Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dan88 » 09 wrz 2007, 14:26
Dan88

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 09 wrz 2007, 14:29
10

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 09 wrz 2007, 14:57
peepe

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 09 wrz 2007, 15:00
Bassu
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 09 wrz 2007, 15:44
fieldy pisze:Leo jest innego zdania. Ponoć Polacy mieli się utrzymywac przy piłce, tak aby Porugalia nie mogła się "rozegrać" a to nie wyszło. Wiec nie powiedziałbym, że załozenia taktyczne przez całe spotkanie wykonywali.
kyloloko pisze:Czy aby napewno Żurawski grał jak powinien ?? Nie wiem czy byłem ślepy, albo na skutek innych czynników nie pokazywał niczego konstruktywnego, a przez cały mecz widziałem go może pięć razy przy piłce...
Jarzinho
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 09 wrz 2007, 15:54
10 pisze:Bronowicki który nie dawał pograć Simao i nieźle włączał się do akcji ofensywnych
No właśnie dałbym sobie wczoraj rękę uciąć, że słyszałem przez moment z TV "Polonio Polonio"! Myślałem tylko że to doping dla naszych...cloner pisze:
Pisakk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 09 wrz 2007, 16:21
Gra pressingiem zawsze ma sens. Żuraw - (w tym meczu) wysunięty napastnik - ewidentnie powinien był naciskać stoperów przeciwnika, zamiast tego marnował swoje siły wracając do drugiej linii, by wspomagać naszych pomocników. W tym meczu od wspomagania linii pomocy byli inni (Krzynówek). Poza tym Leo nie ukrywał, że Żuraw nie jest przygotowany na grę przez 90 minut, więc Maciek musiał wiedzieć, że będzie zdjęty. Wiedząc, że nie będzie grał całego meczu, że będzie przebywać na boisku krócej, mógł bardziej skoncentrować się na naciskaniu rywali.peepe pisze:Nie pomyslales ze gra pressingiem w pojedynke nie ma sensu?
To fakt Simao był aktywny, jednak - przy kryjącym go Bronowickim - niewiele z tego wynikało. Bronek zabierał mu piłkę wślizgiem, wybijał ją na aut, tudzież - jeśli nie miał wyjścia - faulował byłego gracza Benfiki (kiedy Sabrossa rzeczywiście mu uciekł, były Legionista przerwał jego akcję ...łapiąc go wpół - sytuacja, po której otrzymał żółtą). Portugalczyk tak porządnie urwał mu się bodajże 3 razy – i wtedy rzeczywiście dzieliło ich jakieś 15mPisakk pisze: Według mnie to właśnie ze strony Simao Portugalczycy robili najwięcej wiatru pod naszą bramką, zwłaszcza w pierwszej połowie. Nie za bardzo rozumiałem dlaczego Bronowicki zostawiał mu aż tyle miejsca. Przecież Simao dostał kilka takich crossów na skrzydło, gdzie mógł sobie spokojnie przyjąć piłkę i ją opanować, a później poczekać aż do niego dobiegnie były zawodnik Legii.
10

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PAFCIO » 09 wrz 2007, 21:13
PAFCIO
Post Wyświetl pojedynczy post autor: macko001 » 10 wrz 2007, 16:39
macko001

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 wrz 2007, 17:00
znajac Leo to Matusiak - Zuraw jesli juzmacko001 pisze:w ataku : mam nadzieję Sagan i Żuraw
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: enoce » 10 wrz 2007, 18:06
enoce
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 10 wrz 2007, 20:31
Jarzinho

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 10 wrz 2007, 21:50
Moim zdaniem duet Jop-Żewłakow zaprezentował się w meczu z Portugalią na tyle korzystnie, że nie ma sensu go rozbijać. Tak więc "wywalanie" Żewłaka na bok chyba nie ma sensu. Na lewej powinien zagrać raczej ktoś z dwójki Wawrzyniak-Dudka.Jarzinho pisze:Obrona Golański - Jop- Głowacki - Zewłakow wyglada pewniej na papierze.
10

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RzuR » 11 wrz 2007, 15:33
RzuR

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kyloloko » 11 wrz 2007, 19:39
kyloloko
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio