi i mowie tu W SUMIE, liczac kluby we wszystkich klasach rozgrywkowych to ok. 0,65 % ludnosci.moze warto na pewne sprawy spojrzeć trochę bardziej przyziemnie?
dni potęgi Śląskiego lobbingu w stolycy to już prehistoria,ale gdyby wciaz się utrzymywały po dzis dzien to zapewne wyglądałoby to tak że Stadion Narodowy pozostałby w tym samym miejscu gdzie jest teraz i kosztowało nas co najmniej o połowę mniej pieniędzy.ciach!
lol
Ta twoja stolyca czlowieku z kompleksami jak bedzie miala stadiony z parwdziwego zdarzenia to je zapelni. Dodam Ci ze piszesz bzdury z ta frekwencja i z tymi klubami ale nie mam zamiaru cie uswiadamiac bo i tak chyba tego nie pojmiesz.
Ps: ten sam stadion narodowy ktory zaslynal gwizdami dla najlepszego naszego pilkarza w historii? ten sam satdion na ktorym nie che od lat grac kadra i gdyby nie pojemnosc to pewnie by tam juz nigdy nie zawitala?

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 06 wrz 2007, 21:13

(miasto z natury najbardziej rozwinięte infrastrukturalnie, handlowo, kulturowo,administracyjnie)
w tym jednak problem ze akurat nasze miasto stołeczne Warszawa nie do konca nosi akurat te "naturalne" wyzej wymienione cechy.najbardziej rozwniete infrastrukutralne?Kochany to jest jedyna stolica w Unii Europejskiej która nie posiada nawet obwodnicy!nie mowiac o tym ze, z roznych,czasem zupelnie niezawinionych wzgledow, system transportu w tym miescie jest totalnie niewydolny.jedna nitka metra i docelowo 17 stacji?bez jaj.W Kijowie jest ich 3 każda po 20kilka stacji.bylem widzialem-absolutnie bezporownania.Administracyjnie na pewno najbardziej rozwinięte miasto-tam przecież znajduje się cała polityczna "hydra nienasycona" jak to spiewal kazik.handlowo?nie wiem jak z tym będzie po zamknieciu jednego z głównych handlowych obiektow zupelnie niedawno :D
sli pominelibysmy stolice kraju (...)narazilibysmy sie na śmieszność po raz 'n-ty' na arenie miedzynarodowej
eee tam...onegdaj tak bywało (MŚ w Brazylii) i jakoś tez bylo piknie...

Bienias-troche dystansu,nie spinaj się ;) jakich bysmy nie podali tu argumentów(nawet najbardziej racjonalnych)to i tak Wawka dostanie tę kasę-my tu tylko tak sobie gadamy a ty chyba za mocno to przeżywasz człowieku-więcej pozytywnych wibracji i będzie dobrze.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2007, 21:16 przez RzuR, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 wrz 2007, 21:13

piwus pisze:
Bienias pisze:Stadion narodowy nie bedzie sluzyc Warszawie i nie bedzie zarabial na nim nasz samorzad to czemu ma on budowac ten stadion?
Podałeś kolejny argument przeciw warszawskiemu Stadionowi Narodowemu. Stadion na 50-70 tys., miejsc będzie nieopłacalny (z tego co wiem jeszcze nie jest przesądzone, czy będzie bieżnia), bo użytkowany kilka-kilkanaście razy do roku przez reprezentację. No i zmonopolizuje goszczenie kadry...
.
Na narodowym stadionie ma zawsze grac nasza kadra i to dosc czesto zeby wiecej zarobic. Dodatkowa ma byc tez to stadion z elementami lekkoatletycznymi...mozliwe ze tak jak w Paryzu. Rowniez zeby sie obiekt utrzymywal beda na nim sie odbywac rozne komercyjne wydarzenia typu koncerty. Sposobow jest wiele a Warszawa z racji duzej liczebnosci moze dosc czesto zapelniac taki stadion

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 06 wrz 2007, 21:18

RzuR pisze:ono jedno kolego walczyło?bez Poznania,Gdanska,Lublina,Lwowa,etc etc?Kaczyńskie
Czy te miasta zostały całkowicie zrównane z ziemia, bo jakoś nie przypominam sobie?
RzuR pisze:widziałem je na meczu z Serbią,
Ciekawy jestem czy kupiłbyś bilet za 100zł na trybunę otwartą. Kryta od 150 do 300 zł.
RzuR pisze:czy to naprawdę jest takie oczywiste że te mistrzostwa mają odbywać się koniecznie w stolicy?a niby dlaczego?"no bo tak"?jakies racjonalne argumenty?
Bo tak jest całym bożym świecie?
RzuR pisze:tradycje pilkarskie? bez jaj-2 milionowe miasto ma jeden klub
Jeden klub? Chyba w chciałeś napisać, jeden klub w pierwszej lidze. Ale co by się za bardzo nie rozpisywać: Berlin- Hertha, Paryż – PSG. Oba te klubu w swoich rodzimych ligach znaczą dużo mniej niż Legia w polskiej lidze, a mimo to stadiony narodowe są w tych miastach.
RzuR pisze:w dodatku na ligowe mecze przychodzi tam srednio 15-16 tys ludzi i mowie tu W SUMIE
A gdzie przychodziło więcej przed przebudową stadionów w Krakowie i Poznaniu?

A i jeszcze jedno – w dupie mam to gdzie będzie stadion narodowy. Dla mnie mogą go zbudować nawet w Nowych Rumunkach.
Ostatnio zmieniony 06 wrz 2007, 21:38 przez Zico_FCI, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 06 wrz 2007, 21:25

piwus pisze:Dlaczego? Telewidzowi w Anglii czy Niemczech (bo to głównie telewidzowi są odbiorcami takich imprez) będzie żal, że pominięto Warszawę? Fanowi, który przyjedzie do Polski będzie żal, że będzie stał w korkach we Wrocławiu a nie w Warszawie (aspekt infrastrukturalny)? Że nie zobaczy Sejmu, Kaczyńskiego, Kalisza (aspekt administracyjny)? Aspekty handlowe i kulturalne pominę, bo fan nie przyjeżdża ani na wyprzedaż do hipermarketu (których w innych miastach nie brakuje zresztą), czy do teatru (które też istnieją poza Warszawą). A możliwości gospodarowania wolnego czasu docenili już sami warszawiacy, wśród których popularne są weekendy w Krakowie. Mi tam Euro bez Warszawy wydaje się możliwe.
nie mieszaj polityki do tego to bezsensu

W-wa to nie tylko ulica wiejska

poza tym zaden 'normalny' kraj nie marginalizuje swojej stolicy w tak waznej imprezie..no prosze :angry2:

pominać Warszawe tylko dlatego ze powrzechnie nie lubi sie warszawy i warszawiaków poza stolica czy dlatego ze tam jest sejm, wojewodzki jezdzi porsche czy jest pałac kultury to dla mnie przykład myslenie "kaczystowskiego"

RzuR pisze:Kochany to jest jedyna stolica w Unii Europejskiej która nie posiada nawet obwodnicy!nie mowiac o tym ze, z roznych,czasem zupelnie niezawinionych wzgledow, system transportu w tym miescie jest totalnie niewydolny.jedna nitka metra i docelowo 17 stacji?bez jaj.W Kijowie jest ich 3 każda po 20kilka stacji.bylem widzialem-absolutnie bezporownania
powiedz które miasto w Polsce jest od poczatku do konca świtnie zorganizowana pod wzledem dróg i infrastruktury - żadne

Kijów fajny szkoda tylko ze kraj i ludzie (prócz oligarchów) biedni jak cholera

nie bronie warszawy sam jestem z miassta w kótrym nie przepada sie za W-wa ale nie bądzmy szalenii

koncerty,lekkoatletyka, itp itd ale i tak przez 300 dni w roku stadion bedzie stał pusty wg mnie

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 06 wrz 2007, 21:33

vakabayashi na stadionie maja byc jakies pomieszczenia komercyjne wiec zupelnie pusty nie bedzie. W kazdym razie taki stadion powinienm byc wizytowka naszego pieknego kraju i sluzyc nam przez nastepne pokolenia.
Dodam jeszcze ze na terenach pobocznych ma znajdowac sie cale centrum sportowe, ale zobaczymy jak to wyjdzie na koniec. Moze byc piekne miasteczko sportowe albo duze g ze stacja metra:p

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 06 wrz 2007, 22:56

poza tym zaden 'normalny' kraj nie marginalizuje swojej stolicy w tak waznej imprezie..no prosze
wciaz wiec nie odniosles sie do tego co napisalem o MŚ w Brazylii-to nie bylby precedens,bo w duzo wazniejszej imprezie niż ME jednak stolicę zmarginalizowano..
powiedz które miasto w Polsce jest od poczatku do konca świtnie zorganizowana pod wzledem dróg i infrastruktury - żadne
nie wiem na ile naprawdę w Tobie zapału do tematu ale jeśli go masz to proponuje spojrzeć na mapę drogową Aglomeracji Śląskiej-A4,A1,DTŚ-przy czym wszystkie są w realizacji a nie dalekosiężnych planach.Dojazd z Krakowa ma Stadion Śląski zajmuje w tej chwili tyle co dojazd z Białołęki na miejsce w którym ma powstać owo Narodowe cudo :roll:
Kijów fajny szkoda tylko ze kraj i ludzie (prócz oligarchów) biedni jak cholera
byłem tam dokładnie w zeszłym tyg.ludzi biednych "jak cholera" nie odnotowałem więcej niż w trakcie spaceru po Krakowie,Katowicach czy Wrocławiu.wręcz przeciwnie-miasto kipi optymizmem,przepychem i czuć tam klimat.coś nieporówynwalnego do Wa-wy, przynajmniej w mojej opinii.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 07 wrz 2007, 0:16

Widzę że niektórzy już na samo słowo 'Warszawa' dostają białej gorączki :roll: A jakby Euro ominęło naszą stolicę to mam wrażenie że byliby bardziej szczęśliwi niż jak dostaliśmy Euro. Dla mnie argument że stolica kraju powinna mieć stadion z prawdziwego zdarzenia i być jednym z organizatorów jest jak najbardziej oczywiste choćby z tego względu że jest stolica bo jak sam RzuR przytaczał niemal każda tego typu impreza gości w stolicy a są tylko nieliczne wyjątki. I nie zauważa się tego że inne miasta mniej zasługują na organizację a trzeba się przywalić do tej 'stolycy'. Ktoś napisał że taniej byłoby wyremontować stadion Śląski niż budować nowy w W-wie. Tylko że z tego co jakiś czas temu czytałem pieniądze włożone już i mające jeszcze być wpompowane na nasz obecnie Narodowy są większe niż wyniosłoby wybudowanie nowego stadionu. Poza tym to jest jeden wielki zestarzały moloch a nie stadion. Wg kogoś niby taniej jest nie budować stadionu w W-wie tylko pieniądze przeznaczyć na budowę dróg tylko dla mnie problemem nie są teraz pieniądze a szybkość z jaką budujemy te drogi. Także w przyszłości problemem nie będzie kasa ale czas którego mamy niewiele a właściwie to nie mamy. Do tego wszystkiego potrzebni są robotnicy których za dużo nie mamy a z tego co obserwuję po tych co zostali to kiedy bym nie przechodził obok jakiejś budowy to albo panowie mają przerwę na drzemkę, albo na 20 śniadanie czy po prostu na piwo. Ale jak zawsze tylko w W-wie jest źle i gdyby Legia grała w II lidze byłby to kolejny argument żeby temu miastu odebrać organizację. Z tym że jak inne miasta są w takiej sytuacji to już tego się nie widzi. Coś tam pisał chyba RzuR że w W-wie jest tylko jedna nitka metra a inne stolice mają ich znacznie więcej. To w takim razie powiedz mi ile nitek mają inne miasta skoro w W-wie jak zwykle jest źle i na jak świetnym poziomie tam funkcjonuje komunikacja publiczna :> Co do dróg i korków to też w każdym mieście w Polsce takie są a plany budowy autostrad są po to aby zmniejszyć ich powiększanie się bo wyeliminować się nie da. Po to teraz wybierano organizatora ME 2012 aby się do tego przygotować i co potrzebne wybudować. A W-wa z racji charakteru miasta jakim jest korki i inne trudności z powodu zatłoczenia muszą być bo ich się nie da wyeliminować. I tak jest w każdym mieście.
A co do tego że stadion ma nie być budowany z pieniędzy miasta to chyba oczywiste. Jak już zresztą pisano wcześniej będzie to nie stadion a cały kompleks sportowy i nie będzie grała na nim Legia czy Polonia bo one będą mają swoje stadiony. Mają tam też wybudować pływalnie jakiej w kraju nam brakuje ale pewnie W-wa też jest złym miejscem a cały AWF który skupia najlepszych pływaków powinno się przenieść do innego miasta. Poza tym ma tam być jakiś hotel dla sportowców i chyba jakaś siedziba z muzeum czy czymś podobnym (?) Więc jak miasto ma za to płacić tym bardziej że nie jest w stanie tego wybudować. Poza tym grunty gdzie się znajduje tak wyśmiewany przez RzuRa stadion X-lecia z tego co wiem nie należą do miasta więc tym bardziej nie rozumiem związku na linii stadion - kasa miasta. I jak się chce pozbyć tego syfu gdzie się handluje to RzuR oczywiście wyśmiewa ale wyśmiewa także sam syf wiec o so ci chozi :?: Że będziemy mieli drugi stadion X-lecia :?: Oto się nie bój :!:
RzuR pisze:Kijów (...) -miasto kipi optymizmem,przepychem i czuć tam klimat.coś nieporówynwalnego do Wa-wy, przynajmniej w mojej opinii.
A jakiego klimatu nie ma w W-wie który jest w każdym innym mieście Polski :?: Ty chyba naprawdę dostajesz piany na samą myśl o Warszawie :roll: No chyba że ten twój klimat wygląda tak i tego ci brakuje - człowiek człowieka pożera i to się zwie atmosfera. Jak się komuś ni podoba jego stolica i zawiera ona zło samo w sobie to zawsze może ją zmienić na Kabul, Bagdad, Mińsk czy inną. Droga wolna :P

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 07 wrz 2007, 0:30

RzuR pisze:byłem tam dokładnie w zeszłym tyg.ludzi biednych "jak cholera" nie odnotowałem więcej niż w trakcie spaceru po Krakowie,Katowicach czy Wrocławiu.wręcz przeciwnie-miasto kipi optymizmem,przepychem i czuć tam klimat.coś nieporówynwalnego do Wa-wy, przynajmniej w mojej opinii.
wystarczy wyjechać na prowincje ukraińską

nie zaprzecze dzieje sie tam i tak co raz lepiej

ale polecam przyjrzeć sie korpucji (drogówka) i nierównościom społecznym
RzuR pisze:wciaz wiec nie odniosles sie do tego co napisalem o MŚ w Brazylii-to nie bylby precedens,bo w duzo wazniejszej imprezie niż ME jednak stolicę zmarginalizowano..
nie zauważyłem tej wypowiedzi wcześniej :oops:

no nie dziwne ze pominieto stolicę jak jej wtedy nie było :lol:

miasto Brasilia założono w 1955 roku a MŚ było w 1950 :!:

stolicą w 1950 było Rio de Janeiro i grano na Maracanie :!:

więc jak narazie bylibysmy pierwszym krajem bez stolicy na imprezie tej rangi

RzuR pisze:Aglomeracji Śląskiej-A4,A1,DTŚ-przy czym wszystkie są w realizacji a nie dalekosiężnych planach.
nie zaprzecze rozwija sie w tym aspekcie sie zgodze
ale dalej jest kwestiia w realizacji

Bienias zeby utrzymać tak gigantyczny stadion potrzeba co najmniej raz w tygodniu dużego eventu albo jeszcze wiekszego raz w miesiącu (i chodzi tu o coś wiecej jak koncert dody :P )

jasne ze ma być wyzytówka ale zeby sie takowa stać musi mieć mądrych specjalistów od zarządzania oraz świetnych marketingowców

jest też inne rozwiąznie sprzedaż prawa do nazzyw ,kontrowersyjne rozwiazanie ale za zach. praktykowane alianz areana czyli stadion Bayernu/TSV monachium, veltins areana w Gelsernkirchen

EDIT: osobiście wydaje mi sie ze przy okazji realizacji takiej wielkiej inwestycji w Warszawie stadionu plus miasteczka sportowego warto było by sie pokusić o budowe profesionalnych ... kortów tennisowych :!:
ale to raczej marzenia

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 07 wrz 2007, 9:21

RzuR pisze:byłem tam dokładnie w zeszłym tyg.ludzi biednych "jak cholera" nie odnotowałem więcej niż w trakcie spaceru po Krakowie,Katowicach czy Wrocławiu.wręcz przeciwnie-miasto kipi optymizmem,przepychem i czuć tam klimat.coś nieporówynwalnego do Wa-wy, przynajmniej w mojej opinii.
Jak dla mnie teskst roku. Ty chyba byłeś tylko w najdrozszych hotelach w których piłeś szampan ruski (nie ten za 5,50 :wink: ) i jadłeś kawior. Ukraina jest cywilizacyjnie za nami o 20 łat a może i wiecej to, że oligarchowie budują stadiony z skradzionych pieniędzy to nie znaczy, że państwo poradzi sobie z infrastrukturą, i ludzie przestana być "biedni jak cholera". Wydaje mi sie, ża albo nie byłeś w zyciu na Ukrainie albo przyleciałeś biznes klasą i zwidzałeś najpiekniejsze miejsca bedąc "pod kloszem".
vakabayashi pisze: zeby utrzymać tak gigantyczny stadion potrzeba co najmniej raz w tygodniu dużego eventu albo jeszcze wiekszego raz w miesiącu
Skąd takie wyliczenia, masz dostep do ksiegowości Stade de France czy jak. Podaj dowody, wyliczenia a nie strzelasz sobie liczba eventów. Równie dobrze ja mógłbym napisać, że aby utrzymac mauzoleum Lenina musi 10000 ludzi dzienni musi kupic bilety. A co do tych evetów to spokojnie w tym roku grały w Polsce: KoRn,LP :( , Pearl Jam, Red Hoci, Rolling Stones i wszyscy oni mogli by zagrać na w Warszawie a nie na Śąsku. Było by duzo plusów tego wydarzenia, bo bilety były by tańsze (większa ilośc miejsc) no i blizej mieli by ludzie z północnej Polski.

A ten dyskusje na temat tego czy stadion Narodowy ma byc w Warszawie czy nie są po prostu smieszne jak i agumenty przeciwników Narodowego w Warszawie. Rozumiem, że Ślązacy i Krakusy nie lubią Warszawy ale bez przesady,. Tak duza impreza bez stolicy kraju i największego miasta Polski to był by skandal i kompromitacja wieksza niz z Teletubisiami i panem Maciejem Giertychem.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 07 wrz 2007, 10:18

