Reprezentacja Polski (zbiorczy) - Strona 199

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

#TeamLewandowski czy #TeamProbierz?

#TeamLewandowski
8
40%
#TeamProbierz
4
20%
Na selekcjonera Tomasz Tułacz, niech grają zawodnicy U-20 i naturalizowani Kongijczycy
8
40%
Awatar użytkownika
Dan88
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 29 kwie 2007, 22:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dan88 » 09 wrz 2007, 14:26

Mimo, że 2:2 to nie jest zły wynik to sprawdziły się moje przewidywania co do napastników. Żurawski niewidoczny, Matusiak też, Smolarek nie najgorzej. Dla mnie wielki nieobecny to Wichniarek i choćbyśmy wygrywali to jeśli nasi napastnicy nie będą bramek strzelać lub choćby dobrze asystować nadal będę upierał się przy swoim żeby go powołać.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 09 wrz 2007, 14:29

Udało się! Wspaniały rezultat. Już myślałem, że jest po meczu, bo przy stanie 2-1 dla Portugalii nie graliśmy juz nic. Jednak "strzał rozpaczy" Krzynówka (nie wiem czemu, ale byłem pewien, że nie wjdzie...) zamienił się w "strzał szczęścia" (przypominają się czasy, gdy strzelał podobne bramki dla Leverkusen w meczach przeciwko Romie i Realowi). Na pochwałę oprócz w/w Krzynówka zasługują też na pewno Błaszczykowski, który szarpał, biegał, podawał na swoim prawym skrzydle, słowem - robił to, co do niego należało, Bronowicki który nie dawał pograć Simao i nieźle włączał się do akcji ofensywnych. Należy też podkreślić znakomita grę naszych stoperów: żadnego bezmyślnego ekspediowania piłki na aut, spokój i pewność zarówno w odbiorze, jak i w wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. Beenhakker po meczu wspominał, że niektórzy piłkarze go nieco zawiedli. Nie wiem, kogo miał na mysli, ale - biorąc pod uwagę to, co widziałem - mogę się domyślać. Kiepsko zagrali: Żurawski (za mało pressingu; stoperzy portgalscy rozgrywają sobie piłkę, a nasz najb. wysunięty zawodnik jest 10 metrów od nich i biernie się przygląda), Golański (po zejściu Bronka zbyt wiele akcji Portugalczyków przeprowadzanych prawym skrzydłem zakończonych było dośrodkowaniem, po jednym z takich zagrań padła bramka; Quaresma, stosunkowo prostymi zwodami, ogrywał go niemiłosiernie; usprawiedliwia go jedynie fakt, że to nie jest jego pozycja) i Łobodziński, który nic nie pokazał (ale też nie grał na swojej pozycji...).
Teraz Finlandia. Jak zagramy? Proponuję:
-----------------------Matusiak (Saganowski)----------
------------Smolarek------------------------------------
Krzynówek----------Garguła----------Błaszczykowski
-------------------Lewandowski-------------------------
Dudka (Wawrzyniak)-Żewłakow-Jop--------Golański
------------------------Boruc-----------------------------

ale to Leo decyduje.

P.S. Dobrze, że Ricardo ma zwyczaj „wypluwania” piłki przed siebie...

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 09 wrz 2007, 14:57

Nie pomyslales ze gra pressingiem w pojedynke nie ma sensu? widocznie Leo nie polecal takiej gry, wiec i Zuraw niezbyt staral sie naciskac obroncow.

Malo ktory obronca nie pozwala ogrywac sie Quaresmie wiec dlaczego Golanski mialby nagle nie dac mu dotknac pilki?

Garguly na dzien dzisiejszy w kadrze nie widze. moze w pazdziernikowych meczach bedzie w lepszej formie

Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7173
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 682
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 wrz 2007, 15:00

Wynik jak najbardziej dobry, chociaż słowo dobry użyłem specjalnie aby nie przesadzać przed środą i nie używac jakiś wielkich słów odnośnie wczorajszego jakże wymęczonego remisu. Moim skromnym zdaniem mecz był do wygrania w pierwszej połowie. Nie rozumiem jak Ebi mógł tego nie strzelić. Piękne 2:0 do przerwy i Portugalia by się nie pozbierała. Z drugiej strony szczęscie było i tak po naszej stronie (poprzeczka Ronaldo) i gdyby nie opatrzność my tez moglibyśmy przegrywać 0:2. Na pochwałę zasługują najbardziej DP tj. Dudka&Lewandowski. Nie było ich widać w meczu ale praca jaką wykonywali jest nieoceniona. Spektalk należał do Krzynówka który swoją grą udowodnił że drużyna "wilków" to za mało na jego potencjał piłkarski. Tak jak przewidziałem Zurawski przespał mecz nic nie pokazując. Bo o ile Smolarek nie strafiał w bramkę to Zuraw wogóle nie próbował strzałów (wiem że nie grał jako napastnik ale nie było widać aby podłanczał się pod ofensywne akcje. I to właściwie jedyny zawodnik do którego mam żal. Reszta robiła co mogła tylko że zapomniała o założeniach taktycznych wg których mieliśmy utrzymywać się przy piłce i nie dawać pograc Potrugalczykom. Nie można dopuszczać do sytuacji gdzie Deco czy Ronaldo biegają sobie na 16-20 metrze jak chcą. Momentami wiać było jak 2-3 zawodników biega sobie bez pokrycia i chwała niebiosom za to że nie dostali piłki...Byliśmy za bardzo cofnięci i niepoukładani w tym meczu. Rwaliśmy tępem i bez sensu traciliśmy piłkę zamiast poszanować ją i przegrać troche, usypiając rywala. Wiadomo że inicjatywa była dla przeciwnika bo raz ze gralismy u nich a dwa ze ich koncepcja grania na tym polega ale granie długich piłek na zurawia czy ebiego mijało się z celem. Jak już się czepiam to chce zauważyć ogromną drobiazgowość sędziego. Na meczu 4 ligi nie wróciłby do domu w jedym kawałku po takim sędziowaniu. Gwizdał za każdą pierdołe az krew zalewała widza i piłkarza. Jednym słowem-mecz szczęśliwy dla nas, Portugalia płacze ale nie ma co się podniecać bo w środę gramy z Finlandią która jest niewiadomą. Mam nadzieję że nie powtórzy się scenariusz i nie przegramy tego meczu. Chciałbym już powoli świętować awans więc lepiej niech Leo mobilizuje i wyciąga wnioski z wczorajszego meczu (Zuraw na ławkę-Rasiak na boisko) Fifa rafa Rasiak zagra nam jak Zlatan. I to nie ironia tylko czyste fakty. Chłopak gra i strzela więc należy mu się miejsce w ekipie.Dziękuje.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 09 wrz 2007, 15:44

fieldy pisze:Leo jest innego zdania. Ponoć Polacy mieli się utrzymywac przy piłce, tak aby Porugalia nie mogła się "rozegrać" a to nie wyszło. Wiec nie powiedziałbym, że załozenia taktyczne przez całe spotkanie wykonywali.

Jesli były takie ząłozenia, to raczej nei z tymi zawodnikami w środku boiska, tzn. z Dudka i Levandinho, bo kto inny mial ta pilke rozgrywac iutryzmywać. Fakt Krzyniu robił to dobrze, ale jeden zawodnik przewagi w utryzmywaniu pilki nie zrobi.
kyloloko pisze:Czy aby napewno Żurawski grał jak powinien ?? Nie wiem czy byłem ślepy, albo na skutek innych czynników nie pokazywał niczego konstruktywnego, a przez cały mecz widziałem go może pięć razy przy piłce...

Tak jak juz napisął pepe, Zurawski nie tracił piłek przy prostych podaniach, co miało miesjce kilka razy w poprzednich meczach elminacyjnych. Dobrze zastawiał piłke, potrafił przytrzymac i rozegrać. O dziwo takze wygladał na mocniejszego fizycnie od obrońcow Portugalii, rozbijal ich jak Ujek. Co do pressingu, cały czas było mowione, że żurawski całego psotkania nie wytrzyma, wiec nie dziwi mnie mniejsze zaangazowanie, jesli miałby atakować dwojke stoperow juz przy polu karnym i beigac od jednego do drugiego(drugiego napastnika nei było) to pewnei juz w 30 minucie by go Leo sciagnał. Matusiak nic nie pokazał, nawet tego. Jednak co sie dziwic skoro ostatnie spotkanie chyba rozegrał kilka miesiecy temu(ligowe w pełnym wymiarze czasowym).

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 09 wrz 2007, 15:54

10 pisze:Bronowicki który nie dawał pograć Simao i nieźle włączał się do akcji ofensywnych


No w sumie to bym się z tym nie zgodził. Według mnie to właśnie ze strony Simao Portugalczycy robili najwięcej wiatru pod naszą bramką, zwłaszcza w pierwszej połowie. Nie za bardzo rozumiałem dlaczego Bronowicki zostawiał mu aż tyle miejsca. Przecież Simao dostał kilka takich crossów na skrzydło, gdzie mógł sobie spokojnie przyjąć piłkę i ją opanować, a później poczekać aż do niego dobiegnie były zawodnik Legii. Co do ofensywy to ok, często się podłączał, po jego podaniu w pierwszej połowie gdyby Krzynówek był szybszy to mogło być 1:0 więc w ofensywie sobie radził.

Co do Finów w środę to oglądałem wczoraj ich mecz z Serbami i sprawiali raczej średnie wrażenie. W ataku byli praktycznie niewidoczni, próbowali utrzymywać piłkę w środku a jeśli chodzi o defensywę to zdarzały im się lekkie wpadki, których jednak Serbowie nie byli w stanie wykorzystać. Ogólnie to Stankovic & co. gdyby przy niektórych sytuacjach bardziej byli skoncentrowani to spokojnie mogliby ten mecz wygrać, co pozwala w optymiźmie czekać na środę, ale nasza gra też musi wyglądać lepiej. Poza tym Finowie będą grali u siebie, co oczywiście wpłynie na ich grę, ale jeśli Leo dobrze wpłynie na naszych mentalnie to sądzę, że szansa na 3 pkt jest spora.

cloner pisze:Obrazek
No właśnie dałbym sobie wczoraj rękę uciąć, że słyszałem przez moment z TV "Polonio Polonio"! Myślałem tylko że to doping dla naszych... :cry:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 09 wrz 2007, 16:21

peepe pisze:Nie pomyslales ze gra pressingiem w pojedynke nie ma sensu?
Gra pressingiem zawsze ma sens. Żuraw - (w tym meczu) wysunięty napastnik - ewidentnie powinien był naciskać stoperów przeciwnika, zamiast tego marnował swoje siły wracając do drugiej linii, by wspomagać naszych pomocników. W tym meczu od wspomagania linii pomocy byli inni (Krzynówek). Poza tym Leo nie ukrywał, że Żuraw nie jest przygotowany na grę przez 90 minut, więc Maciek musiał wiedzieć, że będzie zdjęty. Wiedząc, że nie będzie grał całego meczu, że będzie przebywać na boisku krócej, mógł bardziej skoncentrować się na naciskaniu rywali.
Pisakk pisze: Według mnie to właśnie ze strony Simao Portugalczycy robili najwięcej wiatru pod naszą bramką, zwłaszcza w pierwszej połowie. Nie za bardzo rozumiałem dlaczego Bronowicki zostawiał mu aż tyle miejsca. Przecież Simao dostał kilka takich crossów na skrzydło, gdzie mógł sobie spokojnie przyjąć piłkę i ją opanować, a później poczekać aż do niego dobiegnie były zawodnik Legii.
To fakt Simao był aktywny, jednak - przy kryjącym go Bronowickim - niewiele z tego wynikało. Bronek zabierał mu piłkę wślizgiem, wybijał ją na aut, tudzież - jeśli nie miał wyjścia - faulował byłego gracza Benfiki (kiedy Sabrossa rzeczywiście mu uciekł, były Legionista przerwał jego akcję ...łapiąc go wpół - sytuacja, po której otrzymał żółtą). Portugalczyk tak porządnie urwał mu się bodajże 3 razy – i wtedy rzeczywiście dzieliło ich jakieś 15m :shock: (sam byłem w ciężkim szoku) - ale na szczęście za pierwsyzm razem - jeśli mnie pamięć nie myli - do boku zszedł Żewłak i „zrobił porządek”, za drugim razem podanie, którego adresatem był piłkarz Atletico, wylądowało na aucie (podawał bodjaże Deco), a za trzecim razem "górnik Bronek" zdołał dogonić Portugalczyka.

Awatar użytkownika
PAFCIO
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 19 paź 2005, 23:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PAFCIO » 09 wrz 2007, 21:13

Portugalia 2:2 Polska :pijemy:
Gra Polski - Niezła
Gra Portugalii - Dobra
Bramki - Wspaniałe
Dramaturgia - Ogromna
Wynik - Genialny
A jeśli chodzi o mecz z Finlandią, to ja tam jestem optymistą, ale z pewnością będzie bardzo ciężko... Martwi mnie zwłaszcza brak Wasilewskiego za kartki... Mam też nadzieję, że z Finlandią nie zagra Matusiak, a Żurawski to może najwyżej wejść z ławki na 2 połowę...

p.s. Jako że to mój pierwszy post: Witam wszystkich forumowiczów! :D

Awatar użytkownika
macko001
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 198
Rejestracja: 16 kwie 2005, 12:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 10 wrz 2007, 16:39

myślę iż w meczu z Finami na prawej stronie zagra Golański ( co jest chyba pewne) natomiast na lewej stronie obrony Beenhakker postawi na Wawrzyniaka;
piłkarz ten dobrze spisywał się w barwach Legii, w repce też w meczu tow. bodajze z Arabią zagrał bardzo dobry mecz więc nie widzę powodu by zostawiać go na ławce rezerwowych; tylko żeby nie postawił na Dudkę z lewej, bo on musi grać na środku pomocy - świetnie sobie tam radzi

i btw. jak myślicie jaką taktyką zagra Leo w środę ?? 4-4-2 czy podobnie jak w Lizbonie ?
imo zagra 4-4-2 bo Finlandia to już nie ten sam przeciwnik co Portugalia

w ataku : mam nadzieję Sagan i Żuraw

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 wrz 2007, 17:00

Ja tam mysle ze zagra Dudka a to dlatego ze na dobra sprawe nie liczac go mamy jedynie 5obroncow :!: Zas na pozycji srodkowgo czy to defensywnego mamy urodzaj, wiec Dudka powinien zostac przesuniety na obrone a Wawrzyniak na lawce.
Na srodku oprocz aktualnie pewniaka Lewandowskiego moze grac Kaza, Sobol czy bardzoej ofensywnie Gargula

macko001 pisze:w ataku : mam nadzieję Sagan i Żuraw
znajac Leo to Matusiak - Zuraw jesli juz :!:

Awatar użytkownika
enoce
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 09 cze 2005, 17:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 10 wrz 2007, 18:06

----------Boruc----------
Golański---Dudka---Jop---Żewłakow
Błaszczykowski---Lewandowski---Garguła(Sobolewski)---Krzynówek
----Smolraek----
-----Rasiak-----

Mam nadzieję na taki skład... ale ufam Leo i wierze w chłopaków, po tym co pokazali w Lisbonie, porażka nie wchodzi w grę, myślę że są na tyle umotywowani żeby sobie poradzić z Finami.

PS. Mam też nadzieję ze limit szczęścia jeszcze nie został do końca przez naszych wykorzystany.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 wrz 2007, 20:31

Jop to chyba pewniak na środkuobok niego miejsce beda miec Żewłakow i Golański, do trzeciej pozycji kandyduje kilku Głowacki, Wawrzyniak, Dudka a nawet Levandinho. To jakas jednak konkurencja jest. Osobiscie chciałbym zobaczyć Wawrzyniaka na lewej i Gargułe w środku zamiast Dudki, ale pewnie skonczy sie na Dudce na lewej stronie i Sobolu w jego miejsce w pomocy. Głowacki to nie jest człowiek Leo, wiec trudno liczyć, że nagle dostanie miejsce w pierwszym skladze. Obrona Golański - Jop- Głowacki - Zewłakow wyglada pewniej na papierze.

W przodzie nie wliczajac mozliwej zamiany Dudki na kogos innego nie widze zadnych innych roszad.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4465
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 10 wrz 2007, 21:50

Jarzinho pisze:Obrona Golański - Jop- Głowacki - Zewłakow wyglada pewniej na papierze.
Moim zdaniem duet Jop-Żewłakow zaprezentował się w meczu z Portugalią na tyle korzystnie, że nie ma sensu go rozbijać. Tak więc "wywalanie" Żewłaka na bok chyba nie ma sensu. Na lewej powinien zagrać raczej ktoś z dwójki Wawrzyniak-Dudka.

Awatar użytkownika
RzuR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 603
Rejestracja: 20 sie 2005, 21:33
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hajle Silesia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 11 wrz 2007, 15:33

Zewlakow zdecydowanie na flankę.zresztą to jest pozycja która zdecydowanie bardziej mu pasuje co podkreślał niejednokrotnie-dałbym mu się tam wykazać,szczególnie że nie koloryzowałbym że jego występ przeciw Portugalii był taki cycuś-glancuś.był moze tylko cycuś;) w sumie po jego bledzie dostalismy pakę.Dać Glowackiemu szanse na rehabilitacje po Bydzi!!

kyloloko
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 13 lut 2007, 13:42
Reputacja: 1
Lokalizacja: Białystok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 11 wrz 2007, 19:39

Żewłakow zdecydowanie lepiej spisuje się na boku obrony... w meczu z Portugalią grał dobrze no, ale jeden błąd wystarczył do utraty prowadzenia... w Olympiakosie gra na boku, a i wystarczy przypomnieć znakomity mecz z Niemcami na mundialu i kiepską jego zmiennika w tamtym meczu Dudke... lepiej Michała przesunąć na bok, a na środku postawić piłkarza Wisły Kraków...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”