Yukasz
Dla mnie argument że stolica kraju powinna mieć stadion z prawdziwego zdarzenia i być jednym z organizatorów jest jak najbardziej oczywiste choćby z tego względu że jest stolica
właśnie tę dyskusję wywołałem dlatego że jestem(jak widze wyjątkiem póki co)nie do końca przekonany co do tego że miasto zasługuje na Euro bo jest stolicą i ciach.bo jak już wykazałem wyżej( i jak narazie nikt specjalnie tematu nie podjął) poza tym jednym argumentem ("jest stolicą bo jest stolicą i już") niewiele innych za akurat tym miastem przemawia
Tylko że z tego co jakiś czas temu czytałem pieniądze włożone już i mające jeszcze być wpompowane na nasz obecnie Narodowy są większe niż wyniosłoby wybudowanie nowego stadionu
gdzieś?bardzo ciekawy artykuł w takim razie wpadł w twoje ręce kolego.proponuje przytoczyć,bo jestem naprawdę ciekawy jak miałby wyglądać Śląski po wpomopwaniu w niego "więcej" jak to mówisz niż 1 mld zł.(bo taki jest koszt który podano wczoraj)
To w takim razie powiedz mi ile nitek mają inne miasta skoro w W-wie jak zwykle jest źle
niefajnie jest zasłaniać się innymi-budowa metra trwa już 50 lat,wchłania masę środków("caaaaały naró buduje swoją stolicę towarzysze!" :D ).ponadto nie ma chyba miasta w Polsce którego powierzchnia wymagałaby budwy metra?
vaka
wystarczy wyjechać na prowincje ukraińską
co zwiesz prowincją?w tym roku byłem w miasteczkach naprawdę niewielkich-bida jest,bez wątpienia.ale jadać przez okolice Przemyśla czy Rzeszowa także zauważyłem że jest różnica między Polską po prawej i lewej stronie Wisły.I tym się powinniśmy przejmować, bo jesteśmy niby w Unii.Ukraińską stroną mistrzostw niech zajmują się Ukraińcy.Chyba nikt nie zaprzeczy że w porównaniu z nimi i tak jesteśmy w przygotowaniach w przysłowiowej dupie?
brix
Ty chyba byłeś tylko w najdrozszych hotelach w których piłeś szampan ruski (nie ten za 5,50 Wink ) i jadłeś kawior.
jak widzę lekcje informatyki ruszyły pełną parą więc i postów po godz. 8mej jakby więcej...spierał się nie będę gdzie byłem,co piłem i co jadłem.zachęcam do podróży-podróże kształcą i potrafią zmienić patrzenie na otaczającą rzeczywistość.W Wikipedii wszystkiego nie piszą ;P
pozdrawiam
[/quote]

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 07 wrz 2007, 11:19

RzuR pisze:gdzieś?

Też czytałem podobny artykul jak Yukasz, była to dość dawno temu juz niestety a więc nie przytocze. Ale jestem pewien, że taki artykuł sie pojawił chyba na gazeta.pl a może też na stadiony.net.
RzuR pisze:co zwiesz prowincją?w tym roku byłem w miasteczkach naprawdę niewielkich-bida jest,bez wątpienia.ale jadać przez okolice Przemyśla czy Rzeszowa także zauważyłem że jest różnica między Polską po prawej i lewej stronie Wisły.I tym się powinniśmy przejmować, bo jesteśmy niby w Unii.Ukraińską stroną mistrzostw niech zajmują się Ukraińcy.Chyba nikt nie zaprzeczy że w porównaniu z nimi i tak jesteśmy w przygotowaniach w przysłowiowej dupie?
Taki Івано-Франківськ byłes? Miasto tej wielkosci w Polsce było by duzo lepiej rozwiniete a tam [']. Możesz podac nazwy misteczek bo ciekaw jestem gdzie byłeś? A co do tego porównania to nie ma co przytaczac przykładu Polski B a może nawet C (jak nie D) bo nie od dzis wiadomo, że okolice Rzeszowa czy Przemyśla nie należą do najlepiej rozwinietych regionów naszego kraju. Zresztą co ma do tego taki Przemysl skoro tam nie beda organizowane ME. Ukraina ma ten problem, ze my tą inna strone Wisły mamy a oni nie. A i z tymi przygotowaniami to juz mocno przesadziłeś. Po pierwsze infrastruktura: PKP przy kolejach Ukraińskich to szczyt luksusu i szybkości, nasze drogi przy Ukraińskich to same najwyzszej jakości autostrady. Porównaj sobie liczbe i standardy Hoteli na Ukrainie i w Polsce no i lotniska tez mamy lepsze i to duuuużo.
To, że Ukraina łatwo i szybko buduje stadiony (ze zrabowanych pieniedzy) to nie znaczy, że jest przed nami stadiony to nie wszystko. No i w tej kwestii też jest postep: Kraków i Poznań buduja i wszystko idzie dobrze, w Gdańsku wykupiono juz działki pod budowe która ma ruszyc lada dzień. Problemy są tylko w Warszawie i Wrocławiu ale ta te miasta moga wskoczyc Chorzów i Kraków, choc tam tez pewnie zdarzą na czas.
RzuR pisze:jak widzę lekcje informatyki ruszyły pełną parą więc i postów po godz. 8mej jakby więcej...spierał się nie będę gdzie byłem,co piłem i co jadłem.zachęcam do podróży-podróże kształcą i potrafią zmienić patrzenie na otaczającą rzeczywistość.
No własnie lekcja informatyki sie kończy wiec musze spadać :lol: A co do podróży to nie musisz mnie zachęcać na Ukrainie byłem juz wiele razy i raczej wszystko warte zobaczenia juz widziałem, tak więc teraz wybieram sie tam tylko z wizyta rodzinną, ale wszystkich którzy nie byłi równiez zachęcam bo warto :) .

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 wrz 2007, 11:22

RzuR pisze: niefajnie jest zasłaniać się innymi-budowa metra trwa już 50 lat,wchłania masę środków("caaaaały naró buduje swoją stolicę towarzysze!" :D ).ponadto nie ma chyba miasta w Polsce którego powierzchnia wymagałaby budwy metra?
Chyba w RzuRowie :lol:


RzuR pisze: .zachęcam do podróży-podróże kształcą i potrafią zmienić patrzenie na otaczającą rzeczywistość.W Wikipedii wszystkiego nie piszą ;P
pozdrawiam


To ja zachecam pogadac z rodowitymi ukraincami. Akurat tak sie skalda ze w te wakacje mialem okazje porozmawaic z ukrainka. ktora i tu pewnie zajdzie szok u Rzura pracoawwala przez 2 miesiace wakacji u mojej ciotki na polu za dniowke 70 zl. Dodam ze jest nauczycielka w publicznej szkole w Kijowie. zapytalem ja czy jej sie to oplaca...a ona mi na to ze przez 2 miesiace pracy tutaj zarobi an caly rok zeby poslac syna do prywtnej szkoly...
podroze ksztalca ale nie opornych na wiedze ;p

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 07 wrz 2007, 11:50

pracoawwala przez 2 miesiace wakacji u mojej ciotki na polu za dniowke 70 zl.
chcialem napisać że to co napisales to jeden z bardziej bezczelnych przykładów totalnego bucostwa jaki miałem okazje na tym forum w trakcie me "kariery" przeczytac.opamietalem sie jednak bo doszlo do mnie ze ty jestes przeciez wielki pan z przebogatej Polski,rodem z Warszawy zapewne od stuleci.twoi przodkowie nie kalali sie praca fizyczna "na polach"(w Warszawie?) i dlatego piszesz o tym z tak wyraznym rozbawieniem ktore doprowadzilo mnie autentycznie do szewskiej pasji.cos ci powiem:zanim sięgniesz w dyskusji po takie argumenty kolego, to może zastanów się czy one wogóle się nadają.bo narażasz się nie tylko na wściekłość ale robisz z siebie totalnego buca.poważnie.co to wogóle za gadka? ILU POLAKÓW Z WYŻSZYM ZAPIER*ALA na polach,ogrodkach i kopie doły we Włoszech i jakbyś się czuł gdyby Włosi napisali coś takiego jak ty wyżej i odnieśli to do Euro?zejdz na ziemie chłopcze,setki twoich i moich rodaków też pracują w "państwowych szkołach" i wolą zamiast tego jechać myć gary za smieszne pieniadze..
Івано-Франківськ byłes?
Stanisławów to nie jest jakieś pokazowe miasto,owszem.Ale przy takim Rzeszowie porównanie samych jakby dworców nie mówiąc o cennych (polskich) zabytkach wypada na korzysc.
Po pierwsze infrastruktura: PKP przy kolejach Ukraińskich to szczyt luksusu i szybkości,
czy ty naprawde tam kiedykolwiek byłeś?a jeśli byłes to czym podorzowaleS?helikopterem?zjechalem kolejami Ukrainskimi w tym roku 4500 km.tanio,szybko,ultrabezpiecznie a w Symferopolu nie mialem zadnych oporow zeby kimnac sie ze znajomymi na dworcu(tak jak co najmniej 50 innych osob czekajacych na nocny pociag)wymien JEDEN dworzec w Polsce gdzie nie bałbyś się z pełnym bagażem chociażby zmrużyc oko.ja takiego nie znam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”